poppkinsaa
05.01.22, 19:22
Chodzi o mojego męża. Nie skonczyl studiów. Prowadzi niewielka firmę. Zarabia całkiem dobrze. Jest obcokrajowcem i u niego w kraju nigdy nie było tej presji zeby isc na studia. Tu zyje sie dobrze osobom nawet bez wykształcenia jeśli mają na siebie pomysl. Ja jestem wyksztalcona. Wkurzają mnie tylko moje koleżanki które przechwalają się jakich to one mają wykształconych mezow/ partnerów i jest zawsze zdziwinie ze moj maz jest bez wykształcenia. Zarabiamy na podobnym poziomie. Jest dżentelmenem i traktuje mnie i dzieci wspaniale, dba, kocha. Z koleżankami bardzo ograniczyłam kontakt. Czy wy uważacie ze w dzisiejszych czasach kazdy musi mieć studia. I czy wam by to przeszkadzało ze mezczyzna nie ma studiów.