26.01.22, 20:45
Chyba jeszcze nie było takiego wątku, więc przecieram szlaki.
Jakie słodycze Was zawiodły?
Jakiś czas temu jadłam kupione w Lidlu groszki, coś jak m&msy, były idealne w smaku, więc dziś przy okazji zakupów w owadzie kupiłam kolorowe groszki ich marki.
Wydawałoby się, że nie da się tego zepsuć, wyrób czekoladopodobny w kolorowej cukrowej osłonce smakował jak kostka mydła.
Zawiodłam się bardzo, a ochota na słodkie była silna sad
A ematke jakie słodkości zawiodły? Mogą być marki własne marketów, orginalny, nawet home made jagielniki 🙃
Obserwuj wątek
    • liliawodna222 Re: Slodycze 26.01.22, 20:46
      Nie lubię produktów Wedla.
      • nigdynigdynigdy84 Re: Slodycze 26.01.22, 20:48
        Jako dziecko jadłam wedla, teraz mam wrażenie że to już nie jest smak sprzed lat
        • liliawodna222 Re: Slodycze 26.01.22, 20:49
          nigdynigdynigdy84 napisała:

          > Jako dziecko jadłam wedla, teraz mam wrażenie że to już nie jest smak sprzed la
          > t

          Poza tym nie było zbyt dużego porównania smile
          • nickbezznaczenia Re: Slodycze 26.01.22, 20:51
            Było, było. Sporo firm produkowało wyroby czekoladowe.
          • kk345 Re: Slodycze 27.01.22, 10:18
            >Poza tym nie było zbyt dużego porównania smile

            To zależy od tego, kiedy to dzieciństwo przypadłobig_grin
        • nickbezznaczenia Re: Slodycze 26.01.22, 20:50
          Na pewno nie jest, bo właściciele się zmieniali jak rękawiczki.
          Ptasie mleczko jest teraz do dudy!
          • nigdynigdynigdy84 Re: Slodycze 26.01.22, 20:52
            Jadłam niedawno to w gorzkiej czekoladzie, chyba jedno z najgorszych jakiego próbowałam.
            • nickbezznaczenia Re: Slodycze 26.01.22, 20:52
              Fuj!
            • igge Re: Slodycze 26.01.22, 22:56
              Dziś się na to nacięłam. Poczęstowano mnie.
          • daniela34 Re: Slodycze 26.01.22, 20:53
            nickbezznaczenia napisał(a):



            > Ptasie mleczko jest teraz do dudy!

            Zgadza się!
            • ga-ti Re: Slodycze 26.01.22, 23:08
              Waniliowe jest kiepskie, jeszcze czekoladowe jakoś przejdzie, na święta dostałam piernikowo-śliwkowe i też były ok, ale waniliowe te najzwyklejsze jest dziwne. A karmelowe jak ulepek.
          • basiastel Re: Slodycze 27.01.22, 09:05
            Oj, to ptasie mleczko to kiedyś smakowało i każda sztuka była zapakowana w sreberko.
        • snajper55 Re: Slodycze 26.01.22, 20:55
          nigdynigdynigdy84 napisała:

          > Jako dziecko jadłam wedla, teraz mam wrażenie że to już nie jest smak sprzed la
          > t

          Ech, kiedyś mieszanka czekoladowa Wedla to było coś. Nawet wtedy gdy była to mieszanka 22 lipca.

          S.
          • milupaa Re: Slodycze 26.01.22, 21:12
            A torcik Wedla ktoś jadł ostatnio? Też sie popsuł? Od dawna nie kupuje bo ja go tak uwielbiam, ze zjadam cały za 1 posiedzeniem 🙈
            • kamin Re: Slodycze 26.01.22, 21:29
              Torcik Wedla to moje wielkie rozczarowanie. Spodziewałam się bogwiczego a to są po prostu wafle w czekoladzie.
              • milupaa Re: Slodycze 26.01.22, 22:48
                Owszem ale smakują bosko 😋
                • igge Re: Slodycze 26.01.22, 22:58
                  To jest zwykły wafel w czekoladzie ale jakoś jeden jedyny z wafli, który jest zjadliwy. Kupujemy czasem z sentymentu i smakuje. Jeszcze wafelki torcikowe są jadalne moim zdaniem. Inne wszystkie są fuj.
                  • basiastel Re: Slodycze 27.01.22, 09:08
                    A Prince Polo? Kocham Prince Polo!
            • la_felicja Re: Slodycze 26.01.22, 21:59
              Jadłam niedawno torcik, nie popsuł się.
              • chlodne_dlonie Re: Slodycze 26.01.22, 22:15
                Przypomniałyście mi mój specjał z dziecinnych lat! Dziadzio wystawał w kolejkach by mi go kupić - smakował zawsze bajecznie..smile
                • ga-ti Re: Slodycze 26.01.22, 22:53
                  Według mnie nie smakuje już tak. Niby chrupiące wafelki, niby czekolada ok, ale to nadzienie do wafelków jakieś takie mdłe. Nie, jadłam smaczniejsze wafelki.
        • elenelda Re: Slodycze 27.01.22, 12:44
          Zmienił się skład. Czekolada luksusowa dawniej i dziś:
          • nickbezznaczenia Re: Slodycze 27.01.22, 12:53
            Uwielbiałam ją w dzieciństwie.
          • chococaffe Re: Slodycze 27.01.22, 14:00
            ojej, łezka w oku mi się zakręciła
    • chococaffe Re: Slodycze 26.01.22, 20:53
      Blikle, pączki i reszta. Ale to już dosyć dawno.
      • sophia.87 Re: Slodycze 27.01.22, 09:52
        Zgadzam się, nie mogę pojąć przyczyny popularności tych pączków.
    • daniela34 Re: Slodycze 26.01.22, 20:55
      Mnie zawodzi wiele ciast w cukierniach, bo jestem wybredna. Ptasie Mleczko Wedla- to już pisałam.
      Z własnych wypieków-pączki i ciasto z musem czekoladowym.
      • alpepe Re: Slodycze 26.01.22, 21:57
        Mnie zawodzą chyba wszystkie ciasta w niemieckich cukierniach, ale i te z polskich też. Najbardziej smakuje mi, co sama upiekę niestety.
        Ptasie Mleczko Wedla, ale tylko śmietankowe, uwielbiam. Muszę się hamować.
        • znowu.to.samo Re: Slodycze 26.01.22, 22:20
          A szkoda bo te z cukierni nieraz tak pięknie wyglądają ale no niestety
        • caponata75 Re: Slodycze 26.01.22, 22:55
          O tak, Niemcy mają bardzo kiepskie ciasta. Suche i za słodkie. Zawsze nadrabiam gdy jestem w Polsce.
      • igge Re: Slodycze 26.01.22, 22:59
        Ciasto marchewkowe u Bliklego jest kiepskie. Suche.
    • podaje_haslo_okon Re: Slodycze 26.01.22, 20:56
      Ostatnio mnie zawiodły lody B&J o smaku masła orzechowego, ale to chyba dlatego, że mi odsmakowały po prostu. Niedawno mnie też zawiodły ciasteczka owsiane z Frisco, wyobrażałam je sobie jak takie ciasteczka zbożowe z Lidla, trochę zbóż tam jest, ale więcej cukru. A te z Frisco były takie zdrowe, niesłodkie, fuj. Acha, i jeszcze mnie zawiodły czekoladki na dobranoc w ostatnim hotelu, miały na opakowaniu, że 30% milk, ale chyba zapomnieli tego milk dodać, bo smakowały jak gorzka czekolada. Ale i tak zjadłam smile
      • nigdynigdynigdy84 Re: Slodycze 26.01.22, 20:59
        Niczego tak bardzo nienawidzę jak owsianych ciastek, niezależnie od marki 🤮
        • podaje_haslo_okon Re: Slodycze 26.01.22, 21:03
          A ja uwielbiam te
          • pade Re: Slodycze 26.01.22, 23:05
            Ja też, dobre sąsmile
    • aurinko Re: Slodycze 26.01.22, 20:57
      Ptasie mleczko Wedel, próbowałam po długiej przerwie, bleee
      Praliny Lindt w czerwonych papierkach, obrzydliwue mdłe
      Czekoladki kurcze zapomniałam nazwy w czarnym kartoniku, każda inna, pięknie wyglądały ale niezjadliwe. Muszę pogoglowac nazwę
      • aurinko Re: Slodycze 26.01.22, 21:01
        Już wiem, chocolissimo.
        • nickbezznaczenia Re: Slodycze 26.01.22, 21:06
          Rzeczywiście do niczego.
    • milupaa Re: Slodycze 26.01.22, 21:08
      Kiedyś kupiłam czekoladę Wawel, chyba jakaś klasyczna mleczna. Była obrzydliwa, smakowała jak wyrób czekoladopodobny z lat 80 (pamiętam ten wstrętny smak nic innego nie było na co dzyen w sklepach, więc czekolady w ogóle nie jadłam). Tak się zraziłam ze nie kupuję nic Wawelu.
    • alba27 Re: Slodycze 26.01.22, 21:12
      Ja nie lubię niczego z Milki. Za to nigdy nie zawiodą mnie tiki taki, od lat smakują tak samo.
      • spirit_of_africa Re: Slodycze 26.01.22, 21:38
        A wg mnie nadzienie smakuje tak samo jak kiedyś ale kuwertura to jakieś czekoladopodobne dziadostwo.
        • dominika9933 Re: Slodycze 26.01.22, 22:21
          Też tak uważam. W ogóle wydaje mi się, że w polskich wyrobach strasznie pogorszyła się jakość czekolady. Ptasie mleczko, Torcik wedlowski również.
      • ga-ti Re: Slodycze 26.01.22, 23:09
        Milka jest słodka i tak kluchowata.
    • huang_he Re: Slodycze 26.01.22, 21:30
      Ech...
      Nawet chciałam taki wątek założyć.
      Zawodzi mnie większość ciast i ciastek z cukierni. Nie cierpię na margarynie, nie cierpię aromatów, waniliny, i w sumie dodawania do wszystkiego wanilii też. Dlatego nie kupuję i sama wiecznie coś piekę.

      Pamiętam cudowny smak batona Bounty. To jest najwspanialszy smak mojego dzieciństwa. Pojedyncze Bounty. Jedyna kradzież w moim życiu, do której namówiła mnie koleżanka i wyrzuty sumienia prawie mnie zjadły. Jakie to było pyszne... Próbowałam nawet znaleźć stary skład, w którym na bank nie było syropu glukozowego. A syrop glukozowy to ZUO. To nie cukier uncertain I moim zdaniem (może błędnym) odpowiada za to, ze wszystko jest takie słodkie mdłe, za słodkie, kojarzące się z testem obciążenia glukozą.
      Och, jak zjadłabym prawdziwe, stare Bounty...
      • podaje_haslo_okon Re: Slodycze 26.01.22, 21:51
        O, ta glukoza z testu to było dla mnie duże zaskoczenie. W sensie pozytywnym. Wszyscy mi mówili, że po tym, to można co najwyżej zwymiotować, a mi smakowało wink Pewnie dlatego smakuje mi też większość słodyczy.
        • huang_he Re: Slodycze 26.01.22, 21:54
          Przy pierwszej ciąży nie było to dla mnie najgorsze, przy drugiej mało co nie zeszłam. I ohydne, i zrobiło mi się tak słabo, że mąż musiał po mnie przyjechać. Pewnie dlatego nie smakuje mi większość słodyczy big_grin
          • milupaa Re: Slodycze 26.01.22, 22:52
            Hehe ja się zdziwiłam bo tyle na czytałam ze taki straszny ten test z glukozy, a miałam glukoze cytrynową czy pomarańczową już nie pamiętam i łyknęłam jak wodę, nawet bardzo słodka nie byla.
        • m_incubo Re: Slodycze 27.01.22, 06:27
          Coś w tym może być. Słodycze jem w ciemno, wszystko jedno co i zawsze jestem zadowolona, nie odróżniam ptasiego mleka z Wedla od innych ptasich mlek więc nie mam problemu.
          Badanie z glukozą to było moje ulubione badanie w ciąży, pielęgniarki aż się wzdrygały, gdy się oblizywałam ze smakiem wink
          • huang_he Re: Slodycze 27.01.22, 08:12
            I dlatego uważam od zawsze, że "gruby, bo żre" jest strasznie, strasznie niesprawiedliwe. Bo na geny pani, nie poradzisz. Ja się urodziłam jako bachor wyjątkowo wybredny i taka jestem do dzisiaj. Kręcę nosem na większość sklepowych słodyczy. Moje dzieci odziedziczyły to po mnie. Niby łase na cukier, jak każde, ale z drugiej strony wybredne. Mnie nigdy NIC nie nęci przy kasie, żadne cukierki (ble), żadne batony (ble), od żelków bym chyba umarła.
            W takiej Nutelli to czuję olej i autentycznie zbiera mi się na wymioty, jak to widzę. Olej zabarwiony na brązowo. Moje dzieci Nutellę uznają za zło najgorsze. Już prędzej zeżrą przepyszny jagielnik. I nie ma to nic współnego z wychowaniem, żadna to moja zasługa oprócz genów.

            Ja wyczuwam margarynę, syrop glukozowy, wanilinę. Większość lodów mi nie podchodzi, bo mają zagęstniki. Jedyne, które są ok to te 5 składników z Biedronki, bo się nie ciągną.

            Łatwo się oprzeć słodyczom, gdy się ma wysokie wymagania smakowe w stosunku do nich. A nad smakiem to człowiek panowania raczej nie ma.
            • podaje_haslo_okon Re: Slodycze 27.01.22, 09:17
              Ja uważam, że między tuszą a ilością przyjmowanego jedzenia jest bardzo tajemniczy i skomplikowany związek. Ja im jestem chudsza, tym więcej jem i nie jestem w stanie przytyć więcej niż pół kilo, które tak mi przybywa i ubywa non stop. Nie jem zdrowo, nie mam wysublimowanego smaku, chociaż margarynę od masła odroznię, i to też nie pomaga. I generalnie jak obserwuję znajomych, to ci co dużo jedzą są szczupli albo wręcz chudzi. Największe problemy z tyciem mają ci, którzy jedzą na obiad sałatkę.
              • milupaa Re: Slodycze 27.01.22, 11:42
                Ja zaobserwowalam ze wszyscy moi znajomi i członkowie rodziny którzy da chudzi, uwielbiają mięso i wcale nie jedzą mało. Nie jedzą zaś prawie wcale słodyczy i wszelkich innych słodkości, bo nie lubią. Na deser im najlepszy kabanis. I myślę ze tu jest pies pogrzebany.
                • podaje_haslo_okon Re: Slodycze 27.01.22, 14:03
                  To raczej nie jest uniwersalne, w mojej rodzinie mięsa za wiele się nie jada, za to ciasta chętnie, a jakby policzyć średnie BMI, to bylibyśmy bliżej 18 niż 23.
      • alpepe Re: Slodycze 26.01.22, 21:59
        To ja tęsknię za marsem migdałowym, bywał od czasu do czasu w kolekcji limitowanej.
        • nigdynigdynigdy84 Re: Slodycze 26.01.22, 22:41
          Na samą myśl o migdałowym batonie mam ciarki, nie lubię tak samo jak cukierków trufli, cukierków malaga, chałwy, i tych obrzydliwych białych landrynek 🤮
          • dwa_plus_jeden Re: Slodycze 27.01.22, 01:57
            Same najlepsze rzeczy!!
    • ludzikmichelin4245 Re: Slodycze 26.01.22, 22:35
      Haribo, nie pamiętam już nazwy, pico balla costam? Smakowały jak aromatyzowane płynem do naczyń.
    • crea.tura Re: Slodycze 26.01.22, 22:48
      Mieszanka wedlowska. Kiedyś była wspaniała, teraz to jakieś czekoladowe popłuczyny, w smaku margarynowe i nijakie. I kiedyś za granicą kupiłam kit kata o smaku zielonej herbaty o którym gdzieś kiedyś czytałam że jest wspaniały (teraz do kupienia w żabce, gdyby ktoś chciał sprobować) i rozczarowanie było ogromne. Ale ja często tak mam że po czyjejś rekomendacji się nastawiam na niewiadomo co A potem klapa smile)
    • ga-ti Re: Slodycze 26.01.22, 23:05
      Bo te cukiereczki w B kiedyś były smaczne, prawie jak oryginalne i się zepsuły.

      Cukiereczki w L z alkoholem w środku, z brandy chyba, niestety, alkohol wyparował sad

      Pączusie serowe, takie małe, kiedyś były faktycznie serowe, wilgotne, mięciutkie, a teraz gdzie bym nie kupiła to jakiś taki kluch, często mega aromatyzowany.

      Rodzynki w czekoladzie z Actiona, coś się zepsuło z czekoladą, no nie smakują tak, jak wcześniej.

      Coca-cola, wiem, samo zło, ale teraz jakby dużo gorsze.
      • ga-ti Re: Slodycze 26.01.22, 23:24
        I jeszcze, dostałam czekoladki zrobione na wzór merci, też takie pojedyncze batoniczki, w pudełku tak samo otwieranym, wyglądały elegancko, ale były tak okropnie niesmaczne, ble, a ja nie jestem wybredna, słodycze uwielbiam, tamte były niejadalne.Nie pamiętam firmy niestety.

        I cukierki, pralinki "owoce morze' wyglądające jak ślimaki wink pamiętam ich smak dawny, no niestety nie mogę takich znaleźć, te, co kupuję na próbę są kluchowate i ulepkowate.
        • nigdynigdynigdy84 Re: Slodycze 27.01.22, 05:58
          Merci czerwone uważam za paskudne, ale to limitowane biało czarne to petarda ❤️
          • chlodne_dlonie Re: Slodycze 27.01.22, 09:47
            Oo, a gdzie tę limitowaną wersję kupiłaś..? 🤔 Ja jakoś nie kojarzę a chętnie bym skosztowała.
            • nigdynigdynigdy84 Re: Slodycze 27.01.22, 10:25
              Leclerc, ostatnio w Biedronce z okazji dnia babci/dziadka była
        • borsuczyca.klusek Re: Slodycze 27.01.22, 13:01
          Bomboniere "owoce morza" zżeramy na spółę ze Starym Borsukiem na jedno posiedzenie 😒
    • melisananosferatu Re: Slodycze 26.01.22, 23:25
      Oreo i nutella. Ni xuja nie kumam czym sie tu ludzie podniecaja.
      • milupaa Re: Slodycze 27.01.22, 01:08
        Oreo jest beznadziejne. Raz spróbowałam. Nutella dobra, chociaż nie rozumiem fenomenu jedzenia jej do chleba - dla mnie to jest niejadalne razem .
        • kafana Re: Slodycze 27.01.22, 01:53
          Tak oreo to jakieś total kiepskie markizy. Nadzieje jeszcze ujdzie ale te czekoladowe ciasta smakują jak za PRL-u
        • chococaffe Re: Slodycze 27.01.22, 07:04
          Oreo kiedys było pyszne. Ale przeszło chyba ten sam proces co wiele produktów z Wedla itd
        • memphis90 Re: Slodycze 27.01.22, 09:16
          Jedyna opcja jedzenia nutelli, to łyżeczką... Na chlebie się nie da...
          • chlodne_dlonie Re: Slodycze 27.01.22, 09:49
            memphis90 napisała:

            > Jedyna opcja jedzenia nutelli, to łyżeczką... Na chlebie się nie da...
            >

            ojjjjj tak!!
            Niestety to uzależnia 😉 stąd od dobrych dwóch lat omijam wzrokiem w sklepie i póki co odnoszę sukces - zero zakupu od momentu decyzji! 😆
          • milupaa Re: Slodycze 27.01.22, 11:43
            👍😋
      • m_incubo Re: Slodycze 27.01.22, 06:31
        Oreo też nie kumam, ale nutella niestety nie ma dla mnie zamiennika, żaden inny krem mi nie smakuje aż tak.
    • anatewka11 Re: Slodycze 27.01.22, 01:18
      Gwiazdorki Goplany (te co raz są gwiazdorkami, raz zajączkami, w sreberku) kiedyś były cudowne w smaku, nawet nie umiem określić co to było za nadzienie. Pewnego razu udoskonalili i czar prysł...
    • mrs.solis Re: Slodycze 27.01.22, 03:42
      Jako dziecko uwielbialam czeskie landrynki bon pari, niedawno kupilam je na sieci i niestety nie mialy smaku mojego dziecinstwa ☹️
    • jednoraz0w0 Re: Slodycze 27.01.22, 03:56
      Nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem fenomenu Oreo. Przecież to smakuje jak piasek ze słodzikiem.
      • mama-ola Re: Slodycze 27.01.22, 11:43
        Też nie znoszę Oreo. Gdy mnie kto obdarzy taką czekoladą, od razu łamię na kostki i częstuję wszystkich. Inną mam ochotę schować i zjeść sama, gdy wszyscy pójdą.
    • zlota-klamka Re: Slodycze 27.01.22, 07:55
      Wszystkie słodycze są teraz beznadziejne - są tak słodkie, że można się porzygać. Ratuje się tylko gorzka czekolada min. 85%
      • daszka_staszka Re: Slodycze 27.01.22, 08:30
        To prawda, same słodkie ulepy bez smaku. Z tego powodu odstawiłam słodycze,tego się jeść nie da. Zupełnie jakby producenci ze sobą konkurowali kto więcej cukru. Potem zdziwienie że mamy ponad 3 mln chorych na cukrzyce
      • milupaa Re: Slodycze 27.01.22, 11:46
        Ja bardzo lubię gorzką czekoladę, jak już mnie skręca aby coś dobrego zjeść kupuję czekoladę min 70%, taka już jest z dobrym składem kakao i w umiarze nie tuczy a ma ogrom magnezu. Tylko trzeba sprawdzić co jest na 1 miejscu w składzie, powinno być jak najwięcej miazgi kakaowej.
    • mama-ola Re: Slodycze 27.01.22, 09:55
      Mnie ostatnio mało co smakuje sad Bardzo lubiłam zawsze słodycze, ale ostatnio niewiele czuję, tyle że coś słodkie jest. (Nie miałam covida ani utraty smaku).
    • jehanette Re: Slodycze 27.01.22, 10:28
      Brownie z fasoli 🤢
      • nigdynigdynigdy84 Re: Slodycze 27.01.22, 11:48
        Kiedyś koleżanka do pracy przyniosła, nie mówiąc, że to fasola, w smaku przypominało zupę grochowa z kakao.
    • martas83 Re: Slodycze 27.01.22, 11:29
      Cukierki Mr Ron. Cudowny smak wiele lat temu. Teraz jakieś dziwne proszkowe w smaku nadzienie w czekoladopodobnej polewie.
    • beata.1968 Re: Slodycze 27.01.22, 11:44
      Bardzo często przeżywam takie rozczarowania , obawiam się że to początek starości . Niedługo będę mówić "za moich czasów..." czekolady Wedla i Wawel - dla mnie niejadalne, Prince Polo kiedyś uwielbiałam - teraz to już zupełnie nie to... bardzo niewiele rzeczy wytrzymuje próbę czasu a i tak wydaje mi się że są gorsze niż kiedyś. A propos Nutelli jem ją z kromką chałki / brioszki jako deser po śniadaniu . Na chlebie , jako śniadanie - nigdy w życiu .
      • nigdynigdynigdy84 Re: Slodycze 27.01.22, 11:49
        Nutelle to ja na sucharkach tylko 😂
    • borsuczyca.klusek Re: Slodycze 27.01.22, 12:58
      Najohydniejsze słodycze jakie kiedykolwiek próbowałam były ze swego czasu bardzo mocno reklamowanej firmy ETI. Sztuczny, niejadalny syf.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka