Chyba jeszcze nie było takiego wątku, więc przecieram szlaki.
Jakie słodycze Was zawiodły?
Jakiś czas temu jadłam kupione w Lidlu groszki, coś jak m&msy, były idealne w smaku, więc dziś przy okazji zakupów w owadzie kupiłam kolorowe groszki ich marki.
Wydawałoby się, że nie da się tego zepsuć, wyrób czekoladopodobny w kolorowej cukrowej osłonce smakował jak kostka mydła.
Zawiodłam się bardzo, a ochota na słodkie była silna
A ematke jakie słodkości zawiodły? Mogą być marki własne marketów, orginalny, nawet home made jagielniki 🙃