Dodaj do ulubionych

brodawki na twarzy

12.02.22, 20:35
Zaraz zostanę objechana, żebym się własną twarzą interesowała, ale co tam - będę kontynuować. Czy nie dziwi Was to, że niektóre osoby, nawet byłe prezenterki TVP, godzą się z tym, że jak im taka kulka na twarzy wyskoczy, to już niech tam sobie będzie?
Medycyna estetyczna osiąga naprawdę zadziwiające poziomy i o ile nikogo bym nie namawiała na chirurgiczne zawracanie czasu, to moim zdaniem, jakby mi taka kulka wyskoczyła na twarzy, to bym ją sobie poszła wydłubać. Nie sądzę, że to ma takie same konsekwencje jak np. znamię typu myszka. Po prostu nie kazałabym swoim bliźnim za każdym razem patrzeć na kulki na mojej twarzy.
Po prostu tak, jak się dba o zęby, chociaż niektórzy sami z siebie czuliby się tak samo dobrze z co 2 zębem, albo i bez, tak samo wydaje mi się, powinno się dotrzeć z przekazem, że to można usunąć?
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: brodawki na twarzy 12.02.22, 20:45
      Omg, serio cię obchodzi, jak ktoś wyglada? To, że ja bym sobie pewne rzeczy likwidowała, to jedno, ale w ogóle mo noe przeszkadza, że iny machnie na to ręką i chodzi z brodawką/wąsem/bez zęba na przedzie? To on(a) tak wygląda, nie ja, więc dlaczego mialabym chcieć "docierać z przekazem"? Każdy chyba ma w domu lustro, skoro nic z wygladem nie ro i, to raczej mu to jak wyglada pasuje albo ma poważne problemy z wprowadzaniem tych zmian. Myslę, że ostatnie co ludziom jest potrzebne, to "błyskotliwe uświadamianie" w typie "ojoj, masz brodawki/pryszcze/sadło/krzywe zęby" - oni to raczej wiedzą.
    • kasiaabing Re: brodawki na twarzy 12.02.22, 20:50
      Wstyd się przyznać ale zwracam na to uwagę.
      Jedni patrzą na pypcie na twarzy, inni na żółte pięty.
      Barbara Kurdej Szatan ma takiego pypcia przy uchu i się zawsze zastanawiam czy jej to nie przeszkadza?
      • taniarada Re: brodawki na twarzy 12.02.22, 21:11
        W telewizorni wszystko teraz widać .Są zabiegi kosmetyczne i prezenterzy powinni to robić i inni aktorzy .To wchodzi w cenę kontraktu.
    • lot_w_kosmos Re: brodawki na twarzy 12.02.22, 21:18
      Kurdej Szatan na coś wyjątkowo paskudnego na twarzy i nie pojmuję że tego nie usuwa.
      • grey_delphinum Re: brodawki na twarzy 12.02.22, 22:22
        Nam brodawkę na twarzy ( dwie juz usunęłam). Nue sądziłam, że w innych osobach wzbudza to takie obrzydzenie...
        • nickbezznaczenia Re: brodawki na twarzy 12.02.22, 22:23
          Nie wzbudza.
          • lot_w_kosmos Re: brodawki na twarzy 13.02.22, 10:06
            Wzbudza.
            No i ?
        • miruka Re: brodawki na twarzy 13.02.22, 10:10
          Nie wzbudza
    • taki-sobie-nick Re: brodawki na twarzy 12.02.22, 21:55
      TO LEKARZ DECYDUJE, czy brodawkę można usunąc.
    • bambzgrozja Re: brodawki na twarzy 12.02.22, 22:16
      A po usunięciu nie zostaje blizna? wolałabym kulkę na twarzy niż bliznę.
    • mak_z_figa Re: brodawki na twarzy 12.02.22, 22:17
      Kiedyś miałam na twarzy kilka brodawek, dość dużych. One się nie pojawiają nagle, tylko rozrastają się bardzo wolno. Taką siebie znałam i były częścią mnie. Jako nastolatka zostałam skierowana przez internistę na wycięcie, ale chirurg uznał, że nie stanowią zagrożenia, a blizny będą bardziej szpecące. Zazwyczaj to co widać, to jest bardzo mała część brodawki. Większość znajduje się pod skórą. Co jakiś czas kontrolowałam te brodawki i jedna zaczęła się uzłośliwiać. Lekarz wyciął. Pozostałe też po kolei wycinałam. Mam blizny, ale uważam, że one i tak są lepsze niż brodawki. Od tego czasu też zaczęłam zauważać brodawki u innych. Wcześniej były dla mnie zupełnie neutralne. Dla mnie decyzja nie była prosta. I nie zawsze można to zrobić laserem, bo jak brodawka budzi podejrzenia lekarza to trzeba zbadać wycinki.
      • snakelilith Re: brodawki na twarzy 13.02.22, 10:57
        mak_z_figa napisał(a):

        > Zazwyczaj to
        > co widać, to jest bardzo mała część brodawki. Większość znajduje się pod skórą.

        Co ty opowiadasz? Tak samo myślała moja mama, ktoś jej taki bajki chyba wciskał i chodziła 2 lata z taką małą naroślą na nosie, bo obawiała się, że trzeba będzie to rozcinać, czyścić w głębi i blizny będą nie wiadomo jakie. Jak poszła w końcu to zrobili jedno ciach przy skórze i po ptokach. Nic jej nie zostało.
        Blizny to się ma po elektrycznym nożu, po tym zostają plamy jak po oparzeniach. Mam taką małą plamkę na plecach po pieprzyku, bo robiłam to na początku lat 90tych i lekarz był widocznie zdania, że plecy nie są estetycznie ważne. Z tyłu szyi wycięto później inaczej, lekarka od razu zaproponowała, by ciąć zwykłym nożem, nie widać nic, miałam wysoko na lini włosów 2 albo nawet 3. A na twarzy można usuwać laserem, usuwałam płaskiego pieprzyka, nawet nie wiem teraz gdzie to było, bo nie najmniejszego śladu. Więc nie strasz. Większość zmian jest łatwych do usunięcia i nie ma żadnych "korzeni".
        A wirusowe brodawki to się po prostu zeskrobuje nożem i też nie ma żadnych blizn. I nawet jak coś tam zostanie, jakiś ślad na skórze, to zawsze to lepsze niż taki obrzydliwy pypeć.
    • palacinka2020 Re: brodawki na twarzy 12.02.22, 22:28
      Tak, też mnie dziwi że ludzie nie usuwają. Nie raz widziałam np. wielką gulę na środku czy z boku nosa. Blizny zawsze szpecą mniej niż te pypcie.
      • grey_delphinum Re: brodawki na twarzy 13.02.22, 09:13
        Wcale niekoniecznie blizny są ładniejsze.
        Ja np. mam skłonność do bliznowca, a brodawkę w takim miejscu, że praktycznie jest pewne, że blizna będzie brzydka i wyeksponowana. Czasami lepsze jest wrogiem dobrego...
      • huang_he Re: brodawki na twarzy 13.02.22, 10:26
        Problem w tym, że te pypcie można i 10 razy usuwac, a one potrafią odrastac ciagle w tym samym miejscu, czasem nawet miesiac po usunięciu
    • extereso Re: brodawki na twarzy 13.02.22, 09:30
      Mój ojciec ma na plecach i lekarz, który usunął mu wiele znamion, tej nie chciał usunąć. Może ci z brodawkami na twarzy, też nie mogą. Teraz myślę kto ze znajomych ma i nie wiem. Czyli chyba nie zauważam.
      • snakelilith Re: brodawki na twarzy 13.02.22, 11:07
        Nie wiem dlaczego lekarz nie chciał twojemu ojcu usuwać, ale u mnie jest tak, że zmiany które są podejrzane, usuwa się ze zlecenia lekarza na ubezpieczenie. Kosmetyczne to fanaberia, którą płaci się samemu, więc lekarz mógł być zdania, że do usunięcia tych zmian u twojego ojca nie ma medycznej indykacji, więc nie trzeba.
        Ja mam plamkę na nodze i tej lekarka też nie chciała do tej pory usuwać, bo wygląda ok, może usunę sama kiedyś profilaktycznie. Inną wycięła nożem - stemplem natychmiast po odkryciu, to była bardzo ciemna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka