chomiczanora
16.02.22, 22:43
Od paru lat jestem gotowa na kota. Oglądamy rasowe, fundacyjne, stare, młode, ładne i te z urodą radiową. Już jeden prawie był nasz ale spanikiwałam. Kot mocno dorosły, bez przeszłości. Nie wiadomo czy to był zbieg, czy dzikus, jakie miał usposobienie, czy chory, zdrowy. Kot z nikąd. No jakoś zabrakło mi jaj. Gdyby jakiś chciał się do mnie przyplątać, a tu nic. Poza tym boję się, że się nie zgram ze zwierzem i co wtedy? A oddać, nie oddam. Co robić, jak żyć?