konsta-is-me
02.03.22, 00:25
Jak to wszystko widzą?
Mam kilka przyjaciółek we Włoszech i mam wrażenie że są kompletnie nieświadome tego co się dzieje- tak naprawde.
Tzn..oczywiscie, słyszaly coś tam, jakieś sankcje, i jakaś tam wojna ale ...
Większość uważa że NATO to zło, Ameryka jest winna a niepotrzebnie drażni się Putina, bo ...teraz pewnie stopa życia finansowo im się pogorszy...
Ogólnie- co nas jakaś tam Ukraina, potrzebujemy gazu, trzeba było Putinowi dać co chce a poza tym to jest "gdzieś tam daleko, hen, w Europie , trochę jakby to była inna część świata, jakiś daleki ląd, raczej egzotyczny 😕
Plus totalny brak ciekawości co się dzieje, takie- no, coś tam słyszałam ale to nie mój problem, przecież to jest gdzieś indziej "...
Zero wiedzy o tym jakie sankcje, nic o reakcji innych krajów, strach "a jak posadzi bombę?" itp.
Przez chwilę bałam się że się o to "pozremy" i na końcu języka miałam "skoro to nie wasz problem, to nie powinniście mieć nic do gadania i skoro nawet Unia finansuje broń, to może wystąpcie z Unii " ale (chyba) udało mi się ją przekonać.
Ale bardziej na zasadzie "ty wiesz lepiej, bo jesteś blisko, a dla nas (Włochów) to trochę abstrakcja"
Wiem oczywiście, że Polska jest jednym z najbardziej zaangażowanych krajów, z oczywistych powodow
Ale może my mamy klapki na oczach i wydaje nam się że świat to obchodzi?...