lilia.z.doliny 08.03.22, 07:50 Zanim zwariujemy do reszty Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
feniks_4 Re: Trochę kota 08.03.22, 08:05 Czego potrzeba kotu Kotu potrzeba niewiele: Pogłaskać go tylko w niedzielę, w poniedziałek, wtorek i w środę leciutko podrapać go w brodę, w czwartek, w piątek i w sobotę pobawić się trochę z kotem i w niedzielę – znów niewiele. A jeśli ci się uda pokochać go troszeczkę i tym co mu smakuje napełnisz mu miseczkę i mocno postanowisz nie oddać go nikomu i zgodzisz się by czasem porządził trochę w domu, to zauważysz potem (to zresztą przyjdzie z wiekiem), że będąc bliżej z kotem, jesteś bardziej człowiekiem. Franciszek Klimek Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Trochę kota 08.03.22, 10:25 Dekoracyjny ale mało nakolankowy, to kot towarzyszący bez namolnosci Odpowiedz Link Zgłoś
sophia.87 Re: Trochę kota 08.03.22, 11:15 Szkoda, wydaje się być stworzony do miziania ☺ Odpowiedz Link Zgłoś
elenelda Re: Trochę kota 08.03.22, 21:30 A daje się całować po puchatym brzuchu? Odpowiedz Link Zgłoś
annaboleyn Re: Trochę kota 08.03.22, 21:34 Ktoś tu nie lubi czesania, widzę? Znam to... Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Trochę kota 08.03.22, 09:26 Taki rudasek do mnie wczoraj przyszedł. Nakarmiłam, wygłaskałam i teraz szukam właściciela, dałam ogłoszenie na lokalnym fb. Oswojony jest i raczej zadbany, choć chyba niewykastrowany. Fajny, szkoda mi go. Nie mogę sama go wziąć. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Trochę kota 08.03.22, 09:53 Ależ ślicznie siedzi! Do mnie koty lgną, choć ja ich fanką nie jestem. Ostatnio na spacerze podszedł do mnie taki tłusty ros.. pardon le mot, " nie niemiecki, nie francuskij" i się ustawił do drapania. Ale ja jestem przyzwyczajona do konkretnego dotyku stworzeń 40 kg +, więc chyba przaszarzowalam z usciskiem; się obraził i odszedł z fukaniem Odpowiedz Link Zgłoś
sophia.87 Re: Trochę kota 08.03.22, 10:24 Masz na myśli kota niebieskiego? Znam kilka i jestem w szoku, że osobnika tej rasy można utuczyc ☺ Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Trochę kota 08.03.22, 11:14 Niestety niewykastrowany, ale pouczyłam Pani obiecała, że wykastruje. Odpowiedz Link Zgłoś
annaboleyn Re: Trochę kota 08.03.22, 21:34 Ojojoj, jak ślicznie i grzecznie siedzi... Może to kot dwu- albo i trzydomowy? Odpowiedz Link Zgłoś
australijka Re: Trochę kota 08.03.22, 11:06 Kot to lek na całe zło. A Rysio jak Liz Taylor. Taaakie oczyska. Moja koteczka po 17 latach razem odeszła za koci tęczowy most. Ciągle patrzę pod nogi, bo lubiła na skos przebiec, gdy schodziłam ze schodów. Brakuje mi wszystkiego. Dotyku, zapachu ciepłego kurzu, darcia japy nad miseczką. Tego się nie robi człowiekowi kocie. Odpowiedz Link Zgłoś
nowyniknik82 Re: Trochę kota 08.03.22, 11:46 Bardzo współczuję. Nie powiem, żeby wziąć następnego, bo nie wierzę w takie sprawy jak to, że się pokocha tak samo Odpowiedz Link Zgłoś
marusiatoja47 Re: Trochę kota 08.03.22, 11:20 A tu kot namalowany przez moją córkę Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Trochę kota 08.03.22, 11:55 Jak sie nowy wpisał w "rodzinę"? Wygląda na wyluzowanego na maksa Jak go ochrzciliście? Odpowiedz Link Zgłoś
marusiatoja47 Re: Trochę kota 08.03.22, 14:27 lumeria napisała: > Jak sie nowy wpisał w "rodzinę"? Wygląda na wyluzowanego na maksa Jak go o > chrzciliście? Kazik😁😁 Z kotami jest już nieźle natomiast niestety ale pies od wczoraj reaguje wobec niego bardzo agresywnie☹️ Do tego stopnia, że raz przestraszyłyśmy się z córką, że Luśka zagryzła kitku.. Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Trochę kota 08.03.22, 20:59 Ojejku! Co ona na niego taka cięta? Myślisz, ze się przyzwyczai i wyluzuje? Odpowiedz Link Zgłoś
marusiatoja47 Re: Trochę kota 08.03.22, 22:12 Luśka jest po prostu o mnie zazdrosna- agresywna do kota jest tylko wtedy, kiedy ja jestem w domu. No trudno, będzie musiała się przyzwyczaić Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Trochę kota 08.03.22, 12:15 Córuś utalentowana Ja bym.nigdy tak nie namalowala Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Trochę kota 08.03.22, 12:17 A w mieście ustrzeliłam takiego ananasa I trochę wiosny Odpowiedz Link Zgłoś