musze przyznac, ze w moim srodowisku naukowym (fizyka wysokich energii) ten temat wciaz jest dosc zywiolowo dyskutowany - sprobuje zrobic streszczenie, jesli Was to interesuje.
podkreslam - caly czas mowa o osobach z afiliacjami w rosyskich lub bialoruskich instytucjach. rosjanie i bialorusini jako tacy nie sa poddawani zadnym osadom, czy sankcjom. rowniez jesli zdecyduja sie na "nieujawnianie" oficjalnie swojej afiliacji, tylko wystepowanie pod wlasnym imieniem i nazwiskiem.
moja instytucja (generalnie niemcy) nadal stoi na twardym stanowisku: nie ma wspolpracy terazniejszej lub przyszlej z "rosjanami" (pisze dla skrocenia - definicja akapit wyzej). jest zawieszona - oczywiscie "po wojnie" moze sie to zmienic. nie ma publikacji z ich udzialem (instytucje!), nie wolno nam brac udzialy w zadnych (nawet on-line) spotkaniach i konferencjach, gdzie glos zabiera ktos z oficjalna afiliacja (napisana na liscie itp). oczywiscie zero udzialow w czymkolwiek organizowanym przez rosyjskie/bialoruskie organizacje.
tutaj calosc sankcji, jesli ktos jest ciekawy:
particle-physics.desy.de/e283270/e312773/
CERN (miedzynarodowy) ma slabsze sankcje, dotyczace glownie przyszlych kooperacji.
nie zajeli stanowiska, jesli chodzi o publikacje, konferencje, itp.
wspolpraca z - chociazby - yandexem w rozkwicie.
tutaj oficjalne stanowisko:
home.web.cern.ch/news/news/cern/cern-council-responds-russian-invasion-ukraine
generalnie obie organizacje "reklamuja sie", ze pomagaja uchodzcom (i rzeczywiscie pomoc humanitarna jest organizowana dosc sprawnie) oraz - ze oferuja prace ukrainskim uchodzcom. i to drugie to juz, niestety, glownie zabieg PR ... sama u siebie probowalam i jesli sie to poskrobie z zewnatrz, to owszem, oferuja prace uchodzcom, ale jedynie z wyksztalceniem fizycznym lub informatycznym (z doktoratem) lub dalsza edukacje studentom pokrewnych kierunkow. z innymi pracami jest bardzo trudno i oferowane pensje sa niskie (wiem, bo sama walcze o prace pol-naukowa dla Ukrainki - z umiejetnosciami, ale bez profilowego wyksztalcenia - i jest bardzo trudno - ale sie nie poddaje!). oraz oferuja "bezplatne dwutygodniowe staze"

irytuje mnie to bardzo, bo ilez moga miec tych "ukrainskich uchodzcow z odpowiednim wyksztalceniem", skoro mezczyzni maja zakaz wyjazdu, a z mojego doswiadczenia to stosunki tam w "naukach scislych" sa wciaz dosc "patriarchalne"
napisze zaraz osobny post o ludziach z mojego otoczenia i o dyskusjach w "kuluarach nauki".