czy ktos z Was ma/miał doczynienia z cewnikowaniem stałym?
Niestety mój ojciec musi miec zalozony cewnik

po zatrzymaniu moczu, najprawdopodobnie przyczyny są neurogenne.
Cewnik został założony pod koniec stycznia. Początkowo miał zwykł założony na sor a potem silikonowy ze srebrem ( podobno można go używać do 3 miesięcy)
Szczerze mówiąc boję sie powikłań o których pytam, ale wyjscia nie ma

Stara się dużo pić i w sumie tyle robimy. Na szczęscie nie było na razie żadnego zakażenia.
Jakieś rady?
Czytałąm o obkurczaniu sie pecherza i odrywaniu łusek soli wapnia...czy można jakoś temu zapobiec?Jakies preparaty?