Dodaj do ulubionych

Pytanie do nauczycielek.

31.03.22, 22:49
Chyba pytanie z gatunku retorycznych. 😐
Czy samorzady otrzymaly jakiekolwiek dodatkowe srodki na nowych uczniow z Ukrainy? Np na zakup ksiazek? Tych podstawowych??, czy do nauki jezyk polskiego? Czy na nauczycieli tlumaczy?
Wiem, ze z pustego i Salomon nie naleje, ale ponoc jakies srodki inne panstwa przekazaly?
Obserwuj wątek
    • little_fish Re: Pytanie do nauczycielek. 31.03.22, 22:54
      Nic mi nie wiadomo. Póki co zwiększyli liczebność oddziałów. W szkole specjalnej jak zwykle od czapy, bo nikt "do góry" nie ma pojęcia jak to wygląda...
    • alfa36 Re: Pytanie do nauczycielek. 31.03.22, 23:02
      Znam szkołę , w której zaproponowano, żeby języka polskiego nauczyciel uczył w ramach wolontariatu, bo miasto nie ma pieniędzy a subwencja na te dzieci będzie ale naliczana jest we wrześniu (o ile oni będą we wrześniu w tej szkole).
      • nowabiala1 Re: Pytanie do nauczycielek. 31.03.22, 23:13
        Lekcje polskiego dla Ukraińców ?
        • alfa36 Re: Pytanie do nauczycielek. 31.03.22, 23:21
          Tak, obcokrajowcom, którzy są w polskich szkołach należą się te lekcje z przepisów prawa (zawsze tak było).
          • ichi51e Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 06:57
            wszystkim powracającym się należą - dzieciom polskim tez. Tyle ze Polakom tylko przez rok a cudzoziemcom jak długo potrzebne.
            • kotejka Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 08:03
              Na tę chwilę wszystkie rodziny, jakie tu znam,a przyjechała w związku z wojna chcą wracać do swoich domów, a ich domy stoją
              Kiedy tylko wojna się skonczy
              Pozostaje mieć nadzieję, że skończy się szybko
              Mam wrażenie, że te oddziały u nas to taka socjoterapia i nauka polskiego po prostu
              Dzieci klasyfikowane w tym roku nie będą
              A wciąż podlegają systemowi ukraińskiemu
              Mają zdalne lekcje i proces trwa,są uczniami swoich szkół i swoich klas
              Jeśli więc tak, to zamiast demolować nas system i dalej szkodzić polskim uczniom poniewieranym od dwóch lat po zdalnych
              Stworzyć dla nich popołudniowe oddziały, gdzie będą mogli się spotkać i polskiego nauczyć
              Jeśli ma to być wolontariat, to tym bardziej

              Teraz mamy zagzwozdki, bo dzieci w czasie naszych lekcji mają swoje teamsy
              I co robić?
              • little_fish Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 08:12
                Ewentualnie dostosować postępowanie do planów/deklaracji osób. Ja wiem od trzech osób, które przyjechały do mojego miasta, że chciałyby tu zostać.
      • droch Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 00:34
        (...)żeby języka polskiego nauczyciel uczył w ramach wolontariatu(...)

        Moja grzeczna odpowiedź do autora pomysłu nawiązywałaby do wezwania okrętu wojennego do odpłynięcia.
        • alfa36 Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 07:19
          Akurat nie ja odpowiadałam autorowi pomysłu, ale odpowiedź była na nie.
        • alfa36 Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 07:20
          Sory, przeczyłam "twoja odpowiedź 🙊
    • asia_i_p Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 00:50
      To w zasadzie nie do nauczycielek pytanie, w tej chwili księgowości nawet nie mamy w budynku, przeniosła się do starostwa. Może jest na forum ktoś z samorządu i będzie w stanie odpowiedzieć.
      Ja tyle mogę powiedzieć, że na książki kasy na pewno nie mam, zbieramy je od uczniów, podobnie zeszyty, przybory - są ze zbiórek. Lekcje polskiego są, bo na to były pieniądze już wcześniej, mieliśmy już uczniów z Ukrainy, więc teraz tylko zwiększyła się grupa. Nauczycieli wspomagających brak.
      • kochamruskieileniwe Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 07:20
        tak, wiem, że nie do nauczycielek. Bardziej do dyrekcji szkól a najlepiej do przedstawicieli samorządu lub ministerstwa. Pytam nauczycielek, bo one najbliżej tematu i stanowią liczną grupę tu na forum, w przeciwieństwie do innych wymienionych.
        W szkole syna również wszystko ze zbiórek, właśnie na zebraniu dowiedziałam się o kolkejnej. Szkoła przyjęła kilkudzuesięciu uczniów - jako, że najmniej liczna była w dzielnicy (już nie).W każdej klasie pom kilku nowych uczniów. No i wszystko organizowane ze zbiórek rodziców.
        Nie chcę być zrozumiana źle - ja to wszystko rozumiem itd. Ale trochę zaczynam się zastanawiać, czy wszystko będzie tak wyglądało, jak do tej pory. Przybyło coś pomiędzy 1/4 a 1/3 dotychczasowych uczniów...
    • ichi51e Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 06:36
      w marcu to raczej ciężko bo subwencja jest rozdawana chyba na początku roku. Ale zasadniczo to na pewno jest jakoś rozwiązane bo jak świat światem byli uczniowie zmieniający szkole w ciągu roku czy dochodzący i kasa na nich należy się jak psu zupa. Niestety mamy chory system w państwowym szkolnictwie (w prywatnym szkoła dostaje kasę do reki) w którym szkoła podaje ilość uczniów a gmina przytula kasę a potem z niej wydziela szkole jak uwaza.
      Trzeba by pogrzebać w przepisach..
      • ichi51e Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 06:54
        "W przypadku dotacji podręcznikowej tak jak obecnie będzie ona naliczana i przekazywana do wysokości maksymalnych kwot na ucznia danej klasy. Kwoty będą zróżnicowane w zależności od etapu edukacyjnego. Następnie dyrektor szkoły będzie podejmował decyzję o podziale środków na podręczniki, materiały edukacyjne i materiały ćwiczeniowe dla danej klasy. Zmianie ulegną terminy przekazywania informacji koniecznych do ustalenia wysokości dotacji i terminy udzielania dotacji. Zgodnie z nowymi przepisami:

        1) dyrektorzy szkół będą przekazywać informacje (w przypadku szkół prowadzonych przez osoby prawne inne niż JST lub osoby fizyczne informacje wraz z wnioskiem o udzielenie dotacji) w terminie od 1 kwietnia do 10 września,

        2) dotacja celowa przekazywana będzie w terminie od dnia 6 maja do dnia 15 października,

        3) dyrektorzy szkół będą mieli obowiązek dokonywania aktualizacji informacji i wniosku na bieżąco (w związku ze zmianą prognozowanej liczby uczniów w danych klasach lub zmianą wyników postępowania rekrutacyjnego do szkół)."

        (...)

        Dotacja na faktyczną liczbę uczniów

        Nowa ustawa zawiera doprecyzowanie, zgodnie z którym dotacje będą przekazywane na każdego ucznia będącego uczniem szkoły w danym miesiącu, w którym jest przekazywana dotacja (tj. na faktyczną liczbę uczniów w danym miesiącu). Należy bowiem pamiętać, że stan na 30 września roku poprzedzającego rok udzielenia dotacji (zarówno w starych, jak i nowych przepisach) jest wyłącznie informacją dla JST pozwalającą zaplanować budżet na następny rok (a w przypadku danych przekazywanych do SIO służy naliczeniu subwencji oświatowej dla JST). Natomiast liczba uczniów w przekazywanej do 30 września informacji nie jest liczbą uczniów, na których przysługuje dotacja w ciągu roku. W przypadku, gdy w ciągu roku budżetowego do dotowanej szkoły przybędzie nowy uczeń, JST będzie musiała przekazać dotację na tego ucznia, pomimo że nie był on uwzględniony w planowanej liczbie uczniów, ani w SIO w roku poprzednim. Oznacza to również, że uzyskanie przez ucznia niepełnosprawnego orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego będzie wiązało się z koniecznością dotowania tego ucznia od momentu otrzymania takiego orzeczenia przez szkołę.
        • alfa36 Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 07:23
          A ta nowa ustawa kiedy wejdzie w życie?
          • ichi51e Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 07:33
            2018 weszła ale już kilka procesów było bo rzeczywistosc zaskrzeczała. O ile nie usłyszymy o jakiejś poprawce odnoście konkretnie dużej liczby dzieci ukraińskich - a stawiam ze nie usłyszymy bo z tego co Czernek robi wynika ze plan brzmi "umywamy rece przecież jest ok" to będzie jak jest - radź sobie dyrektorze sam.
            • kochamruskieileniwe Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 07:44
              Dzięki Ichi.
              Czarno widzę przekazanie tej dotacji (to co wyboldowałaś) na ok. setkę nowych uczniów...

              Badziej myślałam o środkach unijnych/innych państw z tych przekazanach Polsce na pomoc uchodźcom (a może to wstępne deklaracje).
              Bo mam pewne obawy, że spora część z nich pójdzie np na druk bezzsensownych ulotek, które potem latami będą zalegać w magazynach. Lub inne rzeczy organizowane przez krewnych i znaomych królika (piszę to na podstawie własnych doświadczeń obserwacji, niestety, na których wspomnienie do tej pory mną trzęsie). Zamiast na podstawową pomoc. A szkoła jest taką sprawą.
              • kochamruskieileniwe Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 08:18
                Po przemyśleniu sprawy (w końcu się obudziłam wink ) myślę, że ten przepis ma średnie zastosowanie. Bo uczniowie z Ukrainy są nowi w systemie. A dzieci przenoszące się ze szkoły do szkoły są w systemie i w związku z obowiązkiem szkolnym jest na nich dotacja. To kwestia przeniesienia środków i rozliczeń między jednostkami samorządowymi (dysponentem środków)
                • ichi51e Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 09:10
                  to tez dotyczy dzieci powracających. po prostu subwencja jest przyznawana w określonym czasie a dyrektor podaje plus minus liczbę uczniów (i to jak rozumiem niemal rok naprzód tylko ma korygować) - po prostu nikt nie przewidział masowego dopływu dzieci w ciągu roku.
                  • alfa36 Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 11:22
                    To, co wyżej podałaś (subwencja na określony miesiąc), to plany?
    • kotejka Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 06:37
      Nie ma.niczego, jak mówił prorok Kononowicz
      U nas zrobili oddział, część zajęć dostała.bivliotela w ramach już opłaconych godzin, po prostu w tym czasie musi się znimi zajac
      Część.pedagog
      Doszło trochę nadgodzin
      Książek brak, pracujemy na darmowych podręcznikach z netu i kserowkach
      Udało mi się wyżebrać dla moich ukraińskich uczniów klasę w tablica interaktywna
      Nie ma ich wiele,.a bardzo podnosi atrakcyjność i skuteczność zajęć
      Materiały dają nasi polscy rodzice - proszę o nie na zebraniach,.czuje się z tym średnio, ale.odzew jest a rodzice są kochani
      • kotejka Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 06:38
        To i tak lepsza sytuacja niż w innych szkołach, gdzie dopchneli dzieciaki kolanem do polskiej klasy nie dając nic oprócz piórnika
        • kochamruskieileniwe Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 07:27
          No fakt. W szkole syna dopchnęli kolanem. W tej chwili 1/3 klasy to dzieci z Ukrainy.
          Jest kiepsko. Na szczęście mają ruszyć oddziały dla Ukraińców.
          To się zrobiło lekką paranoją dopychanie do polskich klas. Inaczej wygląda gdy przychodzi 1-2 uczniów, inaczej jak 8. Trudno mówić o integracji. Ta 8 już stanowi grupę, która się trzyma razem bardzo mocno (wcale się nie dziwię)
    • berdebul Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 08:34
      Środki od państwa, tak państwa Nowaków, państwa Kowalskich big_grin big_grin
      Rodzice kupili wyprawki, udało się zebrać plecaki z wyposażeniem (zeszyty, piórniki, przybory do pisania i rysowania itd).
    • 1012ja Re: Pytanie do nauczycielek. 01.04.22, 12:10
      Podręczniki można zakupić z dotacji. Ale nie zawsze ma to sens bo dzieci nie znają polskiego. Wsip podarował książki do 1-3. Tyle ile prosiliśmy. Macmillan i Pearson odmówi, kazali kupić z dotacji. Wystąpiliśmy o mleko i owoce. Przyznali i dzieci dostają.
      Gmina ociąga się z przyznaniem godzin na naukę polskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka