Dodaj do ulubionych

Łukasz P. Syn kompozytora

19.04.22, 00:08
Czytam sobie wywiad rzekę z Pendereckim. I zaskakuje mnie powściągliwy ton w jakim on opowiada o synu. Córka, wnuczka- ukochane, a syn- indywidualista, samotnik, długo szukający swojej drogi. Bez kontaktu z rodzicami. Sprawdzam tego Łukasza w necie i szok- jedno jedyne zdjęcie, pojawiają się rewelacje z pudla, że był psychofanem Kasi Tusk. No żesz, całe życie można dać się czymś zaskoczyć. Pewnie emama zna tę historię od podszewki, ale dla mnie to szok. Jak dziwnie mogą się potoczyć relacje z dziećmi, jak niewiele gwarantuje tzw dobry dom.
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 00:22
      Nie znam w ogóle tej historii.
      • ajr27 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 00:25
        No właśnie ja też. Podobno rodzina P dokonała cudów, żeby sprawę zatuszować.
        • majenkir Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 14:38
          Czyli się udało 😉
    • pkt4a Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 03:21
      Piszą że mamunia nie ma nawet matury - czy to prawda ?
      • tymianek21 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 03:36
        Ma maturę, nawet zaczęła studia na wydziale fizyki jądrowej, ale po urodzeniu syna przerwała studiowanie.
        To coś złego nie mieć matury?
        • livia.kalina Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 10:34
          Nie ma czegoś takiego jak „wydział fizyki jądrowej”. Co więcej jak stara penderecka studiowała, to pewnie nawet nie było wydziałów fizyki, były tylko wydziały fizyki i matematyki albo wydziały nauk ścisłych.
          • zozizu Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 10:49
            Penderecka urodzila sie w roku 1947. Slub wziela w 1965. Dlugo nie studiowala, o ile w ogole.
            • zozizu Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 10:54
              Trudno powiedzec czy zrobila mature.
              • 35wcieniu Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 11:06
                Bardzo trudno, czepliwy trollu. Na bank studiowała bez matury.
                • zozizu Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 11:27
                  35wcieniu napisał(a):

                  > Bardzo trudno, czepliwy trollu. Na bank studiowała bez matury.
                  >
                  Trollu, umiesz liczyc? Proste dzialanie matematyczne. Pani urodzila sie w 1947. Slub wziela w 1965. Tak wiec ile to jest 1965-1947? Uzyj kalkulatora. W 1966 juz sie rozmnozyla. Ile ona mogla studiowac? 2 miesiace?Zwazywszy ze rozbila malzenstwo jako 16 latka/ zostala uwiedziona przez doroslego faceta. to i z matura bylo ciezko.
                  • zozizu Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 11:32
                    To oczywiscie, co powyzej, nie ujmuje zalet tej pani. Bo nie matura, lecz chec szczera zrobi z ciebie oficera. Pewnie cale zycia miala niedotyt, ze sie nie wyksztalcila, ale coz, zrobila kariere w inny sposob.
                    • metro_mh Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 11:37
                      Mature mogła mieć bo SP były chyba jeszcze wówczas 7 letnie, ale tak czy siak wielki kompozytor uwiódł nieletnią.
                    • annaboleyn Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 13:55
                      Ona. Ma. Maturę.
                  • 35wcieniu Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 11:42
                    Ile ona mogla studiowac? 2 miesiace?



                    No niechby i dwa, twoim zdaniem da się bez matury? big_grin
                    • figa_z_makiem99 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 12:03
                      Zozizu chciała chociaż przez fakt posiadania matury poczuć się lepsza od pani P. smile
                      • zozizu Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 12:13
                        figa_z_makiem99 napisała:

                        > Zozizu chciała chociaż przez fakt posiadania matury poczuć się lepsza od pani P
                        > . smile

                        Nie. Zozizu pi prostu potrafi liczyc w odroznieniu do niektorych forumek dla ktorych dodawanie i odejmowanie to czarna magia. Tak wiec 18 latka, ktora zaczela romansowac w wieku 16 lat z doroslym zonatym gosciem zbytnio nie postudiowala, skoro bedac 18 latka wyszla za maz a jako 19 latka urodzila syna.
                        • annaboleyn Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 12:22
                          Co nie zmienia faktu, że zrobiła maturę, dostała się na fizykę i dopiero wtedy rozstała się z uczelnią. Wiesz, możesz tak długo, ale odpowiedź będzie zawsze taka sama wink
                          • livia.kalina Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 13:38
                            Tak w kwestii formalnej: dostać się na fizykę to żadna sztuka, powód jest prozaiczny:mało kandydatów do studiowania. Na egzaminach wstępnych padały trywialne pytania i najwięcej pytań o własne zainteresowania (fizyczne) i wizję przyszłej pracy. W wielu miejscach to się nawet nie nazywało egzamin a rozmowa kwalifikacyjna. Tak to wyglądało, kiedy ja zdawałam egzaminy i kiedy zdawało zdawało (na fizykę) pokolenie naszych rodziców, co wiem od moich teściów.
                            • ichi51e Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 14:11
                              za moich czasów jak się miało 4 na świadectwie to wstęp na fizykę był bez egzaminu
                              • n-ell Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 21:52
                                O to to. Sama się dostałam na politechnikę z konkursu świadectw dzięki fizyce na 5.
                        • unaluna Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 21:42
                          Biorąc pod uwagę, że w tamtych czasach maturę zdawało się rok wcześniej niektórzy studia zaczynali nawet w wieku 17 lat, więc to mogło być grubo więcej niż 2 miesiące...to w temacie dodawania i odejmowania smile
                          • zozizu Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 21:57
                            Ona urodzila sie w roku 1947. Slub wziela w grudniu 1965. Miala skonczone 18 lat. A co do matury, to rocznikowo mlodziez miala 18 lat a nie 17.Tak wiec 2 miesiace edukacji w szkole wyzszej, no moze 2,5.
                            • zozizu Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 22:00
                              W obecnym systemie edukacji mlodziez, zdajac mature, ma rocznikowo lat 19. To tak odnosnie dodawania i odejmowania.
                      • zozizu Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 12:21
                        I racja. Mierzi mnie ta sprawa. Dorosly dzieciaty facet slini sie na 16letnia corke znajomych. Gsyby tak mąż ematki tak zrobil? Przeciez to patola najgorszego sortu, nie wazne ze w wykonaniu kompozytora.
                        • ajr27 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 12:30
                          Zawsze można skwitować, że to były " inne czasy"
                          • simply_z Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 22:33
                            bo były
                        • laluna82 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 20.04.22, 23:00
                          Serio? Znam znacznie gorsze patologie. Ludzie byli małżeństwem kilkadziesiąt lat, widać pasowali do siebie. Rozwody i porzucenia rodzin były od dawien dawna. Owszem, to nic miłego ani chwalebnego ale bez przesady, z tą patologią.
    • lot_w_kosmos Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 06:20
      Jak teraz piszesz, to coś mi świta.
      Ale w natłoku tego pokroju informacji codziennie człowiek zapomina i przechodzi dalej.

      Czytałam ostatnio artykuł o żonie Pendereckiego ( tej drugiej) i o tym jak ogarniała artystę i jego karierę. W sumie niegłupia babka. Zapracowała mocno na ich pozycję .
      • ajr27 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 09:25
        Jestem fanką Elżbiety Pendereckiej, właściwie dla niej czytam tę książkę. Klasa i moc tej kobiety są nieporównywalne z nikim.
        • beata.1968 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 11:43
          To podobnie jak ja . czytałam wiele wywiadów z nią . Możesz podać tytuł książki , chętnie przeczytam. A co do syna to tak , swojego czasu pisała o tym prasa . Był psychofanem Kasi Tusk , wydawało mi się że chciał z nią nawiązać bliższą znajomość. Niewiele o tym pisali bo na pewno Pendereckim nie zależało na tego typu rozgłosie a Kasia Tusk jest raczej osobą dyskretną.
          • ajr27 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 11:53
            "Pendereccy" wywiad rzeka Janowskiej i Mucharskiego
            • beata.1968 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 12:01
              dzięki !
    • ichi51e Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 06:46
      dziecku z tzw "bardzo dobrej rodziny" czasem trudniej - rodzice zapracowani duze wymaganiami co masz zrobić jak urodzisz się przeciętny? albo jeszcze gorszej poniżej przeciętnej?
      • ajr27 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 09:26
        Ja myślę, że on jest też ponadprzeciętny, tyle że w inną stronę
    • ruscello Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 06:51
      Ukochana córka? Córki miał dwie. Nie wiem, skąd pewność, że "dobry dom" zawsze jest dobry, dzieci są tak samo traktowane i wspierane.
      • ichi51e Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 07:19
        Faktycznie dwie. pierwsza, Beata z pierwszej żony..
        Ten syn tez nie powiem żeby niewydarzony:
        „ . Syn ukończył cztery kierunki studiów: medycynę, psychologię, zarządzanie i polonistykę, a także praktykował jako psychiatra[30]”
        • ichi51e Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 07:26
          A w ogóle to w sumie niby romantyczne ale czasem dobrze by się było ugryźć w język. żonaty dzieciaty facet poznaje 16latke (córkę znajomego) i już wie ze zostanie jego żona? plejada.pl/newsy/krzysztof-penderecki-szczesliwy-maz-i-ojciec-czym-zajmuja-sie-dzieci-mistrza/2l3xk3w.amp
          • ruscello Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 07:35
            Żonaty, dzieciaty 30-latek 🤮 Ale przynajmniej po bożemu, na żonę chciał, nie kochankę wink
        • lily_evans011 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 10:48
          Najwidoczniej przedobrzył z kształceniem się...
    • ichi51e Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 07:27
      Złe szukasz archiwum.rp.pl/artykul/770032-Mozg-na-poziomie-ryby.html
      • znowu.to.samo Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 10:05
        "studiował psychologię" ...huehue
        • panna.nasturcja Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 15:42
          Masz z tym jakiś problem? To skończył tez trzy inne kierunki studiów, w tym medycynę.
          • opuncjafigowa30 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 22:04
            panna.nasturcja napisał(a):

            > Masz z tym jakiś problem? To skończył tez trzy inne kierunki studiów, w tym med
            > ycynę.

            Tyle, że ma zakaz wykonywania zawodu lekarza- taka informacja jest w rejestrze NIL.
            • beneficia Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 22:06
              O? A za co to się dostaje?
              • livia.kalina Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 22:07
                Niełatwo sie taki zakaz dostaje. To mu8siało być coś grubego.
                Ale za co konkretnie w jego przypadku to nie wiem.
                • opuncjafigowa30 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 22:12
                  livia.kalina napisała:

                  > Niełatwo sie taki zakaz dostaje. To mu8siało być coś grubego.
                  > Ale za co konkretnie w jego przypadku to nie wiem.

                  Podejrzewam " chorobę duszy" jak to się teraz ładnie nazywa, wyszło przy sprawie Kasi Tusk i odebrano mu prawa. Przecież chory człowiek nie moze leczyć ludzi, jeszcze by naprzepisywał nie wiadomo czego albo otruł.
                  • beneficia Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 23:14
                    "Choroba duszy" brzmi jak "pomroczność jasna".
                    Co to niby ma być, jakaś choroba psychiczna?
                    • heca7 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 23:19
                      beneficia napisała:

                      > "Choroba duszy" brzmi jak "pomroczność jasna".
                      > Co to niby ma być, jakaś choroba psychiczna?

                      A to nie depresja? Albo jakaś melancholia?
                      • znowu.to.samo Re: Łukasz P. Syn kompozytora 20.04.22, 20:56
                        W jego przypadku prędzej shizofrenia paranoidalna
                    • ichi51e Re: Łukasz P. Syn kompozytora 20.04.22, 21:18
                      tak wyżej wspomniana schizofrenia wlasnie
                      • nutella_fan Re: Łukasz P. Syn kompozytora 20.04.22, 21:41
                        Na depresję chyba nie zabraliby mu pozwolenia wykonywania zawodu.
    • mama-ola Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 07:33
      > Pewnie emama zna tę historię od podszewki, ale dla mnie to szok.

      Dla mnie jest szokujące, że niektórzy muszą wszystko o wszystkich wiedzieć.
      • mandre_polo Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 07:55
        mama-ola napisała:

        > > Pewnie emama zna tę historię od podszewki, ale dla mnie to szok.
        >
        > Dla mnie jest szokujące, że niektórzy muszą wszystko o wszystkich wiedzieć.

        Samo życie. Co ty z tą informacją zrobi pani x czy pan y to ich sprawa. Mogą otworzyć szampana i będzie to reakcja nieadekwatna do zdarzenia a mogą przyjąć ją jako przekaz, przestrogę
      • mysiaapysia Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 08:03
        Wielki ktoś niestety nie uniknie oceny również własnej rodziny. Tak to już jest.
      • aguha Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 08:04
        Ja wszystkich plotek dowiaduję się z ematki wink
        Myślę, że dzieciom nie jest łatwo żyć w cieniu takiego ojca.

      • annaboleyn Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 09:49
        Ale wiesz, to nie jest "wszystko" i "o wszystkich", tylko o tym, że konkretny człowiek jest niebezpiecznym stalkerem.
        A stalkerstwo się piętnuje i przede wszystkim nie pozwala, żeby uchodziło za coś nieszkodliwego.
        • ichi51e Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 09:57
          Ale skąd te wiadomości? Przecież w art było ze nie posiadało znamion uporczywego tylko taki w granicach normy…? I ze niedostosowane mu zarzutów? Gdzie było ze niebezpieczny?
          • ichi51e Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 09:57
            Nie postawia*
          • annaboleyn Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 10:14
            "Tylko taki w granicach normy" brzmi równie niewinnie, jak "żonaty i dzieciaty trzydziestolatek widzi szesnastolatkę i oświadcza, że się z nią ożeni", co Cię niesmaczy wyżej. To, że policja lekceważy zgłoszenie albo to, że sąd znajduje działania "nieuporczywymi" nie świadczy o tym, że ofiara nie czuje się zagrożona i że można słać niechciane smsy, wiadomości i maile. I pewnie sprawa wygladałaby inaczej, gdyby pod Łukaszem P. krył się Łukasz Pipsztycki.
            • ajr27 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 11:39
              To mogło być tak, że on ją stalkował na zasadzie zaczepek, bo go kręciła, w dodatku on ze sławnej rodziny ona też, a nie było w treści gróźb karalnych, więc ukręcono sprawie łeb.
              • annaboleyn Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 12:01
                Myślę, że to prawdopodobne. I o tyle mnie sprawa mierzi, że nie trzeba dostawać gróźb typu: "zabiję cię", żeby czuć się osaczonym i zagrożonym...
                • ajr27 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 12:34
                  Tak właśnie. Sprawy o stalking są trudne dla organów ścigania i wym sprawiedliwości, bo dolegliwość czynu opiera się wyłącznie na odczuciach pokrzywdzonego.
            • ichi51e Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 11:40
              pewnie tak. Albo nie pan doktor po 4 kierunkach.
          • daniela34 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 11:39
            To jeszcze dodajmy, że o ile nie postawiono mu zarzutów z kk to został jednak obwiniony o tzw.zlośliwe niepokojenie i miał przejść badania sądowopsychiatryczne, na które się nie zjawił. Co było dalej-nie wiem, bo nie znalazłam informacji.
            • ajr27 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 11:57
              Tak. I sądzę, że te badania wiele by wyjaśniły w tym przypadku. Penderecki w książce zwierza się, że syn nigdy nie bywa w Lusławicach, nie utrzymuje kontaktu z siostrą, jest skrajnym " indywidualistą".
            • annaboleyn Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 12:00
              O, tego już się nie dokopałam. Ech. No oczywiscie, mozna powiedziec, ze autorka bloga make life easier, w związku ze swoją działalnością publiczną musi wliczyć sprawę w koszta tejże działalności.
              No, ale oczywiście łatwo to pisać.
              • daniela34 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 12:07
                Taaa, napisać jest bardzo łatwo.
                Alurat mniej więcej w tym czasie, kiedy stalowano Kasię Tusk moja przyjaciółka dorobiła się stalkera i pamiętam jak się bała i jak trudno było uzyskax pomoc policji (to był wtedy zupełnie nowy przepis w kk)
                • annaboleyn Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 12:23
                  To jest kompletnie chore, jak te sprawy były na początku traktowane. Pobłazliwie lekceważenie to najmniej upokarzająca reakcja. Dobrze, że to się zmienia (jakoś tam).
                  • ichi51e Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 12:30
                    "Landowski dodał też, że według zawiadomienia złożonego w tej sprawie nękanie miało trwać _ jeden lub dwa dni _."
                  • daniela34 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 12:32
                    Jakoś się zmienia, to prawda. Ja mam w ogóle przegląd historyczny, bo aplikację zaczęłam w 2009 roku, kiedy jeszcze w ogóle nie było przepisów. Mój patron miał wtedy klientkę, którą stalkował były partner. Stalkowal, nagrywał, szantażował, że pracodawca dostanie sekstaśmę, znieważał, groził. I całe "szczęście" dla niej, że znieważał i groził, bo mogliśmy uzyskać wyrok skazujący. Pamiętam też jeszcze nasze rozmowy z seminarium magisterskiego o sekstaśmach i czy penalizować nagrywanie bez zgody czy nie. Kamery w telefonach już wtedy były, ale nikt sobie jeszcze nie zdawał sprawy, jak te filmiki, raz wrzucone do sieci, zaczną żyć własnym życiem.
                    • znowu.to.samo Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 13:10
                      Z tego co wyczytałam to zaczepki te były co najmniej dziwne, nie miało to nic wspólnego z posdrywem czy czymś pdobnym, ja też bym złożyła zawiadomienie w obawie przed wariatem jakbym.dostała takie smsy

                      "Mężczyzna agresywnie wypytywał Kasię, czy zna rosyjskiego generała, który w czasach komunistycznych stacjonował w Berlinie Wschodnim. Mężczyzna twierdził, że ten generał w Armii Radzickiej nadzorował operacje specjalne, jak otrucia i manipulacja umysłem. Katarzyna była przerażona, nie wiedziała skąd mężczyzna ma jej numer. Przesłuchany przez policję Łukasz P. przyznał, że dzwonił do Katarzyny Tusk"
                    • annaboleyn Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 13:51
                      daniela34 napisała:

                      . Pamiętam t
                      > eż jeszcze nasze rozmowy z seminarium magisterskiego o sekstaśmach i czy penali
                      > zować nagrywanie bez zgody czy nie.

                      I jak się rozkładały wnioski? Więcej za, czy więcej przeciw?
                      • daniela34 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 15:34
                        Wiekowo. Młodzież (studenci, dokroranci) była za. Kadra-może nie tyle przeciw, ile nie widziała problemu. "Aleocochodzi?"
                        • annaboleyn Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 15:35
                          "Ale to tylko takie końskie zaloty".
                          ATSD - srsly, Łukasz P. syn kompozytora, Mirosław H., syn kosmonauty. Geeeeeez smile
                          • annaboleyn Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 15:36
                            Nie wspominając o klasyku: "Sławomir W., syn byłego prezydenta" wink
                            • daniela34 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 15:43
                              Co zrobisz jak nic nie zrobisz? Temat wielokrotnie omawiany: tego typu anonimizacja to żadna anonimizacja. Albo anonimizujemy porządnie albo wcale. Nie przegada...
    • znowu.to.samo Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 10:04
      Kiedyś mi mignął nagłówek że Kasia Tusk ma stalkera ale nawet nie otwierałam, a tu taki kwiatek
      • 35wcieniu Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 10:14
        Chyba dość dawno "kiedyś" bo to sprawa sprzed 10 lat.
        • ichi51e Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 12:28
          "Jak ustaliła w dochodzeniu sopocka policja, do złośliwego niepokojenia córki premiera miało dochodzić między 27 marca a 5 maja tego roku. W marcu Katarzyna Tusk zawiadomiła policję o możliwym popełnieniu wobec niej stalkingu.
          Sprawą zajęła się najpierw sopocka prokuratura, ale - po przeprowadzeniu śledztwa - uznała, że zachowanie Łukasza P. nie wyczerpało znamion przestępstwa stalkingu. W zbadanych przez śledczych sms-ach oraz rozmowach nawiązanych przez mężczyznę z córką premiera nie pojawiały się bowiem wulgaryzmy, groźby czy wyrażenia obsceniczne."
          sprawa z 2012... kurczę blade człowiek będzie miał szczęście jak sprawiedliwości dożyje...
    • geez_louise Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 13:17
      Smutne, to na pewno duży cios dla rodziców, jak dziecko ma zaburzenia psychiczne/osobowości, bo na to wygląda. Co mogą na to poradzić? Tacy ludzie mogą się trafić nawet w prawidłowych rodzinach.

      Zawsze byłam fanką Pendereckiej, bo muzyka Pendereckiego nie dla mnie. Kiedyś spotkałam ich na przejściu dla pieszych i pani Penderecka potrafiła zrobić z tego taką małą, piękną scenkę, że przeżywam do dziś 🤣
      • geez_louise Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 13:19
        Różne rzeczy się zdarzają, była wyjątkową kobietą, nie dało się obok niej przejść obojętnie, może i jako 16-latka była taka, że normalnego faceta trafił piorun sycylijski. O dalszych jego akcjach w tym stylu nie słychać, wiec może to było coś wyjątkowego, a nie zboczeństwo 😉
        • znowu.to.samo Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 13:21
          Tyle tylko, że jak piszę wyżej te jego zaczepki wcale nie wyglądały na podryw, raczej na atak osoby niezrównoważonej
          • annaboleyn Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 13:49
            Ale Geez Louise pisze o relacji Pendereckiego z jego żoną (Elżbietą), a nie o stalkerze Kasi Tusk - Łukaszu P.
            • annaboleyn Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 13:51
              (to znaczy w drugim poście, jak rozumiem smile)
              • geez_louise Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 14:39
                Tak, pisałam jak potłuczona, robiąc w tym samym czasie co innego.

                Sama byłam też „ofiarą” pioruna sycylijskiego, tez w związku z kimś dużo młodszym. Nie uważam się za szczególnie rozwiązłą ani nie podobał mi się nigdy nikt młodszy, ani za nikim nie latałam jak źyję.
                • geez_louise Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 14:44
                  …ale jak mnie trafiło, to nic nie mogłam poradzić. Związek, w którym aktualnie byłam, który do tego dnia wydawał mi się całkiem ok i nie szukałam nowego partnera, po prostu przestał istnieć w minucie w której usłyszałam faceta i zobaczyłam kawałek jego głowy.
                  • kobieta-leniwa Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 15:00
                    i on też miał 16 lat?
                    • geez_louise Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 15:05
                      Nie, bo ja tez nie miałam 30, ale różnica wieku dość podobna. Jakbyś mnie dzień wcześniej zapytała, czy bym związała się z tyle młodszym facetem, to bym się uśmiała.
                      • kobieta-leniwa Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 15:07
                        Ale właśnie o to chodzi, że ona miała 16 lat (18 jak wyszła za mąż, zdaje się że już w ciąży) a on był 28 letnim żonatym mężczyzną z dziećmi. Nie sam fakt różnicy wieku jest ważny ale właśnie ten wiek.
                        • geez_louise Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 15:13
                          Może kiedyś ten wiek byl mniej szokujący. Jak moja mama kończyła szkołę średnią gdzieś ok roku 1975, to większość jej koleżanek z klasy brała ślub mając 18-19 lat i zaraz rodziły dziecko
                        • malenka9 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 15:18
                          kobieta-leniwa napisała:

                          > Ale właśnie o to chodzi, że ona miała 16 lat (18 jak wyszła za mąż, zdaje się ż
                          > e już w ciąży)

                          Tak, była w ciąży- w szóstym miesiącu. Ślub był pod koniec grudnia 1965
                          Za Onetem
                          "Łukasz zawdzięcza swoje imię "Pasji wg św. Łukasza", którą Penderecki napisał na siedemsetlecie katedry w Münster. Utwór po raz pierwszy wykonano w marcu 1966 roku, tydzień później urodził się syn Elżbiety i Krzysztofa. "
                    • malenka9 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 15:07
                      kobieta-leniwa napisała:

                      > i on też miał 16 lat?


                      Panią Macron też trafił piorun sycylijski wink Gdy poznała przyszłego męża, ten miał zaledwie 15 lat a ona 39.
                      • znowu.to.samo Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 15:15
                        To moja córka jest troche młodsza...jakbym takiego apsztyfikanta zobaczyła tobym go kijem po garbie ździeliła, nawet gdybym miał być znanym kompozytorem
                        • malenka9 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 15:20
                          znowu.to.samo napisała:

                          > To moja córka jest troche młodsza...jakbym takiego apsztyfikanta zobaczyła toby
                          > m go kijem po garbie ździeliła, nawet gdybym miał być znanym kompozytorem
                          >

                          Moja córka ma 16 lat. Pan ze schodów by leciał
                          • kobieta-leniwa Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 15:40
                            Z tego co czytałam jej rodzice też byli przeciw, nie byli na ślubie i kilka lat zajęło im zaakceptowanie sytuacji.
                            Pani P. zawsze wydawała mi się antypatyczna, podobnie kompozytor. No cóż widocznie nie rozumiem życia z artystą, to podporządkowanie "tworzeniu", terror w domu, totalne skupienie całej rodziny na "twórcy"... nie moja bajka
                            • malenka9 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 15:51
                              kobieta-leniwa napisała:

                              > Z tego co czytałam jej rodzice też byli przeciw, nie byli na ślubie i kilka lat
                              > zajęło im zaakceptowanie sytuacji.

                              Też to czytałam. Pierwsza żona Pendereckiego i Penderecki to byli przyjaciele rodziny. Razem wyjeżdżali ze swoimi dziećmi na wczasy. Elżbietka jako dziecko chodziła do żony Pendereckiego na lekcje muzyki. Nie takiego zięcia sobie wymarzyli. !6 latka była gdzieś na koloniach albo na obozie, a on do niej jezdzil. Ślub był w tajemnicy. Pewnie ciążę też ukrywała.
                              • heca7 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 17:12
                                No to grubo. Nic dziwnego, że teściowie nie byli zachwyceni. Podobnie zresztą jak Turnau nie był zachwycony zięciem wink Choć tutaj panna młoda była nieco bardziej dojrzała.
                          • quilte Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 15:45
                            Historia zupełnie mi nieznana, zaciekawiła mnie. Może (z trudem) przełknęłabym różnicę wieku i pioruny sycylijskie trafiające w dorosłego, żonatego faceta, ojca dziecku, ale jest tego więcej. Państwo poznali się, gdy przyszła małżonka miała lat.. osiem i uczyła się gry na fortepianie u pierwszej pani P. Natomiast gdy pierworodny miał pięć miesięcy państwo P. zostawili go u dziadków, bo całej trójce nie pozwolono wyjechać z Polski do Essen, gdzie pan P. pracował. Wszak młoda małżonka musiała być przy mężu, bo rozłąki zakochani by nie znieśli. Co tam niemowlak. Jakieś to wszystko obrzydliwe.
                            • malenka9 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 16:06
                              viva.pl/ludzie/newsy/elzbieta-i-krzysztof-pendereccy-historia-milosci-jak-wygladalo-ich-zycie-35127-r3/

                              Krzysztof jest już cenionym kompozytorem, rozgłos przyniosło mu wykonanie jego utworów „Strofy”, „Emanacje” i „Psalmy Dawida” podczas Warszawskiej Jesieni 1959 roku. Dwa miesiące później spotykają się na wakacjach w Juracie.

                              Elżbieta urodziła się w roku 1947. Ile miala lat w 1959? 12?

                              On natychmiast traci głowę. Mówi jej: „Zostaniesz moją żoną”. Penderecki ma już wówczas opinię bon vivanta, więc ona traktuje to jako żart. Ale kiedy jedzie autobusem na ferie do Krynicy, Krzysztof podąża za nią samochodem.

                              • malenka9 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 16:14
                                przekroj.pl/archiwum/artykuly/45164

                                Coś musieli namotać w tym artykule, chociaz prawdą jest ze w 1959 Penderecki uczestniczył w tym koncercie.
                                • malenka9 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 16:15
                                  *festiwalu
    • konsta-is-me Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 13:31
      "Jak dziwnie mogą się potoczyć relacje z dziećmi, jak niewiele gwarantuje tzw dobry dom."

      Nigdy nie przestanie mnie zadziwiać bezgraniczna wiara ematki, że "dobry dom" -czyt.zamozny ,miałby cokolwiek gwarantować.
    • jasnozielona_roslinka Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 14:25
      Nie wiedziałam ze to on był tym stalkerem Kasi Tusk.
      "Mężczyzna agresywnie wypytywał Kasię, czy zna rosyjskiego generała, który w czasach komunistycznych stacjonował w Berlinie Wschodnim. Mężczyzna twierdził, że ten generał w Armii Radzickiej nadzorował operacje specjalne, jak otrucia i manipulacja umysłem. Katarzyna była przerażona, nie wiedziała skąd mężczyzna ma jej numer." - yyy to jak ktos zdobedzie mój numer telefonu i bredzi w sms to stalking? Miałam sytuację, ze zaburzony mężczyzna przez lata próbował zagadywać, mówił sam do siebie przy mnie, był agresywny werbalnie i sądzę, że i tak nie miałam jak tego zgłosić (bo nikt z policji by na to nie zareagował, tylko by mnie zbyli)
      • 35wcieniu Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 14:30
        No stalking, a co innego.
        Trzeba było spróbować.
        • geez_louise Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 14:36
          No raczej schizofrenia.
          • 35wcieniu Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 16:13
            No jakby nie musi się wykluczać.
      • bajgla Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 14:59
        jasnozielona_roslinka napisała:

        > Nie wiedziałam ze to on był tym stalkerem Kasi Tusk.
        > "Mężczyzna agresywnie wypytywał Kasię, czy zna rosyjskiego generała, który w cz
        > asach komunistycznych stacjonował w Berlinie Wschodnim. Mężczyzna twierdził, że
        > ten generał w Armii Radzickiej nadzorował operacje specjalne, jak otrucia i ma
        > nipulacja umysłem. Katarzyna była przerażona, nie wiedziała skąd mężczyzna ma j
        > ej numer." - yyy to jak ktos zdobedzie mój numer telefonu i bredzi w sms to sta
        > lking? Miałam sytuację, ze zaburzony mężczyzna przez lata próbował zagadywać, m
        > ówił sam do siebie przy mnie, był agresywny werbalnie i sądzę, że i tak nie mia
        > łam jak tego zgłosić (bo nikt z policji by na to nie zareagował, tylko by mnie
        > zbyli)

        Swój stalking zlekceważyłaś to inni też mają, bo ty miałaś gorzej?
        • jasnozielona_roslinka Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 15:25
          nie zlekceważyłam, brałam pod uwagę kupno gazu łzawiącego, paralizatora i lekcje samoobrony.
          Natomiast gdyby sms lub smsy wypytujące o rosyjskiego generała dostała jakakolwiek inna kobieta niż Kasia Tusk, to nikt by palcem nie kiwnął (włącznie z kobietą dostającą smsy o tresci czy zna rosyjskiego generała)
          Gorzej niż Kasi to ma 99 procent ofiar stalkingu (zarówno pod względem tego jak wygląda stalking i reakcji służb).

          • annaboleyn Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 16:36
            jasnozielona_roslinka napisała:

            > Natomiast gdyby sms lub smsy wypytujące o rosyjskiego generała dostała jakakolw
            > iek inna kobieta niż Kasia Tusk, to nikt by palcem nie kiwnął (włącznie z kobie
            > tą dostającą smsy o tresci czy zna rosyjskiego generała)


            Śmiałe założenie.
            • bajgla Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 16:50
              Roślinka usprawiedliwa swoje zaniechanie.
              • annaboleyn Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 22:36
                Roslinka mogła zrobićco chciała, rozumiem, że ofiara może nie mieć psychy, żeby działać. Ale te przyduże kwantyfikatory mało komu dobrze leżą.
          • latarnia_umarlych Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 23:20

            > Gorzej niż Kasi to ma 99 procent ofiar stalkingu (zarówno pod względem tego ja
            > k wygląda stalking i reakcji służb).
            >

            Nie możesz tego wiedzieć. To, że były tam teksty o generale, nie oznacza, że nie było innych. No i zależy, w jaki sposób były pisane.
            Ale ja nie o tym.
            Nawet, jeśli Kasia Tusk "ma lepiej" niż większość ofiar stalkingu, to... co? Mamy nie nazywać stalkowania stalkowaniem, bo inne mają gorzej, a nie zgłaszają?
          • nutella_fan Re: Łukasz P. Syn kompozytora 20.04.22, 21:48
            To normalne, bo Kasia jest córka premiera, więc ma preferencje. Tak to wszystko działa w tym kraju, był czas przywyknąć.
            • laluna82 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 21.04.22, 00:03
              W tym kraju ?
              A w innych jest inaczej ? O święta naiwności wink
              Wszędzie jest tak samo i zawsze było. Ludzie bogaci i przy władzy SĄ uprzywilejowani i MAJĄ preferencje.
              • ichi51e Re: Łukasz P. Syn kompozytora 21.04.22, 06:55
                jak ona ma lepiej to jak maja ci co maja gorzej? - sprawa od 10 lat się ciągnie i nic - ale mu córka premiera pokazała!
    • mmoni Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 21:30
      Pamiętam, że na początku lat 90tych pisał listy do "Nie" i podpisywał się "Łukasz Penderecki, syn kompozytora muzyki religijnej".
      • ichi51e Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 21:56
        mi się wydaje ze on ja prześladował ale bynajmniej z miłości tylko on ma jakieś odpaly polityczne i osłabiony kontakt z rzeczywistością - cos jak Macierewicz
        • opuncjafigowa30 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 22:03
          ichi51e napisała:

          > mi się wydaje ze on ja prześladował ale bynajmniej z miłości tylko on ma jakieś
          > odpaly polityczne i osłabiony kontakt z rzeczywistością - cos jak Macierewicz

          Chory.
          W rejestrze NIL jest informacja, że nie może wykonywać zawodu lekarza w żadnej formie i jest zawieszony. Więc chyba NIL wie co jest grane, skoro sięgnęła po tak drastyczne środki.
          >
          • ajr27 Re: Łukasz P. Syn kompozytora 19.04.22, 22:40
            No tak. To wszystko tłumaczy
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Łukasz P. Syn kompozytora 20.04.22, 10:02
            Hm, data uzyskania uprawnień 2009. Czyli w wieku 43 lat, późno trochę. Zresztą ukończenie 4 kierunków studiów niekoniecznie świadczy o geniuszu, przeważnie raczej o braku pomysłu na życie (eufemistycznie rzecz ujmując).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka