Dodaj do ulubionych

Nadchodzi bieda?

08.05.22, 19:01
Patrzę na to co dzieje się w naszym kraju i coraz bardziej załamuję się przyszłością dzieci. Rosnąca inflacja, wzrost stóp procentowych, a mam kredyt - już coraz mniejszy, ale jednak mam (wiem nie każdy ma kredyt, ale wystarczy, że kredyt ma fryzjerka czy stolarz i już konsekwencje wyższych stóp procentowych odczuwa większość). Ostatnio moja znajoma stwierdziła, że jej rata kredytu tak ją dobiła, że z farbowania u fryzjerki przerzuciła się na farby z drogerii, więc wizja bezrobocia dla niektórych też nie napawa optymizmem. Ja rzadko farbuję włosy, więc na wizytę u fryzjerki mogę sobie jeszcze pozwolić, ale co będzie za niedługo nie wiadomo ... Ktoś z fryzjera przerzuci się na tniemy i farbujemy samemu, architekt stanie się luksusem na który będzie stać niewielu, a niektóre zawody staną się niczym 'widzimisię'. Drożeje wszystko, jednak kurczę nie widzę tego po mojej pensji, bo jakoś w tym roku nie otrzymałam podwyżki na poziomie 10%, więc jakby nie było zarabiam coraz mniej i na coraz mniej mnie stać. No i nie jest mi tak obojętne, że społeczeństwo zubożeje, a kredytobiorcy sami sobie winni, bo przecież bieda i bezrobocie przyczynia się do wzrostu przestępczości, a nie chciałabym powrotu do starych, mniej bezpiecznych czasów. Czy też zaczynacie martwić się o przyszłość w naszym kraju? Wiem, że inflacja spowodowana ostatnimi wydarzeniami dobija wiele krajów, ale jednak to co dzieje się u nas przeraża no i jest konsekwencją wielu działań.
Obserwuj wątek
    • ophelia78 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:06
      Myślę że niestety tak.
      Od dłuższego czasu zarabia tyle samo - bez szaleństw ale nie musoalam oglądać cen w Lidlu. A od kilku miesięcy widzę że jeśli w miesiącu wypadnie jaki większy wydatek typu ubezpieczenie auta czy choroba z prywatna wizytą i droSzymi lekmi to pod koniec miesiąca budżet mi się nie dopina. A zawsze się dopina.
      I nie, nie wydaje więcej, po prostu wszystko coraz więcej kosztuje.
      Na razie jeszcze z niczego nie rezygnuję (a część z tych rzeczy można określić jako "fanaberia" - psychoterapia, hybrydowe paznokcie, lekcje gitary dla dziecka) I próbuje zwiększyć dochody.
      Ale tak, niestety idzie czas zaciskania pasa.
      • ophelia78 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:07
        A zawsze się dopinał
        Mialo być.
      • princesswhitewolf Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 10:42
        ale to dopiero poczatek.... w 2 polowie roku bedzie pelen obraz skutkow wojny i pandemii
        • georgia.guidestones Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 14:33
          Tak - w PL wzrosna koszty ogrzewania gazem i weglem, poza ewidentna obecna drożyną.
          • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 14:53
            Bo przecież inwestycje w OZE to zło i zamach na górnictwo, co tam zdrowie i kieszenie obywateli.
            • alicia033 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 21:56
              mia_mia napisał(a):

              > Bo przecież inwestycje w OZE to zło

              póki co to od możliwości korzystania z OZE odcinają Polaków wespół w zespół PO i PSL, więc tego...
              • snajper55 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 22:05
                alicia033 napisała:

                > póki co to od możliwości korzystania z OZE odcinają Polaków wespół w zespół PO
                > i PSL, więc tego...

                No tak, gdyby rządził PiS a nie Tusk, to byśmy mogli z OZE korzystać.

                S.
              • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 10.05.22, 01:43
                Wina Tuska…😀
        • buldog2 Re: Nadchodzi bieda? 10.05.22, 20:46
          Oj, nie. Pełen obraz skutków jednego i drugiego to nie wiem czy za rok... Może być jeszcze później. I cały czas zjazd w dół. W przyszłym roku zacznie się ruina kredytobiorców (nieruchomości) i też nie wiem, czy już za rok czy półtora.
          Rdzenny elektorat PIS poczuje to mocniej, kiedy inflacja przewróci wszystkie pseudotarcze i tylko ceny będą rosły. Ceny u proboszcza też.
      • stara-a-naiwna Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 19:24
        psychoterapia nie jest fanaberią, to inwestycja w siebie (swoje zdrowie psychiczne)

        a tak poza tym - też nie patrzyłam na ceny art spożywczych. A patrzę. I widzę ile zazwyczaj ile mi zostawało w portwelu a ile mi zostaje z wypłaty.

        Ostatnio z kolezanka rozmawiałam ile kosztuje ryza papieru...
        - no ile?
        - na ilu się zatrzymałaś?
        - (naiwniara) 9,90 - 12zł

        taaa... 30zł

        I mam swiadomosć, ze bedzie drożej i gorzej.
        Szukam oszczędnosci.

        I dokładnie - typowe jest stwierdzenie w zapytaniu o cenę "na ilu się zatrzymałaś"
        sad



        • sonnija70 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 21:58
          Bo papier podrozal bardzo, wiec teraz chyba trzeba chyba znowu robic zapasy papieru toaletowego
    • anilorak174 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:08
      Juz od dawna to widac, że bedzie/jest trudno.
    • ludzikmichelin4245 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:08
      No ale trochę chyba o to chodzi w tym mechanizmie - na rynku jest za dużo pieniędzy, więc zmniejszenie części społeczeństwa realnych dochodów ma powstrzymać popytową stronę inflacji.
      Tzn. nie że taki obrót sprawy mnie cieszy, no ale chyba nie ma innego rozwiązania niż to, żeby doopa zabolała i co za tym idzie, zmniejszyła się konsumpcja.
      • joana012 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:13
        Jak się domowy budżet nie sppina to trzeba się zastanowić nad wydatkami i jak je ograniczyć. Niestety ta zasada będzie dotyczyć całego kraju, zacznie się budowanie. Ale jeszcze przed wyborami pewnie 14 się sypną dla emerytów
      • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:59
        Przecież rząd zachowuje się jak schizofrenik, ręką Glapińskiego zakręca kurek, ręką Morawieckiego odkręca, nogą Glapińskiego naciska hamulec, nogą Morawieckiego wciska gaz do dechy.
        • milva24 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 07:52
          No dokładnie mia.mia.
        • primula.alpicola Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 08:25
          To jazda autem przy jednoczesnym dodawaniu gazy i hamowaniu.
          Ehh.
      • buldog2 Re: Nadchodzi bieda? 10.05.22, 20:49
        Rząd oszustów i złodziei "drukował" mnóstwo pieniędzy, stąd wysokie ceny nieruchomości i koszty kredytów, a tyle tych pieniędzy w bankach, że oprocentowanie wkładów leży. Wszystko skutki dobrej zmiany PIS.
    • primula.alpicola Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:12
      Nie, kategorycznie odmawiam zamartwiania się.
      "martwić się"- czynić martwym, pozbawiać życia, uśmiercać
    • g.r.uu Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:13
      Jeśli do tej pory usługi architekta nie wydawały Ci się luksusem to witamy w świecie większości społeczeństwa.
      • ichi51e Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:53
        Amen
      • littlesquirrel Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:04
        Masz rację. Ja nie korzystałam ale znam osoby, które wrzucały je w koszt zakupu mieszkania.
      • bywalec.hoteli Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:41
        bez przesady nawet zwykły bywalec korzystał z architekta
        • shellyanna Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 11:03
          No patrz! A ja nigdy.
          Dwa podejścia miałam i dwa razy to było nieporozumienie. Wszyściutko sama.
          • littlesquirrel Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 22:42
            shellyanna napisała:

            > No patrz! A ja nigdy.
            > Dwa podejścia miałam i dwa razy to było nieporozumienie. Wszyściutko sama.

            To też pewnie zależy od ustawności mieszkania. Te obecne deweloperskie twory nie zawsze są łatwe w aranżacji, a z pomocą architekta jest łatwiej to ugryźć.
      • vivi86 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:33
        To swoją drogą.
      • milupaa Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 01:00
        Bez przesady. Znam dużo osób, którzy zarabiają średnio a korzystali np przy rozbudowie domu. Wg mnie żaden luksus.
        • aamarzena Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 09:03
          No bo rozbudowa czy budowa wymaga korzystania z usług architekta. Nawet przy zakupie gotowego projektu, zakładając, że nie przestawiamy scian, nie zmieniamy źródeł ciepła itp, trzeba go dostosować do warunków lokalnych
          Chyba, że chodzi o architekta wnętrz, no ten to nie jest konieczny i wiele osób doskonale radzi sobie bez, do tego ich dom nie wygląda jak kalka domu znajomych, którzy architekta polecili 😛
          • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 09:12
            Zdaje się, że i z tym sobie rząd radzi, nie jestem w temacie, ale zdaje się, że mocno ograniczono obowiązki inwestora znosząc konieczność korzystania z architektawink
        • escott Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 18:23
          Ludzie, którzy zarabiają średnio, nie rozbudowują domów.
          • georgia.guidestones Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 22:40
            Rozbudowuja albo buduja, duzo osob zarabia mediane a musi gdzies mieszkac.
    • tussska Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:15
      Kosz!
      • pepsi.only Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:41
        A dlaczego kosz?
      • demono2004 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:57
        Kosz bo ludziom coraz gorzej się żyje?
        • malenka9 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:52
          demono2004 napisała:

          > Kosz bo ludziom coraz gorzej się żyje?


          Nie można o tym mowić!

          • bguslawko_1 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:59
            malenka9 napisała:

            > demono2004 napisała:
            >
            > > Kosz bo ludziom coraz gorzej się żyje?
            >
            >
            > Nie można o tym mowić!
            >
            O biedzie ?Nie wolno .Tylko pozytywy .Och jak dobrze i wspaniale .Tfu ,ale się zaplułem .
      • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:40
        #chybaty
      • hosta_73 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:51
        tussska napisała:

        > Kosz!

        A to dlaczego?
        • suki-z-godzin Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 08:21
          Niektorym obsesyjne polowanie na "ruskie trolle" weszlo za mocno.
          • agaagaaga123 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 09:23
            albo ktoś inny im płaci za zgłaszanie do kosza takich postów
    • go-jab Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:16
      A najwazniejsze w tym jest to, ze jest to jak najbardziej trend ogolnoswiatowy, a nie tylko Polski… the great reset nabiera rozpedu… wplywu na to nie mamy, ale jak najbardziej trzeba byc tego swiadomym I sie (bez histerii) zabezpieczac…
      • kokosowy15 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:33
        Jeżeli nadchodzi bieda to nie dla wszystkich. Bogaci staną się jeszcze bogatsi, co widać w rankingach przyrostów majątków. Właściciele nieruchomości podniosą ceny wynajmu, tak w każdym razie twierdzą forumowiczki - posesjonatki. Usługodawcy podniosą ceny usług - także był taki wątek. Emeryci żyją bogato, przecież dostają dodatkowe emerytury, rewaloryzacje. I wszyscy, z wyjątkiem tej pierwszej grupy, będą narzekać na inflację i drożyznę. A PKB będzie rosl, rosl.
        • little_fish Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:36
          Spora część, jeśli nie wszyscy, usługodawców nie ma wyboru, musi podnieść ceny usług
          • kokosowy15 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:45
            Oraz wyrazić swoje zdziwienie, że jest inflacja. Kto więc powinien pogodzić się z drożyzna i ponosić jej konsekwencje? Grupa powyżej średniej czy raczej ta poniżej, która i teraz ma mniejsza zdolność nabywcza?
            • little_fish Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:48
              Jeśli drożeje paliwo oraz części, to twoim zdaniem usługodawca ma dokładać do interesu i się dziwić, że mu do pierwszego nie starcza?
              • primula.alpicola Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:04
                Kokosowy to kokosowy- pragnie rewolucji i żeby "bogaci" oberwali.
                • kokosowy15 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:25
                  Rewolucja to dobra rzecz, na jakiś czas wyrównuje społeczeństwo. Ty, oczywiście, wolisz, żeby oberwali ubodzy, bo bogatych trzeba chronić.
                  • chatgris01 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:49
                    Nie wyrownuje, tylko odwraca.
                  • car_fox Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:52
                    Z dwojga zlego lepiej chyba wyeliminowac ubogich - wtedy wszyscy beda bogaci niz odwrotnie ?
                    • kokosowy15 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:12
                      Bogaci by tego nie przeżyli. Z kim by się porównywali, od kogo byli lepsi, kim mogli by gardzić?
                      • car_fox Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:20
                        Oj malo to biednych w Afryce?
                      • panna.nasturcja Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 00:09
                        A kim ty byś gardził gdyby nie bogaci?
                        • car_fox Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 02:51
                          Ja nikim nie gardze.
                      • primula.alpicola Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 08:29
                        kokosowy15 napisał(a):

                        > Bogaci by tego nie przeżyli. Z kim by się porównywali, od kogo byli lepsi, kim
                        > mogli by gardzić?


                        Te Twoje mokre sny... A kim byś wtedy pogardzał?
                        • kokosowy15 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 17:22
                          Do tej pory gardziłem tylko bandytami i złodziejami. Masz jeszcze jakieś propozycje?
            • g.r.uu Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:50
              A czy ktokolwiek się dziwi, że jest inflacja?
          • dyzurny_troll_forum Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 00:49
            little_fish napisała:

            > Spora część, jeśli nie wszyscy, usługodawców nie ma wyboru, musi podnieść ceny
            > usług

            Dla części usługodawców kolejnym krokiem po podniesieniu cen będzie zamknięcie działalności....
            • little_fish Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 07:45
              Jak nie podniosą, to też mogą ją zamknąć, bo zamiast zarabiać zaczną dokładać.
              Natomiast oczywiście trzeba wszystko robić z rozwagą i w zgodzie z realiami, a nie z tyłka rzucać ceną 2 razy wyższą.
            • vivi86 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 09:06
              To 95% z nich zgodnie z tyradami wygłaszanymi od transformacji założy firmy. A i na te słynne poduszki finansowe mieli kilkadziesiąt lat.
        • g.r.uu Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:36
          Usługodawca nie zarabia na podnoszeniu cen jeśli nie ma nabywców na usługi. Możliwe, że np. fryzjerstwo będzie dużo droższe ale będzie mniej salonów bo spadnie popyt.
        • bistian Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:04
          kokosowy15 napisał(a):

          > Jeżeli nadchodzi bieda to nie dla wszystkich. Bogaci staną się jeszcze bogatsi,
          > co widać w rankingach przyrostów majątków. Właściciele nieruchomości podniosą
          > ceny wynajmu, tak w każdym razie twierdzą forumowiczki - posesjonatki. Usługoda
          > wcy podniosą ceny usług - także był taki wątek. Emeryci żyją bogato, przecież d
          > ostają dodatkowe emerytury, rewaloryzacje. I wszyscy, z wyjątkiem tej pierwszej
          > grupy, będą narzekać na inflację i drożyznę. A PKB będzie rosl, rosl.

          PKB będzie rósł albo i nie, raczej nie będzie rósł. To nie są zwykłe problemy, to są problemy Wenezueli, całkowite załamanie gospodarki, no, może na razie, problemy Turcji, gdzie się dopłaca do lokat walutowych, byle ludzie nie wyciągali pieniędzy, bo to pogrąży gospodarkę. Pewno, że będzie kapitał, który skorzysta z możliwości i wykupi grunty, ale to nie będzie taka grupa, o której piszesz. Nie będzie można podnosić cen do zadowalającego poziomu, bo nie będzie chętnych, więc raczej będą padać przedsiębiorstwa i z nimi poziom PKB.
      • jackowo.thinktank Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:40
        "trzeba byc tego swiadomym I sie (bez histerii) zabezpieczac…"

        Jak?
        • go-jab Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:47
          Slynne “zapasy” + zloto, srebro, amunicja (+ inne assets Jesli kogos stac - ziemniaki, nieruchomosci, etc)
          • little_fish Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:49
            Najlepiej nieruchomości wypełnione amunicją i ziemniakami. Tylko bez histerii.
            • go-jab Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:52
              Wniosla twoja wypowiedz cos do dyskusji?
            • lily_evans011 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 09:59
              Broń do tej amunicji też by się przydała... big_grin
              • go-jab Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 15:41
                Oczywista oczywistosc… tez mam… ale (tutaj) bron duzo latwiej zdobyc niz amunicje…
          • littlesquirrel Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:52
            Tylko kto te nieruchomości później kupi? Powoli mało kogo będzie stać na kredyt, a o zakupie za gotówkę można będzie pomarzyć jak tak dalej będzie.
            • go-jab Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:53
              Ziemie mozna uprawiac i z niej zyc… nieruchomosci mozna wynajkowac…
              • demono2004 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:02
                go-jab napisała:

                > Ziemie mozna uprawiac i z niej zyc… nieruchomosci mozna wynajkowac…
                >



                Ale zdajesz sobie sprawe z tego, ze nie kazdy ma ziemie? Zyje w miescie. Ziemi nie posiadam.
                • go-jab Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:04
                  Dlatego mowie o przygotowywaniu sie… ziemie mozna kupic, zamiast oszczednosci kisic w banku gdzie z tygodnia na tydzien traca na wartosci…
                  • ichi51e Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:36
                    Zaraz ale przecież ziemi rolniczej nie da się obecnie kupić jak się nie jest rolnikiem…
                    • arthwen Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 00:09
                      Da się. Do hektara bodajże, bo podnieśli limit (było chyba 30a wcześniej). A i więcej też się da, tylko musisz więcej formalności spełnić, jeśli nikt z "większym" prawem nie jest zainteresowany, to zapewne zgodę na zakup uzyskasz.
                • malenka9 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:44
                  demono2004 napisała:
                  Zyje w miescie. Ziemi
                  > nie posiadam.

                  To kup.
                  • demono2004 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:41
                    malenka9 napisała:

                    > demono2004 napisała:
                    > Zyje w miescie. Ziemi
                    > > nie posiadam.
                    >
                    > To kup.



                    Moze nie mam za co?
            • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:59
              Jak podpisywałam ostatnio akt, to pani ze strony dewelopera powiedziała, że poprzedni był rodzinny, od dziadków po wnuki, wszyscy zrzucili się na mieszkanie, bo trzymanie pieniędzy w banku uznali za stratę.
              • hanusinamama Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 08:10
                BO taka jest prawda. Dzisiaj kasa na koncie gnije, nie ma kont oszczędnościowych
                • runny.babbit Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 08:28
                  Niskie oprocentowanie, właściwie nieistniejące, lokat oszczędnościowych, dokłada do wzrostu cen mieszkań.
                  • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 08:56
                    Developerzy, firmy budowlane i inni też spłacają kredyty, a ich rosnący koszt oczywiście przerzucają na klientów. Rosnące raty kredytów, wzrost cen mieszkań spowodują mniejszą ilość kupujących, więc developerzy będą ograniczać inwestycje, co ma swoje konsekwencje.
                    • g.r.uu Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 09:01
                      Nie spowodują bo na rynek weszły firmy i fundusze. To nie jest tak, że nagle przeciętni obywatele wyjęli gotówkę że skarpety i rzucili się na mikroapartament 15k za metr.
                    • hanusinamama Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 14:56
                      Chyba kpisz. Aktualnie deweloperze zrywają umowy. Wola zapłącić karę za zerwaną umowę, bo mieszkanie za które klient rok temu jak ruszała budowa podpisał umowe na 500 tysiecy, teraz ma wartość 650.
                      • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 15:02
                        To dotyczy rozpoczętych prac i podpisanych umów, natomiast ograniczane będą przyszłe inwestycje lub przenoszone do innych krajów. Choćby na Ukrainę być może, bo tam będą potrzeby i prawdopodobnie pieniądze z Zachodu (chociaż to mi bardziej intuicja podpowiada i to wróżenie z fusów w dodatku przy optymistycznym założeniu, że wojna się skończy).
                        • dramatika Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 15:06
                          mia_mia napisał(a):

                          > tam będą potrzeby i prawdopodobnie pieniądze z Zachodu (chociaż to mi bardz
                          > iej intuicja podpowiada

                          Fakt faktem dysponujesz tylko intuicją.
                          Owszem, kasa w Ukrainę będzie władowana, między innymi przez Polskę, a gro z tej kasy zgarną niemieckie firmy inżynieryjno - budowlane. Business as usual.
                          • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 16:02
                            Jeśli dysponujesz czymś więcej niż intuicją chętnie poznam fakty, liczby, bo same mocne uprzedzenie wobec Niemiec to niespecjalnie wiarygodne źródło informacji.
                            Polskie firmy zgarnęłaby też trochę, ale za przeciwnika mają własny rząd, który tak ci imponuje i który z Orbanem bardzo lubi robić dobrze putinkowi przy aplauzie takich person jak ty.
                            • dramatika Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 16:19
                              mia_mia napisał(a):

                              > uprzedzenie wobec Niemiec

                              Jakie uprzedzenie? Ja Niemcy bardzo szanuję za to, ze skutecznie realizują swój interes narodowy (pomijając parę, ekhem, wyjątków). To oni odbudują Ukrainę i na tym zarobią, bo to oni mają firmy, które sa w stanie to zrobić. A my mamy tylko rządy PO-PiSu, które na zmianę wyprzedają polski majątek, kradną, udupiają Polaków podatkami i ogłupiają antypolską i antynarodową propagandą.
                              • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 16:26
                                Rządzi PiS i te wasze przystaweczki ratujące mu dupsko na gwizdnięcie, PO nie rządzi od prawie 8 lat, co ogarnia każdy kto nie ma mózgu przepranego waszą propagandą i to tak do ostatniego neuronu i synapsy, jak w twoim przypadku.
                              • sumire Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 16:30
                                Zwłaszcza ta propaganda antypolska jest straszna, w wykonaniu Glińskiego, Czarnka i Barbary Nowak.
                        • hanusinamama Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 17:07
                          Zanim na Ukrainie sie uspokoi aby tam budować u nas jeszcze masa inwestycji ruszy. I ceny mieszkan nadal bedą szły w górę
            • znowu.to.samo Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 20:52
              littlesquirrel napisała:

              > Tylko kto te nieruchomości później kupi? Powoli mało kogo będzie stać na kredyt
              > , a o zakupie za gotówkę można będzie pomarzyć jak tak dalej będzie.


              Też sie nad tym zastanawiałam
              Pomijając że na nieruchomosć spadnie bomba albo trzeba będzie ją porzucić i uciekać
          • jackowo.thinktank Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:42
            Ziemniaki dużo miejsca zajmują, lepiej już ryż.
            • car_fox Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:53
              Taniej kupic pistolet i zabrac tym co maja?
              • znowu.to.samo Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 20:55
                W wenezueli juz tak jest
    • bistian Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:23
      littlesquirrel napisała:

      > Wiem, że inflacja spowodowana ostatnim
      > i wydarzeniami dobija wiele krajów, ale jednak to co dzieje się u nas przeraża
      > no i jest konsekwencją wielu działań.

      My mamy dużo większe problemy, niż inflacja spowodowana przez wojnę i jej konsekwencje.
      Od kilku lat, rząd zadłuża nasz kraj. Obecnie, roczna obsługa długów, to porównywalnie kwota potrzebna na 500+ i inne rozdawnictwo socjalne. Gdyby zrobić taki czujnik jak przy temperaturze silnika, to mielibyśmy jakieś 75% na skali, czyli 25% do katastrofy, a przecież będą nowe wybory. Gdy się zadłużymy do pełna, nasza waluta przestanie być wiarygodna, upadnie na dno, koszt obsługi kredytów zwiększy się do poziomu, którego nie będziemy w stanie obsłużyć. W takim tempie, wystarczą dwa lata do katastrofy, a wtedy ludzie wyjmą z banków waluty obce, co do końca pogrąży państwo.
      Najgorzej, że nie ma z kim rozmawiać na ten temat.
      • littlesquirrel Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:26
        No właśnie to mnie przeraża sad
      • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:30
        Zerknij na rentowność obligacji i koszty obsługi tego długu, niestety w promilach można liczyć ludzi, którzy ogarniają takie tematy.
      • jednoraz0w0 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:14
        Pieniądze z 500+ wszelako wracają do gospodarki. W bardzo niesocjalistycznych USA też rząd daje ludziom kasę gdy jest słabo, tylko nazywają to stimulus i tłumaczą że to po to, żeby stymulować ekonomię i żeby biznesy nie potraciły klientów 🙃
        • car_fox Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:56
          A jakie byloby inne wytlumaczenie?
          Aby przyzywyczaic ludzi do "darmowego" i zachecic do popierania socjalizmu?
          • vivi86 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:09
            Do popierania socjalizmu najbardziej zachęca hartowanie by wegetować.
            • vivi86 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:09
              harowanie
        • hanusinamama Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 08:20
          Czy USA drukuje kasę na socjal?? Bo my drukujemy
          Czyli Glapiński hamuje niby inflację....a Morawiecki drukowaniem podnosi
          • sunheart Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 10:03
            Oczywiście ze drukuje.
            Weź poczytaj trochę. .. i się dokształć zanim zaczniesz pisać głupoty.
            • hanusinamama Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 14:59
              Ja zadałam pytanie jakbyś nie zauważyła. Nie mam pojęcia czy USA to robi i szczerze mowiąc mało mnie to interesuje akurat.
              • go-jab Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 15:47
                W trakcie kadencji Bidena Fed dodrukowal $2 biliony ($2 000 000 000 000)…
                • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 15:54
                  A jaka to jest dziś rentowność polskich i amerykańskich obligacji będziesz łaskawa napisać?😂
      • dyzurny_troll_forum Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 00:53
        bistian napisał:

        > littlesquirrel napisała:
        >
        > > Wiem, że inflacja spowodowana ostatnim
        > > i wydarzeniami dobija wiele krajów, ale jednak to co dzieje się u nas prz
        > eraża
        > > no i jest konsekwencją wielu działań.
        >
        > My mamy dużo większe problemy, niż inflacja spowodowana przez wojnę i jej konse
        > kwencje.

        To co obserwujemy to inflacja pandemiczna, inflacja wojenna dopiero przed nami - lato, może wczesna jesień. Część ekspertów mówi, ze szczyt inflacji pażdziernik/listopad... być może...
      • li_lah Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 10:00
        Wszystko ok poza tym, ze ta inflacja to wynik wojny. Przede wszystkim lockdownow i covida a potem wojny.
        • alicia033 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 10:10
          Nie.
          Ta inflacja to wynik rozdawania pustego pieniądza od samiutkiego początku pissuarowych nierządów.
          Covida na końcu a wpływu wojny na samiuteńkim, najmniejszym końcu.
          Uprzejmie przypominam, że tzw. tarczę antyinflacyjną nierząd wprowadził przed 24.02.
          • langsam Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 10:35
            Rząd postawił od 2015 nie na inwestycje, ale na konsumpcję. Stąd 500+ i reszta rozdawnictwa socjalnego. Ponieważ gospodarka przed 7 laty rozwijała się dobrze, była to polityka procykliczna. Czyli wzmacniająca trend. A to błąd, i z niego płynie obecna inflacja i destabilizacja finansów publicznych. Potem był covid kasa, i kasa dla firm plus obniżki stóp - książkowe warunku do rozbujania inflacji. I inflacja bazowa rosła od 2019 roku.
            A inwestycje malały. Jeszcze w 2015 roku wartość inwestycji(20 proc pkb RP) była mniej więcej na unijnej średniej. No, ale dzięki PiS nastąpił zjazd do 18 procent 4 lata temu, i do 16% dwa lata temu. Przy czym to specyfika polska, bo w UE inwestycje w 2020 roku utrzymały się na poziomie 21%. Jeżeli porównacie liczbę robotów na 10 000 zatrudnionych (u nas 52, w Czechach - 162, w Korei - 932) to widać, jak to rozdawanie i przejadanie pieniędzy odbije się na ekonomicznym rozwoju Polski.

          • littlesquirrel Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 10:50
            Ta inflacja to wynik w pierwszej kolejności konsumpcyjnej polityki rządu (500+, kolejne emerytury itp). Tak zawsze kończy się socjalizm. Covid i wojna tylko to dobiły i rządowi są one tak na prawdę na rękę, bo może tylko przykryć nimi swoje nieudolne rządy tak aby mało kumający wyborca się nie kapnął.
            • runny.babbit Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 12:31
              littlesquirrel napisała:

              > Tak zawsze kończy się socjalizm.
              Populizm. Tak się kończy populizm. Utuczony rząd i kraj w ruinie. Socjalizm to masz w Szwecji.
        • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 10:15
          Bzdura, inflacja w styczniu wynosiła prawie 10%, a wojna zaczęła się pod koniec lutego.
          Glapiński całkiem niedawno mówił, że obawia się za niskiej inflacji, ale co tam, ile osób to usłyszało, ile pamięta, ile rozumiało jak oderwane od rzeczywistości i niebezpieczne są to słowa?
        • runny.babbit Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 10:35
          Nie tylko tego, ogólnie jest wynikiem rozdawania kasy czy to dla swoich czy to jako kiełbasy wyborczej i rozpasanego budżetu. Poczytajcie ile kasy PiS przepuszcza na prawo i lewo. Gierek przynajmniej coś zbudował, a po nich zostanie tylko utuczony Szumowski, Sasin i reszta tej bandy.
          • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 11:23
            Trzeba pamiętać, że nasz nierząd blokuje gigantyczne pieniądze z Unii, które mogłyby rozruszać gospodarkę, żeby jej funkcjonowanie nie opierało się tylko na drukowaniu makulatury zwanej szumnie złotówkami
            • lauren6 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 11:34
              > Trzeba pamiętać, że nasz nierząd blokuje gigantyczne pieniądze z Unii, które mogłyby rozruszać gospodarkę

              Trzeba też pamiętać, że prognozy gospodarcze Polski uwzględniają te unijne pieniądze. Nawet nie chce mi się myśleć jak będzie źle jeżeli tych pieniędzy nie da się w najbliższym czasie pozyskać (a nie da).
            • dramatika Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 12:25
              mia_mia napisał(a):

              > Trzeba pamiętać, że nasz nierząd blokuje gigantyczne pieniądze z Unii, które mo
              > głyby rozruszać gospodarkę, żeby jej funkcjonowanie nie opierało się tylko na d
              > rukowaniu makulatury zwanej szumnie złotówkami

              Po pierwsze nie blokuje, tylko nie poddaje się szantażowi (nie to żebym była fanką PiS, ale fakty są jakie są).
              Po drugie część tej unijnej kasy jest też na kredyt.
              Po trzecie cała ta unijna kasa poszłaby na uchodźców.
              Reasumując - lepiej, aby tej kasy nie było.
              • jednoraz0w0 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 12:31
                Co to znaczy, że poszłaby na uchodźców? Oni by nią w piecach napalił, żeby się ogrzać, czy wydaliby ją płacąc nią i dając zarabiać ludziom w Polsce?
                • langsam Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 13:05
                  Przecież to są jakieś konfiackie bzdury. PiS blokuje ogromne fundusze unijne na pokowidową odbudowę gospodarki.
                  • dramatika Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 13:11
                    langsam napisała:

                    > Przecież to są jakieś konfiackie bzdury. PiS blokuje ogromne fundusze unijne na
                    > pokowidową odbudowę gospodarki.

                    Powtarzam - nie blokuje, tylko nie poddaje się szantażowi. Dzisiaj UE szantazuje nas stołkami dla sedziów, a jutro będą nas szantażować czymkolwiek innym.
                    Najlepiej byłoby nie brać tej kasy, a następnie nie zapłacić unijnej składki. Polska nie wchodziła do eurokołchozu, który prawnymi interpretacjami z doopy szantażuje poszczególne kraje w imie interesów jakichś Juszczyszynów, tylko wchodziła do organizacji zrzeszającej suwerenne państwa.
                    • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 13:21
                      Z ust Zbyszka wyjęłaś te słowa, bredzisz jak on.
                      Tak się znasz na funduszach unijnych jak na kredytach, więc może zajmij się pieczeniem ciasta albo idź na spacer, zanim znów zaczniesz żałować i twierdzić, że ktoś cię oszukał.
                      • dramatika Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 13:31
                        mia_mia napisał(a):

                        > Z ust Zbyszka wyjęłaś te słowa, bredzisz jak on.

                        Jak Zbyszek powie, że 2+2=4, to wyobraź sobie, że też się z nim zgodzę.

                        > Tak się znasz na funduszach unijnych jak na kredytach

                        Znam się na prawie na tyle, żeby wiedzieć, że prawny pretekst, pod którym UE blokuje kasę jest wyciągnięty z doopy i jest wręcz rasistowski. Blokują nam kasę za coś, co jest standardem w Niemczech, bo jesteśmy podlejszym rodzajem białasa.
                        • sumire Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 13:47
                          Po pierwsze, to o Niemczech było wyjaśniane, prostowane i tłumaczone tak wiele razy różnym Januszom Kowalskim i kretynom z Konfederacji, że w końcu moglibyście postarać się zrozumieć i przestać tę nieprawdę powielać. Po drugie, trzeba mieć naprawdę guano zamiast mózgu i być putlerofilem, by w sytuacji wojny za wschodnią granicą i wcale nie tak nierealnej możliwości, że wojna rozleje się dalej, a nawet jeśli nie, to na pewno będzie miała wpływ na naszą gospodarkę i społeczeństwo, obrażać się na Unię i wymachiwać jej szabelką.
                          • dramatika Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 14:20
                            sumire napisała:

                            > Po pierwsze, to o Niemczech było wyjaśniane, prostowane i tłumaczone

                            No przecież mówię. W Niemczech można, bo Niemcy są lepszym rodzajem białasa.

                            > wojna rozleje się dale
                            > j, a nawet jeśli nie, to na pewno będzie miała wpływ na naszą gospodarkę i społ
                            > eczeństwo, obrażać się na Unię i wymachiwać jej szabelką.

                            Ale że UE ma jakąś armię? Pierwsze słyszę. Pomóc to nam może co najwyżej NATO, a i to nie sądze, co pokazała imba z samolotami, które jak miały lecieć od nas na Ukrainę, to było ok, ale jak miały lecieć z lotniska niemieckiego, to już nie było OK.
                            A szabelką to wymachujecie wy (PiS+PO), ruskim przed nosem, jeszcze wczoraj z pięcioma maseczkami i szprycami chowając się piwnicach, a dzisiaj uczestnicząc w durnej licytacji kto bardziej by mordował Putina.
                            • sumire Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 15:03
                              A ja coś pisałam o armii, szurze?... No chyba nie.
                              • dramatika Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 15:07
                                sumire napisała:

                                > A ja coś pisałam o armii, szurze?... No chyba nie.

                                To czym ta UE miałaby nas bronić? Kolorowymi obrazkami kredą na chodniku?
                                • sumire Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 15:44
                                  Tak, i edukacją seksualną przedszkolaków hurrdurrrrrr...
                        • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 14:57
                          Jeśli wymaga się od nas przestrzegania podpisanych przez nas umów, jak od wszystkich innych, to nie traktuje się nas jak podlejszych białasów tylko jak zwykłych członków UE. Na prawie się zupełnie nie znasz na co jasny dowód jest w powyższym twoim wpisie.
                          • dramatika Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 14:59
                            mia_mia napisał(a):

                            > Jeśli wymaga się od nas przestrzegania podpisanych przez nas umów

                            Tyle wiesz co ci twoja prasowa jaczejka zapodała do wierzenia.
                    • langsam Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 13:51
                      A powtarzaj, powtarzaj. W międzyczasie Europa będzie stawać na nogi gospodarczo, a Polska pod PiSem - przeciwnie.
              • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 12:33
                Ty nie jesteś fanką PiS m, ty masz tylko takie same poglądy jak oni😉
                • dramatika Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 13:03
                  mia_mia napisał(a):

                  > Ty nie jesteś fanką PiS m, ty masz tylko takie same poglądy jak oni😉

                  Chyba ty. Pandemia, stosunek do wojny na Ukrainie, a nawet socjal. Jakby ten pińcet dawali w formie ulgi podatkowej, to klaskałabyś uszami.
                  • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 13:28
                    Po co kłamiesz?
                • runny.babbit Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 13:37
                  Konfy nie poznajesz? 😏
              • bubba_13 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 12:35
                Takich głupstw to już dawno nie czytałam.
              • sumire Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 12:38
                A najlepiej, żebyśmy wszyscy żarli szczaw i mirabelki, bo lepiej być biednym, ale honorowym i od zgniłego zachodu ze swoimi ideologiami lgbtqwerty nic nie brać.
                Nie martw się, niedługo się doczekasz.
                • dramatika Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 13:06
                  sumire napisała:

                  > A najlepiej, żebyśmy wszyscy żarli szczaw i mirabelki, bo lepiej być biednym, a
                  > le honorowym

                  A jak. Lepiej natychmiast zrezygnować z ruskiego węgla, gazu i ropy w imię idei, bo lepiej być biednym, ale honorowym.
                  • sumire Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 13:09
                    No wiem, wiem, boli, że Ordo Siury będą miały mniej kasy, jak sponsor zbankrutuje. Nie jest mi z tego powodu przykro.
            • vivi86 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 15:48
              Niemcy sobie za to nie zablokowały. A przypomni ktoś jaka karę dostała Francja za sprzedaż broni ruskim mimo embarga?
              • dramatika Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 16:12
                vivi86 napisał(a):

                > przypomni ktoś jaka karę dostała Francja
                > za sprzedaż broni ruskim mimo embarga?

                To też lepsze białasy, więc mogli.
    • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:27
      Inflacja w innych krajach jest dużo mniejsza, rzędu 6-7%, w Polsce mamy pisflację, ktora będzie wkrótce rzędu 15, a niewykluczone, że 20%.
      Ponieważ taki, choć nie tak dramatyczny scenariusz, bo jednak kilku rzeczy nie dało się przewidzieć, brałam pod uwagę, żeby nie powiedzieć, że uznawałam za pewnik, to niespecjalnie jestem zaskoczona.
      Ja od lat nie widzę przyszłości w tym kraju i jestem tu tylko ze względu na pracę męża.
      • go-jab Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:35
        Oficjalna inflacja w USA jest w okolicach 9%. Najsmieszniejsze jest to ze ceny jedzenia i energii nie sa brane pod uwage w CPI. Wiec “oficjalne” informacje mozna sobie o kant dudy rozbic… tak zle bylo chyba tylko zaraz przed WW2…
        • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:37
          Nas bardziej interesuje inflacja w UE.
          • go-jab Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:41
            Podejzewam ze mechanizmy manipulowania spoleczenstwem sa bardzo podobne…
            • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:45
              Ale skala inna
              • go-jab Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:54
                Bo?
      • littlesquirrel Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:37
        PIS zapewne liczy na wcześniejsze wybory zanim społeczeństwo przekona się, że to w dużej mierze socjal zrujnował naszą gospodarkę.
        • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:50
          Społeczeństwo nie kuma, że inflacja to podatek okrutny i wysoki, a ludzie długo nie potrafią zrozumieć co się dzieje. Ja nie wiem czy teraz ktoś chciałby wygrać wybory, wszystko rozkradziono, ludzie nie rozumieją powagi sytuacji.
        • demono2004 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:05
          littlesquirrel napisała:

          > PIS zapewne liczy na wcześniejsze wybory zanim społeczeństwo przekona się, że t
          > o w dużej mierze socjal zrujnował naszą gospodarkę.



          PIS predzej wpedzi nas w wojenkę bo wie, ze nie ma szans na kolejna kadencje.
          • car_fox Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:58
            A jest obecnie jakas inna - i lepsza, opcja niz PiS?
            • arthwen Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 00:07
              Gorsza od PiS jest tylko Konfederacja, więc...
          • dyzurny_troll_forum Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 00:57
            demono2004 napisała:

            > PIS predzej wpedzi nas w wojenkę bo wie, ze nie ma szans na kolejna kadencje.

            Heheheheh... tak, tak oczywiście.... na drugą też nie miał szans!
            A Komorowski miał 70% popracia. I po prostu nie miał z kim przegrać...
            • vivi86 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 05:48
              Chyba, że po pijaku rozjeździe na pasach zakonnice w ciąży 😏
              • kropka_kom Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 08:43
                czyli 2500tny koniec pisu na TYM forum smile)))))
                • lauren6 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 08:52
                  > 2500tny koniec pisu na TYM forum

                  Ja tam PISowi życzę, żeby wybory wygrał i musiał się zmierzyć z wqrwem suwerena, któremu odbierze pińcetplusy i n-te emerytury. Bez tego nie opanuje się inflacji, a kredytobiorców da się dociskać tylko do pewnego momentu.
                  • vivi86 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 08:57
                    Opozycja wygrać wcale nie chce. 500 nie zabierze bo to za duży wkurw ludzi. Niech zabiera tarcze. Po co w ogóle dawali jak ich beneficjenci krzyczeli by firmy zakładać? Niech założą firmy i inflacja im niestraszna.
                  • triss_merigold6 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 09:16
                    Ależ oni wcale nie są zainteresowani szybkim zduszeniem inflacji. Inflacja ściąga kasę z konsumentów i lokat, obniża błyskawicznie możliwości nabywcze ludzi. 500+ się likwiduje samo.
                    • vivi86 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 09:18
                      poniekąd tak, ale inflacja wreszcie spadnie, a 500 przynajmniej wprost nie zabierze ani pis ani nikt inny.
                      • alicia033 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 09:22
                        vivi86 napisał(a):

                        > poniekąd tak, ale inflacja wreszcie spadnie,

                        Bez rygorystycznej polityki monetarnej i budżetowej, inflacja nie spadnie.
                      • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 09:27
                        Spadnie, spadnie, z 17 na 9% i rząd odtrąbi sukces, tylko raczej nie ucieszy on tych, którzy dostaną 2% podwyżki albo całkiem stracą pracę.
                        • lauren6 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 09:31
                          Bardzo optymistyczne założenie. Biorąc pod uwagę geniusz ekonomiczny tego rządu obawiam się dalszego polewania pożaru benzyną.
                  • runny.babbit Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 09:36
                    Przecież nie odbiorą 500 i innych benefitow😂 to jasne jak słońce, że grają na spadek wartości tych świadczeń, skoro ludzie głupi, i tak nie pokapują co zaszło.
        • panna.nasturcja Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:09
          Społeczeństwo się o tym nie przekona, bo gydby miało potencjał intelektualny by to zrozumieć to już dawno by rozumiało.
        • jednoraz0w0 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:09
          Inflacja jest nie tylko w Polsce, w USA tez jest, a trudno im zarzucać rozbujany socjal.
          • damartyn Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:50
            W ostatnich dniach BBC podało , ze spodziewają się do końca roku dwucyfrowej inflacji. W sklepach coraz drożej.
            • car_fox Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:00
              Dwucyfrowa inflacja juz jest.
              Co pozostalo to jedynie sie do niej przyznac.
              • damartyn Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 00:28
                Ja piszę o UK. Jeszcze dwucyfrowej nie ma, na razie to 7% ale jak przewidują- będzie. Bank of England podniósł stopę bazowa po raz czwarty od grudnia ,raty kredytów w górę, energia i gaz w górę, wynajmy w górę, domy w górę, i ceny wszystkiego innego też w górę. Tak, że sytuacja podobna, a w kwestii- czy nadchodzi bieda? Wszystko na to wskazuje.
                • car_fox Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 03:06
                  No ale Ty powtarzasz to co media publikuja za "oficjalnymi zrodlami" ? Czy ty to czujesz i policzylas w swoim domostwie?.
                  Ja wiedze ze praktycznie wszystko oprocz alkoholu co normalny i przecietny czloweik kupuje w ostatnim roku zdrozalo o 15 - 30% a nie 7% jak podaje "oficjalne" zrodla gdzie tak dobrano "koszyk" aby wynik inflacji byl maly. Koszyk ma ponad 700 produktow a wsrod nich sa i takie ktore nie drozeja i kore sa produktami rzadko kupowanymi albo takimi bez ktorych mozna sie obejsc. I woszytko to jest tak liczone i mnozone zeby wyszedl maly numer i nie straszyl ludzi.
                  A wiec moze to dobry index dla statystykow ale nie dla przecietnego zjadacza chleba

                  Mozna powiedziec ze numer inflacyjny jest po prostu numerem do porownani analiz i niekoniecznie odzwierciedla realia. I tu sie zgadzam. A to co przecietny zjadacz chleba odczuwa nalezy pomnozyc ten oficjalny numer przez ? Wg mnie co najmniej 3.
              • hamerykanka Re: Nadchodzi bieda? 13.05.22, 19:56
                Ano jest
                • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 14.05.22, 07:51
                  W Polsce food to +22%-30% zależy kto liczy, a to biednych najbardziej interesuje, electricity + kilkadziesiąt procent i to duże kilkadziesiąt a nie 20.
        • vivi86 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:42
          Nie socjal tylko ratowanie januszexów i grazynexow. Kasy brak to niech zgodnie z własnymi radami firmy założą.
      • dyzurny_troll_forum Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 00:55
        mia_mia napisał(a):

        > Inflacja w innych krajach jest dużo mniejsza, rzędu 6-7%, w Polsce mamy pisflac
        > ję, ktora będzie wkrótce rzędu 15, a niewykluczone, że 20%.

        W Czechach inflacja za marzec 12.7% (tak, większa niż w Polsce).
        Tam też rządzi PiS, i zrobił im PiSflację!? Ależ potężny jest prezes Jarosław!!!
    • woman_in_love Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:41
      Oczywiście.

      A PiS nie przygotował naszego kraju na to w żaden sposób. Dlatego suweren będzie musiał zginąć.
      • kokosowy15 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:30
        Szykujesz się na śmierć? Może masz w wyroku utratę praw obywatelskich lub piszesz z Kamczatki, to rzeczywiście suwerenem nie jesteś.
        • woman_in_love Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:52
          coś w ten deseń
    • lot_w_kosmos Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:46
      A ja myślę że jednak nie.
      Nie na tym poziomie rozwoju ekonomicznego, przemysłowego, nadmiaru dóbr, itd.
      • princesswhitewolf Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 10:44
        no ale jest silne uderzenie w rynek energetyczny i ciagle dlug zwiazany z pandemia.
    • kub-ma Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:53
      Nadchodzi.
      Z mojego podwórka: Podwyżka jaką przyznał mi rząd to 4,4%. Wizyta u specjalisty: listopad 2021 - 360 zł, luty 2022 - 400 zł, maj 2022 - 440 zł.
      A finanse publiczne i dług naszego kraju są tak rozhulane, że każdy kto będzie próbował to ogarnąć spotka się ze sprzeciwem społecznym.
      • samawsnach Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:28
        "Wizyta u specjalisty: listopad 2021 - 360 zł, luty 2022 - 400 zł, maj 2022 - 440 zł."
        Czyli powinnam się cieszyć, że zamiast 200 zapłaciłam 300 zł. za wizytę. Serio, to -nomen omen! -chore.
    • esperantza Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 19:56
      Inflacja tylko w małej części wynika z wojny. Przede wszystkim to polityka PiS u
      Tak, martwi mnie bardzo.
      • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:03
        Jakieś 2-2,5% inflacji to głoszona przez PiS putflacja. Są sposoby, żeby to policzyć.
      • engine8 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:10
        A jak by to byla gdyby rzad byl nie -PiS?

        Caly Swiat by mial inflacje ale Polska nie?

        - Nie byloby paniki Covidowej i drukowani kasy?
        - Nie byloby podwyzek i dodatkowego placenia jak 13-ki, 14-ki i 500+y?
        - Nie przyjmowano by Uchodzcow?
        - Dostawy z Chin bylyby tanie i na czas?
        • bistian Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:33
          engine8 napisał(a):

          > A jak by to byla gdyby rzad byl nie -PiS?
          >
          > Caly Swiat by mial inflacje ale Polska nie?
          >
          > - Nie byloby paniki Covidowej i drukowani kasy?
          > - Nie byloby podwyzek i dodatkowego placenia jak 13-ki, 14-ki i 500+y?
          > - Nie przyjmowano by Uchodzcow?
          > - Dostawy z Chin bylyby tanie i na czas?


          Wielu niepotrzebnych wydatków by nie było, różnych portów lotniczych widmo, dyrektorów od pola, dopłat do oszołomów, zakupu po trzy razy tych samych, popsutych respiratorów itd. itp.
          Mielibyśmy rezerwę finansową na sfinansowanie inwestycji w ramach pieniędzy z Unii, które by były, a których nie ma. Byłyby inwestycje, a przecież teraz są zamrożone. Długo tak można, tylko po co? Mądry wie, jak jest, a jak powinno być, a głupiemu nie warto tłumaczyć, bo i tak wie swoje
          • jednoraz0w0 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:22
            Zgadza się, ale jednak wszyscy obwiniają o inflację nie te przekręty (you forgot Srebrna! O haraczach dla kościoła niecwspominając) tylko 500+, a to chyba jedyny z tych wszystkich wydatek PiS, który wraca na rynek i daje ludziom zarobić.
            • alicia033 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:32
              jednoraz0w0 napisał(a):

              > a to chyba jedyny z tych wszystkich wydatek PiS, który wraca na rynek i daje ludziom zarobić

              Nie. To podstawowy wydatek, który tę inflację napędza, bo od początku był finansowany z zaciąganego długu. To od początku były puste pieniądze.
              • jednoraz0w0 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:29
                To fakt, ale jednak to były pieniądze które jednocześnie dawały ludziom zarobek, w przeciwieństwie do jakichś szemranych kwot które zapewne lądowały na kontach w Panamie albo bezdomni kupowali za nie Maybachy. To jednak miko wszystko są naczynia połączone.
                • ludzikmichelin4245 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:53
                  jednoraz0w0 napisał(a):

                  > To fakt, ale jednak to były pieniądze które jednocześnie dawały ludziom zarobek

                  W przeciwieństwie do pieniędzy, które kredyciarze wydawali na usługi, a teraz zanoszą w zębach do banku?

                • alicia033 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:23
                  jednoraz0w0 napisał(a):

                  > To fakt, ale jednak to były pieniądze które jednocześnie dawały ludziom zarobek

                  A teraz, przez te pustepieniądze ludzie (s)tracą zarobek i stać ich na coraz mniej, bo tak właśnie działa nakręcanie inflacji.
                  • ludzikmichelin4245 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:39
                    alicia033 napisała:

                    >
                    > A teraz, przez te pustepieniądze ludzie (s)tracą zarobek i stać ich na c
                    > oraz mniej, bo tak właśnie działa nakręcanie inflacji.
                    >

                    Czyli w pewnym sensie inflacja powinna być samowygaszającym się zjawiskiem? (pytam, bo próbuje zrozumieć)
                    • alicia033 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:52
                      ludzikmichelin4245 napisała:


                      > Czyli w pewnym sensie inflacja powinna być samowygaszającym się zjawiskiem?

                      w pewnym sensie owszem - gdy ludzie przytomnieją i decydują się na zmianę władzy na przytomniejszą, która zamiast drukować puste pieniądze (przed denominacją złotego w 1995 wszyscy byliśmy tu nominalnie milionerami), wraca do rygorystycznej polityki monetarnej i budżetowej.
                  • vivi86 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 05:39
                    Jak to mówią libki-zaUsz firmę. 2 dekady od transformacji licząc klaskało 95% Polaków. Gdzie oni dzisiaj są?
                    • alicia033 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 07:38
                      vivi86 napisał(a):

                      > Gdzie oni dzisiaj są?

                      Służę uprzejmie odpowiedzią: w 2016 zdecyowali się nieodwołalnie opuścić ten wasz pisi raj, trollico i szybciutko zrealizowali ten pomysł, bo wiedzieli, jak się wasze debilne pomysły tu skończą.
                      • vivi86 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 08:17
                        No, jakby było jak piszesz to w Polsce było by nas w Polsce ok 20 mln. Czyżby zadekowali się tu na etatach?
          • melikles Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:20
            Twierdzisz, że inny rząd by gospodarował racjoanalnie?
            • runny.babbit Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:30
              No tak gospodarował, że długie lata PiS miał z czego kraść 🤔
            • car_fox Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:13
              "Inny" rzad by po prsotu nie bral sie za rzadzenie na wlasna reke ale sluchal "starszych i madrzejszych" ktorym to ta wojna na Ukrainie i konflikt z Rosja jest bardzo nie na reke.
            • milva24 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 16:41
              melikles napisał(a):

              > Twierdzisz, że inny rząd by gospodarował racjoanalnie?
              >
              A pamiętasz, że przy poprzednim kryzysie byliśmy "zieloną wyspą"? Samo się to nie zrobiło. Może tym razem nie byłoby tak pięknie ale i nie byłoby strasznie.
              • dramatika Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 17:27
                milva24 napisała:


                > A pamiętasz, że przy poprzednim kryzysie byliśmy "zieloną wyspą"? Samo się to
                > nie zrobiło. Może tym razem nie byłoby tak pięknie ale i nie byłoby strasznie.

                Byliśmy tak "zieloni", że za Tuska była ogromna emigracja. Gdzieś widać trwa była jednak bardziej zielona.
                Mniejsza z tym jednak.
                Głównym napędem inflacji były tarcze za lockdowny, a ponieważ PO była bardziej papieska od papieża (czyli PiSu) w sprawie lockdownów, to tarcz byłoby pewnie jeszcze więcej. powtarzam - winna nie była pandemia, ale zamykanie gospodarki, a potem jej ratowanie przez dodruk. Tusk robiłby dokładnie to samo.
                • bistian Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 17:52
                  dramatika napisał(a):

                  > Głównym napędem inflacji były tarcze za lockdowny, a ponieważ PO była bardziej
                  > papieska od papieża (czyli PiSu) w sprawie lockdownów, to tarcz byłoby pewnie j
                  > eszcze więcej. powtarzam - winna nie była pandemia, ale zamykanie gospodarki, a
                  > potem jej ratowanie przez dodruk. Tusk robiłby dokładnie to samo.

                  Pleciesz. Tusk miał dużo trudniejszą sytuację i poważny kryzys światowy, wyszedł bez długów.
                  Teraz też dałby sobie radę, gdyby przejął rządy kilka lat temu. W obecnej sytuacji, strach wziąć odpowiedzialność przy tak fatalnym stanie państwa.
                  • dramatika Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 18:00
                    bistian napisał:


                    > Pleciesz. Tusk miał dużo trudniejszą sytuację i poważny kryzys światowy, wyszed
                    > ł bez długów.

                    Tusk - pewnie tak. Za Tuska firma, w której pracuję musiała zwolnić pół załogi, a reszcie obniżyć pensję. Zieloną wyspą, której kryzys nie dotknął, to byliśmy na papierze i w 100% PO-wskich mediach.
                    Jakby Tusk obsługiwał pandemię, to byłoby tak samo, tylko dwa razy gorzej, bo byłoby więcej zamykania gospodarki.
                    • bistian Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 18:12
                      dramatika napisał(a):

                      > Jakby Tusk obsługiwał pandemię, to byłoby tak samo, tylko dwa razy gorzej, bo b
                      > yłoby więcej zamykania gospodarki.

                      Masz prawo mieć własne wyobrażenia smile
    • triss_merigold6 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:09
      Owszem przeraża mnie i jednocześnie mam wrażenie uczestniczenia w balu na Titanicu. Ponieważ od drugiego miesiąca covida jestem przekonana, że stare nażarte dziady chcą zniszczyć przyszłość moim dzieciom, zamknąć, zakazać, pozbawić wszystkiego co fajne i przyjemne, to korzystamy z życia ile się da.
      Żreć szybciej, bo się ściemnia i nie będzie niczego.
      Mam wizje powrotu do dusznego, szarego 1987r. w zatechlym PRL, kiedy już było wiadomo, że obok jest bardziej atrakcyjny świat, ale dostępność jego dóbr była ograniczona.
      • lily_evans011 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:01
        Reszta tego świata też staje się coraz mniej atrakcyjna.
        Właśnie gdzieś czytałam o mega podwyżkach cen prądu w Norwegii, ludzie płacą rachunki nawet 4 x większe. Na to nie pomogą nawet wysokie zarobki.
        Ty myślisz o 1987, ja o 1930 i ludziach stojących na ulicach z tabliczkami "szukam pracy". Brrr.
        • pepsi.only Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:43
          "szukam pracy"?

          E, nie.

          Praca na razie jest, często w nadmiarze. Firmy wciąż szukają pracowników, są gotowi zapłacić więcej, jeśli pracownik tylko chce zaangażować się. I ta praca będzie (popyt nie zmniejsza się) .
          Tylko ten kto załapał się do dobrej firmy, to się załapał, i trzymać się jej będzie musiał. L4 bo wypalenie zawodowe czy depresja- zapomnij. Trzeba będzie tyrać mimo kataru.
          A jak własna DG, to podwójna tyrka, bo już samo to, że odważył się na prowadzenie w tych warunkach firmy świadczy o wariactwie... uncertain
          W każdym razie moim zdaniem ciężko będzie zmienić pracę na lepiej płatną, czy bardziej zgodną z predyspozycjami, zainteresowaniem. Ciężko będzie inwestować w rozwój, doszkalanie, będzie mniej pieniędzy na reklamę, i takie tam.
          Może skończy się brak szacunku dla pracy (pracy jako takiej) przez pracowników, coś mi się wydaje, ze skoro będzie mniejsze zainteresowanie dobrami premium, to skończy się brak szacunku do klienta (np nieodpowaidanie na zapytanie ofertowe, albo nietrzymanie terminów)
          bo nikogo nie będzie stać na przestoje, przerwę w pracowaniu, czy tadam... długie majówki.


          W mojej branży przewiduję powiększającą się przepaść pomiedzy firmami mającymi nowoczesny sprzęt a tymi, co operują sprzętem ręcznym. Pomiedzy tymi co mają firmę od dawna (mają wiedzę, doświadczenie, kompetencje) ,
          a tymi co pracują na czarno (i tych będzie przybywać, i to oni będą psuć cenę, byle robić, coś zachachmęcić przy okazji uncertain).
          • runny.babbit Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:01
            pepsi.only napisała:

            > "szukam pracy"?
            >
            > E, nie.
            >
            > Praca na razie jest, często w nadmiarze. Firmy wciąż szukają pracowników, są g
            > otowi zapłacić więcej, jeśli pracownik tylko chce zaangażować się. I ta praca b
            > ędzie (popyt nie zmniejsza się) .
            >
            Zgłoś się do wątku saszy 😏 co wątek to inny świat równoległy....
            • pepsi.only Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:19
              Ależ już się wpisywałam. smile

              Moim zdaniem autorka tamtego wątku rad za bardzo nie potrzebowała, bo jeszcze nie doszła do ściany. A potrzebowała przede wszystkim poklepania po ramieniu i zapewnienia, że wszystko będzie ok, praca sama ją znajdzie. Co otrzymała , ematki hojnie obdarowały ją w słowa pocieszenia...
              Życzę jej oczywiście dobrze, a czas pokaże na ile silna jest jej motywacja.
              • runny.babbit Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:29
                Wątek kuriozalny, bo dopiero co ematki ostro sprowadzały na ziemię potencjalną młodą matkę, a wątku koleżanki z forum świat jednorożców i tęczy 😏 imo praca legalna i na UOP jest albo dla wąskich specjalistów albo facetów. Kobieta, zwłaszcza w pewnym wieku, ma duuuzo trudniej.
                • pepsi.only Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:55
                  A to już zależy od branży.
                  Są zawody sfeminizowane, i na odwrót.
                  Są zawody, gdzie młody wiek jest atutem, w innych- wręcz przeciwnie.

                  Szefuję ja. Zatrudniam 2 facetów 60- i 50- , i jedną babkę 50-. I te wszystkie osoby są starsze ode mnie, niewiele, a jednak. I byłaby doskonała równowaga płci wink, ale jest jeszcze małżonek, również zaangażowany w działalność, no i tym sposobem mamy przewagę facetów. Jeśli teraz kogoś zatrudnię, to płeć będzie mi doskonale obojętna, ale raczej będą to osoby młodziutkie, do przyuczenia, albo chociaż, żeby czasowo ktoś nas odciążył (może na zasadzie stażu czy praktyk szkolnych, zobaczymy)
                  Czyli, na serio, bywa różnie. wink
          • jednoraz0w0 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:25
            > bo nikogo nie będzie stać na przestoje, przerwę w pracowaniu, czy tadam... długie majówki.

            Długie majówki to tadam… zarobek dla branży turystycznej.
            • pepsi.only Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:14
              Zapewne. Tymczasem inne branże tracą.

              Chociaż z tym wyjazdami i turystyką to nie przesadzałabym, i przeczy też temu wątek, kto nie wyjeżdża na majówkę: znacząca ilość ematek nie tylko w tym roku, ale w ogóle nie jeździ. Łącznie ze mną- ani razu , nigdy nie byłam na majówce. Zawsze wtedy podganiam robotę w pracy, i obrabiam ogród (=sadzę te ziemniaki tongue_out) i wku.r.wiam się, że na przełomie kwietnia i maja świat się zatrzymuje. Chociaż tylko wtorek był wolny urzędowo, już od czwartku aż do kolejnej środy/ czwartku nic nie można załatwić. Bo firmy i instytucje stać na niepracowanie przez 8 dni ciurkiem, czy niektórzy nawet 10 dni uncertain .
              • g.r.uu Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 00:20
                Ten wątek niczemu nie przeczy, bo pokazuje tylko, że część ematek nie jeździ na majówkę. O popularności wyjazdów świadczy to, jak trudno jest w tym okresie znaleźć nocleg, jeśli nie zarezerwuje się sporo wcześniej.
                • little_fish Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 07:52
                  A większość ematek nie jedzie nie dlatego, że dba o inne gałęzie gospodarki, tylko dlatego, że nie lubi tłumu i jedzie w innym terminie 😉
      • car_fox Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:15
        Jedno moge Ci obiecac ze dostepnosc do tego atrakcyjnego swiata pozostanie i to na podobnych zasadach jakie byly w 1987.
    • extereso Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:14
      Tak, ja się boję głównie ze względu na przyszłość dzieci.
    • pepsi.only Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:19
      Tak, nadchodzi.

      Nie jestem pesymistką a realistką. Wiedziałam, że Pis doprowadzi do biedy zwykłych ludzi. Że te niekompetentne dziady doprowadzą do sytuacji, w której w końcu odczujemy te 500+, 13, 14, te wszystkie premie, której Szydłowej się należą, ochronę Kaczora i organizowanie miesiączek, dotacje dla Bąkiewicza, datki na Rydzyka, propaganda tvp, i tak dalej.....
      Polska w ruinie staje się faktem.

      Pis=drożyzna


      Z fryzjera i farbowania nie muszę rezygnować, bo od lat nie farbuję, a cięcie krótkich włosów to żaden luksus i żaden wydatek. To mój budżet wytrzyma. Tak rezygnacja z jednego samochodu, czy powrót do sytuacji "nie mam zdolności kredytowej" może stać się faktem już wkrótce- czyli trudniej będzie inwestować w rozwój, czy modernizację mojej firmy. Pracuję w usługach- przewiduję, że trudniej będzie zdobyć klienta premium, i klienta na usługi z kategorii luksusowych . W tej chwili moje usługi wielkim luksusem nie są, ale pewnie za chwilkę staną się. I ludzie zaczną zadowolą się kimś tańszym, bo pracuje na czarno, lub sami podejmą wysiłek (Lub zaniedbają tą sferę, i tyle.) Dlatego teraz dokładam starań by utrzymać i dopieścić klienta stałego, przede wszystkim walczę wiedzą, doświadczeniem, starannością usługi ( na razie ceną nie muszę walczyć, ale kto wie jak będzie za chwilkę). Poza tym ulokowanie oszczędności, czyli zakup upatrzonej nieruchomości, żeby nie stracić, i szybsze spłacenie kredytów i leasingów, jakie w ostatnich latach wzieliśmy, oraz nie branie kolejnych, chociaż w planach były. Trudno, inwestowanie w sprzęt może poczekać.
      Tak, sadzenie ziemniaków na działce!!! dosłownie dziś sadziliśmy ziemniaki , i nie tylko. Póki co to wciąż hobby i wielka przyjemność, że się ma swoje, i że się wie, co się je, niż konieczność, by było co do gara włożyć. (jak będzie trudno finansowo, to i aspekt oszczędnościowy na pewno docenię!)
      W końcu: powrót na forum Oszczędzamy!

      W każdym razie plan na najbliższą przyszłość mam.
    • langsam Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:20
      Ramotowski dobrze wytłumaczył mechanizmy niszczycielskich gospodarczo działań PiS w interii.
      biznes.interia.pl/gospodarka/news-gospodarka-traci-rownowage-co-jest-tego-powodem,nId,6007003
    • bguslawko_1 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:24
      Ludzie było gorzej i klaskali . Wrzucie sobie zdjęcie prezesa Glapińskiego , czy tak wygląda bieda ? Spokojnie .Mamy oszczędności to je wydamy .Później kolej na samochody i rowery .Później sprzęt RTV i AGD ,gdy to wydamy odejdą pisiory i znowu wróci dobrobyt .Bez strachu .
      • akseinga1975 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:35
        W najgorszej sytuacji beda mlodzi na starcie. Wysokie koszty kredytow, ceny za wynajem wy...ne w kosmos. Ciezko im bedzie sie usamodzielnic. Chyba wroci masowa emigracja, zwlaszcza tych zaradnych i wyksztalcinych, a w Polsce zostana beneficjenci MOPS-u.
        • littlesquirrel Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:41
          Oj ciężko będzie się usamodzielnić, bo jak młodzi będą w stanie kupić własne m? I czy znów wrócimy do dawnego standardu, że rodzina 2+2 mieszka w M3?
        • bguslawko_1 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:41
          Już nie bądź taką pesymistką .Dawniej młodzi mieli neta .Nie znali języków .Teraz świat otwarty .Gdzie indziej radzą sobie z inflacją , u nas tylko pieprzą .
          • triss_merigold6 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:43
            Właśnie terror covidowy pokazał, że otwarty świat z dnia na dzień może przestać być otwarty.
          • bguslawko_1 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:49
            Walnęlem babola .Miało być nie mieli neta .Zawsze mi ręce latają jak czuję oddech .😊
      • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:43
        Oho.
      • alicia033 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:16
        taniuchny spływaj tam, gdzie rosyjski okręt wojenny!
    • lily_evans011 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:30
      Widzę to od co najmniej roku albo i więcej.
      Nie mam już siły się martwić, serio, doszłam do granicy takiej, że zaczynam mieć wyje...ne.
      Na wzrosty cen mam receptę jak ten koń z Folwarku Zwierzęcego, ale na jak długo to się sprawdzi - nie wiem.

      Chciałabym mieszkać zupełnie gdzie indziej i mieć cukiernio/piekarnię z polskimi wypiekami - głupie marzenia...
      • bguslawko_1 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:43
        I to lubię pozytywne nastawienie .Marzenia się spełniają .Życzę Ci tego.
        • panna.nasturcja Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 00:25
          o, taniarada wrócił
      • g.r.uu Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:17
        Dlaczego głupie? Za dwa lata masz dorosłe dziecko i możesz ruszać w świat.
        • lily_evans011 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:36
          Mogę ruszać za 3, zakładam, że jednak będzie chciało skończyć liceum wink.
          Tylko zastanawiam się nad kierunkiem geograficznym tych podbojów kulinarno-cukierniczych a la polonaise big_grin.
          • kurt.wallander Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 07:45
            Może Azja? W takiej Korei cukiernie są popularne, ale często desery głównie wyglądają, więc może mogłabyś konkurować smakiem?

            Pieczywo typu chleb, bułka nie jest tam popularne, więc "wystarczy" stworzyć popyt, modę i masz ogromny rynek zbytu wink
            • lily_evans011 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 10:03
              Oj nie, nie odnalazłabym się tam. Mentalnie podoba mi się Skandynawia, jeśli chodzi o małe zadbane miejscowości i ogólne otoczenie, to jednak Francja, może północ Włoch.
      • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:20
        Chyba Twoja osoba głupich marzeń nie widziała!
        Głupie to jest "dobrze gotuję, otworzę knajpę" albo "mam dom i dość ciężkiej pracy, otworzę hotelik" wink
        • lily_evans011 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:39
          Z rok temu jakaś francuska gmina szukała piekarza do małej miejscowości, bo ostatni piekarz wziął i się wyprowadził z pipidówy. Było mieszkanko nad piekarnią, oczywiście jakiś tam czynsz do gminy trzeba było płacić, ale przy braku konkurencji nie ma siły, żebyś nie wyszła na swoje. Normalnie coś w tym stylu mi się marzy, a myślę, że za 3 lata to już będę w stanie upiec czy ugotować prawie wszystko...
          • g.r.uu Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:59
            Mam nadzieję, że byle komu nie sprzedasz tej pięknej okładkowej historii: rzuciła Polskę i otworzyła piekarnię we Francji? wink
            • lily_evans011 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:00
              Masz wyłączność big_grin
      • grey_delphinum Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:37
        Który koń? Bo Boxer zajechal się na śmierć, tak tylko przypominam...
        • lily_evans011 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:41
          Toż mówię, że nie wiem, jak długo to się sprawdzi big_grin.
    • koronka2012 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:39
      Ja się od mniej więcej siedmiu lat martwię o przyszłość w tym kraju… bo to że taki będzie rozwój sytuacji było dla mnie oczywiste od wprowadzenia 500 +
      • pepsi.only Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:48
        Tak samo....
      • car_fox Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:28
        I czy za tym zmartwieniami ida jakies zmiany czy przygotowania?
        Juz w Bibli napisane ze beda lata tluste i chude i w czasie lat tlustych nalezy sie przygotowywac do chudych aby nie byc zaskoczonym?
      • milva24 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 16:46
        To samo.
    • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:46
      Tak sobie myślę, że jeżeli ktoś ma do zrobienia prywatnie (oczywiście) wiekszy autoremont, typu: zęby, kolana, oczy, biodra itp - to nie należy odkładać. Nawet, jeżeli stan zdrowia pozwala. Niestety.
      • bguslawko_1 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:54
        Wybieramy priorytety i oczywiście fundusze .Zdrowie nie ma ceny i jest najważniejsze . Mogę napisać bezcenne życie .
        • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:56
          Ale weź nie gadaj do mnie, co.
          • bguslawko_1 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:01
            Sorry pani prokurator już znikam.😊
          • lily_evans011 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:02
            To znowu ON????
            • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:07
              smile
              • lily_evans011 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:34
                Kruwa...
            • jednoraz0w0 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:17
              😃
      • g.r.uu Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:01
        Właśnie zaczynam leczenie ortodontyczne. Nie wiedząc, w co zainwestować, zainwestuję w szczękę smile
        • car_fox Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:30
          Nie zapomnij zamowic ekstra kilku zebow do wymiany - zwykle to taniej w pakieciesmile
          • lily_evans011 Re: Nadchodzi bieda? 10.05.22, 08:37
            Na wszelki wypadek parę wkrętów do potencjalnych implantów.
            • g.r.uu Re: Nadchodzi bieda? 10.05.22, 20:22
              Może od razu złote zęby big_grin
    • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 20:58
      Mnie zastanawia, jak wygląda mechanizm, może ktoś oblatany w ekonomii mi wytłumaczy smile Ok, te czereśnie po dwie stówki z hakiem za kilogram - to oczywiście fake, ale załóżmy, że w tym roku będą po 50 zł kilo. Kto to kupi? Czy kupi tyle osób, żeby się opłaciło? Przecież nie wszyscy usługodawcy/dostawcy mogą windować ceny bez końca, bo wreszcie sami z tego rowerka spadną, czyż nie?
      • lily_evans011 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:03
        Parę lat temu czereśnie przed sezonem bywały i po 90. Fakt, nie nasze.
        • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:11
          Tak, tu akurat mowa o włoskich, ale faktem jest, że ceny warzyw i owoców poszły w górę absurdalnie. I to nie koniec.
          • alicia033 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:19
            annaboleyn napisała:

            > faktem jest, że ceny warzyw i owoców poszły w górę absurdalnie.

            Nie "absurdalnie", tylko zgodnie z realnymi cenami produkcji.
            • bguslawko_1 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:53
              Już Ci pisał wariant ,że łamiesz regulamin z tymi sygnaturkami co ośmieszają ludzi .Miałaś już bana i dalej trollujesz .
              • vivi86 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:07
                Ale to fake czy autentyczny cytat?
                • alicia033 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:26
                  vivi86 napisał(a):

                  > Ale to fake czy autentyczny cytat?

                  oczywiście, że autentyk.
                  • vivi86 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 05:51
                    To o co chodzi?
              • alicia033 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:27
                bguslawko_1 napisał:

                > Już Ci pisał wariant ,że łamiesz regulamin z tymi sygnaturkami

                paszoł won, taniutki!
      • g.r.uu Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:22
        Mechanizm jest prosty. Masz trzy warzywniaki, ceny są jakie są, powiedzmy, że czereśnie są po 20 zł za kilogram, ludzie kupują, wiadomo że tego się przecież nie je trzy kilo dziennie, ale każdy trochę weźmie, bo to sezonowy owoc i trzeba korzystać. Interes się kręci. Jak się okaże, że czereśnie w hurcie/na giełdzie są po 50 zł, a do tego wzrosły koszty transportu, opłaty za prąd, koszt najmu terenu/pawilonu to w warzywniaku nie będą przecież po 55, bo to żaden interes. Będą po 100 zł. I oczywiście mnóstwo ludzi nie kupi. Dlatego dwa warzywniaki padną, bo właściciele nie będą mieli zbytu, a do tego nie dadzą rady obniżać cen, bo przecież musza mieć zarobek, a ich koszty rosną. Zostanie jeden sprzedający czereśnie po 150 za kilogram, za to w małych ilościach, bo mało kogo będzie stać. Reszta po prostu nie zje czereśni.
        • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:25
          No dobra, rozumiem to, ale w takim razie czy opłaci się sprzedać hurtowi? Bo, na logikę - sprzedawca nie powinien ich wziąć, zakładając, że wtopi kasę.
          • g.r.uu Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:38
            Wezmą, ale mniej. Czereśnie nie są towarem pierwszej potrzeby.
            • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:26
              No właśnie. To jaki sens je brać od hurtownika? Wylicza dokładnie, ile zejdzie?
              • g.r.uu Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:35
                Tak samo jak wylicza, ile schodzi batatów, winogron i kapusty kiszonej...
                • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:39
                  Nie bardzo tak samo, skoro cena wyższa, a on sprzeda mniej. Tak samo to tylko gnije..
                  • g.r.uu Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:30
                    Tak samo w tym sensie, że nieistotne czy sprzedajesz czegoś średnio 200 kg dziennie czy 20 musisz umieć oszacować re sprzedaż.
                    • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 00:01
                      Oczywiście, ale nawet, jeżeli umiesz oszacować, to wzrostu cen u hurtownika i faktu, że kupującegho nie stać - nie przeskoczysz.
                      • g.r.uu Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 00:21
                        Przecież Ci tłumaczę: oszacuje na 20 kg to tyle weźmie, dlaczego ma nie brać wcale?
                        • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 01:14
                          Próbuję Ci powiedzieć, że jak ma brać kilogram (czy tam porównywalnie), bo tyle sprzeda, przy takich cenach, to mu się nie opłaca nawet transport i przechowanie. Które są poniżej pewnej ilości - nieopłacalne z klucza. I ktoś na tym straci. Konkludując - mniej więcej takiej odpowiedzi, jaką daje bistian oczekiwałam, noo.
                          • pepsi.only Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 06:30
                            Zidiociałas?
                            Myślisz że on pojedzie po 20kg specjalnie?
                            I tylko po nie?
                            Przy tych cenach paliwa?
                            Weźmie też cały inny towar- teraz to będą nowalijki, rabarbar, kilka skrzyneczek pomidorów, resztę samochodu dopchnie ziemniakami. Czy co tam mu schodzi na bieżąco.
                            • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 07:11
                              pepsi.only napisała:

                              > Zidiociałas?
                              > Myślisz że on pojedzie po 20kg specjalnie?
                              > I tylko po nie?

                              Nie wiem, skąd Ci przyszło do głowy, że tak zakładam, ale po takim wstępie akurat z Tobą odechciało mi się rozmawiać, a tym bardziej traktować poważnie to, co piszesz.
                              >
                              >
                              • pepsi.only Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 08:04
                                Ale wprost pytasz, jak mu się to będzie opłacało, ten transport czy przechowywanie tych drogich czereśni, jeśli weźmie z hurtowni 1 kg? czy 20kg.
                                No to ci tłumaczymy:
                                w hurtowni kupi czereśni tylko tyle, ile wie że sprzeda (lub przypuszcza, ile sprzeda), a cała reszta to będą inne artykuły i wtedy będzie mu się opłacało, bo koszt transportu rozłoży mu się na całego dostawczaka.
                                Weźmie do handlu po prostu mniej dobra luksusowego a więcej podstawowego, żeby nie jeździć na pusto.

                                I tak samo sprzedaż:
                                dziś w pierwszej kolejności klient kupi podstawowe artykuły, 3kg ziemniaków. A przy okazji weźmie 30dkg czereśni.
                                Nikt po te kilka sztuk owoca nie pójdzie specjalnie do warzywniaka.
                                3 lata temu, czy też bardziejprzed erą PISu , kupiłby tych czereśni pewnie więcej, 3 kg jednorazowo, czy ile tam chciał, bo były tańsze, a ziemniaków tyle co na jeden obiad
                                0,5kg? . A dziś proporcje tego, co daje sytość, do to co daje smak, zmienią się. Bo najpierw trzeba zaspokoić głód, i po to w pierwszej kolejności pójdzie do sklepu, a nie po fanaberie.
                                • pepsi.only Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 08:10
                                  A poza tym, będzie się mu opłacało. Bo ilościowo mniej sprzeda, za to z większą marżą.
                                  Towary drogie i luksusowe z reguły sprzedawane są na większej marży,
                                  natomiast produkty podstawowe, tanie, i ogólnie cała drobnica, z reguły mają małą marżę. Tego trzeba sprzedać dużo, żeby zauważyć w ogóle jakiś zysk.
                                • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 08:50
                                  Nie "tłumaczymy", tylko tłumaczysz wink I to nadal nie jest powód, żeby po mnie jechać.

                                  Ja przecież wiem, że koszta rozkładają się nie na jeden towar, tylko na wszystkie, które bierze tego dnia.
                                  Zastanawiam się po prostu, od którego momentu wzięcie, załóżmy, dwóch kilo czereśni - za które przecież zapłaci srogą kase u hurtownika - z założeniem, że rozprzeda te dwa kilo na siedmiu klientów - stanie się dla niego nieopłacalne. Bo klient nawet tych 30 paru deka nie kupi. Albo było liczone na siedmiu, a kupi dwóch. I wtedy sprzedawca zostaje z zepsutym (w przypadku czereśni już po jednym dniu!) owocem i kasą w plecy (tą która wyłożył u hurtownika - większą i owszem, tą minimalną, która była przypadającą na czereśnie ceną amortyzacji). Uff, zmęczyłam sie.
                                  A odnosząc się do tego, co piszesz (chyba Ty?) w innym miejscu - niestety, PiS będzie rządził jeszcze długo. Gnój, którego narobili jest takich rozmiarów i śmierdzi tak, że przestałam wierzyć w chętnych do przejęcia go i posprzątania.Nawet odcięcie kasy klerowi i państwowej telewizji tego nie załata, zresztą kto się na to poważy?
                                  • pepsi.only Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 12:51
                                    Od którego momentu... hmmm...
                                    można zyskać i zarobić, a można stracić- jak w każdej branży, zwłaszcza z każdym droższym, czy towarem premium. Ale z czereśniami jest jeszcze o tyle dobrze że je można zwyczajnie zjeść, i jeśli handlarzowi z tych 2 kg zostanie owocu 0,5kg, to weźmie do domu i da swoim dzieciom .
                                    Gorzej jak są to produkty typu kwiaty. Pamiętam filmik z Holandii na początku pandemii, piękny towar wprost z produkcji lądował od razu na kompost. Tak, ewidentna strata. Zwłaszcza jak gospodarstwo/handlujący nastawieni są w 100% na uprawę i sprzedaż wyłącznie tulipana.
                                    A kto w tym roku ma rzepak- wygrał! Ceny będą dobre. (A za rok Ukraina będzie znów produkować, a nasi rolnicy nasieją, i rynek się zapcha, znów ceny polecą. )

                                    No tak to już jest. Przy czym zawsze handlarz mniej traci, niż sam producent! I to jest fakt.

                                    Z tym pisem, no tak, to ja pisałam.... muszę w coś wierzyć wink
                                    i tak sobie myślę, że to nawet nie zaklinanie rzeczywistości, tylko, nie wiem jak to nazwać, może po prostu lepiej tę moją "dobrą nowinę" głosić :
                                    koniec pisu jest bliski tongue_out
                                    niż powtarzać za propagandą prawaków, że opozycja słaba i nic nie robi, albo, że lewica jest skończona, a KODu nie ma i nie było, i inne dyrdymały.
                                    Tym bardziej, że
                                    Tusk jak najbardziej szykuje się do startowania w wyborach, jeździ po kraju, rozmawia z ludźmi, robi kampanię (był, był nawet w mojej wsi wink ).
                                    Pisałam też kilka razy, u nas to akurat lewica działa bardzo prężnie. KO i KOD to samo.
                                    (Wszystkie akcje pomocowe, akcje oddolne, manifestacje: to lewica i /lub
                                    KOD. Ostatnio , bo aż w sobotę, KO z KODem robiły akcję u nas na miejscu.)
                                    Za to pisowców no to tak średnio widać i są niejako spaleni.

                                    Tzn w mieście widziano ich ostatnio dwa razy:
                                    -1x- na konferencji, na której opowiadali, że miasto musi mieć pewną mega ważną inwestycję drogową, to dla nich priorytet i ... sratatata ....propaganda lała się ostro,
                                    oraz
                                    -2x- jak zagłosowali przeciw tej inwestycji big_grin big_grin big_grin (upi.erdolili budżet i ch.uj, inwestycji nie będzie ).
                                    A i jeszcze, sorry, bo bym zapomniała, wszyscy mają bekę:
                                    jeden rady z pisu wypisał sie z pisu , bo jego ksenofobiczna i antyeuropejska partia okazała się dla niego zbyt mało ksenofobiczna i antyeuropejska.
                                    Czyli odklejenia level master big_grin
                                    Naziole z kolei, z miejscowej konfederacji- w mieście chcą drzewa wycinać! bo im widoczność te drzewa zasłaniają.
                                    Rozumiesz. Pis to nadal Polska w ruinie, i co by tu jeszcze spieprzyć panowie. Mieszkańcy miasta, powiatu widzą to, komentują w mediach ale oczywiście tych naszych, lokalnych, opisują na FB w grupach, na Spotted, itp. Bo media ogólnopolskie nie jeżdżą do miast powiatowych, bo po co.
                                    • sumire Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 13:20
                                      Ja nie wiem, czy bliski niestety. PiS ma mafijne metody działania i po coś te struktury państwa opanowywał - oni w końcu padną, bo się po prostu pozagryzają, ale myślę, że wcześniej jeszcze sporo napsują i nakradną (i dobrze, jeśli tylko tyle).
                                      Natomiast zgadzam się, że na poziomach samorządowych widać ogromną różnicę między aktywnością polityków PiS a opozycyjnych, zaangażowaniem w życie lokalne. Na niekorzyść tych pierwszych.
                                      • pepsi.only Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 16:07
                                        Napsuć zawsze mogą, fakt,
                                        ale kraść to już za bardzo nie ma czego.
                                        • runny.babbit Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 17:45
                                          Optymistka 😏 zawsze można zajumac coś jeszcze, póki płacisz podatki rząd kasę ma. Że nie dostaniesz za dużo z tego na co wpłaciłas? #nikogo. Przecież zawsze tak było, wszyscy tacy sami etc.
                                      • alicia033 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 22:01
                                        sumire napisała:

                                        > Natomiast zgadzam się, że na poziomach samorządowych widać ogromną różnicę między aktywnością polityków PiS a opozycyjnych, zaangażowaniem w życie lokalne. Na
                                        > niekorzyść tych pierwszych.

                                        Ah ta alternatywna rzeczywistość ematki...
                                        Ostatnio na przykład w sejmiku mazowieckim radni PO i PSL posłali do kosza wynik konsultacji społecznych. Z niekorzyścią dla mieszkańcow regionu, klimatu i całkowicie niezgodnie z regulacjami unijnymi oraz z przyjętymi za rządów PO ustawami. Tak właśnie w rzeczywistości wygląda ich "zaangażowanie" na szczeblu samorządowym.
                                        • sumire Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 22:06
                                          Well then, alicio, która wydupcyła za granicę i się mądrzy, może pomieszkaj w jakimś polskim mieście i zobacz na nowo.
      • loganberry Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:32
        U mnie na plaży frytki z kalmarami w ulubionej budzie dziś 39zl, rok temu o tej porze 25. Ponad połowa w górę, czego nijak nie można powiedzieć o mojej wypłacie.
        • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:29
          I jak schodzą? smile
          • loganberry Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 10:38
            Wczoraj chyba dobrze, jak zawsze w niedzielne popołudnie, nie wiem jak w tygodniu. Ja się teraz dwa razy zastanowię zanim kupię. Dotyczy też czarnej kawy za 15zl na tym samym deptaku.
            • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 12:09
              Hyy. No tak. Nadmorskie ceny.
      • vasaria Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:45
        To nie jest fake
        • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:28
          Hm?
      • bistian Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:48
        annaboleyn napisała:

        > Mnie zastanawia, jak wygląda mechanizm, może ktoś oblatany w ekonomii mi wytłum
        > aczy smile Ok, te czereśnie po dwie stówki z hakiem za kilogram - to oczywiście f
        > ake, ale załóżmy, że w tym roku będą po 50 zł kilo. Kto to kupi? Czy kupi tyle
        > osób, żeby się opłaciło? Przecież nie wszyscy usługodawcy/dostawcy mogą windowa
        > ć ceny bez końca, bo wreszcie sami z tego rowerka spadną, czyż nie?

        Zduszają inflację podwyższając stopy procentowe, z drugiej strony, dokładają różne dodatki, tarcze, drukują pieniądze, więc nakręcają inflację. Nie da się wyregulować mechanizmu, przestawiając dwa przeciwstawne parametry jednocześnie. Pieniądze są z obligacji, które chętnie kupują duzi inwestorzy, o ile pieniądz jest stabilny. Banki też kupują, więc nie chcę płacić odsetek za pieniądze na rachunkach oszczędnościowych, żądają opłaty kosztów za przechowanie, obrót i ochronę, mimo inflacji.
        Żeby była produkcja długookresowa, jak jest w rolnictwie, też musi być w miarę stabilnie.
        Te 50 zł w przyszłości, to może być obecna dycha.
        • bguslawko_1 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:58
          Nie cytuj ją bo tego nie lubi .Gdyby ktoś spojrzał na godziny wpisania to byłem pierwszy acha 😊Bzdury piszesz .Stopy muszą być podnoszone .Ten rząd nie jest taki tragiczny na te czasy .Między dzumą i cholerą wybieram dżumę .
          • bistian Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:06
            bguslawko_1 napisał:

            > Bzdury piszesz .Stopy muszą być podnoszone .Ten rząd nie jes
            > t taki tragiczny na te czasy .Między dzumą i cholerą wybieram dżumę .

            Wiem, kim jesteś i jak rozumujesz, ale skup się. smile
            Rząd jest tragiczny, gorszego nie było. Jasne, że trzeba hamować inflację, podnosi się stopy, ludzie płacą wyższe raty, ale nie tylko, takie małe ochłodzenie konsumpcji.
            Z drugiej strony, rząd bierze kolejne pożyczki, żeby pomóc niektórym, a głównie sobie. Skarbowe papiery wartościowe, z każdym większym zadłużeniem, muszą mieć wyższe odsetki i tak teraz się dzieje. Powoduje to dwa problemy: mamy przez to coraz większą kwotę z budżetu przeznaczoną na obsługę odsetek. Rząd działa jak niektóre rodziny i ich budżet, biorą następny kredyt, żeby spłacać poprzedni. (tzw. rolowanie kredytu)
            I tu pojawia się ten drugi problem, jesteśmy przez to coraz bliżej bankructwa. A gdy stracimy wiarygodność jako państwo, będziemy płacić wysokie odsetki i do tego w walutach obcych, więc jeszcze czekają nas skoki kursów. Złotówki nie będą chcieli nawet obywatele i się zrobi ogólny kipisz, złotówka będzie tracić ekspresowo na wartości.

            A co do tego rządu, niby takiego dobrego, jak uważasz razem z Glapińskim, czyli jest was dwóch! big_grin
            Rząd zahamował inwestycje, tylko wydaje pieniądze. Pobudza konsumpcję, a na inwestycje już nie ma pieniędzy.
            Zatrzymanie inwestycji jest od samego początku. Teraz nie mamy pieniędzy z Unii, ale nawet, gdybyśmy je mieli, to musimy mieć wkład własny, a tego nie ma. To nie miały być pieniądze na prostą konsumpcję, ale na inwestycje po covidzie. My jesteśmy w tak kiepskiej sytuacji finansowej, że obawiam się, że nawet byśmy nie byli w stanie skorzystać z połowy tej kwoty.

            Ktoś może porównać obecną sytuację do czasów Gierka. Byłoby to duże uproszczenie, ponieważ rząd Gierka inwestował w kraj, a obecny rząd, inwestuje głównie w siebie i w swoje słupki poparcia. Po rządzie Gierka została FSM, Polska Miedź, droga gierkówka i wiele innych inwestycji, z których części już nie ma. Po rządzie Kaczyńskiego zostaną same długi, a obywatele będą musieli spłacać dużo większe kwoty, niż otrzymali w ramach zasiłków socjalnych w rodzaju 500 plus.

            Rząd tak robi, bo inaczej nie potrafi. To są głąby wyrwane z nicości i posadzone na wysokie stanowiska, więc co można z nich wykrzesać? nic pozytywnego!
            • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 00:03
              bistian napisał:

              > bguslawko_1 napisał:

              >
              > Wiem, kim jesteś i jak rozumujesz, ale skup się. smile

              Wołasz na puszczy wink
        • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:27
          No i w sumie to chciałam przeczytać, dzięki, bistian smile
      • car_fox Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:33
        Mechanizm jest bardzo prosty - czeresnie sprzedaja sie po tyle po ile sa chetni do kupienia.
        Gwarantuje Ci ze jak dzis polowa sie nie sprzeda to jutro beda tansze bo sprzedjacy ma opcje sprzedac za mniej albo wyrzucic. Ale jak dzis sprzedadza sie wszystkie do 10:00 to jutro beda drozsze.
        • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 00:02
          Ale to czereśnie, nie meble, albo biżuteria. "Jutro" to one już będą zleżałe.
        • pepsi.only Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 00:03
          Gwarantuję ci, że jak ktoś dziś nie kupi, bo cena jest absurdalnie wysoka, (bo to nie jest sezon na ten owoc) to prawdopodobnie kupi wowczas, jak nasze rodzime drzewa obrodzą i cena w sezonie czeresniowym jest odpowiednio niższa .

          W maju zjada się rzodkiewki, rabarbar i robi nalewkę z pędów sosny.
          A nie czereśnie.
          • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 01:17
            Pytanie, jaka będzie ta cena rodzimego owocu i czy aby na pewno odpowiednio - tak naprawdę odpowiednio - niższa. Zmierzam do tego, że część usługodawców i dostawców tak się nakręciło koniunkturą, że zaraz się przejadą na własnej tejże ocenie. I niby mnie to powinno cieszyć, jako konsumenta (w końcu będą musieli obniżyć ceny poniżej swoich obliczeń, albo zostaną z niczym), ale wcale nie cieszy - w dłuższej perspektywie.
            • panna.nasturcja Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 01:22
              Ja mam wrażenie, że od kilku lat ceny sezonowych warzyw i owoców przestały w szczycie sezonu spadać tak naprawdę. Już kilka lat temu się nabrałam czekając aż truskawki spadną do ceny "na przetwory" aż ceny zaczęły rosnąć. I tak już zostało, ceny są coraz wyższe i ich minimum w szczycie nie jest wcale małe.
              • pepsi.only Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 06:35
                Owszem ceny rosły od kilku lat, bo stałe rosły koszty prowadzenia działalności gospodarczej i koszty pracy. Koszty pracowników.
                I tutaj podkresle- zarabiał nie producent ( ten dostaję grosze za swój towar) a pośrednik i handlarz.
              • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 07:21
                Obserwowałam głównie pomidory, bo żyć bez nich nie mogłam i miałam wrażenie, że jednak spadały... Ale chyba coraz mniej dynamicznie. Ech,
                • turbinkamalinka Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 21:50
                  annaboleyn napisała:

                  > Obserwowałam głównie pomidory, bo żyć bez nich nie mogłam i miałam wrażenie, że
                  > jednak spadały... Ale chyba coraz mniej dynamicznie. Ech,

                  Ostatnio partner pytał się mnie czemu nie kupuję pomidorów (on bardzo rzadko wchodzi do spożywczego). Jak mu odpowiedziałam, że mam ogromny opór psychiczny przez cenę to nie bardzo wiedział dlaczego. A dla mnie 5zł za sztukę to jest coś nie do przeskoczenia. Tak samo mam z masłem u mnie w sklepie osiedlowym kosztyue prawie 10zł kostka. Ale jak w sklepie osiedlowym była promocja na pomidory po 6zł kg, to od razu wzięłam 4kg. No ale ja pomidory mogę jeść na śniadanie, obiad, kolacje.
                  • triss_merigold6 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 22:07
                    Dlatego praktycznie nie kupuję w sklepikach osiedlowych ani w Żabkach (serio, nie trawię Żabek, wszystko mnie w nich wk..a). Mam w pobliżu Biedronki, Carrefoura, Lidla etc.
                    • turbinkamalinka Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 22:55
                      No ja akurat robię raczej biedronkowe zakupy, ale jakieś drobiazgi w osiedlowym kupuję (żabki nie znoszę, choćbym miała z głodu umrzeć to nie wejdę). Bo jednak dużą różnicę cenową (tak jak u mnie i cen nie podaję dokładnych, bo nie pamiętam) masło za 6.90 a za 9.50, mleko w biedrze 2,50 a u mnie 3.50, czy nawet głupia śmietana 2zł a w osiedlowym 2,50. No i mój hit z tego tygodnia. Skończyło mi się mleko w proszku, w biedronce kosztuje chyba 12.99 u mnie w osiedlowym 16.99 (ta sama firma i gramatura).
                  • kokosowy15 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 22:28
                    Współczuję, na moim rynku polskie malinowe są po 5 zł za kilogram.
              • annaboleyn Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 09:21
                Sprawdziłam jednak, pierwsze czereśnie też były srogo ponad stówkę, a potem około 10 zł. Nie mówię, że to mało, ale jednak spadało smile
                • panna.nasturcja Re: Nadchodzi bieda? 10.05.22, 03:51
                  Oczywiście, że spadało. Chodzi o to, ze jeszcze dziesięć lat temu w szczycie spadało do ceny "niemal za darmo" i można było sezonowe warzywa i owoce kupować niemal bez ograniczania się kosztowo. A od paru lat tak nie jest. 10 zł za kilogram czereśni to nie jest mało jeśli chcesz ich pojeść w sezonie a sezon jest krótki. Dla emeryta to jest obiad, nie czereśnie.
            • mia_mia Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 06:40
              Już nie raz okazywało się, że lepiej zostawić owoce czy warzywa na polu czy drzewie niż je zbierać ponosząc koszty transportu i pracy przy zbiorze i sprzedaży. Tańsze może będą do kupienia, ale świeżo zebrane w Chinach czy Turcji.
              • turbinkamalinka Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 22:58
                mia_mia napisał(a):

                > Już nie raz okazywało się, że lepiej zostawić owoce czy warzywa na polu czy drz
                > ewie niż je zbierać ponosząc koszty transportu i pracy przy zbiorze i sprzedaży
                > . Tańsze może będą do kupienia, ale świeżo zebrane w Chinach czy Turcji.

                A dziwisz się? W zeszłym roku skup warzyw i owoców np wiśnie skupował po ok 1zł za kg, ja tańszych niż 3,50 podajże nie widziałam
            • alicia033 Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 07:45
              annaboleyn napisała:

              > (w końcu będą musieli obniżyć ceny poniżej swoich obliczeń, albo zostaną z niczym),

              Nic nie obniżą, bo o cenie w pierwszym rzędzie decydują koszty a w drugim: konkurencja w branży.
              A koszty nie spadną, tylko dalej będą rosły, a jeśli, z powodu wywołanego wzrostem cen spadku popytu, zniknie konkurencja, to mamy monopol i tym bardziej wzrost cen.
    • jackowo.thinktank Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:08
      Po co sobie głowę nabijacie smutnymi myślami? Nie szkoda Wam życia? Cieszcie się tym, co jest dzisiaj, co macie dzisiaj, czym możecie się cieszyć dzisiaj. A jutro będzie jutro.
      • anilorak174 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:33
        Wróć lepiej do rozdawania pierogów.
        • car_fox Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:19
          A ty miej nadzieje ze nie staniesz w kolejce po te pierogi.
    • smoczy_plomien Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:25
      Nie wiem, czy bieda, ale Eldorado już się skończyło. I będzie tak, że PiS nadal będzie rządził. Bo ci, co są biedni, to oni kredytów nie mają, bo i tak nie było ich na nie stać, włosy sobie sami farbowali, do dentysty nie chodzili, a pomidora wyhodowali sobie w ogródku. Ci, co bogaci, nadal będą sobie radzić. I jak zwykle, tylko klasa średnia oberwie, ale ona nikogo nie obchodzi.
      • littlesquirrel Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:37
        PIS zlikwiduje klasę średnią, zrówna ją z tymi, którzy są obecnie najbiedniejsi.
      • demono2004 Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:43
        Klasy sredniej nie bedzie.
      • g.r.uu Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 21:57
        Biedni oberwą mocniej. Bo im biedniej tym większą część budżetu pochłaniają podstawowe koszty życia: opłaty, żywność itp. Nie każdy ma ogródek, a poza tym prądu sobie w ogródku nie wyhoduje. Poza tym to nieprawda, że mniej zamożni nie mają kredytów: mają różne pożyczki, często na styk, mają kredyty hipoteczne, tylko na niższe kwoty, bo był czas, że banki takie przyznawały bez problemów.
        • hanusinamama Re: Nadchodzi bieda? 09.05.22, 17:13
          co z tego ze oberwą najbardziej? Nie będą widzieć winnego. Jak w Rosji u nas bedzie. Jedli chleb ze smalcem, to teraz sam chleb....ale "Polska wstaje z kolan" najważniejsze.
      • pepsi.only Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 22:01
        Tak, dobrze to już było.

        Ale uważam, że PIS rządzić nie będzie.

        Biedni i biedniejsi juz dostrzegają, że Pis to sprawa przegrana (a nikt nie lubi stawiać na przegranego i ośmieszonego).
        I że na nich ci, co wcześniej głosowali na nich, teraz nie zagłosują.
        ORAZ
        młodzież, która wtedy nie miała jeszcze możliwości głosować, przeszła likwidację gimnazjów, nauczanie zdalne, czy maturę w czasie pandemii - dziś mają prawo głosu- na pis nie zagłosuje. To ta sama młodzież, która masowo szła protestować na czarne marsze. Czy wypisała się z religii.
      • car_fox Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:34
        Jak bogaci zlikwiduje klase srednia to kto bedzie na nich pracowal?
        • runny.babbit Re: Nadchodzi bieda? 08.05.22, 23:49
          Klasa niższa, która będzie mniej fikać, skupiona na przeżyciu od pierwszego do pierwszego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka