Dodaj do ulubionych

Wróbelek nielotek

23.05.22, 08:02
Siedzi mi na tarasie, pod drzwiami podlotek wróbla.
Co z nim zrobić? Jest szansa, że sobie sam poradzi, zacznie latać ? Próbuje, ale nic mu z tego nie wychodzi.
Trzeba mu jakoś pomóc czy zostawić w spokoju?
Rodzina pewnie jest w pobliżu, bo mają gniazda pod dachem u sąsiada, to go chyba nie porzucą?
Zwierzęta mu tutaj nie zagrażają, brak kotów wychodzących w sąsiedztwie.
Obserwuj wątek
    • anilorak174 Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 08:08
      Podlotow się nie rusza. Jak nie zagrażają mu koty czy inne zwierzęta to zostaw.
      • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 08:59
        Ok, ku temu się sklanialam :p wystawiłam mu miseczkę z wodą i nie ruszam.
        Ile może mi tak tam siedzieć?:p
        • 1matka-polka Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 09:22
          mashcaron napisała:

          > Ok, ku temu się sklanialam :p wystawiłam mu miseczkę z wodą i nie ruszam.
          > Ile może mi tak tam siedzieć?:p


          Moze jest uposledzony, albo sie uderzył za mocno w głowe i juz nie poleci...
    • 1matka-polka Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 08:21
      Zostaw go. Co ma byc, to bedzie😉
    • princy-mincy Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 09:01
      Nic z nim nie rob, inaczej matka moze go porzucic na dobre, jesli czlowiek bedzie ingerowac.
      • szare_kolory Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 09:42
        To jest bardzo dobra rada, ale w przypadku ssaków, które kierują się w bardzo dużym stopniu węchem. Dlatego nie ruszamy młodych saren, lisków, wilczków, kotków i innych zajączków. Bo naniesiemy na dzieci swoje zapachy a to może odstraszyć matkę, która być może obserwuje młode z daleka, a być może zaraz wróci z jedzeniem.
        Co do piskląt to już jest trochę inaczej: ptasie mamy nie obwąchują swoich dzieci. Bywa, że obserwują jak sobie mały radzi i kiedy człowiek odsunie się wreszcie, to dziecku pomogą. Ale bywa i tak, że się nie zjawią, bo może to małe wypadło albo zostało wyrzucone. Chyba jedyna rada to czekać i dyskretnie obserwować.
        • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 09:51
          Zerkam na niego z okna, siedzi i drze dzioba.
          Trochę mi jego obecność przeszkadza, szczerze mówiąc, bo mam tam pranie na suszarce od wczoraj, a nie chcę biedaka stresować ani odstraszyć mamy, jeśli się zdecyduje do niego przylecieć :p
          Nic to, wody mu dałam, niech siedzi póki co.
          • 1matka-polka Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 09:57
            Daj mu wody z glukozą...
            • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 09:59
              Skąd ja ci glukozę wezmę. Z resztą, to wróbel, nie motyl:p
              • 1matka-polka Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 10:02
                Z apteki, poza tym, jak probowalam podkarmic dzieciola, ktory rozbil sie o szybe na tarasie, to weterynarz kazal dac glukoze.
                • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 10:05
                  Po południu wybieram się do apteki po pojemniki na siki, to ku mogę kupić tą glukozę. Ale lepiej dla niego, jeśli by się nauczył latać.
                  Ostatni ptak, którym się zaopiekowalam marnie skończył:p
                  • 1matka-polka Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 10:28
                    "Ostatni ptak, którym się zaopiekowalam marnie skończył:p"

                    Moj dzuecial tak mocno przywalil glowa, ze krecil baczki na tarasie ale nie chcial wyzionac ducha, wiec go wzielam do pudelka, przykrylam doniczka i dalam wody z glukoza. Jednak, kiedy go na drugi dzien wypuscilismy, to nadal latając, robił beczki, wiec nie sadze, zeby jeszcze długo pozyl. Gdyz nie panował nad torem lotu🙄 A glukoza nadal lezy w szawce.
                    Dlatego nie widze za bardzo sensu w ratowaniu dzikich ptakow. 🤷‍♀️
                    • 1matka-polka Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 10:28
                      Szafce🙄
                    • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 10:32
                      No właśnie, ja znalazłam kawkę jakąś taką lekko przetrąconą, zawiozłam do weta i jak się okazało, zawiozłam na śmierć 🙄
                      Zawsze to lepiej, niż żeby ją koty miały rozszarpać, ale i tak człowiek się potem czuje do dupy :p
                      • 1matka-polka Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 10:37
                        Ja sie nie czuje do dupy, probowalam pomoc, nie udalo sie. Se la vie.
                        • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 10:39
                          A mnie się zrobiło niefajnie jak mi powiedzieli, że niestety nic się nie da zrobić i ptak będzie uśpiony. Szybko się zżywam:p
                          • 1matka-polka Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 10:45
                            "Szybko się zżywam:p"

                            To akurat dobrze. Naucz sie jeszcze rozżywać.
                            • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 14:12
                              Nie mam problemu rozżywać się w dobrych okolicznościach, ale okoliczność śmierci nie jest dobra raczej:p
                    • berdebul Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 10:33
                      Ratowanie to coś więcej, niż podanie glukozy. 🙄
                      • 1matka-polka Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 10:34
                        berdebul napisała:

                        > Ratowanie to coś więcej, niż podanie glukozy. 🙄

                        No to napisz, jak to sie robi.
                        • berdebul Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 15:17
                          Zapewnia bezpieczne warunki, podaje wodę i pokarm, lub przekazuje do ośrodka zajmującego się dzikimi zwierzetami. Jeżeli uraz nie jest poważny, tj. nie spowodował trwałych uszkodzeń, to ptaszek w kilka dni dojdzie do siebie i poleci.
                          • palczak.madagaskarski Re: Wróbelek nielotek 26.05.22, 22:57
                            Po kolizji z szybą ptaka się nie poi ani nie karmi. Umieszcza się w cichym miejscu w ciemnym pudełku, w cieple (ale nie podgrzewa, chodzi o to że jak jest zima to żeby nie zamarzł tongue_out ) i pozwala dojść do siebie. Jeśli długo nie ma poprawy, to do weterynarza, takiego od ptaków, bo mogą być obrażenia wewnętrzne. Ogólnie w przypadku ptaków chorych lub rannych, lepiej na cito szukać weterynarza znającego się na dzikich zwierzętach lub ośrodka rehabilitacji. Bardziej szkodliwe może być niewłaściwe nakarmienie czy napojenie niż głodówka parę godzin do uzyskania fachowej pomocy.
        • princy-mincy Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 11:59
          Ortitolodzy mowia, zeby nie ruszac. Wiec ja bym nie ruszyla.
    • berdebul Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 09:19
      Obserwuj, jak siedzi w pełnym słońcu to podsadz go na jakiś krzaczek. Ptaki nie porzucają młodych, bo ich ktoś dotknął, to nie zające.
      • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 09:22
        Nie ma dziś słońca i jest niespecjalnie gorąco. Jak wyszłam, to pokicał w róg za złożone leżaki, potem wykical spowrotem i drze dzioba, ale póki co, nikt z rodziców do niego nie przyleciał.
        • lilia.z.doliny Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 09:59
          Moze nalap.mu dzdzownic? Albo zrob szesc komarow w konwaliowym sosie? Drze sie, bo sie boi, wola o.pomoc I jest glodny. Naraz.
          • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 10:00
            Mogę mu nałapać much, tego ci u mnie dostatek ostatnio.
            • lilia.z.doliny Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 10:30
              Muchy tak. Znasz historie (Twain, listy z ziemi,) o tym, jak Noe wzial po oarze zwierzat na arke , ale muchy wszystkie zabraĺ. Wszysciutkie. I juz mieli odbijac od brzegu, gdy ktos krzyknal, ze zostala jeszcze jedna mucha. Co bylo robic...
              I dlatego wlasnie "tego ci u mnie dostatek"
            • 1matka-polka Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 10:32
              mashcaron napisała:

              > Mogę mu nałapać much, tego ci u mnie dostatek ostatnio.

              Dla pisklat robi sie mieszanke bialkowa, przepisy sa w internecie.
              • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 10:37
                Matek, ja nie chcę wychowywać tego ptaka :p jeśli do jutra się stąd nie zabierze, to zadzwonię po karetkę dla zwierząt niech sobie go wezmą:p
                • 1matka-polka Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 10:38
                  Jak nie chcesz, jak chcesz🙄
                  • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 10:40
                    Nie chcę i nie będę. Albo go sobie matka zabierze, albo pan w kitlu :p
                    • 1matka-polka Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 10:43
                      😸
                      • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 11:01
                        Nie ma tu kotów, które mogłyby się nim zaopiekować.
                        Za to ten typ nie rozumie, dlaczego nie może zrobić swojego normalnego, porannego obchodu włości :p
                        • 1matka-polka Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 11:09
                          https://i.pinimg.com/originals/c0/5a/4c/c05a4c88320d01df93c049368d2c4c5a.gif
      • princy-mincy Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 13:36
        Ornitolodzy mowia zeby nie ruszac.
        • berdebul Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 15:18
          Dopóki rodzice są w pobliżu.
    • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 11:42
      Siedzi taka pokraka i już nawet nie ucieka na mój widok..
      Coś z niego będzie czy za mały?
      • ajaksiowa Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 11:53
        Teź nie mam ,,ręki,,do ratowania zwierzaków,wszystkie nieloty które próbowałam ratować..poumierały,ale może jakiegoś robala możesz mu podrzucić?
        • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 11:58
          Muchę mu mogę złapać. Będzie ok mucha?:p
          • ajaksiowa Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 12:12
            Miętka jest więc chyba ok,
            • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 12:44
              Nie chce, nawet dzioba nie otworzył.
              • princy-mincy Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 13:37
                A masz moze jakis slonecznik lub inne pestki?
                • alpepe Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 13:54
                  Wróble są wegetarianami, ale swoje młode akurat karmią mięskiem, czyli robale.
              • umi Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 14:01
                Trzeba zrobic mieszanke dla pisklakow - bialko ugotowanego jajka + cos tam jeszcze, chyba bialy ser. I otworzyc dziobek.

                Tu masz strony ze sposobami utrzymania malych ptakow pryz zyciu:

                Tekst linku

                Tekst linku

                Tekst linku
                • umi Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 14:03
                  Jak po kilku probach zajarzy, ze karmisz bedzie otwieral dziob. Ale lepiej wsadzic go do gniazda, zeby sie wychowywal w ptasiej spolecznosci.
      • mrs.solis Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 14:40
        Mialam kiedys takiego nielota. Karmilam go muchami, ale najpierw musialam mu otworzyc dziob, bo tez nic nie chcial jesc. Potem to juz dziobal mnie po palcach jak byl glodny, gdyby nie wiejskie koty, to mial szanse przezyc sad niestety bylam dzieckiem i nie bylam w stanie wszystkiego przewidziec, a spac ze mna nie mogl.
      • berdebul Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 15:21
        Podlot. smile Jak nie ma rodziców, to karm i kochaj jak własne. Podajesz jedzenie pęsetą.
    • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 13:39
      Dobra, zadzwoniłam do ptasiego sos, facet poprosił żeby wysłać mu whatsappem zdjęcie ptaka i powiedział, że jest za mały, żeby była szansa żeby sam przeżył, trzeba go włożyć do gniazda. Z mojej strony jest to niemożliwe, więc przyjedzie i sam będzie się do sąsiadów dobijał i kombinował jak go tam wsadzić.
      • briar_rose Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 14:09
        Naprawdę miło poczytać, że pomimo tego całego draństwa dookoła, zaraz i wojen pośród których żyjemy, są jeszcze na świecie dobrzy ludzie. Daj proszę znać, jak poszło i czy malec trafił z powrotem pod opiekuńcze skrzydła rodziców smile
        • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 14:13
          Rodziców albo sąsiadów z klatki obok :p tych gniazd jest tam dużo, raczej nie będzie prowadził śledztwa komu brakuje dziecka w domu :p
          • umi Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 14:16
            Moze wlozyc tam, gdzie ich mniej. Moze go wieksi bracia wykopali, zeby nie zabieral przestrzeni tongue_out
            • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 14:20
              Myślę że włoży tam, gdzie dosięgnie :p
              Gniazda są wysoko, pod dachem na wysokości 2,5 pięter. O ile facet nie ma wysokiej drabiny, to nie wiem, jak on to zrobi 🤷 ale może ma, pewnie to nie pierwszy taki przypadek .
      • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 14:57
        Dobra, ptak oddany w dobre ręce. Facet ma drabinę, ale nie wie, czy wystarczająca. Poszedł z ptakiem do sąsiadów.
    • stephanie.plum Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 14:47
      zawsze mówią: nie ruszać. ale jak on ma wrócić do gniazda?
      jeśli rodzice nie będą przylatywać, żeby go karmić, to trzeba chyba jednak dać mu jeść?
      przy czym wróble to raczej ziarnojady, muchy mogą nie smakować.
    • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 16:03
      Melduję, że wróbel w gnieździe.
      • stephanie.plum Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 16:06
        doczytałam

        :~)

        niech się dobrze chowa!!!
        • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 16:09
          Mam nadzieję, że go nie znajdę jutro o tej samej porze w tym samym miejscu:p
          • stephanie.plum Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 16:39
            lepiej sprawdź...!
            • mashcaron Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 16:43
              Teraz się będę stresować i zanim psa wypuszczę będę obchód robić 🤣
      • 1matka-polka Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 16:06
        👍
      • bominka Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 16:11
        Rewelacja🙂
      • anorektycznazdzira Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 16:35
        <3
      • umi Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 18:26
        Akcja zakonczona sukcesem <3
    • myelegans Re: Wróbelek nielotek 23.05.22, 18:54
      circle of life sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka