Dodaj do ulubionych

Wróbelki ćwierkają

18.06.17, 09:37
Zazwyczaj nie dzielę się plotkami, ale ta pochodzi z kilku źródeł i od poważnych osób. Coś może być więc na rzeczy, choć nadal to plotka.

Otóż ponoć z reformy ministerstwa nici, bo Jarosław Mniejszy nie ma dojścia na Nowogrodzką. Tymczasem dojście mają inni, w tym pewien znawca Platona z Krakowa. I to jego zespół przygotowuje nową ustawę - która w zasadzie nic nie zmieni. Nie wiadomo natomiast co z nieszczęsnym rozporządzeniem przelicznikowym (1/13) i czy zostanie utrzymane.

Moim zdaniem jeśli się to potwierdzi to też nie ma specjalnie powodów do radości. Namieszano, zrobiono bałagan ale też szereg instytucji i przede wszystkim uczonych przyjęło pewną strategię działania. I teraz to wszystko może być o kant siedzenia...
Obserwuj wątek
    • trzy.14 Re: Wróbelki ćwierkają 18.06.17, 14:01
      Legutko stoi za likwidacją gimnazjów i zapewne jest też twórcą programu PiS w zakresie szkolnictwa wyższego i nauki. A Gowin to sejmowe szable, które w razie rebelii zawsze można zastąpić kukizowcami. Rebelii jednak nie będzie, bo Gowin wszedł do Sejmu z listy PiS, więc jest sejmowym gołodupcem.
    • dobrycy Re: Wróbelki ćwierkają 18.06.17, 14:05
      He, he, to dokładnie tak jak przewidywałem. Jarosław mniejszy robił po prostu dużo szumu i straszył uczonków zniknięciem habilitacji ( to prawie tak jakby straszyć ludzi że słońce zgaśnie), reformami i
      innymi bzdurami, robił jakieś kongresy dla naukowych celebrytów żeby się mogli lansować (ile kongresów zrobiła Kudrycka i Bobińska?), zrobił granty na reformy itp, i tak jak przewidywałem
      to była burza w szklance wody po to aby postraszyć uczonków. Teraz pewnie przyjdzie minister
      który sie nie bedzie bawił w głupoty, tylko sie zajmie walką z genderem i lewactwem i wszyscy będą zadowoleni.
      • czlowiek.z.makulatury Re: Wróbelki ćwierkają 18.06.17, 15:17
        Nawet mam gdzieś posta, w którym przewiduję, że skończy się głupim mieszaniem jak to w PiS, a na koniec wyjdzie gorzej niż było, jak to w PiS. Tym bardziej, że na Nowogrodzką pielgrzymują raczej uczonki, co to im się nic w życiu nie udało, jak to w PiS. Zatem, jak oceniałem zasabotują cokolwiek usprawniającego działanie mechanizmów eliminujących ludzi, którzy się do niczego nie nadają. Czyli ich samych.

        Łajno polityczne jest gorsze niż prawdziwe, bo na politycznym nic nie wyrośnie.
        • trzy.14 Re: Wróbelki ćwierkają 18.06.17, 18:42
          czlowiek.z.makulatury napisał(a):

          > Tym bardziej, ż
          > e na Nowogrodzką pielgrzymują raczej uczonki, co to im się nic w życiu nie udało,

          Potwierdzam z własnych obserwacji. Gdyby na szablach PiS-u oprzeć naszą kategoryzację, C byłoby pewne jak w banku, ale że tonacja C-mol mogłaby spotkać większość A/A+ w kraju, oczywiście wyprzedzająco zmieniłoby się zasady systemu dur-mol, czyli kategoryzacji. To, co mnie naprawdę niepokoi, to parcie zwolenników Dobrej Zmiany ku władzy i Dobrej Zmianie oraz zupełny désintéressement władzą (bezpośrednią) ze strony Grupy Trzymającej Kudryki. Mogę sobie nawet wyobrazić, że w perspektywie krótkoterminowej reformy proponowane przez Dobrą Zmianę mogłyby nawet coś zmienić na dobre (tym, których ominą zwolnienia), jednak na końcu tej rewolucji widzę wyłącznie głośną katastrofę i prywatę.

          Tzn. mam wrażenie, że oni ogarniają tylko część rzeczywistości myśląc, że to już jej całość. Stąd banalnie proste recepty. Na przykład ta: Gmach główny zabiera z dotacji dydaktycznej narzut (w nowomowie zwany "podatkiem") 25%. Gdyby go zredukować do 15%, wydział przestałby być deficytowy (obie liczby wziąłem z bardzo szwankującej pamięci masowej mojej mózgownicy, ale rząd wielkości się zgadza, jak również to, że wszyscy wiedzą, że kwestor prze ku podwyższeniu tej daniny, zwłaszcza że jej obecna wysokość nie przeszkadza pozostałym wydziałom osiągać radośnie dodatniego wyniku finansowego).
      • sendivigius Re: Wróbelki ćwierkają 18.06.17, 22:53
        dobrycy napisał:

        Jarosław mniejszy robił po prostu dużo szumu i straszył uczonków zniknięciem habilitacji ( to prawie tak jakby straszyć ludzi że słońce zgaśnie),

        Owszem mozna. Ale do tego trzeba byc Faraonem i to jest wskazowka kto i jak moze przeprowadzic reformy.

        Ja z obserwacji przyrody wiem tyle ze pewne reacje nie zachodza, z pewnych stanow do innych stanow nie da sie przejsc wprost. Trzeba droga okrezna, rozbic na pierwiastki i robic nowa synteze. Choc nie zawsze az tak, czasem mozna zostawic jakies wieksze fragmenty molekul w calosci. Tak bedzie zawsze gdy bariera aktywacji przejscia jest wyzsza niz energia tworzenia substratow. I za prawde powiadam wam ze termodynamika mowi wiecej o polityce niz filozofie razem wziete.
        • dobrycy Re: Wróbelki ćwierkają 19.06.17, 00:29
          sendivigius napisał:

          > dobrycy napisał:
          >
          > Jarosław mniejszy robił po prostu dużo szumu i straszył uczonków zniknięciem
          > habilitacji ( to prawie tak jakby straszyć ludzi że słońce zgaśnie),

          >
          > Owszem mozna. Ale do tego trzeba byc Faraonem i to jest wskazowka kto i jak moz
          > e przeprowadzic reformy.
          O ile pamietam to stali za tym kapłani a nie faraon
          >
          > Ja z obserwacji przyrody wiem tyle ze pewne reacje nie zachodza, z pewnych stan
          > ow do innych stanow nie da sie przejsc wprost. Trzeba droga okrezna, rozbic na
          > pierwiastki i robic nowa synteze. Choc nie zawsze az tak, czasem mozna zostawic
          > jakies wieksze fragmenty molekul w calosci. Tak bedzie zawsze gdy bariera akty
          > wacji przejscia jest wyzsza niz energia tworzenia substratow. I za prawde powia
          > dam wam ze termodynamika mowi wiecej o polityce niz filozofie razem wziete.
          Hmm, czyli prorokujesz że następnym reformatorem będzie spec od termodynamiki?
          W sumie to w jednym z wykładów na kongresie nauki chyba w poznaniu, prelegent
          pokazał indeks hirscha KEJNu, CK i nowych profesorów i nie powiem, rozkład kanoniczny
          to przypominało.

    • klamczuchosiedlowy Re: Wróbelki ćwierkają 18.06.17, 19:10
      Na ważnej radzie pewien przedstawiciel ZZ znającego dobrze PiS, powiedział, żeby się nie martwic, żadnej reformy takiej jak ta zapowiadana nie bedzie - i poprosił abyśmy sobie wyobraziliposla PiS glosujacego za likwidacja Uniwersytetu w Rzeszowie - jesli tego sobie panstwo nie umieja wyobrazic to ja tez nie. i usiadl.
      • flamengista Re: Wróbelki ćwierkają 18.06.17, 19:45
        Możliwe. Natomiast rozporządzenie dotyczące liczby studentów i finansowania już jest i zbiera żniwo. Dla nas oznacza to konkretne pogorszenie warunków pracy. Pytanie, co dalej - zostanie to utrzymane, czy nie. Tego nie wie nikt.
        • zitterbewegung Re: Wróbelki ćwierkają 18.06.17, 21:08
          Coz, jedyna kompetentna osoba ktora to wymyslila wlasnie zostala ministrem finansow i mam podejrzenie ze w sprawie dalszych losow algorytmu jest jej bardzo wszystko jedno i nie bedzie komu go bronic gdyby sie pojawily jakies inne pomysly.
          • flamengista Re: Wróbelki ćwierkają 18.06.17, 21:57
            Problem jest dość palący dla niemal wszystkich uczelni ekonomicznych, gdzie współczynnik wykładowcy-studenci wynosił średnio 1:20 zamiast "idealnego" 1-13. Do tego w poprzedniej parametryzacji chyba tylko my mieliśmy wszystkie wydziały z kategorią A, a przy niższej ocenie dostaje się w siedzenie podwójnie.

            Nie było fizycznej możliwości, by w ciągu roku dojść do wskaźnika 1-13, nawet przy drakońskich cięciach w rekrutacji. Można było to zrobić jedynie masowo oblewając studentów. Więc w 2017 roku wszyscy stracili. W 2018 roku będzie podobnie, ale jeszcze gorzej bo dojdzie surowsza parametryzacja. A przepis że co roku można dostać jedynie o 5% mniej niż poprzednio, działał tylko na 2017 rok!

            Sprawę miała rozstrzygnąć nowa ustawa, która miała uporządkować sytuację i pokazać, jakie są ew. drogi dalszego rozwoju (lub zwoju)...
            • js.c Re: Wróbelki ćwierkają 18.06.17, 22:53
              Korytarz 5% obowiązuje bezterminowo (jedyny zapis specjalny o roku 2017 dotyczy stałej przeniesienia 0,57, potem będzie 0,5), oczywiście dopóki ktoś nie zmieni rozporządzenia.
        • klamczuchosiedlowy Re: Wróbelki ćwierkają 18.06.17, 23:44
          Nie wiem gdzie. Mowa była o tym, że wprowadzenie zasady, że cały Uniwersytet ma uprawnienia awansowe a nie wydziały, skutkowałaby właśnie zamianą niektórych Uniwersytetów z matecznika na akademie.
          A to, że URz zyskał na algorytmie a nie zyskał mimo algorytmu to ciekawa teza. Czym ją podpierasz?
          • js.c Re: Wróbelki ćwierkają 19.06.17, 00:10
            Zysk 4% w nowym algorytmie to wyczyn sam w sobie. Ale, istotnie, URz w starym algorytmie też jakoś sobie radził, zatem może nie ma co kruszyć kopii o słówko "na" czy "pomimo".

            Natomiast nie rozumiem tezy o degradacji. Na pozór przyznanie całej uczelni uprawnień (chyba Niemcy tak mają?) osłabia warunki formalne. Gdzie napisano o zaostrzeniu tych wymagań? Któryś z projektów Ustawa 2.0??
            • klamczuchosiedlowy Re: Wróbelki ćwierkają 19.06.17, 17:37
              Weźmy taki Uniwersytet Ekonomiczny w .... Uniwersytet ten ma 4 uprawnienia doktorskie jesli patrzec ogolnouczelnianie (finanse, zarządzanie, ekonomia, towaroznawstwo) a to za mało aby być uniwersytetem, gdyż trzeba mieć tych uprawnien chyba 6 lub 9 - i hokus pokus - jest tyle ile trzeba bo 4 uprawnienia z 1 wydzialu + 3 uprawnienia z 2 wydziału + 2 uprawnienia z 3 wydziału .... jest Uniwersytet bo te same uprawnienia dubluja sie na innych wydzialach - podobnie ma Uniwersytet niejeden - na przykład wydział nauk ekonomicznych i zarządzania + wydział zarządzania i ekonomiki usług - normalnie bylyby to 2 uprawnienia a po splicie wydziałów są to 4 uprawnienia - mnóstwo uczelni po ujęciu uprawnień na poziomie uczelni - przestanie mieć minimum do bycia uniwersytetem, będą powroty do Akademii i Wyższych Szkół jeśli się wprowadzi to rozwiązanie nie liberalizując progów do bycia uniwersytetem.
              • js.c Re: Wróbelki ćwierkają 19.06.17, 18:03
                Coś podobnego... Widać więc swoistą mądrość w tym, że "bezprzymiootnikowy" musi mieć po 2 uprawnienia w każdym z 3 koszyków.

                Ale nowa ustawa może tak czy inaczej ten proceder ukrócić (np. nie zaliczając uprawnień zdublowanych) lub zalegalizować (obniżając progi do tej czy innej nazwy). Zatem sam fakt przeniesienia na poziom uczelni nie musi wiele znaczyć.
                • sendivigius Re: Wróbelki ćwierkają 19.06.17, 18:21
                  js.c napisał(a):


                  > Ale nowa ustawa może tak czy inaczej ten proceder ukrócić

                  I bedzie jasne kto jest kto. Taki "Harvard and Radcliffe College" bo tak to sie naprawde nazywa nie bedzie sie juz wywyzszal.

                  Uwielbiam te spory polskich akademikow. Najwazniejsze jest to jak co sie nazywa lub jak kto sie moze tytulowac. A mowie wam - w koncu przyjdzie Faraon i zgasi slonce.
                  • dobrycy Re: Wróbelki ćwierkają 19.06.17, 19:26
                    sendivigius napisał:

                    >
                    > Uwielbiam te spory polskich akademikow. Najwazniejsze jest to jak co sie nazywa
                    > lub jak kto sie moze tytulowac. A mowie wam - w koncu przyjdzie Faraon i zgasi
                    > slonce.
                    Eee, nie, prędzej przyjdzie Trump i wam zrobi habilitacje, a profesury będą wręczać w Białym Domu...
                  • js.c Re: Wróbelki ćwierkają 19.06.17, 23:45
                    Oj tam, zaraz Harvard. Nawet i u nas jest AGH, która może się nazywać jak tylko się chce, a nazywa się wciąż skromnie "akademią". Podobnie bodaj żadna polska politechnika niż używa na co dzień nazwy "uniwersytet techniczny", która co poniektórym "przysługuje". Tu akurat życie wygrywa z nomenklaturą.
              • flamengista Re: Wróbelki ćwierkają 19.06.17, 23:04
                Zgoda, ale problem nie był w uniwersytetach przymiotnikowych (BTW: każdy wie, że w Krakowie uniwersytet to jest jeden:) Problem polegał na tym, że próg do Akademii był żenująco niski. I żeby się odróżnić od "Krakowskiej Akademii" (swoją drogą, urocza ta nazwa) musieliśmy odejść od fajnej nazwy, która dobrze się kojarzyła.
                    • flamengista Re: Wróbelki ćwierkają 20.06.17, 09:27
                      Moim zdaniem każda zmiana nazwy w obecnej sytuacji jest zmianą na gorsze. Pomijając koszty, mleko się już wylało. Absolwenci UJK, UWM czy UO są już od dawna na rynku. Podobnie jak absolwenci uniwersytetów ekonomicznych, rolniczych czy pedagogicznych.

                      Główny problem polega jednak na tym, że poziom przeciętnego absolwenta UJ/UW/UAM a UJK/UWM/UO się zaciera. System powinien działać tak, że UJ czy UW przyjmują 30% tego co obecnie, ale kształcą na solidnym europejskim poziomie.
                      • trzy.14 Re: Wróbelki ćwierkają 20.06.17, 10:11
                        flamengista napisał:

                        > System powinien działać tak, że UJ czy UW przyjmują
                        > 30% tego co obecnie, ale kształcą na solidnym europejskim poziomie.

                        Ale system habilitacyjno-profesorski utrzymamy? Z dwoma uczelniami europejskimi i resztą azjatycką, a jednocześnie z dość równomiernym rozkładem zhabilitowanych i uprofesorowionych?


                  • careme.proxy Re: Wróbelki ćwierkają 20.06.17, 15:05
                    Pytanie tylko jak to będzie wyglądało przy nowej klasyfikacji dyscyplin OECD.
                    Tam nie ma takiego rozdrobnienia (finanse, ekonomia, zarządzanie), jest po prostu: ekonomia i biznes (zarządzanie).
                    To co wtedy?

                    Ciekaw jestem jak też będzie rozwiązana sprawa przypisywania uprawnień: wydział a uczelnia. Czy wtedy jak masz na przykład 3 wydziały z tym samym uprawnieniem np. z ekonomii, to będzie de facto jedno na poziomie uczelni i przewód doktorski będzie otwierany na wydziale czy uczelni? Komisję międzywydziałową będą zwoływać?
    • aok3 Re: Wróbelki ćwierkają 19.06.17, 10:46
      Osobiscie w reforme Gowina nie wiezylem, ale on tez sie uwzial do PAN i stad pomysl utworzenia UPAN. Od moich wrobli slyszlaem, ze wszyscy dyrektorzy byli wezwani ostatnio przez Prezesa, aby zlozyc mu hold i slubowac wiernosc jemu i prof. Marianowi, ktory ma zostac pierwszym Rektorem. Bedzie to pierwszy rektor uczelni w 100, a Wyzeliuch ma zostac kanclerzem, tak aby zostalo wszystko w rodzinie.
          • dobrycy Re: Wróbelki ćwierkają 19.06.17, 19:33
            czlowiek.z.makulatury napisał(a):

            > Marian, mam nadzieję, że w końcu wyjdziesz z tej paki, żeby zostać rektorem. Ci
            > ludzie, co na Ciebie szczują prokuratora to niegodziwcy.
            >
            Nie ma lepszej promocji dla uczelni, niż rektor który siedział!
                • dobrycy Re: Wróbelki ćwierkają 21.06.17, 18:47
                  Wydawało mi się że odkąd lekarz przepisał Profesorowi haloperidol to widzenia ustały!
                  To straszne, ale to tłumaczy czemu profesor idąc kiedyś do toalety zabrał w charakterze
                  papieru toaletowego umowę o współpracy z Uniwersytetem Kalamazoo, nad którą tyle czasu spędziła docent Kałuża !
                  • czlowiek.z.makulatury Re: Wróbelki ćwierkają 21.06.17, 20:34
                    Niech trzymają się ciebie żarty niedowiarku, ale mina zrzednie, kiedy po 90 roku życia zachce ci się piastować stanowiska kierownicze, żeby przewodzić polskiej nauce, a tu mocz nie jest trzymany.

                    Najgorsze są te ich drwiące spojrzenia ignorantów. Tak straciłem perspektywicznego profesora Zygmunta, który dopiero czekał na swoją pierwszą publikację w czasopiśmie recenzowanym. A też był kozak i mówił: "Nie wygłupiaj się, po dziewięćdziesiątce zaczyna się piastowanie" - a teraz pomagam jego żonie redagując monografię pamiątkową, którą wydajemy nakładem naszego wydawnictwa uczelnianego.

                    Ech, szkoda mówić, to jest ta gorycz z którą obcuje tylko człowiek nauki polskiej.
                  • bumcykcyk2 Re: Wróbelki ćwierkają 22.06.17, 21:06
                    Po haloperidolu Profesora nieco usztywniło - co wyszło jak znalazł na wizytę chińskich akademików. Tam im kto bardziej kij połknął i wolniej kroczy, tym bardziej jest ważny. Niestety, haloperidol mają ponoć wycofać jako przestarzały, więc nie wiem co będzie jak go wypuszczą z ZK Białołęka.

                    Kolejna księga pamiątkowa ku czci Profesora ma posłużyć budowaniu wspólnoty pokoleń wychowanków Profesora - proszę napisać po 10 stron pod tematem przewodnim "Moje spotkania z Profesorem". Puścimy to potem w odcinkach w naszych "Zeszytach Humanistyczno-Technicznych" (8 kudryków), także nic nie stracicie. Proszę składać teksty do Pani Krysi w nieprzekraczalnym terminie do 30 września.

                    dr Wyliżuch
    • aok3 Re: Wróbelki ćwierkają 20.06.17, 17:16
      Dzis Minister Gowin potwierdzil, ze prof. Marian bedzie Rektorem co najmniej do 2020 r. Data nie jest przypadkowa, gdy pierwsze wybory na Rektora wypadaja na 100 jego urodzinny i 75-lecie jego pracy na uczelni.
      Mysle, ze ze wzgledu na jego dorobek powionno sie nawet udac namowic Ministra na nadaniem np. UW lub innego Uniwersytetu imieniem Mariana za jego zycia.

      wyborcza.pl/7,75398,21982579,prezentacja-ustawy-gowina-o-szkolach-wyzszych-juz-po-wakacjach.html?utm_content=buffer692b8&utm_medium=social&utm_source=facebook.com&utm_campaign=buffer

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka