Dodaj do ulubionych

Szpilki- prewencja :p

31.05.22, 16:09
Słuchajcie, jakie można podjąć kroki ( wkładki żelowe? Inne cuda na kiju?) żeby mi stopy nie odpadły po kilku godzinach w szpilkach?
Nienawykłam, a postanowiłam się nastarać na okazję i kupiłam takie śliczności mordercze :p
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 16:10
      Piękne, ale najlepsza prewencja to dyskretne baletki na zmianę.
      • mashcaron Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 16:13
        Jest szansa, że będę dużo siedzieć:p no i to nie taneczna impreza :p
        Ale mimo wszystko wolałabym się zabezpieczyć w każdy możliwy sposób:p
    • znana.jako.ggigus Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 16:13
      W mojej opinii wkladki nic nie daja. Jak pisala alpepe - dyskretnie baletki albo oczywiste, wygodne adidaski.
      • znana.jako.ggigus Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 16:19
        Jeszcze po namysle dodam, ze buty nawet do siedzenia sa niewygodne, bo jest b wysoki obcas i pod stopami nie ma grubszej podeszwy. Stopa jest b wygieta w luk. To naprawde wspaniale wyglada, robi nogi do ziemi i inne rzeczy, ale po prostu boli. Lata temu mialam podobne buty, ale po pierwsze obcas byl o wiele b stabilny, mocniejszy i po drugie pod stopami byla dosyc solidna podeszwa, wiec stopa nie byla az tak wygieta.
        • gaga-sie Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 16:24
          Miałam podobne i się pozbyłam. Nie dałam rady, bo szybko bolało mnie śródstopie od tego nacisku. Ale amatorki z wytrenowanymi stopami pewnie dają radę.
    • 35wcieniu Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 16:16
      Oj...
      Opcja po moim trupie ale koleżanki noszące szpilki mówią zawsze że poduszki żelowe pod palce i zapobiegnięcie spoceniu stop czyli antyperspirant do tychże.
    • daniela34 Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 16:22
      Nie zakładać ich po raz pierwszy w tym dniu, tylko wcześniej, na krócej i przy tych wcześniejszych okazjach sprawdzać, czy stopa nie wysuwa się przodem. To jest tak naprawdę największe ryzyko w tego typu sandałkach- że trzeba będzie trzymać z całej siły przód, wtedy się stopa męczy.
      • mashcaron Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 16:24
        Tak, właśnie dlatego kupiłam je wcześniej , jutro przyjadą, do imprezy jeszcze 1,5 tygodnia wink to jakby co, zdążę ogarnąć coś innego. Ale są tak piękne że byłoby mi przykro 😂
        • zibi62 Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 16:29
          Piekne 🙂można wiedzieć gdzie kupione? Co za firma?
          • mashcaron Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 16:33
            Kazar, Zalando smile
        • daniela34 Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 16:32
          Piękne. Trzymam kciuki, żeby były też wygodne. Potrenuj, jeśli skóra jest dobrej jakości to powinno być ok. Aha, stopa nie powinna być spocona, jak pusze wyżej 35wcieniu, ale skóra (twoja tym razem nie butów) nie powinna też być przesuszona, bo wtedy jest bardziej podatna na otarcia. Nawilżaj.
          • kobieta-leniwa Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 20:23
            Poleć jedwab w spreju
            • znowu.to.samo Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 07:49
              Może nie będziesz musiała dużo w nich chodzić?
              • mashcaron Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 16:28
                No raczej nie.. z samochodu do kościoła, z kościoła do samochodu i z samochodu do restauracji. Tam ewentualnie do łazienki i spowrotem:p
                • asia.sthm Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 16:52
                  > z samochodu do kościoła, z kościoła do samochodu

                  sprawdz jeszcze jakie jest podloze na tym kosciolkowym parkingu. Mnie jeden parking wysypany drobnym zuzlem chcial wykonczyc. Duzo gosci, miejsce odlegle, skrecona noga ...
                  juz nie kracze.
                  Buty piekne ale na oko nie na stopy big_grin
                  • asia.sthm Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 16:58
                    no i kosciolek gdzies na twojej Starowce. Pod drzwi nie podjedziesz, a kocie lby na uliczkach stopy umorduja nieodwracalnie na cala impreze.
                  • mashcaron Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 17:03
                    Kościół w centrum, wszystko w okoł wyłożone nowym chodnikiem:p
                    Właśnie przyszły 😍
                    • daniela34 Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 17:07
                      I jak? I jak? Wygodne?
                      • mashcaron Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 17:10
                        Nic nie wyłazi, są dość miękkie pod palcami, jest nadzieja, że nie umrę. A nawet jeśli, to są tak piękne, że się poświęcę :p
                        • daniela34 Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 17:11
                          To super. Trzymam kciuki za to, żeby w dniu imprezy twoje stopy obute w te cuda stąpały jak po chmurkach 😘
                        • piataziuta Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 17:50
                          mashcaron napisała:

                          > A nawe
                          > t jeśli, to są tak piękne, że się poświęcę :p

                          Taki entuzjazm bardzo pomaga przy niewygodach. wink

                          Kiedyś miałam tak duży entuzjazm, że aż halluks się mi zaczął robić. ;P

                          • mashcaron Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 17:52
                            Nie no, ja je założę dwa razy w roku :p tzn. Dwa razy w te wakacje, a potem, to może już nigdy,o ile się okazja nie trafi:p ale będę sobie na nie patrzeć 🤣🤣
                    • asia.sthm Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 17:07
                      No wszystko to bedzie dobrze!

                      I wyglada wysmienicie szczegolnie z łapami w tle big_grin
                      • daniela34 Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 17:10
                        Łapy najlepsze 😁
                        Ale trzeba przyznać, że nowe buty maszkaron nie zrobiły na psie wrażenia. Walnął się o podłoże i śpi 😄
                        • mashcaron Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 17:15
                          On najpierw się zerwał, bo buty znaczy spacer. Ale jak zobaczył co to za buty, to sam doszedł, że żadnego spaceru nie będzie, więc powrócił do przerwanej czynności tam, gdzie stał:p
                        • manon.lescaut4 Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 19:49
                          Właśnie, weź ty te buty chroń przed ukochanym! Buty to jego przysmak czy on nie z tych?
                          Śliczne są, co prawda bolą mnie nogi i krzyż (!) od samego patrzenia, ale warto się poświecić.
                          • mashcaron Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 19:55
                            Nie, on nie z tych raczej. Raz tylko zjadł piętę w bucie chłopa, jak pierwszy raz został sam w domu na długo, zestresował się:p
                            A tak, to śpi na butach i nic poza tym.
                            • manon.lescaut4 Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 20:05
                              To dobrze, ale te bym jednak chowała na wszelki wypadek smile Żadnego spania na cudnych szpilkach.
                              • mashcaron Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 20:20
                                Chować tak, ale bardziej przed dzieckiem:p aż jej się oczy zaświeciły do "butów księżniczki" :p
                                • manon.lescaut4 Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 20:52
                                  Ahaaa, rzeczywiście smile
    • turzyca Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 16:39
      Codzienne chodzenie w butach o zbliżonej wysokości obcasa. Długofalowo to wyrządza szkody wszystkiemu od paluszków po czaszkę, ale dwa tygodnie przed imprezą to nie wieczność, wrócisz potem do dziarskich spacerów w płaskich butach.
    • tt-tka Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 17:19
      Zapewnic sobie wygodne miejsce siedzace na tych kilka godzin. I na luzie eksponowac nogi w szpilkach.

      Obuwko na zmiane tez warto miec.
    • elenelda Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 19:33
      Najlepsza prewencja to buty na zmianę. Moje ulubione:
    • ingaki Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 20:37
      Słyszałam o sklejaniu drugiego i trzeciego palca ze sobą , nie próbowałam. Ponoć odciąża to nerw w nodze.
      • mamamisi2005 Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 21:02
        Posklejane plastrem palce? Chyba nie o taki efekt estetyczny chodzi autorce, gdy planuje wystąpić w tych uroczych sandałkach 😉
        • ingaki Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 21:11
          Pewnie nie 😅 ale może można w domu przećwiczyć czy działa 😛 i w połowie imprezy przykleić jak już oko nie takie ostre u niektórych balowiczów.
          • mashcaron Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 21:17
            Jak działa, to skleję na super glue, nie będzie widać 🤣
            • ingaki Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 21:27
              😅😅 polecają jednak plastrami 😜
    • kaki11 Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 21:29
      Piękne buty😍
      A z rad to chyba rozchodzić przed imprezą i na wszelki wypadek schować do torebki plastry żelowe na odciski - bo one fajniej osłaniają to bolesne miejsce.
      Kiedyś spotkałam się z tipem, że do szpilek dobrze jest skleić 2 palce u stóp, bo to zapobiega bólowi, ale nigdy tego nie próbowałam.
    • eriu Re: Szpilki- prewencja :p 31.05.22, 22:40
      A umiesz w ogóle chodzić w szpilkach?
      • mashcaron Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 07:24
        Umieć umiem, tylko cierpię potem:p
    • m_incubo Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 07:58
      Jeśli, jak mówisz, nie nawykłaś, to nie dasz rady. Te buty będą bardzo niewygodne.
      • mashcaron Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 08:52
        Nie liczę na to, że będą wygodne:p
    • iwles Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 08:00

      Jak są dobrze wyprofilowane, to nic nie trzeba.
      Pochodzić wcześniej, jak radzą dziewczyny, żeby zobaczyć, czy w którymś miejscu nie uwierają, i czy się stopa nie zsuwa do przodu.
      W razie czego mieć buty na zmiane, żeby po imprezie wrócić do domu wygodnie big_grin
      • mashcaron Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 08:52
        Po imprezie to w samochód i tam to już ie mogę zdjąć 🤣
    • marta_monika Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 09:40
      Ja lubie te zelowe wkladki. Pomoga, ale oczywiscie nie jesli bedziesz stala wiele godzin. I cos takiego przeciw obtarciom natural-born-runners.pl/product-pol-6453-Spray-przeciw-otarciom-SKIN-SLICK-45-ml.html
    • princesswhitewolf Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 09:55
      to sa buty do siedzenia i do stania na krotko a nie do chodzenia
    • joaz Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 10:16
      Myślę, że warto sprawdzić czy poprzez paseczki nie będzie wyłaził mały paluch. I tak jak pisała daniela34 może warto podkleić żelową wkładkę - taki stoper zapobiegający wysuwaniu się stopy.
    • snakelilith Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 10:32
      Wzmocnić mięśnie stopy. Najmniej problemów z wysokimi obcasami miałam jak tańczyłam taniec orientalny. Tańczy się albo w specjalnych, miękkich baletkach chroniących tylko przednią część stopy, albo boso i bardzo często przechodzi z nacisku na przednią część stopy (jak na szpilkach) na pełną stopę. Nawet rozmiar stopy mi się wtedy zmniejszył trochę, bo wszytko w stopie stało się bardziej napięte.
      Niestety, był to efekt przejściowy, znaczy, od kiedy już regularnie nie tańczę, stopa oklapła i obcasy to znowu tortura. Dlatego nie noszę.
      Można jednak ten efekt mieć bez tańca, wykonując ćwiczenia polegające na przenoszeniu wolno ciężaru stopy z palców na całą stopę, takie kołysanie, np. zawsze przy myciu zębów. Dobre są też ćwiczenia zachowania równowagi na ruszającym się podłożu. Na placu zabaw dla dzieci są czasem takie ruszające się płyty. Tylko trzeba wejść bez butów, by uaktywnić mięśnie stopy.
      • znana.jako.ggigus Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 16:17
        Woow dokladnie takie cwiczenia przed noszeniem szpileczek zalecala Diane Brill, autorka epokowego poradnika "Chlopcy, cycuszk i szpileczki czyli jak sie brac w szesc godzin"
        !!!
    • lannnnntana Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 13:41
      Koszmar mojego ortopedy. On twierdzi, że powinno się odgórnie zakazać sprzedaży podobnych butów. No, ale rozumiem, że ładne. Mashcaron pięknie będziesz wyglądać. Popytałam w pracy, podobno na tego typu buty nie ma patentów, trzeba po prostu przyzwyczaić się i nauczyć w nich chodzić. Sprawdzić, czy (w miarę, rzecz jasna) wygodne i wziąć koniecznie inne na zmianę. Jedna z dziewczyn powiedziała, że ona takie buty zakłada, żeby zrobić wielkie wejście, a potem, jak impreza się rozkręci dyskretnie zmienia. Podziwiam i troszkę zazdroszczę, dla mnie takie buty nie do założenia, za masywna jestem i za wysoka.
    • piataziuta Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 17:11
      1) muszą być rozchodzone
      2) nie można ciągle stać, trzeba sporo siedzieć
      3) jeśli nie sprawdziłaś tych butów przy kilku podobnych okazjach, to i tak mogą Cię zaskoczyć po wielu godzinach - weź coś na zmianę
      4) żadne wkładki nie pomogą
    • chersona Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 18:53
      czytałam w romansidłach oraz oglądałam w mdłych filmidłach, że w szpilkach od Manola Blachnika można chodzić jak w adidasach. Spraw sobie takie.
      • mashcaron Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 19:43
        Nie stać mnie.
        • chersona Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 20:20
          Szkoda, bo przekonałabym się czy to prawda, czy czcze babskie gadanie.

          PS. BlaHnika a nie Blachnika.
    • ursydia Re: Szpilki- prewencja :p 01.06.22, 20:40
      Są dobrze wyprofilowane, a przynajmniej na takie wyglądają, mają pasek z przodu (jak buty tancerek) więc może być nieźle, mówię to z doświadczenia, bo jak byłam w twoim wieku to tylko takie nosiłam p tzw. mieściewink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka