Dodaj do ulubionych

Moja córka

16.06.22, 13:59
Mam problem z
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: Moja córka 16.06.22, 14:05
      Problem Z:

      https://aju.pl/wp-content/uploads/2022/02/Zrzut-ekranu-2022-02-28-133748.jpg
      • kankana1 Re: Moja córka 16.06.22, 14:08
        Mam problem z córką u której znalazłam papierosy w pokoju. Ona twierdzi że to nie jej tylko koleżanki ale mam co to tego wątpliwości. Nie wiem czy jej wierzyć czy nie.
        • woman_in_love Re: Moja córka 16.06.22, 14:10
          nie wierzyć

          wróciła moda na fajki i gówniary palą
        • alpepe Re: Moja córka 16.06.22, 14:13
          wiek córki
          • jednoraz0w0 Re: Moja córka 16.06.22, 14:16
            Stare co kiedyś nie paliły albo rzuciły teraz znowu palą, córka z problemem może mieć i 50 lat tongue_out
            • alpepe Re: Moja córka 16.06.22, 15:15
              Ja nie paliłam nigdy, a jak córka w wieku 16 lat zaczęła popalać, bo w Niemczech to wtedy jest legalne, i rżnęła głupa, że to inni, to od razu wiedziałam, bo chodziło mi o wyziewy z paszczy i odór ciała. Na szczęście dostawała od tego koszmarnej wysypki i innych sensacji i jej przeszło.
          • kankana1 Re: Moja córka 16.06.22, 15:30
            Ma 15 lat
        • ichi51e Re: Moja córka 16.06.22, 14:20
          a w jakim wieku?
          palenie straszna wioska słusznie się niepokoisz.
          • kankana1 Re: Moja córka 16.06.22, 14:38
            15 lat
          • bergamotka77 Re: Moja córka 16.06.22, 17:36
            Młodzież eksperymentuje i tyle. Ja próbowałam palenia majac 17- 20 lat. Nie pale i nigdy nie paliłam.
        • szare_kolory Re: Moja córka 16.06.22, 14:21
          Jak Cię złapią za rękę to mów, że to nie Twoja ręka. A co ta Twoja córka ma mówić? Jasne jest, że się nie przyznaje, szczerze mówiąc, byłaby głupia gdyby się przyznała.
          No teraz tylko dokładnie określ z czym masz problem. Czy z tym, że się nie przyznała i będziesz jej robić dżihad o to, że kłamie. Czy z tym, że popala fajki.
          Bądźmy szczerzy: nie masz jak sprawdzić czyje to fajki. Więc albo będziesz się gryźć tym, że córka ma przed Tobą sekrety albo zejdziesz na ziemię i uznasz, że to normalne. W sensie: normalne, że ma sekrety. Nikt tego nie pochwala, ale tak już jest. Jeśli uderzysz w tony matki ze złamanym sercem to szykujesz sobie gwarancję, że będzie tylko lepiej się maskować.
          Co możesz zrobić: gadać o szkodliwości palenia dla zdrowia i urody. Jeśli w domu nikt nie pali to jest szansa, że nie będzie jej to pociągać. Jeśli ktoś jednak pali, to cóż... tłumaczyć będzie trudniej.
          No i poza tym wszystkim sama wiesz czy to ogarnięta dziewczyna, która tylko eksperymentuje czy może te fajki to wcale nie jest Wasz największy problem.
        • larix_decidua77 Re: Moja córka 16.06.22, 14:22
          Stara śpiewka, też tak mówiłam. Chowam Ance, bo sie rodziców boi, że znajdą. Kumpla ojciec przydybał z fajką w ustach i ten uparcie twierdził że to kolegi.
          • lily_evans011 Re: Moja córka 16.06.22, 14:29
            Posiadanie dzieci, zwłaszcza nastoletnich, jest ostro przereklamowane.
            • kicifura Re: Moja córka 16.06.22, 14:32
              nastolatki myślą to samo o starych
            • extereso Re: Moja córka 16.06.22, 14:33
              Ja bym powiedziała raczej, że nie ma się co wszystkim przejmować. Spróbuje, zapali no i co z tego. Wielkie prawdopodobieństwo, że rzuci jak trochę zmądrzeje.
              • bergamotka77 Re: Moja córka 16.06.22, 15:43
                Dokładnie tak. Owoc zakazany smakuje najbardziej smile
              • panna.nasturcja Re: Moja córka 16.06.22, 17:27
                Jakoś całe mnóstwo ludzi nie rzuca przez kilkadziesiąt lat.
                Dzieci warto jednak wychowywać.
                • extereso Re: Moja córka 16.06.22, 17:45
                  Moje uważam już za wychowane.
                  • panna.nasturcja Re: Moja córka 17.06.22, 14:22
                    A co do tego mają Twoje dzieci? Odniosłam się przecież do Twojej rady dla autorki wątku a nie do Twoich dzieci.
            • bergamotka77 Re: Moja córka 16.06.22, 15:36
              lily_evans011 napisała:

              > Posiadanie dzieci, zwłaszcza nastoletnich, jest ostro przereklamowane.

              Cytat roku big_grin
              • lily_evans011 Re: Moja córka 17.06.22, 05:02
                Możesz wziąć do sygnaturki, pozwalam big_grin.
            • bergamotka77 Re: Moja córka 16.06.22, 15:37
              lily_evans011 napisała:

              > Posiadanie dzieci, zwłaszcza nastoletnich, jest ostro przereklamowane.
        • kicifura Re: Moja córka 16.06.22, 14:31
          kankana1 napisała:

          > Mam problem z córką u której znalazłam papierosy w pokoju. Ona twierdzi że to n
          > ie jej tylko koleżanki ale mam co to tego wątpliwości. Nie wiem czy jej wierzyć
          > czy nie.

          na bank są jej, ale przecież jej nie zabronisz skutecznie.
          możesz tylko rozmawiać o skutkach palenia. chyba że ktoś w domu pali to nic nie mów bo to tylko wciskanie kitu
          • kankana1 Re: Moja córka 16.06.22, 15:38
            Kiedyś paliłam ale ona była wtedy mała i pewnie tego nie pamięta. Obecnie nie pale już kilka lat.
    • m_incubo Re: Moja córka 16.06.22, 14:44
      Oczywiście, że to jej.
      A u was w domu ktoś pali?
      Oprócz córki ; )
      • kankana1 Re: Moja córka 16.06.22, 15:30
        Nie
      • kankana1 Re: Moja córka 16.06.22, 15:36
        To znaczy ja kiedyś paliłam ale jak ona miała z ok. 3-5 lat a później rzuciłam więc pewnie nawet tego nie pamięta.
        • m_incubo Re: Moja córka 16.06.22, 16:54
          Chyba bym nawet nie urządzała pogadanek.
          Moje dzieci znają doskonale moje zdanie na temat palenia, zdrowia, bla bla. Nie robiłabym tragedii z tego, że popala czy próbuje, ja też próbowałam w tym wieku, dziś smrodu fajek i palaczy nie trawię. Do tego straszna wiocha. Spytałabym tylko czy lubi cuchnąć papierochami i czuć w ustach popielniczkę 🤷🏻‍♀️
        • perspektywa Re: Moja córka 16.06.22, 17:43
          Moim zdaniem nie doceniamy genetyki. Mówi się, że dzieci palaczy częściej palą. Moim zdaniem nie do końca dlatego, że dorastają wśród palących, a dlatego, że mają ku temu genetyczne skłonności. To samo z innymi nałogami. Wychowanie oczywiście jest bardzo ważne, ale dziedziczymy skłonności.
          • ajr27 Re: Moja córka 16.06.22, 23:25
            Oczywiście. Przecież to udowodnione, w dodatku skłonność do nałogów powoduje, że jedne nałogi zastępuje się nowymi, do tego kumulacja: każdy alkoholik pali itp
          • 7katipo Re: Moja córka 17.06.22, 09:19
            Mój mówi, że jedyna korzyść z tego, że ja palę - to że on na pewno nigdy nie będzie 🤔🙄
          • m_incubo Re: Moja córka 17.06.22, 09:43
            Jestem dzieckiem potwornych palaczy i siostrą potwornych palaczy, więc może coś w tym jest.
            Wychowałam się w domu tak spowitym siwym dymem, że woda z prania firanek wyglądała jak gnojówka.
            Moja mama nie pali już z 25 lat, ale wcześniej tyle samo paliła, jeśli nie dłużej.
            • geoardzica_z_mlodymi Re: Moja córka 17.06.22, 09:51
              U mnie starsze pokolenie tak kopciła, ze na spotkaniach rodzinnych siekierę można było zawiesić na gęstym dymie. Nikt z mojego pokolenia nawet nie zaczął palić, w zasadzie wszyscy się brzydzimy, zwłaszcza, ze nasi rodzice nie żyli długo - dopadły ich choroby palaczy.
              Dzieci do dziś mają żal do dziadków, ze sobie w taki sposób skrócili życie.
              Ciekawe na ile pokoleń ta szczepionka zadziała.
    • kamin Re: Moja córka 16.06.22, 16:04
      Wyrośnie
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Moja córka 16.06.22, 16:38
        Albo się uzależni i będzie wstrętnym kopciuchem.
        • panna.nasturcja Re: Moja córka 16.06.22, 17:29
          Dokładnie. Ludzie tak piszą jakby to było oczywiste, ze wyrośnie. Jakoś tysiące palaczy nie wyrosło nigdy i niszczą zdrowie sobie i innym.
          • kamin Re: Moja córka 16.06.22, 22:37
            1. Większość osób palących nałogowo to starsze pokolenie wychowane w świecie, w którym palenie na uczelniach, w pracy, w pubach, praktycznie wszędzie było dozwolone. Młodzi palą raczej rekreacyjnie i towarzysko, na imprezach, w czasie spotkań w grupie. W mojej dość licznej licealnej paczce palili wszyscy. Obecnie nie pali nikt.
            2. Zakazy rodziców mają zerowy wpływ na decyzję o zaprzestaniu palenia. Wręcz mogą być przeciwskuteczne. Trzeba samemu dojrzeć.
            • picathartes Re: Moja córka 16.06.22, 23:19
              > W mojej dość licznej licealnej paczce palili wszyscy. Obecnie nie pali nikt.

              Dokładnie tak. Ja byłam tą najdłużej palącą, ale w końcu i mnie obrzydło. W końcu projekt "palenie" miał być opcją "cool" na czas liceum, ewentualnie studiów; nie wyobrażałam sobie siebie jako palącej całe życie.
              Obecnie ani jedno z naszej starej paczki nie pali.

              > 2. Zakazy rodziców mają zerowy wpływ na decyzję o zaprzestaniu palenia. Wręcz mogą być przeciwskuteczne. Trzeba samemu dojrzeć.

              Pełna zgoda.
              • ajr27 Re: Moja córka 16.06.22, 23:27
                To gratulacje, bo z mojej licealnej paczki palą wszystkie z tych, które zaczynały w szkole. Były takie, które na wiele lat rzuciły ( czas rodzenia dzieci), a na state lata wróciły.
                • kicifura Re: Moja córka 17.06.22, 08:54
                  ajr27 napisała:

                  > To gratulacje, bo z mojej licealnej paczki palą wszystkie z tych, które zaczyna
                  > ły w szkole. Były takie, które na wiele lat rzuciły ( czas rodzenia dzieci), a
                  > na state lata wróciły.

                  Szkoda że im rodzice nie zabronili, to by na pewno rzucili fajki 🤷🏻‍♀️
                  • ajr27 Re: Moja córka 17.06.22, 09:48
                    Tak, z pewnością😉
                    Jedna to nawet do 40 matce nie ujawniła, że pali, bo się bała😀
            • panna.nasturcja Re: Moja córka 17.06.22, 14:24
              Nie pisałam ani słowa o zakazach, to twoja projekcja.
              Pali cała masa ludzi w każdym wieku, widać to na mieście.
              Palenie szkodzi dokładnie tak samo niezależnie od tego czy się je nazywa nałogowym czy rekreacyjnym.
    • geoardzica_z_mlodymi Re: Moja córka 17.06.22, 05:15
      Acha, piwo bezalkoholowe to zło a fajki luz... 😳
      Dużo młodzieży łazi, głównie z elektrykami.
      Powiedziałabym, ze kłamać nie musi, wiem w czym rzecz, przypomniałabym o skutkach.
      W mojej rodzinie to nie problem wskazać na złość fajek, bo paru bliskim osobom skróciły boleśnie życie na oczach moich dzieci.
      • kicifura Re: Moja córka 17.06.22, 12:21
        geoardzica_z_mlodymi napisała:

        > Acha, piwo bezalkoholowe to zło a fajki luz... 😳
        > Dużo młodzieży łazi, głównie z elektrykami.
        > Powiedziałabym, ze kłamać nie musi, wiem w czym rzecz, przypomniałabym o skutka
        > ch.
        > W mojej rodzinie to nie problem wskazać na złość fajek, bo paru bliskim osobom
        > skróciły boleśnie życie na oczach moich dzieci.

        Gdzie przeczytałaś że luz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka