Dodaj do ulubionych

Histeroskopia - praktycznie

12.07.22, 19:11
Dziewczyny już wiem, że część ma doświadczenia w tym temacie, więc proszę o podzielenie się wiedzą praktyczną, jak przez to przejść z godnością. Nie obawiam się aspektów medyczno - zdrowotnych, ale mam traumę z czasów pobytu na patologii ciąży, gdzie regularnie świeciłam dudą w większym towarzystwie. Chciałabym uniknąć powtórki.
Szczęśliwie od kilkunastu lat nie miałam kontaktu z ginekologią w wydaniu szpitalnym, więc może w ogóle niepotrzebnie się denerwuję (mam nadzieję).
Brać koszulę, czy piżamę? itp
Obserwuj wątek
    • spirit_of_africa Re: Histeroskopia - praktycznie 12.07.22, 21:48
      Miałam 3 razy w 3 różnych placówkach. Zawsze kazali brać koszulkę i klapki. Wkładki zwykle są ale na wszelki wypadek weź, bo po możesz plamić/krwawić.
    • aqua48 Re: Histeroskopia - praktycznie 12.07.22, 21:50
      Zdecydowanie koszulę.
    • mamamisi2005 Re: Histeroskopia - praktycznie 13.07.22, 10:52
      Dziękuję dziewczyny. Tak myślałam, że raczej koszula. Może jeszcze jakieś rady?
    • rozwiane_marzenie Re: Histeroskopia - praktycznie 13.07.22, 13:15
      Ja zabrałam ze sobą dwie koszule i przyznaję, że mi się przydała, bo zaplamili mnie z przodu krwią, więc później po zabiegu już na łóżku w sali się przebrałam (jeśli by Ci to nie przeszkadzało, to oczywiście wystarczy jedna koszula albo może Cię nie pobrudzą). Do tego klapki. No i przysłowiowe skarpetki, bo nie wiem jak Ty, ale jak leżę po zabiegach to mi zwyczajnie zimno, poza tym jakoś tak lepiej na badanie iść w skarpetkach, a nie wymachiwać lekarzowi przed twarzą gołymi stopami smile. Majtki, podpaski - to chyba tyle.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka