Dodaj do ulubionych

Niebezpieczeństwo

15.07.22, 00:59
Rosja, pewności nie ma, ale wiele na to wskazuje, traci przewagę na polu walki. Sytuacja wewnętrzna staje się trudniejsza, Putin może próbować "zachować twarz" przed Rosjanami i odegrać się na inny sposób.
Istnieje zagrożenie konwencjonalnego ataku na elektrownie jądrowe (reaktory) Ukrainy:
youtu.be/nzrqHKCrx3U?list=TLPQMTQwNzIwMjLFR3WHTC4_Ew

Na wideo mowa o tym, że zniszczeniem konwencjonalnym ładunkiem najbardziej zagrożona jest Chmielnicka Elektrownia Atomowa (blisko zachodniej granicy, z Polską, do tej pory najbezpieczniejsza ze względu na konserwację i sposób wykorzystania).

Amerykanie, mowa na wideo, czynią jakieś ustępstwa (zdjęto sankcje w stosunku do córek Gazpromu itd., na import leków itd., trwają targi), jednocześnie wzywają swoich obywateli do opuszczenia Ukrainy. Sytuacja staje się groźna i nieprzewidywalna. Będę to sprawdzał, ale relacja wydaje się wiarygodna.

Atak ładunkiem konwencjonalnym to nie użycie broni jądrowej, tu Putin nie przekracza czerwonej linii, zabezpiecza się przed jądrową odpowiedzią.

Ale w przypadku konwencjonalnego uderzenia w reaktor atomowy i zniszczenia go (np. Kalibrami, Onyxami itd.) skutki będą większe, niż po Czarnobylu. Większe na pewno, dlatego że Ukraina nie ma potencjału "ratunkowego" ZSRR potrzebnego do likwidacji skutków rozwalenia reaktora. I można mieć pewność, że jeśli atak nastąpi, to wtedy gdy wiatr będzie wiał ze wschodu na zachód.

Jest więcej podobnych enuncjacji, ale o mniejszej wiarygodności, tu mowa o faktach popierających tezę o zagrożeniu.
Obserwuj wątek
    • matacznik Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 07:19
      buldog2 napisał:

      > Jest więcej podobnych enuncjacji, ale o mniejszej wiarygodności,
      > tu mowa o faktach popierających tezę o zagrożeniu.
      >
      Jeszcze mniejszej?
      Nie nabijam wyświetleń głupim filmikom, ale w tym, co opisałeś nie ma żadnych faktów na poparcie tezy, a jedynie sianie strachu na bazie spekulacji, że Putin musi COŚ zrobić. Nikt poważny nie uwierzył w atak nuklearny na jakieś mniejsze ukraińskie miasto, to teraz ma być atak konwencjonalny na elektrownię atomową
      • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 08:14
        Nie napisałem, że na pewno nastąpi, bo Putin musi coś zrobić.
        Amerykanie są głupsi niż ty, bo sytuację oceniają inaczej i zalecają opuszczenie Ukrainy. O zagrożeniu atakiem tego typu mówi też Szwec (były oficer wywiadu KGB, dziś konsultant Białego Domu i służb USA), pewnie też głupszy. Gratuluję mądrości i poinformowania.

        Kilka państw przekazało armii ukraińskiej wyposażenie do ochrony przed skażeniem, pewnie też głupio.
        • matacznik Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 08:42
          buldog2 napisał:

          > Amerykanie są głupsi niż ty, bo sytuację oceniają inaczej i zalecają opuszczenie Ukrainy.
          >
          Zalecają w związku z atakiem w Winnicy i szerzej
        • lauren6 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:56
          > Amerykanie są głupsi niż ty, bo sytuację oceniają inaczej i zalecają opuszczenie Ukrainy.

          Może dlatego, że wg nowego prawa wprowadzonego w Rosji obcokrajowcom oskarżonym o współpracę z Ukrainą będzie grozić więzienie?

          www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/putin-podpisal-dzis-ponad-sto-ustaw-niektore-z-nich-pokazuja-jak-bardzo-totalitarnym/g870bw0,79cfc278
        • bananananas Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 12:16
          buldog2 napisał:

          > Nie napisałem, że na pewno nastąpi, bo Putin musi coś zrobić.
          > Amerykanie są głupsi niż ty, bo sytuację oceniają inaczej i zalecają opuszczeni
          > e Ukrainy.

          Oczywiście nie dasz linka do wypowiedzi amerykańskiego oficjela, zalecającego wyjazd z Ukrainy z podaniem wprost tego powodu.

          Jak na miłośnika thrillerów i filmów szpiegowskich (zwykłe wojenne nie wystarczą) zadziwiająco łatwo przyswajasz jako prawdy objawione wypowiedzi kgbisty i propagandysty Szweca. Dezinformacja i np. uprzedzanie możliwych ataków przez ich ogłoszenie zawczasu są obecne od początku wojny. Już mieliśmy w tej roli choćby przyłączenie się Białorusi do wojny, czy użycie broni jądrowej.
          • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 22:25
            Wladze Ukrainy zalecily by nawet z Kijowa wyjechały dzieci i kobiety bo nie moga zagwarantowac bezpieczeństwa.
            Ambasady Uk i US wydaly oswiadczenia by obywatele tych krajow jak najszybciej opuscili Ukraine ze wzgl na nuklearne zagrozenie a elektrowni
    • iwoniaw Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 08:10
      Pomijając mądrości speców z jutuba, wiatr wschodni to normalnie tylko patrzeć, w sam raz do wykorzystania jako wparcie dowolnej akcji, z którą nie ma co czekać pół roku 🤣
      • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 08:19
        Szwec jest konsultantem amerykańskich służb, korzysta z danych tajnych, nieoficjalnie przedstawia stanowisko Departamentu Stanu i tak traktują go na Ukrainie. Jest chyba najlepiej poinformowany spośród tych, którzy występują na yt.
        • hanusinamama Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 10:14
          Mhm i tak mu pozwalają wylewać to do sieci....pitu, pitu
          • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 10:17
            A masz jakiekolwiek argumenty rzeczowe?
            Departamentowi Stanu też pozwalają wylewać... pitu pitu?
            Gratulacje.
            • hanusinamama Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 12:18
              A ty jakieś masz? 🙄
      • ida_listopadowa Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 21:30
        iwoniaw napisała:

        > Pomijając mądrości speców z jutuba, wiatr wschodni to normalnie tylko patrzeć,
        > w sam raz do wykorzystania jako wparcie dowolnej akcji, z którą nie ma co czeka
        > ć pół roku 🤣

        o wlasnie. Dominujacy kierunek wiatru w PL (zresztą w wiekszosci Europy) to polnocno-zachodni. Wiatr calkiem ze wschodu generalnie nie występuje, wiatr SE to 10% wiatru w Polsce, występuje geheralnie w przypadku gdy nad Ukrainą wystąpi dlugotrwaly wyz. Sorry taki mamy klimat.
        • mysiaapysia Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 21:52
          Daj spokój. Krynice mądrości (w swoim mniemaniu) tego nie zrozumieją. Tylko straszyć umieją.
    • tanebo001 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 08:16
      Wspaniale! Jeśli to zrobi to wykreśli Rosję z polityki międzynarodowej na zawsze. Jak III Rzeszę...
    • tanebo001 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 08:22
      Nie sądzę żeby zagrożenie było duże. Co innego eksplozja reaktora który pracuje a co innego trafienie pociskiem w rdzeń wygaszonego reaktora.
      • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 08:31
        Nie pracują reaktory Czarnobyla i chyba jeden z sześciu czy siedmiu w Południowo coś tam elektrowni atomowej. Pozostałe pracują.
        Z kolei Arestowicz (wywiad Ukrainy) mówi, że czyta tajne rosyjskie dokumenty i wśród kierownictwa trwają spory (są protesty) w kwestii użycia broni jądrowej (przeciw Ukrainie). Zniszczenie reaktora nie narusza tabu i nie naraża na odwet USA, a mocno uderzyłoby w ukraińską obronę, bo jednak ktoś musiałby skutki ataku likwidować.
        • mysiaapysia Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 08:41
          Zniszczenie reaktora i doprowadzenie do katastrofy jądrowej nie narusza tabu... Ciekawe stwierdzenie. Bardzo takie hmmm logiczne i zgodnie ze zdrowym rozsądkiem ...
          • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 08:53
            Mówi się o tabu, jeśli chodzi o użycie broni jądrowej, nie o ataku na obiekty atomowe. Czy słyszałaś o zakazie ataków na obiekty jądrowe? W Ługańsku są takie, tam w ogóle dzieją się rzeczy dla nas niewyobrażalne. Wygląda to dziwnie, fakt, ale taka jest rzeczywistość.
            O wysadzaniu reaktorów mówiły obie strony. Ukraina zapowiadała możliwość wysadzenia w sytuacji krytycznej reaktorów Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. Nie mówię o zgodności ze zdrowym rozsądkiem, ale zaskoczenia nie ma.
        • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 08:57
          ... chyba jeden z sześciu Zaporoskiej Elektrowni Atomowej.
        • tanebo001 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:12
          Nadal błądzisz. Reaktor to wielki czajnik podgrzewany od środka przez rdzeń. Wszystkie dotychczasowe katastrofy przebiegały tak samo - ciśnienie wewnętrzne niszczyło czajnik wraz z rdzeniem. Ale zniszczenie reaktora podczas normalnej pracy to coś innego. Nie rozerwie go ciśnienie. Trzeba trafić w malutki rdzeń wykonany z twardego uranu - w końcu nie przypadkiem robi się z niego czołgi...
          • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:38
            Uran to tylko pręty (kapsuły twelf), tam jest mnóstwo (tysiące ton) innych materiałów i ich radioaktywnych izotopów, ich produkty rozpadu etc. To właśnie one podlegają utylizacji i z nimi jest kłopot.
            • tanebo001 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:42
              Ale to nadal tylko twarde metale.
              • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 10:01
                Zgoda. Ale jeśli zniszczone zostaną systemy bezpieczeństwa (chłodzenie, wysuwanie prętów), jest bardzo prawdopodobne, że wszystko stopi się i wybuchnie, tak jak w Czarnobylu.

                Nie mam przyjemności w straszeniu, najmniejszej. Ale tego się obawiam. A większość Rosjan nadal popiera agresję (wystarczy poczytać, co piszą) i to może ich umocnić w tym przekonaniu. Dla równowagi dodam, że Ukraińcy też pisali, że w okolicach Moskwy są reaktory - Kursk, Smoleńsk, Twer. Ponad 10 lat temu o tym uprzedzali, to może być czynnik hamujący zapędy.
                • mysiaapysia Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 15:12
                  I te dwa ostatnie zdania mogą wystarczyć do oceny co jest tabu....
    • iwoniaw Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 08:53
      Wiesz co, buldog, ja cie mialam do tej pory za taką Telimenę ematki, która "ma o tym filmik/artykuł w biurku" (znaczy na dysku) i plecie tak żeby się popisać przed co mlodszymi forumkami, ktore się nie załapały na obiwiazkowa nauke rosyjskiego i znajomość cyrlylicy (bo jesli ktos czyta i slucha po rosyjsku, to wie, ile te twoje "przekłady" sa warte i jak reprezentatywne dla czegokolwiek "analizy") i uważalam, że osoby piszące o piątej kolumnie/pożytecznym idiocie propagujacym putinowski przekaz przesadzają. Ale im dalej w las, tym mnie zwlaszcza to ostatnie bardziej przekonuje. No być może Putin walnie atomówką albo rozwali elektrownię. I piszesz o tym na forum, chcąc osiagnąć jaką reakcję? Nie, to że na Kremlu siedzą bandyci gotowi na taktykę spalonej ziemi (co zresztą robia juz w Donbasie bez atomówek i rozwalonych reaktorów) nie oznacza, że mamy sie ich bać i godzić na to, co sobie wynyślili.
      • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:06
        Po co piszę?
        Nie żeby się godzić. Żeby nie lekceważyć i zrobić coś co niewiele kosztuje, a może się przydać. Przygotować uszczelnienie okien itp., kupić miernik promieniowania do kontroli jabłek na przykład. Więcej nic zrobić się nie da.
        Departamentowi Stanu też zarzucisz sianie paniki? Gratulacje.
        Piąta kolumna? No poczytaj co już otwarcie mówi się o kancelarii Zelenskiego. W USA się mówi w klasie politycznej. Można zlekceważyć?
        Ja jestem jakoś przygotowany, czego wszystkim życzę, wiem co w razie czego robić. Paniki nie robię i nie czuję.
        • iwoniaw Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:13
          Tak tak, wszyscy umrzemy, wiatr na wschodzie juz przyczajony, zaraz go Putin wypusci z mieszka.
        • aqua48 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:16
          buldog2 napisał:

          > Po co piszę? Żeby nie lekceważyć i zrobić coś co niewiele kosztuje,
          > a może się przydać. Przygotować uszczelnienie okien itp., kupić miernik promieniow
          > ania do kontroli jabłek

          Kontroli czego? Jak gruchnie to domowa kontrola jabłek licznikiem Geigera pomoże jak nomen omen umarłemu kadzidło, a co więcej na działania Putina i armii rosyjskiej, my tu na forum ematka nie mamy absolutnie żadnego wpływu. Okna w większości kraju mamy już szczelne. Więc nie strasz, nie strasz bo...to psu na budę.

          • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:33
            Pomoże jak najbardziej. W Ługańsku jest wiele miejsc (niestrzeżonych), w których radiacja w krótkim czasie może doprowadzić do choroby popromiennej i śmierci, a kilkaset metrów dalej ludzie żyją bezpiecznie. To samo w Czarnobylu. Nie jest tak, że skażony jest cały wielki obszar i czujnik może pozwolić określić, czy dane miejsce jest bezpieczne, czy bezpieczna jest żywność, woda ze studni czy wodociągu itd. Jak wiatr zawieje, to pole ziemniaków może być skażone, skażony może być plac zabaw, a kilkaset metrów dalej już nie. Tak jak w Ługańsku.
          • b.bujak Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 17:33
            aqua48 napisała:

            >Okna w większości kraju mamy już szczelne. Więc nie strasz, nie strasz bo...to psu na budę.
            >

            ale to ołowiem trzeba uszczelnić !
            i jod zakupić;
            no i zapasy strategiczne - ale to od czasu lock down'ów wszyscy nadal utrzymują wysokie stany zapasów
            • aqua48 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 21:45
              Zapasy mąki w listwach już chyba wszystkie ematki majo. Okna ołowiem to ja mogę tylko wybić, a nie uszczelnić.
          • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 22:28
            >Więc nie strasz, nie strasz bo...to psu na budę.

            On nie straszy. Porusza temat. To nie jest tabu.
        • magazynka Re: Niebezpieczeństwo 29.08.22, 22:41
          Uważasz, że uszczelnienie okien uchroni nas przed promieniowaniem? Uczyłeś się fizyki w szkole?
          • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 00:05
            Tak uważam. I nie tylko ja, to elementarz zabezpieczeń, podobno wszystkie tutaj go znają.
            Ale nie będę Ci tłumaczył, dlaczego. Szkoda czasu.
            Poczytaj, dlaczego np. rozpad alfa w cząsteczkach pyłu (np. uranu) jest skrajnie niebezpieczny i dlaczego w schronach przeciwatomowych stosuje się systemy filtracji powietrza. Dla zadufanej w sobie ignorantki właściwe towarzystwo to większość Pań (nicków) z tego wątku. Polecam.
          • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 01:28
            Kiedy w innym wątku mamdomek napisał mi że jestem głupkiem, a ja wykazałem że opowiada głupstwa i nazwałem go zgodnie z wprowadzoną przezeń konwencją, moja odpowiedź zniknęła.
            Znaczy nazwać głupkiem mnie jest OK., ale już odpowiedzieć w tej konwencji mi nie wolno. Dziękuję Moderatorce, miło mi.

            Dlatego powstrzymam się od oceniania Twojego poziomu intelektualnego, powiem tylko, że ignorancja idzie w parze z tupetem.
            Polecam rozmowy z Leosią, jest wspaniała, intelektualnie. W sam raz do rozmów z Tobą.

            Zgłoś swoje uwagi projektantom zabezpieczeń schronów, nawet czołgów. Z pewnością docenią je i zapiszesz się jako twórczyni przełomu w koncepcjach budowy zabezpieczeń. Wypróbuj te koncepcje na Rodzinie, sąsiadach itd.

            Tymczasem proponuję przeczytać cytat z artykułu na temat budowy schronów:

            "Filtry biologiczne i chemiczne wraz ze szczelnymi włazami chronią przed skażeniami z zewnątrz. To w tej chwili standard przy wszelkiego rodzaju schronach z wymuszoną wentylacją."
            www.wojna.info/schron-co-do-srodka-pelna-kopia/

            Tu:
            obronacywilna.pl/wp-content/uploads/Rozporządzenie-Schrony-i-ukrycia.pdf
            na stronie 17 i wcześniej mówi się o pomieszczeniach nie to że uszczelnionych, ale wręcz hermetycznych i

            6) zabezpieczenie przed przenikaniem substancji toksycznych, gazów pożarowych,
            cząstek mikrobiologicznych lub pyłów do budowli ochronnej (przewody kominowe
            budynku nie mogą być używane jako przewody do czerpania powietrza
            zewnętrznego).
            2. Wentylacja w nowo projektowanych schronach powinna zapewnić dodatkowo:
            [...]
            3) hermetyzację - umożliwiającą utrzymanie założonego nadciśnienia (100 Pa) i
            zabezpieczenie przed przenikaniem skażonego powietrza do wnętrza schronu, poprzez
            zapewnienie odpowiedniej szczelności konstrukcji, zastosowanie wentylacji
            nadciśnieniowej oraz klap wywiewnych nadciśnieniowych, zaprojektowanie
            przedsionka lub śluz;

            A tu: www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&ved=2ahUKEwjxq_Lblu35AhUH16QKHSb8DD8QFnoECAgQAQ&url=https%3A%2F%2Fwww.raciborz.pl%2Fdownload%2F128.pdf&usg=AOvVaw0w1tkzUqceSnrYlTRi09IA

            mamy najprostszy poradnik z wykazem podstawowych prac przy przygotowaniu mieszkania na wypadek skażenia:
            1. Uszczelnić okna odpowiednią taśmą lub watą (podobnie jak robi się to na zimę), a nawet okleić
            paskiem papieru (taśmą samoprzylepną).
            2. Uszczelnić wszystkie drzwi i futryny. Drzwi zewnętrzne obić kocem lub wojłokiem i
            w odległości 1-1,5 m zawiesić zasłonę z koca (kołdry), aby stworzyć „śluzę”.
            3. Uszczelnić dokładnie wszystkie szpary, szczeliny, otwory kominowe, miejsca, w których
            przechodzą przewody wodociągowe, centralnego ogrzewania, kanalizacji itp.
            4. Zakleić szczelnie papierem kratki wentylacyjne – ale tak, by w razie potrzeby zapewnić
            wentylację pomieszczenia. Samoczynną dobrą wentylację mogą zapewnić otwory: nawiewny i
            wywiewny. Otwór wywiewny powinien być usytuowany 1,5-2 m nad otworem nawiewnym. W
            przewodzie nawiewnym można umieścić prosty filtr przeciwpyłowy – ramkę z rozpiętą
            wielowarstwową gazą, a poniżej specjalną kieszeń na zbieranie cząstek pyłu opadającego z filtra
            (gazy).

            To bardzo elementarne zabezpieczenia. Ale z Twojego wpisu wnioskujemy, że autorzy powyższego to głupki.
            Zapytaj ich, czy uczyli się fizyki. I gdzie, jeśli już.

            O bardziej szczegółowych kwestiach nie będę wspominał ani wyjaśniał powodów dla których robi się to czy owo. Szkoda czasu.
            • snajper55 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 03:02
              Buldog, ty tyle wiesz i jesteś taki mądry. Zaprojektuj taki przenośny schron przeciwatomowy, który można sobie samemu zrobić. Ocalisz wiele żyć.

              S.
        • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 22:27
          Daj spokoj buldog. Ematki to jakiss procesy psychiczne maja gdy sie boja i objawia sie to wlasnie kpina. Odgrywają chojrakow a tak naprawdę sie panicznie boja tak ze nawet nie potrafia powaznie o tym rozmawiac.
    • damartyn Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:08
      Co by nie mówić sytuacja jest poważna. Wczoraj amerykańska ambasada w Kijowie wezwała wszystkich amerykańskich obywateli, którzy przebywają na terytorium Ukrainy, by natychmiast opuścili ten teren i nie przyjeżdżali do Ukrainy. Apelowano też o unikanie wszelkich zgromadzeń. Coś się szykuje.
      • leosia-wspaniala Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:11
        Tak, coś się szykuje, bo do tej pory był to spokojny kraj, wręcz nudny rzekłabym! Nic się nie działo i apel, żeby opuścić kraj, w którym atakowane są randomowe cele cywilne i giną przypadkowi ludzie, jest czymś niezwykłym.
        • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:35
          Tak, Departament Stanu sieje plotki i panikę, a Leosia jest wspaniała.
          Beznadziejnie głupi ci Amerykanie.
    • leosia-wspaniala Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:08
      Pozgrywałeś sobie znawcę, ale dałbyś sobie spokój, jak widać coraz mniej ematek kupuje twoje pseudespecjalistyczne wywody co-chyba-zrobi-Putin.
      • tenjedennick Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:21
        Pełno ich na forum kraj i forum świat. Co jeden to niedoceniony wódz potencjalnego think tanku geostrategicznego wink
      • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:26
        OK., jest mi obojętne co o mnie myślisz. Czy to samo powiesz Szwecowi, który jest konsultantem Białego Domu?
        • iwoniaw Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:27
          buldog2 napisał:

          > OK., jest mi obojętne co o mnie myślisz. Czy to samo powiesz Szwecowi, który je
          > st konsultantem Białego Domu?
          >

          Jak Szwec przyjdzie na ematkę i zacznie mi pisać o testowaniu jablek liczbikiem Geigera, to owszem 🤣
          • tenjedennick Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:41
            big_grin
          • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:42
            Przecież to była standardowa procedura po Czarnobylu. Niepotrzebny Szwec, wystarczy odrobina wiedzy. O tym jest mowa chyba w każdym poradniku, po to te czujniki są. Elementarz.
            • iwoniaw Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 10:50
              No więc skoro elementarz, to wyobraź sobie, że współczynnik scholaryzacji w Pl wynosi niemal 100%, wszystkie ematki mialy w podstawówce, o dalszych etapach edukacji nie wspominając, edb, a niektóre to się nawet na po załapały. Twoje pseudoeksperckie mansplainingi co robić, olaboga, jak żyć, są im doskonale zbędne.
    • woman_in_love Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 09:21
      Czuję, że nadchodzi wiatr zmian i Lubelszczyzna przestanie być matecznikiem PiS.
      Tzn. żadnym już nie będzie.
    • hanusinamama Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 10:18
      A piszesz o tym w celu??
      • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 10:33
        Więcej nie będę. Ciesz się.
        • hanusinamama Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 12:18
          Uuuuuu odpowiedz jak u obrażonego 4 latka.
    • szafireczek Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 10:44
      Żaden nius i żadna nowa teza, chociaż przedstawiona emamom w tonie sensacji.

      Np. w kwietniu br.
      "Rakiety manewrujące nad chmielnicką elektrownią jądrową
      "Siły zbrojne Rosji znów bezmyślnie ostrzeliwują terytorium Ukrainy, odpalając pociski manewrujące i inne rakiety strategiczno-taktyczne w maksymalnie krytycznej bliskości od obiektów nuklearnych. To kolejny akt terroryzmu jądrowego, jakich od początku wojskowej agresji Rosji przeciw Ukrainie jest coraz więcej" – oznajmił Energoatom".


      Więcej: wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/Rosyjskie-rakiety-krytycznie-blisko-elektrowni-jadrowej.-Energoatom-ostrzega

      Aha i pisanie o tym, jako o braku przekroczenia czerwonej linii, w sytuacji gdy w przestrzeni publicznej oficjalnie pada stwierdzenie o terroryźmie jądrowym jest kompletnym nieporozumieniem.
    • annaboleyn Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 12:44
      A ja, po okresie ignorowania, zaczęłam cenić teksty buldoga.
      Same w sobie wartość dla mnie mają zerową (blame umiejętność czytania, nie musi mi facet nachalnie podawać łopatą przeczasiałych newsów, taka jestem niekobieca), ale z odpowiedzi punktujących autora zawsze się czegoś ciekawego dowiem smile
    • bib24 Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 13:03
      wiesz dlaczego się tu ciebie czepiają za ten post? Bo jest w nim wyłącznie straszenie.
      Brakuje na końcu
      - co zrobić już teraz
      - co zrobić jakby jednak czarny scenariusz się spełnił.

      Bez tego to wyłącznie post straszący niegodny eksperta.
      • ga-ti Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 13:32
        No właśnie i co my mamy z ta wiedzą zrobić?
        Ja to czekam (znaczy wcale nie czekam) na info, że stany ewakuują swoich z Polski, wtedy czas uciekać.
      • snajper55 Re: Niebezpieczeństwo 16.07.22, 04:03
        bib24 napisała:

        > wiesz dlaczego się tu ciebie czepiają za ten post? Bo jest w nim wyłącznie stra
        > szenie.
        > Brakuje na końcu
        > - co zrobić już teraz
        > - co zrobić jakby jednak czarny scenariusz się spełnił.
        >
        > Bez tego to wyłącznie post straszący niegodny eksperta.

        Jesteś niesprawiedliwa. Przecież napisał co robić - kupić licznik do badania jabłek i uszczelnić okna. 🤣

        S.
    • jackowo.thinktank Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 16:54
      Mój nick, co by nie mówić, zobowiązuje do analizy, może więc i ja się wypowiem.
      Większość myśli, że jak dojdzie do wojny nuklearnej, to będzie nagła i totalna rozpierducha. Że obie strony wystrzelą na raz wszystkie swoje pociski.
      A ja myślę, że NIE.
      Według mnie będzie to raczej scenariusz szachów atomowych.
      Zacznie Rosja i zbije pierwszego pionka (Warszawę). NATO zbije z kolei rosyjskiego pionka (Kaliningrad). Rosja chce pokazać determinacje i zbija drugiego pionka (Kopenhagę). NATO w odwecie zmiata z powierzchni ziemi drugiego rosyjskiego pionka (Nowosybirsk). Teraz Rosjanie zaczynają się głowić: strącić przeciwnikowi gońca (Berlin) czy nie? Bo czy NATO w odwecie nie strąci rosyjskiej królówki (Petersburga).
      Rosja ostatecznie proponuje remis.
      NATO oddycha z ulgą i przyjmuje remis.
      • matacznik Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 21:13
        jackowo.thinktank napisała:

        > Rosja ostatecznie proponuje remis.
        > NATO oddycha z ulgą i przyjmuje remis.
        >
        Ktoś coś zyskał? Nie, same straty.
        Dlaczego ktoś miałby grać w grę, w której tylko traci?
        • jackowo.thinktank Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 21:28
          Co proponujesz?
          • panna.nasturcja Re: Niebezpieczeństwo 16.07.22, 03:12
            Żebyś przestała pisać głupoty na forum.
            • jackowo.thinktank Re: Niebezpieczeństwo 16.07.22, 03:42
              jakoś mnie dzisiaj pesymizm ogarnął, cały dzień leje, a pogoda ma duży wpływ na mój nastrój.
              Ale jutro znów ma być słoneczkosmile
      • bistian Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 21:38
        jackowo.thinktank napisała:

        > Według mnie będzie to raczej scenariusz szachów atomowych.
        > Zacznie Rosja i zbije pierwszego pionka (Warszawę). NATO zbije z kolei rosyjski
        > ego pionka (Kaliningrad). Rosja chce pokazać determinacje i zbija drugiego pion
        > ka (Kopenhagę). NATO w odwecie zmiata z powierzchni ziemi drugiego rosyjskiego
        > pionka (Nowosybirsk). Teraz Rosjanie zaczynają się głowić: strącić przeciwnikow
        > i gońca (Berlin) czy nie? Bo czy NATO w odwecie nie strąci rosyjskiej królówki
        > (Petersburga).

        Takie komentarze są dostępne w sieci, mówi się o ograniczonym konflikcie nuklearnym. Wygląda na to, że jesteś bardziej radykalna wink i nie wiem, czy powinienem już się Ciebie bać? smile

        Podsumowując: bierze się pod uwagę ograniczony konflikt nuklearny i jest to najbardziej prawdopodobny scenariusz, gdyby faktycznie rakiety poszły.
        • mysiaapysia Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 21:54
          Komentarze czyje? Chyba ruskich troli, obliczone na sianie strachu.
        • jackowo.thinktank Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 22:00
          Nie bój się mniesmile Putina bać się trzeba. Umiera na raka i pewnie się zastanawia:
          czy to sprawiedliwe, żebym tylko ja umarł?smile
          Ja osobiście odetchnę dopiero wtedy, gdy go w Mauzoleum pochowająsmile
          • annaboleyn Re: Niebezpieczeństwo 15.07.22, 22:24
            Umiera, umiera i dalej śmiga.
            Ile można czekać suspicious
          • sueellen Re: Niebezpieczeństwo 16.07.22, 09:08
            Śmierć Putina absolutnie w niczym nie pomoże. Zaraz znajdą kolejnego następcę który być może będzie jeszcze bardziej bezwzględny i szalony ale na początku będzie się dobrze krył zrzucając całą winę na reżim Putina. Zachód zniesie sankcje, przejdzie do business as usual a on wtedy kaboom. Dopóki jest Putin , dopóty mamy Voldemorta z którym można walczyć. Ja już nawet nie jestem pewna czy Putin rzeczywiście jeszcze tym trzęsie czy jest wyłącznie twarzą Kremla.
      • sueellen Re: Niebezpieczeństwo 16.07.22, 09:12
        To co piszesz jest kompletnie bez sensu. Do czasu miałoby to doprowadzić?
      • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 14:33
        >Mój nick, co by nie mówić, zobowiązuje do analizy, może więc i ja się wypowiem.

        uwazam ze jestes rozbrajajaca
    • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 28.08.22, 22:25
      Od założenia wątku minęło półtora miesiąca. W tym czasie pojawiło się mnóstwo doniesień na temat zagrożenia, od zaprzeczających
      możliwości wystąpienia katastrofy (w pierwszej kolejności od dziennikarzy Onetu i ich anonimowych ekspertów), po apokaliptyczne wizje skażenia.

      W ostatnim raporcie ukraińskiego Energoatomu mówi się o skażeniu południowej Ukrainy i podłudniowo-zachodniej części Rosji.

      https://img8.eadaily.com/r650x650/o/786/22819f027f63f884787a2c797181d.jpeg

      Wszystko zależy od tego, jak wiatr zawieje, ale nawet jeśli po ewentualnym wybuchu - nie powiedzieli kiedy - wiatr zawieje tak jak przewidują autorzy raportu, zupełnie nie wiadomo, co będzie np. miesiąc później. Trudno uznać podane wyniki za w pełni wiarygodne - zgodnie z wcześniejszymi modelami radioaktywny obłok miał opaść na zachodnią Ukrainę i Europę.

      Wystarczy wyłączyć chłodzenie (brak prądu) i po jakimś czasie topi się rdzeń i następuje wybuch. Ciśnienie w reaktorach w Zaporożu jest wiele większe, niż w Czarnobylu i jeśli coś wybuchnie, dewastacja rdzenia i otoczenia może być znacznie większa. W Czarnobylu skutki awarii likwidowano przy zaangażowaniu całego ogromnego potencjału ZSRR - kto będzie to robił dziś, w warunkach wojny? Ogólnie znana, powszechnie przemilczana recepta jest taka: zdetonować bombę wodorową. Wybuch wyniesie radioaktywne odpady wysoko do stratosfery (największa bomba ZSRR na wysokość 64 km) i rozproszy po całym świecie.

      Zdaniem ukraińskich fachowców z Energoatomu, tych którzy pracowali w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, budynki z reaktorami nie są odporne na uderzenia bomb i rakiet do niszczenia bunkrów. Reaktory budowane były w trybie błyskawicznym, przez grupy Komsomołu, i w czasie budowy dochodziło do nieprawidłowości takich samych albo większych, niż przy budowie w Czarnobylu (o zaniedbaniach w Czarnobylu do Politbiura donosiło KGB, po braku reakcji zaprzestało niepokoić kierownictwo niepożądanymi doniesieniami).
      Tu:

      https://urbanrat.pl/wp-content/uploads/2020/05/Fallout_Warszawa_1000kt_20kmh.jpg

      przedstawiony jest zasięg skażenia po wybuchu bomby o energii 1000 kT, ocenia się na kilkaset km.

      W każdym z sześciu reaktorów w Zaporożu jest ponad 40 ton uranu (część paliwa może być zużyta). Wszystko zależy od tego, czy i kiedy zasypie się rdzeń reaktora po wybuchu i jak wiatr zawieje.

      Prócz uranu na składach wypalonego paliwa jest ok. 30 ton plutonu, co systematycznie przemilcza się w mediach. 1 miligram plutonu zabija więcej niż jednego człowieka (wg niektórych ocen tzw. ekologów nawet jeden mikrogram, ale to wygląda na przesadę, jeśli nie zamierzone kłamstwo), czyli 30 ton plutonu daje możliwość uśmiercenia więcej niż 30 miliardów ludzi. Brak powszechnego stosowania reaktorów z plutonem jako paliwem spowodowany jest przede wszystkim obawą przed ewentualnym skażeniem.
      Oczywiście, realne możliwości zabijania są kilka rzędów mniejsze, bo nikt nie będzie plutonu dzielił na porcje i zadawał ofiarom. Skażenie wielkich obszarów możliwe jest pod warunkiem rozpylenia plutonu, np. przy dużym wybuchu.

      Istnieje wiele wypowiedzi ludzi (mam zapisane), specjalistów z zakresu energetyki jądrowej z Rosji i Ukrainy, którzy mieli do czynienia z tymi reaktorami.
      Najłagodniejsza ocena najgorszego wariantu wydarzeń, to "co najmniej trzy razy mocniej gorzej, niż w Czarnobylu". Nie pamiętam, czy dotyczyło to samych reaktorów, czy katastrofy z uwzględnieniem wspomnianego składu plutonu. Wypalone paliwo jest składowane w zwykłych silosach, nie w odpornych na uderzenia bunkrach.

      Agencja Reutera donosi:
      WASHINGTON, Aug 28 (Reuters) - The United States said on Sunday that Russia did not want to acknowledge the grave radiological risk at the Zaporizhzhia Nuclear Power Plant in Ukraine, adding that was the reason it blocked a nuclear non-proliferation treaty deal's final draft.

      Bagatelizowanie tematu przez Rosjan wygląda na urabianie opinii publicznej w kierunku ograniczenia reakcji na przypadkowy wybuch oraz uzasadnienie konfrontacji nuklearnej.

      Gratuluję zgodności poglądów z Kremlem, wyśmiewania tematu wątku oraz dobrego samopoczucia uczestniczkom rozmowy, które takie opinie wyraziły.

      Odnośnie korupcji, współpracy agenturalnej najwyższych władz ukraińskich, setkach wszczętych po interwencji USA śledztw (kancelaria prezydenta, rząd, SBU, służba celna itd.), konfrontacji USA z agenturalną grupą Jermaka oraz zmieniającej się pozycji Zelenskiego, którego wolno już krytykować nawet w prezydenckiej (Zelenski w atmosferze skandalu, łamiąc prawo mianował tam redaktor naczelną Sewgil Musajewą) Ukraińskiej Prawdzie. Zelenski nie kontroluje już Musajewy, przestaje też być pod ochroną medialną Zachodu. O tym oddzielnie.
      • niemcyy Re: Niebezpieczeństwo 28.08.22, 22:59
        "Najłagodniejsza ocena najgorszego wariantu wydarzeń, to "co najmniej trzy razy mocniej gorzej, niż w Czarnobylu"."

        W sensie, że 3x większy zasięg terytorialny czy 3x silniejsze skażenie? Czy jedno i drugie?
        • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 28.08.22, 23:32
          Nie wiem, zacytowałem opinię, w której też chodziło o obrazowe przedstawienie, emocjonalne odniesienie się do tematu.
          Skażenie, to na pewno (w najgorszym wariancie) dziesiątki, jeśli nie setki razy większe, niż w Czarnobylu. Albo jeszcze większe, zależy kiedy zostaną zasypane rdzenie reaktorów. Pluton ze składów bez wielkiego wybuchu daleko nie poleci, ale gdyby doszło do wybuchu jednego reaktora, to pewnie wybuchłaby reszta (tak jak wielowarstwowa bomba nuklearna) i wtedy pluton rozniósł by się pewnie na tysiące km (zależnie od wiatru). Dokładnie powiedzieć nie potrafię.
          W Czarnobylu, zgodnie z niekwestionowanymi nigdzie relacjami grupy nadzoru radiologicznego (grupa poważnych ludzi) po ok. 3 godzinach po wybuchu doszło do (nie wiadomo czyjej) interwencji, wskutek której emisja promieniowania jonizującego spadła kilkukrotnie (ok. czterokrotnie z 3 do 0,8 rentgenów na godzinę) i podobnie zmniejszyła się emisja radioaktywnych izotopów do atmosfery. Tu:
          vk.com/@-185539837-nlo-nad-chernobylskoi-aes-ili-kto-pervym-tushil-reaktor
          jest relacja na temat.
          Jeśli chcesz, mogę wkleić (albo dam odnośnik) lekko poprawione tłumaczenie Google. Powtórzę, to relacja poważnych ludzi, nikt jej nie kwestionuje.
          • niemcyy Re: Niebezpieczeństwo 29.08.22, 11:22
            Nie, dzięki za linka, to nie było kontrolnie.
            W Niemczech niedawno była mowa, że nawet jeśli w Zaporożu coś się stanie, to do Niemiec raczej nic nie doleci (przy czym istnieje prawdopodobieństwo, że tak mówią, żeby "nie niepokoić ludności'), ale przy 3x większym zasięgu jednak by sięgnęło. Dlatego mnie to zafrapowało.
            • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 29.08.22, 15:41
              Miejmy nadzieję, że czarny scenariusz nie sprawdzi się. Ale gdyby jednak, to popatrz na mapę zasięgu przy bombie 1 MT, w niej powinno być kilkaset kg uranu. Największy jasnożółty obszar sięga na ponad 500 km i na jego brzegu człowiek otrzymuje ok. 50 rtg w ciągu 48 godzin. Znaczy choroba popromienna z prawie pełną gwarancją wyzdrowienia. Ale jeśli pobędzie tam 4 doby, otrzyma 100 rentgenów, a to może już oznaczać śmierć.
              W tej elektrowni w każdym reaktorze jest ponad 40 ton uranu + ten pluton na wysypisku śmieci. Ale czarny scenariusz jest malo prawdopodobny, szczególnie po amerykańskim ultimatum o tym, że wybuch reaktora potraktują tak jak atak bronią jądrową.
            • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 11:31
              >W Niemczech niedawno była mowa, że nawet jeśli w Zaporożu coś się stanie, to do Niemiec raczej nic nie doleci

              Po wybuchu w Fukushimie promieniowanie.mialo wplyw nawet na ryby wylawiane w okolicach Californii

              Obrywa w mniejszym czy wiekszym stopniu caly swiat

    • afro.ninja Re: Niebezpieczeństwo 29.08.22, 19:32
      Jak rozwalą reaktor, to chyba Niemcy i Francja pomogą?! Przeciez oni mają elektrownie atomowe to i maja zaplecze, czym je gasic. No wiadomo,.że Polska w to nie wierzy, ale.innej opcji nie ma.
      • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 29.08.22, 20:34
        Pewnie pomogą, jeśli wiatr będzie wiał w ich stronę. W innym przypadku nie wierzę. W zaplecze też nie wierzę, a i czym to gasić? Niczym. To się "pali" z racji wyzwalania energii jądrowej, nie reakcji chemicznych i żadne gaszenie nie pomoże. Można albo odprowadzać ciepło (tak się dzieje podczas pracy reaktora - to ciepło wytwarza dalej energię elektryczną), albo zasypać. Wtedy to ciepło rozchodzi się innymi drogami wokół, ale bez emisji radioaktywnych materiałów do atmosfery. Samo stopienie rdzenia i rozerwanie obudowy reaktora (tak jak w Czarnobylu), to poważna rzecz, ale stosunkowo niewiele w porównaniu z wybuchem jądrowym, a w każdym reaktorze materiału jest na kilkadziesiąt wielkich bomb.

        Sprawy poszły już bardzo daleko, przynajmniej raz (a prawdopodobnie dwa razy) w wyniku "zabaw" niewiele brakowało do nieszczęścia i Amerykanie postawili sprawę twardo, co może chętnych powstrzymać. A trzeba powiedzieć, że chętni są po obu stronach, a największe zagrożenie będzie wtedy, gdy jedna ze stron uzna, że musi ten teren oddać stronie przeciwnej. Któryś z rosyjskich dowódców powiedział coś w rodzaju "Zaporoże albo będzie rosyjskie, albo będzie tu radioaktywna pustynia" (ten sens). Swego czasu (teraz nie wypada) Ukraińcy zapowiadali to samo, wielkich różnic tu nie ma.
        • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 11:17
          >jeśli wiatr będzie wiał w ich stronę. W innym przypadku nie wierzę

          Dlaczego? Przeciez caly istniejacy " sarkofag" w Czernobylu im Francuzi zmontowali i pomogli.
          Francja ma duzo elektrowni atomowych i technologie.
        • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 11:20
          Wiatry rzadko wieja po lini prostej i najczesciej lukiem. Bardzo lubie to oglądać na windy appce. Szanse sa wieksze ze poleci a kierunku Skandynawii albo Turcji
          radar24.pl/mapa-wiatru/
      • niemcyy Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 00:15
        Niemcy mogą się wykręcać, że oni to swoje elektrownie atomowe w zasadzie wygaszają, więc i zaplecze już nie takie- zwłaszcza że chodziłoby o wysłanie ludzi w strefę wojny, a Putin sobie może nie życzy.
        Już z czołgami Niemcy pokazały, jak pomogą...
        • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 00:28
          Jeżeli emisja izotopów promieniotwórczych do atmosfery będzie duża i będzie mogła trwać długo, to myślę że pomogą, nawet jeśli prognozy zapowiadają wiatr zachodni (wiatr - skąd wieje. Zachodni wieje na wschód). Bo kiedyś wiatr się zmieni i katastrofa.

          Ale Amerykanie zapowiedzieli, że skażenie terytoriów państw NATO potraktują tak jak atak jądrowy (to nowinka, wcześniej to było nieokreślone i Rosjanie chcieli z tego skorzystać) i zareagują zgodnie z Art. 5 (wojna z Rosją). To powinno wystarczyć, o ile Putin kontroluje armię. Co nie jest pewne, absolutnie nie (wystarczy posłuchać Striełkowa).
          • niemcyy Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 01:03
            "wiatr zachodni (wiatr - skąd wieje. Zachodni wieje na wschód)"

            Nie jest to początek jatki, ale: sprawiam wrażenie, jakbym nie wiedziała, co to znaczy?
            • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 01:45
              Tak się mówi, np. w żeglarstwie:
              Wiatr nazywa się poprzez podanie kierunku, z którego wieje. Czyli wiatr zachodni to taki który wieje z zachodu (czyli z zachodu na wschód).
              Wiatr północny to taki który wieje z północy (czyli w kierunku południowym, z północy na południe). Taki żeglarski żargon.

              I gdyby coś się w Zaporożu stało, a wiatr byłby zachodni, to wywiewałby substancje promieniotwórcze na wschód, czyli w Niemczech byłabyś bezpieczna.
              • niemcyy Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 11:11
                buldog2 napisał:

                > Tak się mówi, np. w żeglarstwie:
                > Wiatr nazywa się poprzez podanie kierunku, z którego wieje.

                Wiem. Zdziwiło mnie, że widzisz konieczność wyjaśniania tego wink
                • bananananas Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 13:50
                  niemcyy napisał(a):

                  > buldog2 napisał:
                  >
                  > > Tak się mówi, np. w żeglarstwie:
                  > > Wiatr nazywa się poprzez podanie kierunku, z którego wieje.
                  >
                  > Wiem. Zdziwiło mnie, że widzisz konieczność wyjaśniania tego wink

                  Chyba nie wiesz z kim masz do czynienia. Buldog byłby już znanym dziennikarzem Rzeczpospolitej, gdyby go nie sekowano politycznie. A gdyby zechciał założyć stronę internetową, to byłaby ona wydarzeniem światowego formatu, tak, że strona Galijewa, cytowanego często przez Rzeczpospolitą (zapewne na złość) to przy niej byłoby przedszkole.

                  W ciągu paru ostatnich dni buldog (w tym wątku) napisał, że Ukraińcy spowodują katastrofę nuklearną kosztem życia ludzkiego na całym świecie oraz (w wątku obok), że Ukraińcy traktują wszystkich sąsiadów jak przeciwników i mają z nimi konflikty terytorialne. On jest jak Papa Franek, jedynie dla równowagi ruskim też dokłada. Nie należy karmić, tym bardziej, że już zaczyna wyzywać forumki.
                  • niemcyy Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 14:45
                    Ok, to pół biedy smile, bo zastanawiałam się przez moment, czy jestem nadmiernie wyczulona na urojony mansplaining.
                  • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 19:29
                    Frapujące.
                    Napisałem "O wysadzaniu reaktorów mówiły obie strony. Ukraina zapowiadała możliwość wysadzenia w sytuacji krytycznej reaktorów Zaporoskiej Elektrowni Atomowej." Nie ma tu słowa o tym, że tak zrobią. Zatem kłamstwo. A że taką możliwość zapowiadali ponad dekadę temu, to fakt.

                    Dalej, o przeciwnikach. Kolejne kłamstwo. W wątku obok czyli tu:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,50,173933839,173933839,Lodowaty_prysznic.html

                    napisałem:

                    Aleksjej (Oleksjej) Arestowicz jest doradcą prezydenta Ukrainy Zełenskiego, wyraża rzeczywiste stanowisko rządu Ukrainy.

                    Z dużym spokojem przyjmowałem obustronne zapewnienia o braterstwie, zapowiedzi potępienia Wołynia (do którego nigdy nie doszło, kaci Wołynia nadal są ukraińskimi bohaterami) itd.
                    Natomiast publiczne uznanie Polski, tak jak jeszcze dekadę temu, za potencjalnego wroga, z którym będzie się prowadzić wojnę, to jednak mnie zaskoczyło. Zaskoczyło tym bardziej, że nie spodziewałem się tego w wypowiedziach oficjalnych przedstawicieli Ukrainy, tym bardziej teraz kiedy Polska jak może pomaga Ukrainie w walce z najeźdźcą:


                    youtu.be/XnAJyK48LaM

                    Алексей Арестович
                    53:14
                    Амнести Интернешнл подконтрольная агентом влияния России (ten sens).
                    Украинф обречена стать империей.

                    57:30
                    Проблема границ это же не только российская проблема. Мы государство с полностью открытыми границами исключая море и Карпаты очень мало.
                    И со стороны Беларуси, со стороны Польши, со стороны России мы открыты полностью.
                    Если то будет Россия развалится, то у обнаружится на наших границах 5 конфедераций, то у нас будет 5 потенциальных [противника - buldog], плюс 4 потенциальных противника [РБ, Польша, Венгрия, Румыния] кроме российского, с которыми будут сложные отношения.

                    [Сфера влияния] Украины в четырёхугольнике Карпаты, Белое море, Чёрное море, Азовское море.

                    Co nie zmienia nic w tym, że w konfrontacji z Rosją powinniśmy wspierać Ukrainę jak tylko się da.
                    Ale też mieć na uwadze to, że uważa się nas za potencjalnego wroga, który okupuje "rdzennie ukraińskie ziemie". Od dziesięcioleci nic się w tej kwestii nie zmienia.


                    A więc tak: To nie ja powiedziałem, że Ukrainę otaczają wrogowie i nie ma różnicy pomiędzy Polską i Rosją, tylko doradca prezydenta Zelenskiego Arestowicz.

                    Kłamać też trzeba umieć.

                    Pół prawdy = całe kłamstwo. Odnośnie "wyzywania".
                    Za wyłączeniem szczególnie obleśnych PISowców, wyjątkowo starannie unikam takich praktyk. Wyjątek stanowią sytuacje, w których ktoś w taki sposób prowadzi rozmowę ze mną. W takiej sytuacji czuję się uprawniony do odpowiedzi w stylu i z użyciem metod rozmówcy. Mamdomek nazwał mnie głupkiem, co po udowodnieniu że nie ma racji spowodowało użycie przeze mnie takiego samego określenia w stosunku do niego. Po czym okazało się, że nazywanie kogoś (w tym przypadku mnie) głupkiem jest w porządku, natomiast odpowiedź w stylu ustanowionym przez adwersarza znika. Gratulacje dla Moderatorki.
                    Takie moje wyzywanie.

                    Odnośnie Szweca. Jest to konsultant administracji USA, jego poglądy przyswajają CIA, Departament Stanu i pewnie więcej poważnych instytucji. Z kancelarią Zelenskiego rozmawia co najmniej jak równy z równym i tak jest odbierany, urzędnicy Zelenskiego publicznie odpowiadają na jego zarzuty. Możesz odmawiać znaczenia jego opiniom, ale najprędzej będziesz w ten sposób wystawiać świadectwo sobie.

                    Jeśli chodzi o mnie, niczyich poglądów, Szweca też, nie przyswajam bezkrytycznie.
                    Wzorem Franciszka udaję bezstronność i prowadzę propagandę na rzecz Rosjan? Wystarczy tylko popatrzeć na moje wątki na Świat i sprawa jasna. A że nie stawiam fałszywych idoli na piedestale, też fakt, a za krytykę władz możesz jeszcze bardziej potępiać Kyiv Independent:
                    kyivindependent.com/investigations/suicide-missions-abuse-physical-threats-international-legion-fighters-speak-out-against-leaderships-misconduct

                    Że to też "ruskie", agenci FSB i GRU, propagandziści Putina.

                    Dość dawno temu pisałem, że kancelaria Zelenskiego, SBU i GUR przeżarte są agenturalnością i korupcją, nie bardzo mogłem podawać przykłady i przedstawiać zarzuty, zanim powtarzanych po cichu przemienią się w publiczne.
                    Obecnie też, pomimo setek aktów oskarżeń o zdradę, początków ujawniania afer korupcyjnych, jesteśmy na początku tego procesu, a najciekawsze przed nami. To pewne. Nie jestem tylko pewien, czy wszystko odegra się w sposób jawny, czy inaczej.

                    Ale dziękuję, że zapowiadasz omijanie moich wątków. Uniknę prostowania kłamstw, co jest pracowite i niewdzięczne.
                • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 18:16
                  Było późno, nie doczytałem. Stąd nieporozumienie i mój błąd. smile
            • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 19:33
              Nie jest to początek jatki, ale: sprawiam wrażenie, jakbym nie wiedziała, co to znaczy?

              Oczywiście nie sprawiasz, było późno i pytanie zrozumiałem w sposób głupi (jednocześnie zdziwiłem się, ale nie doczytałem). Oczywiście, przepraszam za to.💦💦
              • niemcyy Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 20:03
                Ok smile
                Zaskoczył mnie powyżej motyw taśmy, ale widzę, że np. władze Austrii też zalecają, żeby w razie czego zakleić okna zwykłą taśmą, bo coś tam to daje.
                • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 21:29
                  A oddychac czym?
                  • niemcyy Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 21:37
                    Mieszkanie ma jakąś kubaturę i nie siedziałoby się tam w 20 osób ani miesiąc.
                    Chyba nie miałaś zamiaru wietrzyć przy skażeniu radioaktywnym? wink
                    • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 21:46
                      >Chyba nie miałaś zamiaru wietrzyć przy skażeniu radioaktywnym?

                      Widzialas kiedys kondensacje na szybach? Tak szczelne sa wspolczesne okna. Jesli takie.najnowsze okleisz jeszcze....
                      • niemcyy Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 21:50
                        Ale co ja poradzę? To uchyl trochę albo idź do porządnego schronu.

                        Zresztą b. mało prawdopodobne, że taki problem się pojawi.
                        • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 21:54
                          W sensie ze z Ukrainy doleci tysiace km w poteznym rozmiarze???
                          • niemcyy Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 22:23
                            Nie do mnie to pytanie, nie napiszę więcej niż buldog powyżej.

                            • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 22:31
                              Moim zdaniem on rozsadnie pisze.
                              Nie ma co wypierać zagrożeń
                              • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 22:32
                                Zreszta o " wypieraniu" nie mysle w kontekscie twojej osoby bo ty niemcyy tematu sie choc nie boisz.
                              • wiosennie Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 22:35
                                Ile % wynosi realne zagrożenie ? Chodzi o promieniowanie.
                                • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 22:56
                                  Nikt tego nie wie, ale jeśli juz ambasady US i UK o tym.mowia to znaczy ze jest powazna sprawa a nie medialna.
                        • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 23:11
                          To uchyl trochę albo idź do porządnego schronu.
                          Akurat z tym można sobie łatwo poradzić, bo przy starannym uszczelnieniu możemy się udusić. Bierzemy poduszkę (taką ze sztucznego puchu, nie z piór), kołdrę, nawet kilka "polarów", robimy z tego rurę (MOCNO owijamy i ściskamy to sznurkiem, kablem - tym co jest , - z zewnątrz owijamy folią, mogą być torebki z Lidla czy jakieś). I jak już mamy "rurę", jeden koniec przykładamy do dziury, drugi do odkurzacza. I mamy wentylację z bardzo dobrym filtrem powietrza (max kilka mikronów). Takie filtry ze sznurka (np. 5 mikronów) można kupić i to jest bardzo tanie, ale jeśli kto musi zrobić to z tego co pod ręką, to kołdra jak najbardziej. I wcale nie musi być gorsza, choć na pewno nie wiem. Wtedy możemy otworzyć jakiś maleńki (np. o powierzchni rury odkurzacza) otwór wylotowy, bo nadciśnienie mamy z tego, co ciągnie odkurzacz. Nie jest to metoda na nadciśnienie stałe, bo odkurzacz nie będzie pracował kilka dni pod rząd (szlag go trafi), ale na okres wietrzenia jak najbardziej.

                          Jak mieszkasz w mieście, w którym jest metro, to jest to większe miasto, prawdopodobnie z przemysłem, który może być celem ataku jądrowego. Ale na to nic się nie poradzi, trzeba z tym spokojnie żyć. Dodam, przed bombą atomową nie szukałbym schronienia w metrze. Albo bunkier, albo piwnica, nawet rów.
                          Jeszcze jedna rzecz bardzo ważna i praktyczna, a powszechnie nieznana, chodzi o zabezpieczenie telefonu i laptopa.

                          W necie mówi się, że ukrycie go ileś metrów pod ziemią czy pod wodą zabezpiecza przed promieniowaniem jonizującym. To prawda, ale w przypadku nawet bardziej odległego wybuchu jądrowego największym problemem jest nie promieniowanie beta i gamma, ale fala elektromagnetyczna. Przed tym da się zabezpieczyć, takie ekrany robi pewna firma produkująca drogie kable audio, z konstrukcji amerykańskich kabli militarnych (kolega używał takich, to obejrzałem) wynika, że ich producenci też wiedzą o co chodzi. Potrzebne stalowe czyściwo do maszyn w postaci cieniutkich pasemek stali (powinna być stal rdzewiejąca, chodzi o żelazo). jeszcze lepsze pasemka z miedzi (żelazo ma tłumienia odbicia 4,5 dB, miedź ponad 7 dB), ale to już mało istotne, jeśli warstw tych pasemek będzie 100 albo więcej, to czy tłumienie będzie 500 dB czy 700 - to bez znaczenia, wystarczy każde. Tylko tych warstw w "kołdrze" musi być dużo, dlatego ścinki muszą być takie cienkie. Na laptopa czy telefon trzeba zrobić pokrowiec z takiej pikowanej kołdry z tych ścinków (z tej "kołdry" trzeba zrobić kieszeń na telefon czy laptopa). Sprawdzaliśmy to w ekranach do zastosowań audio. Działało znakomicie.

                          Oczywiście, to nie chroni przed promieniowaniem jonizującym blisko wybuchu, ale jeśli jesteśmy blisko wybuchu w miejscu niechronionym, to laptopem nie mamy co się przejmować, ani niczym innym. Ale w większych odległościach promieniowanie nie jest takie ważne (wbiegamy do dowolnej piwnicy, rowu, skaczemy do wody jeśli jest i wystarczy. Wtedy taka osłona jest OK.
                          • niemcyy Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 23:44
                            Dzięki za patent z wietrzeniem, zapamiętam, w lightowej sytuacji może się przydać. Atak jądrowy bezpośrednio na "moje" miasto będzie oznaczał III wojnę światową, więc myślę, że do niego nie dojdzie.
                            • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 23:46
                              Pewno ze nie. Rozwazamy tylko " wiatry" w zasadzie.
                  • snajper55 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 21:41
                    princesswhitewolf napisała:

                    > A oddychac czym?

                    Do oddychania będą respiratory. Jak je zbudować buldog już pisał.

                    S.
                    • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 22:00
                      Snajper, o co ci chodzi z tym buldogiem właściwie?
                      Ciekawe watki zaklada- to sie chwali
                      Tematow sie nie boi i nie siura ze siebie ze strachu histeryzujac jak masa wypierajach.ematek.

                      A to ze ma jakiestam poglady...to niech ma. Kazdy jakies ma
                      • snajper55 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 23:01
                        princesswhitewolf napisała:

                        > Snajper, o co ci chodzi z tym buldogiem właściwie?
                        > Ciekawe watki zaklada- to sie chwali
                        > Tematow sie nie boi i nie siura ze siebie ze strachu histeryzujac jak masa wypi
                        > erajach.ematek.
                        >
                        > A to ze ma jakiestam poglady...to niech ma. Kazdy jakies ma

                        Drażni mnie sposób podejścia do trudnych problemów jaki niektórzy prezentują na forach i nie tylko na forach. Prezentują swoje genialne i proste rozwiązania, na które fachowcy nie wpadli, bo są głupi. Nie ma respiratorów? Przecież każdy może sobie zrobić respirator. Buldog wie jak. Zatruta Odra? Inny geniusz pisze - postawić tamę aby trucizna nie płynęła dalej. Drażni mnie taka... ignorancja i złośliwie komentuję. smile

                        S.
                        • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 23:23
                          Sam jesteś ignorantem. A żeby wiedzieć, jak coś zrobić z rzeczy prostych i pod ręką, właśnie na to potrzeba rozumu. Fachowcy na takie nie "wpadają", bo przed takimi zadaniami nikt ich nie stawia, na pewno nie producenci respiratorów. Tak, każdy może zrobić prymitywny respirator z ambu. Konstrukcję omówiłem z fachowcem od respiratorów, po szeregu pytań przyznał mi we wszystkim rację. Snajper, napisałbym, co o tym myślę, ale charakteryzowanie twojej ignorancji wychodziłoby poza słownictwo kulturalne. Ona ukazuje się w pełnej krasie w przypadku wyśmiewania przez ciebie kontroli radiologicznej żywności. Za coś takiego powinieneś być oskarżony o szerzenie kłamstw ze skutkiem śmiertelnym. To jest przestępcze, służy tylko twojej skrzywionej psychice.

                          Nie masz pojęcia o czym piszesz, pokazałeś to na przykładzie pewnika wyboru i dowodu istnienia bazy przestrzeni wektorowej i wielu innych.
                        • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 23:37
                          >Drażni mnie taka... ignorancja i złośliwie komentuję.

                          Ale to niewinne jest w sumie. Taki tam syndrom pomyslowego dobromira. Komu to szkodzi? Naiwne i tyle ale facet czyta i to dobrze.

                          Znacznie gorsze jest wg mnie robienie histerii jak sie pojawi temat o zagrozeniu bo swiadczy to o babskiej infantylnosci- a to masz tu czesto
                          • snajper55 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 23:52
                            princesswhitewolf napisała:

                            > >Drażni mnie taka... ignorancja i złośliwie komentuję.
                            >
                            > Ale to niewinne jest w sumie. Taki tam syndrom pomyslowego dobromira. Komu to s
                            > zkodzi? Naiwne i tyle ale facet czyta i to dobrze.
                            >
                            > Znacznie gorsze jest wg mnie robienie histerii jak sie pojawi temat o zagrozen
                            > iu bo swiadczy to o babskiej infantylnosci- a to masz tu czesto

                            Masz rację, powinienem pomysłowego Dobromira zostawić w spokoju, ale to jest silniejsze ode mnie. Do tego ten brak cienia wątpliwości, przekonanie o własnej nieomylności częste u małych dzieci... Mnie się te jego pomysły kojarzą z historyjkami - Jak mały Jaś wyobraża sobie coś tam.

                            A infantylność znajdziesz także u mężczyzn. A może powinienem napisać - u każdej płci? 😉

                            S.
                            • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 23:56
                              Ale buldog czyta. Czytani to duzo. A tu jest mase ematek ktore nie czytaja albo niewiele i maja swoją wersję rzeczywistości.
                              Obok jest watek gdzie nie jedna pisze ze Ukraina wygra 🙉🤦🙈
                              Taa z Putinem wygra. Z setkami tysiacem wojska z narybka z ruskich wiosek.
                              Wojna moze być dluuuga i jeśli zachód nie pomoze jak Putin wyciage reke.po "cos niedopuszczalnego" to Ukraina nie ma szans by wygrac.
                              • snajper55 Re: Niebezpieczeństwo 31.08.22, 01:15
                                princesswhitewolf napisała:

                                > Ale buldog czyta. Czytani to duzo. A tu jest mase ematek ktore nie czytaja albo
                                > niewiele i maja swoją wersję rzeczywistości.
                                > Obok jest watek gdzie nie jedna pisze ze Ukraina wygra 🙉🤦🙈
                                > Taa z Putinem wygra. Z setkami tysiacem wojska z narybka z ruskich wiosek.
                                > Wojna moze być dluuuga i jeśli zachód nie pomoze jak Putin wyciage reke.po "cos
                                > niedopuszczalnego" to Ukraina nie ma szans by wygrac.

                                Ale co rozumie z tego co czyta? Pamiętasz dyskuję o budowie tanich domów? Odbijały się od niego argumenty wszystkich, pokazujących mu nieprawdziwość jego kalkulacji. On wiedział lepiej i koniec. Ekspert w każdej dziedzinie. Ekspert teoretyk. Ale może mu ktoś uwierzyć.

                                Ta wojna jest tak dziwna, że już mnie nic nie zdziwi. Może poza zajęciem Moskwy przez Ukraińców. 🙂 Dużo zależy od tego, jak bardzo Rosjanie będą chcieli się zagazować.

                                S.
                                • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 31.08.22, 01:17
                                  W rozowe slonienie wierze. Jesli sie zachod nie zaangazuje w totalna rozpierduche to nie wygraja Ukr
                                  • snajper55 Re: Niebezpieczeństwo 31.08.22, 01:33
                                    princesswhitewolf napisała:

                                    > W rozowe slonienie wierze. Jesli sie zachod nie zaangazuje w totalna rozpierduc
                                    > he to nie wygraja Ukr

                                    Zachód już się zaangażował. Gdyby nie dostawy sprzętu i amunicji, to Ukraińcy dziś by mogli jedynie kijami wymachiwac. Czy jednak będzie miał kto tej broni używać? Straty Ukraińców są spore a tych braków Zachód nie uzupełni.

                                    S.
                                    • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 31.08.22, 01:45
                                      Nie. Mowie o tym czym jest powazna rozpierducha swiatowa a nie dostawy broni. Tylko wtedy Rosja przegra. Ale nikt nie chce wojny swiatowej i dziski bogu
                                      • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 31.08.22, 01:55
                                        W UK znam żołnierza w Navy. Mowi ze otrzymali informacje by przygotowac rodziny ich na fakt ze jest prawdopodobienstwo ich deployment to Ukraine.

                                        Znam tez pewnego Amerykanina ktory pracuje na wiezy kontrolnej lotniska w Chicago..mowi ze od miesiecy juz sa przygotowywani i cwiczeni na zmiane systemu...na wojskowe samoloty.
                                        • snajper55 Re: Niebezpieczeństwo 31.08.22, 09:39
                                          princesswhitewolf napisała:

                                          > W UK znam żołnierza w Navy. Mowi ze otrzymali informacje by przygotowac rodziny
                                          > ich na fakt ze jest prawdopodobienstwo ich deployment to Ukraine.

                                          Może jako siły pokojowe? Jakoś trudno mi uwierzyć w bezpośrednie zaangażowanie się wojsk Zachodu.

                                          Ale kto wierzył że Rosja zaatakuje?

                                          > Znam tez pewnego Amerykanina ktory pracuje na wiezy kontrolnej lotniska w Chica
                                          > go..mowi ze od miesiecy juz sa przygotowywani i cwiczeni na zmiane systemu...na
                                          > wojskowe samoloty.

                                          A co, wojsko nie ma swoich lotnisk? Ale ja się na tym nie znam i nie wiem do czego by to miało służyć.

                                          S.
                                          • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 31.08.22, 09:55
                                            >Może jako siły pokojowe? Jakoś trudno mi uwierzyć w bezpośrednie zaangażowanie się wojsk Zachodu

                                            Maja byc przygotowani czyli ze jest taka mozliwosc. To nie rozkaz to przygotowanie

                                            >A co, wojsko nie ma swoich lotnisk? Ale ja się na tym nie znam i nie wiem do czego by to miało służyć.

                                            Przygotowuja ich na cos wiekszego
                                            • snajper55 Re: Niebezpieczeństwo 31.08.22, 12:09
                                              princesswhitewolf napisała:

                                              > >Może jako siły pokojowe? Jakoś trudno mi uwierzyć w bezpośrednie zaangażow
                                              > anie się wojsk Zachodu
                                              >
                                              > Maja byc przygotowani czyli ze jest taka mozliwosc. To nie rozkaz to przygotowa
                                              > nie
                                              >
                                              > >A co, wojsko nie ma swoich lotnisk? Ale ja się na tym nie znam i nie wiem
                                              > do czego by to miało służyć.
                                              >
                                              > Przygotowuja ich na cos wiekszego

                                              Może są to działania według zasady: licz na najlepsze, przygotuj się na najgorsze? Gdzie indziej rządy nie reagują ospale na zdarzenia, jak u nas, tylko planują i rozważają różne (wszystkie?) scenariusze.

                                              S.
                                              • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 31.08.22, 14:58
                                                >Może są to działania według zasady: licz na najlepsze, przygotuj się na najgorsze?

                                                Dokladnie. Tez tak podejrzewam. Zreszta to jedyne wlasciwe podejscie w takiej sytuacji jak teraz
                                      • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 31.08.22, 11:30
                                        Mowie o tym czym jest powazna rozpierducha swiatowa a nie dostawy broni. Tylko wtedy Rosja przegra.

                                        Wydaje mi się, że inne warianty też możliwe. Np. brak sukcesów na wojnie wywołuje destabilizację wewnątrz kraju i całe państwo, w kształcie w jakim dotąd istniało, sypie się. To się zaczynało trochę po wojnie z Japonią, a po raz drugi w 1916. Stąd rewolucje lutowa i październikowa, pokój z Niemcami itd. Teraz też coś podobnego może się wydarzyć. Nie mówię, że musi, ale prawdopodobieństwo tego jest duże. Także dlatego, że procesy dezintegracyjne, już wcześniej zapowiadane przez naukowców (atomizacja społeczeństwa, podziały w strukturach władzy na regiony, archaizacja społeczeństwa czyli odchodzenie od idei państwa) już widać.
                                        Wojna może poprowadzić w kierunku chaosu (jak dawniej) albo dyktatury w stylu np. zbliżonym do koreańskiego. Czy podobnym.
                                • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 31.08.22, 02:04
                                  Kłamiesz, snajper. Później znajdę wątek i dam cytat. Kwestionowano moje kalkulacje cenowe, że za niskie ceny podaję. Wtedy pokazałem ofertę firmy z cenami jeszcze niższymi.
                                  Poza wszystkim innym jesteś kłamcą. Prymitywnym kłamcą, twoje kłamstwa są tak prymitywne, że dają się obalić jednym cytatem.
                                  Szkoda na ciebie czasu, ale kłamstwa prostować należy. Tym bardziej, że tak łatwo, bo tak prymitywne.
                                  • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 31.08.22, 09:19
                                    Kłamiesz, snajper. Później znajdę wątek i dam cytat. Kwestionowano moje kalkulacje cenowe, że za niskie ceny podaję. Wtedy pokazałem ofertę firmy z cenami jeszcze niższymi.

                                    Znalazłem tamten wątek i cytuję:

                                    W/na Ukrainie już takie stawiają, we Lwowie powstaje pierwsze osiedle. Cena metra kwadratowego od 250 dolarów (bez uzbrojenia).
                                    Przykłady:

                                    https://blockmodul.com.ua/wp-content/uploads/2020/08/gorodki-5.jpg


                                    https://blockmodul.com.ua/wp-content/uploads/2020/08/gorodki-2.jpg

                                    Znaczy można budować jeszcze taniej, niż mówiliśmy tu kilka tygodni temu.

                                    Są już programy domków na wynajem (od państwa), cena miesięcznego najmu z mediami ok. 140 zł (3380 hrywien) na miesiąc.

                                    focus.ua/ukraine/511873-montiruyutsya-v-schitannye-minuty-v-irpen-iz-zakarpatya-otpravili-modulnye-doma-foto

                                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,173465449,173465449,Domy_dla_uchodzcow.html?p=173465449

                                    Nigdy nie mówiłem, że znam się na budownictwie. Za to słucham ludzi, którzy się znają i nie opowiadam bzdur.

                                    Znów prymitywne kłamstwo i pomówienie. Nie przeszło. Szkoda na ciebie czasu, ale kłamstwa itp. będę prostował.
                            • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 31.08.22, 00:42
                              Masz rację, powinienem pomysłowego Dobromira zostawić w spokoju

                              Nie, snajper. W tej kwestii nie jestem wymyślonym przez ciebie głupkowatym "Dobromirem", tylko fachowcem, i nie śmiałbym się wypowiadać tak jak ty, na tematy o których nie mam pojęcia. Jak czego nie wiem, to nie zabieram głosu albo pytam. Od 17 lat nikt na forach Gazety nie udowodnił mi ani kłamstw, ani mówienia bzdur w żadnej dyskusji, w jakich brałem udział.
                              Ale czy prócz gadania o głupawym Dobromirze jesteś w stanie wykazać mi jakiś błąd choćby w tym, o czym mowa w tym wątku? Mam mocne podstawy przypuszczać, że nie.

                              Twoje wyśmiewanie i poklepywanie po ramieniu "Dobromira" jest bardzo podobne do wyśmiewania zaleceń kontroli żywności. Dowodzi degeneracji nie tylko etycznej, umysłowej też. Bo normalnie myślący czegoś takiego by nie napisał. Snajper ty nie masz zielonego pojęcia o rentgenach ani respiratorach, pewniku wyboru, o przyzwoitości też nie. Nie dajesz rady i zamiast mieć argumenty poklepujesz po ramieniu. We własnej rodzinie możesz się tak popisywać, nie tu.
                              Tak, jesteś "wspaniały". A mentalnością najbardziej przypominasz Ziobrę.
                            • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 31.08.22, 01:04
                              I to:
                              tego ten brak cienia wątpliwości, przekonanie o własnej nieomylności częste u małych dzieci...

                              Dla ciebie nie do przyjęcia jest, że ktoś może coś wiedzieć i mówić wtedy i tylko wtedy, gdy wie. A jak nie wie, to nie wyśmiewa, tylko siedzi cicho.
                              I że potrafi udowodnić, że nie opowiada bzdur, tak jak w tym wątku o środkach bezpieczeństwa. No, niewyobrażalne. Nie możesz znieść tego.
                              Tak jak w tym wątku i wielu innych. Próbujesz stanąć na drabinie i z tej "wysokości", ex cathedra "oceniać" (pluć). Tak jak Ziobro wyśmiewać i dyskredytować.
                              Słabe to i nie wychodzi.
                              Szkoda na ciebie czasu.
                        • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 23:48
                          Buldog wie jak

                          Tak, buldog wie, bo ileś lat miał z tym do czynienia na poziomie przekraczającym wiedzę lekarza anestezjologa. Podobnie w przypadku urządzeń rtg.
                          W Polsce media mówiły o produkcji podobnego (w rzeczywistości znacznie gorszego, bo bez wykorzystania atestowanego worka ambu i in., o czym nie będę pisał, bo nie jesteś partnerem do rozmowy), z elementów łatwo ulegających uszkodzeniu (cecha materiałów do drukowania).

                          Jesteś pełnym nienawiści ignorantem, nikim więcej. Użyłbym mocniejszego określenia, ale forum publiczne i cenzura.
                          • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 23:50
                            Poprawka:
                            ... na poziomie nie serwisowym, ale przekraczającym wiedzę lekarza anestezjologa.
                • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 21:49
                  To mało rozsądne. Jeśli okna są w miarę współczesne, to dużych szczelin (żeby upychać papier) nie ma. A jeśli już, to lepiej kupić piankę budowlaną, będzie łatwiej, szybciej i znacznie lepiej. A jeśli okna w miarę szczelne, może być też silikon (budowlany, kuchenny). Albo towot, też zalepi. Wszystkie dziury (mikrowentylacja) trzeba zabezpieczać od zewnątrz, bo jeśli od środka, to po minięciu alarmu i usunięciu zabezpieczeń może z tych dziur wpaść do mieszkania radioaktywny pył. I jeśli będziemy go wdychać, to znikoma ilość uranu trafi do płuc. Zarówno izotop 238 jak i 235, oba podlegają rozpadowi alfa (praktycznie wyłącznie temu). Kiedy uran (czy coś) jest na zewnątrz ciała człowieka, jest to praktycznie całkowicie bezpieczne, bo cząstkę alfa zatrzyma kartka papieru, koszula, nieżywy naskórek, dłuższa droga przez powietrze itd. Ale jeśli pył jest w płucach, rozpad odbywa się w bezpośrednim sąsiedztwie krwinek i je niszczy. Tak było z mieszkańcami Serbii, na obszarze której Amerykanie używali pocisków ze zubożonym uranem 238 (bez uranu 235). Taki pocisk uderzając np. w czołg zamienia się w rozpalony pył, który przechodzi przez pancerz, a na koniec zostaje w ziemi. Podobno wielu Serbów się tego nawdychało, może najadło. Jedynym znanym ratunkiem w przypadku "nawdychania" jest przeszczep płuc.
                  Wdychane ilości musiały być minimalne (mocno poniżej miligrama), a wystarczyło.

                  Ta sama ostrożność przy wchodzeniu do mieszkania z zewnątrz. Zakładać na ubranie kombinezon chemiczny albo przynajmniej szczelny sztormiak. Myć wodą z proszkiem pod prysznicem, najlepiej też przed drzwiami. Buty zostawiać przed drzwiami. To wygląda surrealistycznie, ale gdyby miał taki koszmar wydarzyć, to żaden surrealizm czy "nie wypada" nie zatrzymałby mnie przed takimi "cyrkami". Tu jeszcze trzeba by pisać o robieniu śluz, przynajmniej tak jak w przypadku sali operacyjnej.

                  Najlepiej w ogóle mieć trochę jedzenia i przez kilka dni nie wychodzić. Można też nie jeść. Dopóki nie znikną zagrożenia (zasypią reaktor, spłynie radioaktywny pył itd.). Filtry powietrza to krytycznie ważna rzecz, to łatwo kupić, ale jeśli z zaskoczenia, to trzeba robić samemu z tego co jest pod ręką. Dobrze mieć nadciśnienie w mieszkaniu (tak jak w nowoczesnej sali operacyjnej), żeby powietrze z zewnątrz nie wlatywało do mieszkania, a tylko powietrze z mieszkania wylatywało na zewnątrz, ale nie wiem jak w prosty sposób to zrobić.

                  Jeszcze co innego zabezpieczenia przed wybuchem jądrowym, ale jeśli to w obrębie miasta, to mieszkania zabezpieczyć się nie da. Po prostu. Te modne schrony, reklamowane w necie, to też pic na wodę fotomontaż. Naciąganie naiwnych. Praktycznie jedno, co takie schrony zapewniają, to ochrona przed opadem. Normalny schron to koszmarne pieniądze. Może metro, ale jeśli wybuch będzie w którejś nitce metra, to śmierć gwarantowana na całej trasie (fala uderzeniowa). Na yt widziałem niewykończony schron pod Moskwą, z lat 80-tych. Niskiej klasy, tylko 27 pięter pod ziemią, to był taki schron "pomocniczy" czy jakoś tak, który wytrzyma wybuch, jeśli nie będzie za blisko (odległość zależna od mocy bomby). Może być schron w zboczu góry, takie schrony są w Szwajcarii, tam podchodzi się do tematu poważnie.
                  • niemcyy Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 22:02
                    Jeśli do tego dojdzie to trudno, na coś trzeba i tak umrzeć. Podjęłam kroki w celu uniknięcia śmierci z głodu albo pragnienia, radio na baterie jest na stanie i można czekać aż ogłoszą, że można wyjść wink, ale nadciśnienia nie będę jednak robić.

                    W moim mieście w metrze wszyscy ani połowa się nie zmieści, nie ma co próbować.
                    Liczę na to, że nic się nie stanie.
                    • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 22:30
                      >Jeśli do tego dojdzie to trudno, na coś trzeba i tak umrzeć

                      Naprawdę przesadzasz. Tu mowa o skazeniu elektrownia a nie superbombie Tzar.
                      Metro na nic ci nie pomoze w przypadku skazenia z elektrownii.
                  • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 22:12
                    >A jeśli już, to lepiej kupić piankę budowlaną, będzie łatwiej, szybciej i znacznie lepiej.

                    Sa tansze i szczelniejsze folie na suszarke do wlosow. Nic, zero powietrza nie przepusci to
                    Thermo foil
                    • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 22:12
                      www.amazon.co.uk/tesa-UK-Thermocover-Insulating-Transparent/dp/B0038JE7WW/ref=asc_df_B0038JE7WW/?tag=googshopuk-21&linkCode=df0&hvadid=231908893094&hvpos=&hvnetw=g&hvrand=12262678828115580281&hvpone=&hvptwo=&hvqmt=&hvdev=m&hvdvcmdl=&hvlocint=&hvlocphy=9045925&hvtargid=pla-420142246222&psc=1&th=1&psc=1
                    • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 23:39
                      Nie slyszałem o tym, może być. Tylko trzeba oklejać okno z framugą i z zewnątrz. Czy to przylepi się do ściany i będzie trzymać przez kilka tygodni? Pianka, silikon czy nawet zwykły towot wytrzyma.
                      • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 23:44
                        >Czy to przylepi się do ściany i będzie trzymać przez kilka tygodni

                        Taa, cala zime spox. Dawno temu jako studentka wynajmowalam kawalerke. Okropne okno tam bylo. Cale zimy mialam zaklejone. Dodatkowo przed tym uszczelnialam tymi tasmami gabkowymj do uszczelniania okien. Potem to. Moze byc do sciany albo do samego okna dookola. Nic, ale to nic nie przeleci i naprezona ta folia cala zime
                  • snajper55 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 22:45
                    buldog2 napisał:

                    > To mało rozsądne. Jeśli okna są w miarę współczesne, to dużych szczelin (żeby u
                    > pychać papier) nie ma. A jeśli już, to lepiej kupić piankę budowlaną, będzie ła
                    > twiej, szybciej i znacznie lepiej. A jeśli okna w miarę szczelne, może być też
                    > silikon (budowlany, kuchenny). Albo towot, też zalepi.

                    Można prościej i szybciej - można zakleić taśmą nos i usta. Żaden pył radioaktywny się nie dostanie.

                    S.
                    • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 23:29
                      Wprowadzaj te dobre mądre rady w życie, swoim dzieciom, wnukom. Praktykuj je na sobie. Szczerze ci tego życzę.
                      Naprawdę, tak jak w przypadku odradzania kontroli żywności, ktoś nie mający kontaktu z tematem może to wziąć na serio i zabić siebie i własne dzieci.

                      Nie wiem, jesteś bardziej głupi czy podły. Jedno drugiego nie wyklucza.
                      • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 23:33
                        Po Czarnobylu Sowieci, którzy mało cenili sobie życie zwykłych ludzi, masowo kontrolowali radiologicznie żywność w zachodniej części ZSRR. Nawet Sowieci to robili.
                        Ty to wyśmiewasz i tak jak powiedziałem wyżej, brak słów cywilizowanych na głupotę i podłość takiego zachowania. Na takie lekceważenie innych.
    • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 11:16
      Buldog a czytales o tym ze mieszkancom wokol elektrowni wladze lokalne rozdaja substancje z jodem?

      Zalozylam juz watek o tym zagrozeniu i reakcja byla podobna albo i gorsza. ematki z czym sie nie godza to atakuja.
      • simply_z Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 11:23
        osmieszalas sie juz troche z watkami covidowymi, wiec sie nie dziw.
        • princesswhitewolf Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 11:27
          A coz ja takiego twierdzilam osmieszajacego w kwestii Covid? Ty z tych antyszczepow?

          Nie ma nic smiesznego w Covid. Trzeba byc idiota by nie rozumiec ze szczepienia zapobiegly setkom tysiecy zgonow.
      • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 30.08.22, 16:03
        Czytałem. ale nie widzę w tym nic wyjątkowego, na co należy zwracać uwagę. Myślę, zwykła rzecz w sytuacji potencjalnego zagrożenia, a takie jest. Czytałem też, że w przypadku dorosłych preparaty jodowe mają ograniczoną przydatność, ale nie pamiętam szczegółów, a nie chcę przeinaczać.
    • niemcyy Re: Niebezpieczeństwo 10.09.22, 18:24
      Ukraińcy naprawdę aż tak szybko wyganiają okupanta?
      • mysiaapysia Re: Niebezpieczeństwo 10.09.22, 18:44
        W sensie nie możesz uwierzyć, czy o co chodzi?
        • niemcyy Re: Niebezpieczeństwo 10.09.22, 18:59
          Właśnie nie bardzo, wiadomości, że tamci uciekają i nawet nie zabierają sprzętu, bo tak front im się sypie, są prawie za piękne, żeby mogły być prawdziwe. Ale to oczywiście bdb.
          • bistian Re: Niebezpieczeństwo 10.09.22, 19:45
            niemcyy napisał(a):

            > Właśnie nie bardzo, wiadomości, że tamci uciekają i nawet nie zabierają sprzętu
            > , bo tak front im się sypie, są prawie za piękne, żeby mogły być prawdziwe. Ale
            > to oczywiście bdb.

            Idą szybko, bo tam nie ma dobrego wojska, tylko Rosgwardia. Rosjanie poszli na szybkie przeszkolenie, dwa miesiące na poligonach w Białorusi, są niedofinansowani, bez materiałów i jedzenia, zmęczeni i bez motywacji do walki. Ale, na wymianę jeńców nadają się tak samo, jak inni żołnierze. I najważniejsze, że uciekają nie niszcząc sprzętu big_grin
            • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 10.09.22, 22:12
              Nie ma ani jednej pochodzącej z wiarygodnego źródła relacji o panice wśród Rosjan. Nie mówią o niej nawet umiarkowane propagandowo portale, np. Dialog mówi o wycofywaniu się z Lisiczanska.
              www.dialog.ua/war/258486_1662821958

              Rosgwardia (podobnie jak kadyrowcy) ma własną aprowizację na poziomie wyższym, niż armia.

              Jako najważniejsze powody pozostawiania ciężkiego sprzętu wymienia się braki w wyszkoleniu oraz braki paliwa i amunicji.
              • bananananas Re: Niebezpieczeństwo 10.09.22, 22:42
                buldog2 napisał:

                > Nie ma ani jednej pochodzącej z wiarygodnego źródła relacji o panice wśr
                > ód Rosjan.

                A buldog jako pierwszy poinformuje o możliwym ataku jądrowym na elektrownię atomową (brak źródła wiarygodnego nieistotny), a jako ostatni o panice wśród Rosjan...

                Jakoś Rzeczpospolita znalazła:

                " - Nasze wojska już opuściły miasto. Wszyscy, kto w jakikolwiek sposób współpracował z (kolaboracyjną - red.) administracją, będą represjonowani. Choćby tylko bili brawo na prorosyjskich wiecach. Boją się, porzucają miasto i jadą w stronę Rosji – opowiadał rosyjski propagandysta wojskowy Kiriłł Imaszew o panice wśród kolaborantów w Swatowie. Na wyjeździe z miejscowości powstał korek z uciekających samochodów. "
                • niemcyy Re: Niebezpieczeństwo 10.09.22, 23:05
                  Ruscy sami przyznali, że zarządzili ewakuację czy tam przegrupowanie. Czyli dostali lanie i jest źle. I wystarczy, aż w panice nie musi być, nie ma co się kłócić o szczegóły smile

                  Bardzo dobrze, że sp... wycofują się. Oby na stałe.
                • bistian Re: Niebezpieczeństwo 10.09.22, 23:10
                  bananananas napisała:

                  > A buldog jako pierwszy poinformuje o możliwym ataku jądrowym na elektrownię ato
                  > mową (brak źródła wiarygodnego nieistotny), a jako ostatni o panice wśród Rosj
                  > an...

                  Panika, jak panika, to tylko wojsko. Oni się zwijają, żeby nie dać się zamknąć w kocioł i robią to szybko, więc wiedzą, jak się sytuacja rozwija.
                  Dużo ciekawsze są ostatnie reakcje ludzi w FR. Są komisje wyborcze, które się rozwiązały, bo już nie chcą fałszować wyborów. Żołnierze patrzą na władzę bykiem i już się z tym nie kryją, głośno komentują. Radni z Petersburga przygotowywali pismo przeciwko Putinowi. Coś się dzieje. Rosjanie chcieli zwycięstwa, nie chcą poświęceń i chcą skończyć całą awanturę, a jeszcze ich czeka bardzo trudna zima, gdy będą się sypać różne podzespoły urządzeń do obsługi energetyki i ogrzewania, wszystko na licencjach zachodnich i serwisowane przez zachodnie firmy. Będzie zima bez ciepła w kaloryferach i prądu, w tym roku już się da tego odkręcić.
                • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 11.09.22, 01:12
                  Nieprawda.
                  Bez paniki w warunkach pokoju powstaje wiele korków.
                  Korek w kolumnie pojazdów może dowodzić paniki w relacji Rzepy, ale nie w rzeczywistości.
                  Na ukraińskim Telegrafie, w tytule artykułu czytamy:

                  Война — день 199: ВСУ развивают успех на Харьковщине, а у россиян истерика
                  Wojna - dzień 199. WSU powiększają sukcesy na Charkowszczynie, a u Rosjan histeria

                  telegraf.com.ua/ukraina/2022-09-10/5716077-viyna-den-199-zsu-rozvivayut-uspikh-na-kharkivshchini-a-u-rosiyan-isterika

                  W tekście jest już co innego:
                  WSU odniosły szereg poważnych zwycięstw [...] вызвав панику и истерику у российских пропагандистов.
                  czyli
                  WSU odniosły szereg poważnych zwycięstw [...] wywoławszy panikę i histerię u rosyjskich propagandystów.

                  Histerię propagandystów, nie na polu walki. Napis " wywoławszy panikę i histerię u rosyjskich propagandystów" to odnośnik do tekstu źródłowego, w którym owa panika ma być opisana:

                  ВСУ вступают в Купянск? У россиян паника и депрессия
                  WSU wkraczają do Kupiańska? Wśród Rosjan panika i depresja

                  telegraf.com.ua/politika/2022-09-09/5716031-vsu-vstupayut-v-kupyansk-u-rossiyan-panika-i-depressiya

                  Jednak w nim nie ma już słowa o panice, na polu bitwy czy wśród dziennikarzy. Są tylko skany z wpisów na Telegramie, nie na temat. Redakcja Telegramu liczyła na to, że jej odbiorcom wystarczą tytuły i linki do tekstów, w których na temat nie ma nic. Ale nie przejmuj się, to normalne w określnych wydawnictwach dla określnych odbiorców.


                  Dla dziennikarzy i czytelniczek Rzepy Telegraf źródłem informacji jak najbardziej stosownym. Polskie media przeznaczone są dla bardzo szczególnej publiczności, widać to na przykładzie doniesienia o panice.
                  Wolę doniesienia prawdziwe, niż "dobre".
                  • bananananas Re: Niebezpieczeństwo 11.09.22, 10:44
                    buldog2 napisał:


                    > Dla dziennikarzy i czytelniczek Rzepy Telegraf źródłem informacji jak najbardzi
                    > ej stosownym. Polskie media przeznaczone są dla bardzo szczególnej publiczności

                    Hehe, ależ to bolesny temat ta Rzeczpospolita.

                    Tak, rosyjska armia i jej poplecznicy wycofują się w sposób zorganizowany na z góry upatrzone strategiczne pozycje. Bez nadmiernego pośpiechu. Ten czołg, co chciał ściąć zakręt, a ściął metrowej średnicy dąb to nieprawda (źródłem jest przecież filmik z facebooka). Ewentualnie tak, jak zdarzają się korki w zupełnie spokojnych sytuacjach, tak zdarzają się wypadki drogowe, wiadomo.

                    Dokładnie tak trolle w komentarzach na gazecie piszą. Poza tym straszą bronią atomową, przypominają o Wołyniu, nacjonalistach ukraińskich, dzieciobójcach z pułku Azow, przekonują o celowym przekazywaniu zachodniej nowoczesnej broni ruskim, degrengoladzie władzy na Ukrainie itd.
                    Teraz wszyscy się cieszą z przełomu w ukraińskiej ofensywie, a buldog wrzuca jakieś długaśne teksty o meandrach wewnętrznej polityki na Ukrainie. Po jaką cholerę? Nikt takich rzeczy nie robił nawet w najgorętszych momentach naszej rzeczywistości, np. majstrowaniu przy prawie do aborcji.
                    • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 11.09.22, 20:57
                      "Po jaką cholerę?"

                      Ponieważ, powtórzę się, główne problemy Ukrainy, takie które wciąż mogą ją pogrzebać, to już nie front (tu wiadomo, że z pomocą USA i reszty umownego Zachodu UA sobie poradzi), to powiązane ze sobą agentura, korupcja i złodziejstwo. Działają na wielu frontach i są piekielnie skuteczne.
                      Dlatego.

                      Tak, to prawda, mało kto to robi, a specjalnie w polskich mediach. Na to trzeba innych autorów i odbiorców. Dlatego też dsnews to portal nie bardzo popularny.
                    • mysiaapysia Re: Niebezpieczeństwo 12.09.22, 15:30
                      I te trole na gazeta.pl tak sobie piszą i piszą bez problemu. A jak ktoś spróbuje im odpowiedzieć, ze np. ostrzelanie elektrowni dostarczającej prądu również rosyjskojęzycznej ludności było nielogiczne, to zaraz czasowy ban.
                    • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 12.09.22, 18:51
                      Dokładnie tak trolle w komentarzach na gazecie piszą. Poza tym straszą bronią atomową, przypominają o Wołyniu, nacjonalistach ukraińskich, dzieciobójcach z pułku Azow, przekonują o celowym przekazywaniu zachodniej nowoczesnej broni ruskim, degrengoladzie władzy na Ukrainie itd.
                      Teraz wszyscy się cieszą z przełomu w ukraińskiej ofensywie, a buldog wrzuca


                      Tak, to prawda.
                      Ludzie, którzy zwalczają ros. propagandę, ukraińskie problemy przedstawiają możliwie szczegółowo, żeby ukazać potrzebne przeciwdziałania, a prymitywne trolle w komentarzach straszą. Zaawansowani agenci wpływu nie idą w ślady prymitywnych trolli i botów, ich zadaniem jest dezawuować, zamknąć w pajęczynie wpływów i sparaliżować swoim jadem tych, którzy ośmielają się stawiać opór. O nich to zaawansowani agenci (Putina, prezesa, Ordo Iuris, Antoniego, Ojca Dyrektora) mówią, że wrzucają wrzutki:

                      "a buldog wrzuca".

                      W ten oto przemyślany sposób walczą o utrzymanie korupcyjnego (na tym agentura wpływu opiera się) status quo, żeby nie zaszły zmiany konieczne do wejścia Ukrainy do świata Zachodu.

                      Ale my, którzy agenturę zwalczamy, nie poddajemy się. Za chwilę trzeci artykuł, poświęcony największej kości niezgody pomiędzy kancelarią prezydenta Ukrainy i Zachodem, chodzi o PISowską per se próbę "odzyskania" Najwyższego Sądu Antykorupcyjnego Ukrainy.

                      Nie dziwi, że agentura wpływu Władimira Putina przedsięwzięła działania wyprzedzające. Nie dziwi, nic a nic.

                      A my nie poddajemy się. Za chwilę artykuł o walce z Najwyższym Sądem Antykorupcyjnym Ukrainy. Ukraiński PIS (agentura wpływu Jermaka i Co.) bierze przykład z polskich towarzyszy, chce odzyskać sądy i zamknąć Ukrainie drogę do kulturowo obcej Europy, o tym artykuł. Dla agentury bardzo bardzo bolesny temat, ja was znam...
                      • bistian Re: Niebezpieczeństwo 12.09.22, 21:43
                        buldog2 napisał:

                        > Ale my, którzy agenturę zwalczamy, nie poddajemy się.

                        Wiemy, wiemy, jesteś inny wink
                        Nie łapiesz się na różne rosyjskie materiały big_grin
                        Przypominam, że mówiłeś, że Rosja nie wejdzie na Ukrainę i ma amunicji na 10 km czy jakoś tak było.
                        Potem pisałeś też różne rzeczy, niekoniecznie sprawdzone, ale idziesz naprzód i nie bierzesz jeńców. wink
                        Ja wierzę w dobre intencję, ale sugeruję zmianę znajomych, radykalną zmianę
                        • bananananas Re: Niebezpieczeństwo 12.09.22, 23:04
                          bistian napisał:

                          > Ja wierzę w dobre intencję, ale sugeruję zmianę znajomych, radykalną zmianę

                          Intencje nie powinny przesądzać o reakcji moderacji, tylko treść. buldogowi należy wycinać posty, może wtedy nauczy się wreszcie, co można pisać, a czego nie. Bo apele już wystosowałeś wielokrotnie i nic nie dały.
                          A jeśli nie potrafi się nauczyć, to już wystarczająco dużo natrollował. Nie mogę znaleźć, kto to napisał ostatnio, ale słusznie ta forumka zauważyła, ze trolle nie chcą przekonać stałych użytkowników, tylko sieją propagandę wśród przypadkowych, którzy nie czytają wszystkiego i mogą się nabrać

                          • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 13.09.22, 00:32
                            Intencje nie powinny przesądzać o reakcji moderacji, tylko treść. buldogowi należy wycinać posty, może wtedy nauczy się wreszcie, co można pisać, a czego nie.

                            Podaj konkrety, bo na razie tylko ciebie łapię co rusz na kłamstwach i pomówieniach.
                        • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 13.09.22, 00:26
                          Nieprawda.
                          Pisałem, że nie dokona inwazji na całą Ukrainę, bo nie zgromadziła odpowiedniej ilości środków, że jest w stanie przeprowadzić tylko operacje lokalne. I tak się stało - Rosjanie zajęli, do tego w warunkach zdrady i otwarcia im prawie niestrzeżonej drogi z Krymu na południe Ukrainy, ok. 20% terytorium. Później napisałem, że losy wojny zależą od pomocy w uzbrojeniu, jakiej udzielą USA (reszta się mało liczy) i to też okazało się prawdą. Dopóki pomoc nie zaczęła iść większym strumieniem, Ukraina była w odwrocie. Obecnie przechodzi do ofensywy, ale nada jest wiele niewiadomych (odnośnie celów i działań USA). Później również nie pisałem rzeczy niesprawdzonych, w tym wątku napisałem, że jest więcej enuncjacji zapowiadających możliwość wykorzystania awarii elektrowni jako broni, ale są one mniej wiarygodne i nie przedstawiam ich, piszę wyłącznie o faktach.

                          Odnośnie 10 km też nieprawda. Pisałem, że Rosja ma bieżącą produkcję amunicji wystarczającą na prowadzenie natarcia przez tydzień na odcinku 10 km (źródło: Kurier Wojskowo-Przemysłowy). Podtrzymuję to.

                          Podtrzymuję wszystkie sprostowania nieprawd zawartych w twoich wpisach. Że haubice strzelają z pozycji daleko za linią frontu, armii ukraińskiej brak nie Himarsów, tylko rakiet do nich etc. etc.

                          To by było na tyle.
                          • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 13.09.22, 00:29
                            Rosja ma bieżącą produkcję amunicji wystarczającą na prowadzenie natarcia przez tydzień na odcinku 10 km (źródło: Kurier Wojskowo-Przemysłowy). Podtrzymuję to.

                            Dodam, kilka dni temu opublikowano ostatnie dane na temat stanu zapasów oraz bieżącej produkcji amunicji w Rosji. Roczna produkcja ma wystarczać na nieco ponad miesiąc zużycia na obecnym poziomie, czyli niewiele więcej, niż pisał o tym rosyjski Kurier.

                            Proponuję nie pisać więcej głupstw.
                            • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 13.09.22, 09:11
                              Źródło:
                              По расчетам российского эксперта Павла Лузина на начало 2022 года у российского Минобороны было до 15 млн снарядов. Чтобы понимать масштаб, это колонна груженных военных грузовиков со снарядами по прямой от Владивостока до Калининграда.С 24 февраля по Украине было выпущено около половины из 15 млн снарядов. Это колонна от Владивостока до Новосибирска. Уже сейчас по каким-то позициям должен ощущаться снарядный голод, частично компенсируемый новым производством. Производство снарядов в России до начала "СВО" было порядка 1,5 млн в год, или 4 тыс. в сутки. Крупный калибр - часть от этого количества.
                              spektrnews.in.ua/news/masshtaby-i-perspektivy---yuriy-hristenzen/137193#gsc.tab=0

                              W Rosji produkuje się 4 tys. pocisków dziennie, z tego tylko część, to pociski wielkokalibrowe (152 mm i większe). W czasie największego ostrzału przez artylerię Rosjanie zużywali nawet 50-60 tys. pocisków dziennie, przede wszystkim 152 mm. Może na miesiąc standardowych walk produkcji wystarczy, w przypadku przełamania (jak w Siewierodoniecku) znacznie krócej.

                              Proszę nie pisać nieprawdy, klepać ludzi po ramieniu i nie doradzać w sprawach, o których nie ma się pojęcia.
                          • bistian Re: Niebezpieczeństwo 13.09.22, 17:40
                            buldog2 napisał:
                            >
                            > Odnośnie 10 km też nieprawda. Pisałem, że Rosja ma bieżącą produkcję amu
                            > nicji wystarczającą na prowadzenie natarcia przez tydzień na odcinku 10 km (źró
                            > dło: Kurier Wojskowo-Przemysłowy). Podtrzymuję to.

                            Przecież to są bzdury. Po co powielać bzdury?
                            Co to znaczy 10 km natarcia? Jeden kawałem frontu i tylko na tym odcinku ma być natarcie?
                            Przecież Rosjanie otworzyli z 10 kierunków i tam cały czas się coś działo i nadal się dzieje i nie jest to 10 km, ale z 1000.

                            Lepiej pisać o stanie zapasów i produkcji dziennej albo prognozowanym stanie zapasów i prognozowanej produkcji na konkretny dzień i przewidywanym dziennym zużyciu środków, wtedy jest wszystko oczywiste i nie ma wodolejstwa.

                            Co do reszty, nie chce mi się kopać z koniem, i tak będziesz dowodził, że pisałeś inaczej big_grin
                            W sumie, to nie wiem, kto czyta ten słowotok? wink
                            • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 13.09.22, 19:51
                              Co do reszty, nie chce mi się kopać z koniem, i tak będziesz dowodził, że pisałeś inaczej
                              W sumie, to nie wiem, kto czyta ten słowotok?


                              Nie muszę dowodzić, mogę pokazać. A jeśli twierdzisz, że bzdury, podaj cytat i udowodnij, że bzdura.

                              Jeśli chodzi o wspomniane natarcie, cytuję specjalistów z Kuriera. Jeśli twierdzisz, że piszą bzdury, to do nich. Naczelnym wtedy był chyba Kałasznikow. Pretensje do niego i jemu mów, że nie ma pojęcia, regulamin walki to bzdura itd.

                              Być może niewiele osób czyta te przekłady, bo ani język Gazety, jednej czy drugiej. Ani poziom DS czy Strany.
                              Zaraz wkleję artykuł o korupcji w administracji Zełenskiego, bliżej życia.
                              • bistian Re: Niebezpieczeństwo 13.09.22, 20:41
                                buldog2 napisał:

                                > Jeśli chodzi o wspomniane natarcie, cytuję specjalistów z Kuriera. Jeśli twierd
                                > zisz, że piszą bzdury, to do nich. Naczelnym wtedy był chyba Kałasznikow. Prete
                                > nsje do niego i jemu mów, że nie ma pojęcia, regulamin walki to bzdura itd.

                                Trochę się pozmieniało od tamtych czasów. To tak, jakbyś mówił, że Putin ma rację, gdy mowa o zwiększeniu wojska o 130 tysięcy. Kto będzie szkolił to wojsko? Te dziadki od regulaminów walki?
                                Putinowi odjechał peron, Girkinowi również, on też wierzył w dużą mobilizację, a przecież to wojsko trzeba jakoś przeszkolić i to trwa, trzeba dać sprzęt, a tego nie ma. Trzeba mieć masę młodszych dowódców z dobrym przeszkoleniem, tego też nie ma. A nawalanie artylerią, jest dobrym pomysłem, gdy się chce wszystko zniszczyć, całe miasta z cywilami. Ukraińcy pokazali, że można inaczej, ale wszystko musi być dopięte, żołnierz przeszkolony, sprawny sprzęt, amunicja, pomysł na dowodzenie i rozpoznanie. Podobno, Rosjanie się żalili, że Ukraińcy się za szybko poruszają i nie można ich zatrzymać artylerią big_grin Przy takim stopniu dowodzenia, może to być prawda.

                                Rosja ma nadal przewagę, ja to wiem, żeby nie było
                              • bananananas Re: Niebezpieczeństwo 13.09.22, 20:44
                                buldog2 napisał:


                                > Być może niewiele osób czyta te przekłady, bo ani język Gazety, jednej czy drug
                                > iej. Ani poziom DS czy Strany.

                                Zaręczam, że nikt nie czyta. Może by było dla kogoś warto, gdybyś był w ogóle wiarygodny. Pomijając już kwestię czy jesteś trollem, czy pożytecznym idiotą tych agentów rosyjskich, których zwalczasz, to wielokrotnie udowodniłeś, że przekręcasz treści w tłumaczeniach i podajesz swoje interpretacje jako fakty.
                                Uwaga buldog: Nie czyta tego rząd Ukrainy, więc nie spowodujesz, że dozna objawienia i postanowi już nie mieć w Ukrainie korupcji, agentów, oligarchii, nacjonalizmu i innych kompromitujących przywar. Twój cunning plan, że forum emama znajdzie się, z buldogiem na czele, w panteonie wielkich dobroczyńców Ukrainy za zasługi w zakresie jej przemiany moralnej i politycznej nie wypali. Na pocieszenie masz u mnie największa rzepę (nie Rzepę) z moich zbiorów.

                                > Zaraz wkleję artykuł o korupcji w administracji Zełenskiego, bliżej życia.
                                >
                                No tak . Moderacjo dość! Za takie uporczywe pisanie źle o Ukrainie należy się ban.
                            • niemcyy Re: Niebezpieczeństwo 13.09.22, 22:14
                              bistian napisał:

                              > buldog2 napisał:
                              > >
                              > > Odnośnie 10 km też nieprawda. Pisałem, że Rosja ma bieżącą produkc
                              > ję amu
                              > > nicji wystarczającą na prowadzenie natarcia przez tydzień na odcinku 10 k
                              > m (źró
                              > > dło: Kurier Wojskowo-Przemysłowy). Podtrzymuję to.
                              >
                              > Przecież to są bzdury. Po co powielać bzdury?
                              > Co to znaczy 10 km natarcia? Jeden kawałem frontu i tylko na tym odcinku ma być
                              > natarcie?
                              > Przecież Rosjanie otworzyli z 10 kierunków i tam cały czas się coś działo i nad
                              > al się dzieje i nie jest to 10 km, ale z 1000.
                              >
                              > Lepiej pisać o stanie zapasów i produkcji dziennej albo prognozowanym stanie za
                              > pasów i prognozowanej produkcji na konkretny dzień i przewidywanym dziennym zuż
                              > yciu środków, wtedy jest wszystko oczywiste i nie ma wodolejstwa.

                              Może 10 km do przodu czy jak to się wojskowo nazywa, a nie szerokością 10 km wink
                              • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 14.09.22, 09:36
                                Może 10 km do przodu czy jak to się wojskowo nazywa, a nie szerokością 10 km

                                Chodziło o szerokość, to o czym mówisz ("do przodu"), nazywa się głębokością natarcia. Wszystko to nie jest do końca precyzyjne, bo jeśli będzie jedna linia obrony, to wystarczy "przełamywać" "do przodu" ileś (2 - 3 - 6?) kilometrów, a jeśli kilka, to już wiele więcej. Pod Chersoniem Rosjanie mają 3 linie obrony, na Łuku Kurskim mieli wiele linii na głębokość 30-40 km (jak pamiętam).
                                To o czym pisał Kurier, przypuszczam że odnosiło się do natarcia o szerokości 10 km, a głębokość zależy od głębokości obrony. Jeśli linii obrony jest więcej i głębokość obrony duża, natarcie (przełamywanie) iluś linii jedna po drugiej, trwa dłużej. Dlatego mowa była o zużyciu amunicji w ciągu 10 dni. Czasem wystarczy mniej, czasem więcej. A oni tyle kilka lat temu produkowali, teraz chyba trochę więcej.

                                Ale ciekawe są reakcje Gazety Polskiej (Gazety Polskojęzycznej big_grin ) i Rzepy na ujawnienie kłamstw Macierewicza. Warzecha też napisał, że Macierewicz jest OK. Od czasu nocnego "odzyskania" Rzepy przez PIS jest inna gazeta. Wcześniej miała reputację FAZ, a dziś - RAZ (Ziemkiewicza). Pisanie w Rzepie zaproponowano mi przed "odzyskaniem", a pierwszy tekst "Dyskretnie, po cichu" skończyłem po "odzyskaniu". I już nie miałem ochoty na publikację, choć przekonywano do tego.

                                Ten tekst jest w tym wątku (dystans4 to mój inny nick):
                                forum.gazeta.pl/forum/w,28,76781172,76781172,Polityka_proamerykanska_czy_amerykanska.html?p=76803653

                                Przy okazji i o Ziemkiewiczu... (śmieszne)
                        • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 13.09.22, 01:02
                          sugeruję zmianę znajomych, radykalną zmianę

                          Tylko raz pisałem o znajomych, którzy przedstawiali mi interpretację oraz prognozę wydarzeń, która się sprawdziła, chodziło o nieudane natarcie na Chersoń. Na ten temat napisałem, że nie masz racji odnośnie tego, że armii ukraińskiej brak Himmarsów. Napisałem, że brak nie Himmarsów, ale rakiet do nich. To się potwierdziło kilka dni później, kiedy Amerykanie w trybie nagłym zaczęli samolotami dostarczać nie Himmarsy i nie pociski, a tylko rakiety. Później dzięki tym dostawom rozpoczęto udaną ofensywę w okolicach Charkowa, skąd Rosjanie przenieśli oddziały na południe.

                          W tej sytuacji proponuję o nieodradzanie mi wyboru znajomych, to możesz doradzać rodzinie albo otoczeniu. Nie mnie.
      • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 10.09.22, 19:16
        Podkolorowane to, bo wbicie się klinem w głąb pozycji wroga nie zapewnia sukcesu. Teraz najważniejsze, czy uda się uniemożliwić Rosjanom dotarcie z posiłkami i "odcięcie" klina od reszty. Ukraińskie źródła to propaganda, najbardziej wiarygodny jest Striełkow (uznany przez obie strony). Ale Striełkow, jakkolwiek robi dobrą minę do złej gry (że wszystko jeszcze możliwe), wszystkie złe dla Rosjan wiadomości potwierdza, tylko mówi, że to można odwojować. Ale otwarcie mówi o kretynizmie w rosarmii:
        "Przeciwnikowi stworzono idealne warunki do natarcia" i kretynizmie samego Gerasimowa (szef sztabu).
        "Niechby Gerasimow zajmował się wyścigami czołgów, orkiestrami i paradami ale szef sztabu powinien powinien dowodzić działaniami na froncie, a nie festiwalami."
        I: "Front przerwany".
        W ogólności, nie terrorysta. Wróg Ukrainy, taki, którego szanują ukraińskie media. Cytują wszystko co powie i tylko jego.

        Ogólnie, bez względu na niejasności sytuacja na froncie jest korzystna, gorzej z sytuacją wewnętrzną. O tym nareszcie otwarcie zaczyna się mówić w mediach ukraińskich.
        Dziś wkleję tu coś ważnego (i ciekawego, mam nadzieję) na ten temat (poprawiam tłumaczenie Google, paskudna robota).

        Na marginesie, kilka razy przyglądałem się, co pisałem na okoliczność "wiatr skąd wieje". Byłem tak nieprzytomny, że docierały do mnie tylko pojedyncze słowa, natomiast całego zdania nie chciało mi się ogarnąć. Ale że przekręcę sens i pojmę dokładnie na opak, nie spodziewałem się : )
        • buldog2 Re: Niebezpieczeństwo 10.09.22, 19:27
          Tu: youtu.be/_Me0sSIpayY?list=TLPQMTAwOTIwMjJT6cgVJxCnPA
          jest film ze Striełkowem, w którym mówi o skrajnie trudnej sytuacji (cytaty wyżej też z tego filmu). Dopuszcza najgorsze warianty (przegraną w tej operacji).
          Na yt film opublikował ukraiński kanał Україна Життя (taka popularność w UA).
          "Być może przeciwnik już przejął inicjatywę, będziemy mieć nadzieję na lepsze".

          Wieczorem wkleję te dwa przekłady, później jeszcze jeden, bardziej o kurczącym się uzbrojeniu rosarmii. Jeśli moderacja tego nie usunie, będzie warto przeczytać.
    • buldog2 dsnews.ua. Ustawa o mediach i "russkij mir", cz. I 10.09.22, 22:20
      https://www.dsnews.ua/static/build/img/svg/logo.de0b73e70d.svg

      PAŃSTWO

      Ustawa o mediach i „russkij mir”. Jaką nową misję Bankowa wymyśliła dla Arestowicza?

      Istnieje niebezpieczeństwo, że właśnie teraz, w czasie wojny, zostaniemy podzieleni pod względem językowym, aby zrealizować przedwyborcze pomysły politycznych kombinatorów


      Jurij Wiszniewski
      komentator polityczny
      poniedziałek, 05 września 2022


      https://www.dsnews.ua/static/storage/thumbs/1440x790/2/a8/a6030a8b-0d81f2545ddd68a2f82a79c80b998a82.jpg?v=0820_1


      Przyjęty tydzień temu w pierwszym czytaniu projekt ustawy „O mediach” wywołał krytykę z dwóch powodów. Po pierwsze, jest niedemokratyczny, a po drugie otwiera bramy „ruskiemu mirowi”. Autorzy projektu powołują się na to, że zmiany w ustawodawstwie są konieczne dla integracji europejskiej. Jednak odpowiednie organizacje międzynarodowe oceniły go negatywnie.

      Komitet Ochrony Dziennikarzy (CPJ) po zapoznaniu się z tekstem projektu stwierdził, że w przypadku jego uchwalenia ustawa bezpodstawnie rozszerzy uprawnienia organu regulacyjnego (tj. Rady Narodowej ds. Radia i Telewizji). „Jeśli kraj chce spełnić standardy UE, konieczny jest przegląd przestarzałego ustawodawstwa medialnego Ukrainy, ale ustawodawcy nie powinni wykorzystywać takich reform jako pretekstu do rozszerzenia kontroli państwa nad przepływem informacji” – powiedział dyrektor programowy CPJ Carlos Martinez de la Serna. „Prawodawcy powinni opracować projekt ustawy o mediach zgodnie z dyrektywami UE, które zawierają silne gwarancje wolności prasy.”

      Jeszcze mocniej wypowiedziała się Europejska Federacja Dziennikarzy (EFJ). „Przymusowa regulacja przewidziana w ustawie w rękach w pełni kontrolowanego przez rząd regulatora jest godna najgorszych autorytarnych reżimów. Projekt powinien zostać wycofany. Państwo, które będzie egzekwować takie przepisy, po prostu nie należy do Unii Europejskiej ” – powiedział. Sekretarz Generalny EFJ Ricardo Gutierrez.
      Przypomnijmy, że 17 czerwca Komisja Europejska zaleciła Ukrainie podjęcie siedmiu kroków w celu uzyskania członkostwa w Unii Europejskiej. Jednym z nich jest „przyjęcie ustawy o mediach, która dostosuje ukraińskie prawodawstwo do unijnej dyrektywy o audiowizualnych usługach medialnych i nada uprawnienia niezależnemu regulatorowi mediów”.

      Oznacza to, że waga problemu daje nadzieję, że w swojej ostatecznej formie ustawa ta będzie zgodna (no cóż, choćby w sposób naciągany) ze standardami europejskimi. Nadzieję tę podziela Komisja Europejska. „Prawo powinno zapewniać konkurencyjny rynek mediów z jasnymi zasadami dla wszystkich, za pośrednictwem niezależnego regulatora, zgodnie z dyrektywą UE o audiowizualnych usługach medialnych” – powiedział sieci medialnej Euractiv przedstawiciel UE.

      Wkrótce powinien nadejść moment prawdy: projekt ustawy ma być rozpatrywany w drugim czytaniu już we wrześniu. Ale zalecenia Komisji Europejskiej będą dotyczyć tylko demokracji medialnej. A kolejny problem – wpuszczać czy nie rosyjskich aktorów i filmy o rosyjskich glinach [policjantach – buldog] do naszej przestrzeni medialnej – to już będzie nasz problem wewnętrzny.

      Brama dla „ruskiego mira”

      W charakterze przykładu wskażemy jedną, na pierwszy rzut oka, nieistotną innowację, której niebezpieczeństwo podkreśla ruch „Widsicz”. „Tzw. „czarną listę”, czyli „Listę osób zagrażających bezpieczeństwu narodowemu”, projekt ustawy przeformatuje i odda do dyspozycji Rady Narodowej ds. mediów. W ciągu siedmiu lat istnienia Listy Rada praktycznie nie brała udziału w jej tworzeniu, choć ma takie uprawnienia. Ponadto członkowie Rady wielokrotnie przerywali zebrania, aby uchronić kanały telewizyjne przed karą za pokazywanie filmów z wpisanymi na Listę artystami-raszystami. Obowiązujące ustawodawstwo obliguje Ministerstwo Kultury i Informacji do automatycznego wciągania na Listę artystów raszystowskich na wniosek SBU, Rady Narodowej ds. mediów i Rady Bezpieczeństwa i Obrony Narodowej. Projekt przewiduje jednak, że Listę będzie zatwierdzać Rada [Narodowa ds. mediów - buldog].

      Ale to nie wszystko. „Projekt ustawy przewiduje nadzwyczaj wąskie kryteria wciągania raszystowskich artystów na Listę. Raszysta może zostać dopisany do Listy tylko wtedy, gdy Rada Bezpieczeństwa i Obrony Narodowej nałoży na niego sankcje lub wszczęto przeciwko niemu sprawę karną… Obecnie na Liście znajduje się 209 raszystów, ale sankcje lub sprawy karne dotyczą tylko nieznacznej części osób z Listy. A jak już wspomniano, Rada przez siedem lat praktycznie ignorowała jej wypełnianie. Jeśli projekt ustawy "O Mediach” zostanie przyjęty wraz ze szkodliwymi normami ,Lista zostanie zredukowana do minimum, a wciąganie na nią stanie się znacznie bardziej skomplikowane", - głosi oświadczenie. W ten sposób oligarchiczne kanały telewizyjne będą mogły ogłupiać publiczność „starymi dobrymi” filmami z „ulubionymi” aktorami, którzy poparli okupację Ukrainy, wojnę i mordowanie Ukraińców.

      Kolejnym zabezpieczeniem przed „ruskm mirem” jest w obecnym ustawodawstwie zakaz popularyzacji rosyjskich władz i ich poszczególnych przedstawicieli w programach telewizyjnych i filmach. Projekt ustawy „O mediach” wprowadza na to miejsce jedynie zakaz propagandy rosyjskiego nazistowskiego reżimu totalitarnego. Brzmi patriotycznie, ale w praktyce ogranicza zakaz do twardej propagandy Putina i rosyjskiej interwencji wojskowej. Takich filmów jest mniej niż 1%. Za to lekka rosyjska propaganda filmowa, której jest ponad 99%, nie będzie podlegać zakazowi. W szczególności jeśli tylko nie będą występować przeciwko Ukrainie, na ekrany powrócą filmy z dobrymi rosyjskimi i sowieckimi gliniarzami i żołnierzami, propaganda filmowa Imperium Rosyjskiego, rozbrajających rosyjskich demobilizowanych wojskowych i innych śmieciach o życiu rosyjskich wsi, uprzedza „Widsicz”.

      Autorzy projektu przekonują oczywiście, że nie ma w nim nic prorosyjskiego, a jeśli nawet, zostanie to skorygowane przed drugim czytaniem. Chciałoby się w to wierzyć, ale jest bardzo poważny powód do wątpliwości. Jest to ustawa „O zmianie niektórych ustaw Ukrainy o ustanowieniu ograniczeń w imporcie i dystrybucji produkcji wydawniczej dotyczących państwa-agresora, Republiki Białoruś, czasowo okupowanego terytorium Ukrainy”. Wprowadzona wspólnie przez przedstawicieli wszystkich frakcji, przewodniczącego parlamentu i obu jego zastępców, została przyjęta konsensusem 306 głosami i 20 czerwca wysłana do podpisu Wołodymyrowi Zełenskiemu. Minęło dwa i pół miesiąca, ale ustawa nie została jeszcze podpisana.
      Konstytucja mówi, że jeśli prezydent nie podpisze ustawy lub nie zawetuje jej w ciągu 15 lat, to ustawę uważa się za zatwierdzoną przez prezydenta i należy ją podpisać oraz oficjalnie ogłosić. Tego jednak też nie zrobiono.
      Można odnieść wrażenie, że jakiś czas temu na Bankowej zmieniła się koncepcja. I że prorosyjskie zapisy w ustawie „O mediach” są ogniwami tego samego łańcucha.
      • buldog2 dsnews.ua. Ustawa o mediach i "russkij mir", cz.II 10.09.22, 22:22
        Nowa misja Arestowicza
        Rzecz w tym, po co Bankowa otwiera bramy dla „ruskiego mira”. W końcu nie ma z tego żadnej korzyści - ani materialnej, ani wyborczej. Same zarzuty.
        Być może, odpowiedź mieści się w potrzebie ponownego przełączenia uwagi. Spory w kwestiach językowych, o koncerty, filmy – to jest to co może odwrócić uwagę od niewygodnych dla Bankowej spraw (a jest ich coraz więcej). Tym bardziej, sprawa może nie ograniczać się do sporów i dojść do pikietowania mediów lub, co ciekawsze, starć typu „ścianka na ściankę”*) w pobliżu miejsc koncertów.
        Załóżmy na przykład, że wybuchnie kolejny skandal korupcyjny. Bankowa pilnie szuka sposobu na przesłonięcie tego newsa. I tu Rada Narodowa ogłasza decyzję o skreśleniu jakiego tam Tymoteusza z czarnej Listy i umożliwieniu mu przeprowadzenie trasy koncertowej. I koniec, ludzie zapominają o aferze korupcyjnej, na portalach społecznościowych mowa tylko o artyście. A jeśli na dodatek oprócz koncertu jest też szarpanina…
        Jednak, jak mówi chińskie powiedzenie, do klaskania potrzeba dwóch rąk. Bankowej potrzebny jest partner, który razem z nią zagra w tej grze.
        Oczywiście tej misji nie można powierzyć fragmentom „Platformy Opozycyjnej za Życie”. Honorową rolę obrońcy „ruskiego mira” przyznała Bankowa Aleksiejowi Arestowiczowi. Arestowicz wziął się za obronę rosyjskiej kultury, języka i narodu rosyjskiego, używając w szczególności określeń takich jak „agresja Putina” (nie rosyjska, lecz Putina). Zadaniem Arestowicza, który od początku wielkiej wojny stał się supergwiazdorem, jest wywołanie jak największej wrzawy. I stara się.
        16 sierpnia: "Jesteście słabi. Wy, którzy uciekacie przed dobrymi Rosjanami i złymi Białorusinami". Mówicie: To nie tyrani rodzą Rosję. To Rosja rodzi tyranów”. A ja powiem: to nie Rosja i Białoruś ogłupiają i zmuszają was do nienawiści. Byliście głupi i nienawidziliście zawsze… ”
        1 września: „Dzisiaj mamy inwazję Putina, bo Ukraina jest zatruta i pozbawiona realnej władzy i wpływów przez to właśnie stado – małe, zaściankowe stado próbujące uciekać od rzeczywistości pod dobrze wyglądającym płaszczykiem „patriotyzmu”… Porzucić Język rosyjski poprzez całkowity zakaz znaczy tracić narzędzie wpływu na naszego głównego wroga”.
        4 września: „Bez względu na to, jaki negatywny wizerunek rosyjskiego wojska wspólnie tworzymy, wielu z nich to facei silni i uparci ”.
        To cytaty ze strony Arestowicza na Facebooku. Nawiasem mówiąc, są popularni wśród „innych Rosjan”, którzy winę za rosyjską inwazję chcą zrzucić na samych Ukraińców. A ta popularność prawdopodobnie byłaby mniejsza, gdyby Arestowicz był nikim. Dlatego ma certyfikat doradcy Kancelarii Prezydenta, w tym statusie jest zapraszany na wywiady przez rosyjskie „opozycyjne” media. Oczywistym jest, że otrzymał od Bankowej carte blanche na miękką, ale nachalną propagandę „ruskiego mira” – inaczej nie wpuszczono by go ani na Bankową, ani do ukraińskiej telewizji.
        Kanał Telegramu „Pieczerskie Wzgórze” (przyjęto kojarzyć go z Dmitrijem Razumkowem) udostępnił informacje ze swoich źródeł na Bankowej. Według niego Arestowicz ma poprowadzić projekt polityczny, którego zadaniem jest przejąć elektorat rosyjskojęzyczny, który nie sympatyzuje z Putinem, ale kategorycznie chce pozostać rosyjskojęzycznym i nadal istnieć w rosyjskojęzycznym i rosyjskim środowisku kulturowym. Aby przyciągnąć wszystkich tych ludzi Arestowicz mówi, że Ukraina musi pozostać rosyjskojęzyczna i rosyjska kulturowo, aby utrzymać wpływy w Rosji i przewodzić w przestrzeni postsowieckiej. Właśnie dlatego w ostatnim czasie Arestowicz na wszelkie sposoby jednoczy się ze słabymi w samej Rosji „nie takimi Ruskim” i jeszcze rozprawia o „małej kulturze ukraińskiej”.
        Tzn. Arestowicz może stać się takim podwójnym agentem – Bankowej i "ruskiego mira". Jeśli potraktujemy tę wersję poważnie, to możemy założyć, że w Kancelarii Prezydenta Arestowicz jest przygotowywany do roli sparing partnera Zełenskiego w drugiej turze wyborów prezydenckich.
        Złą rzeczą jest, że teraz, w czasie wojny, będą nas dzielić pod względem językowym. Ale jeszcze gorsze jest to, że „ruski mir” otrzyma szeroko otwartą bramę w celu powrotu do naszej przestrzeni medialnej.
        www.dsnews.ua/politics/dvoynoy-agent-zachem-bankovoy-arestovich-s-russkim-mirom-i-pri-chem-tut-zakon-o-media-05092022-465553
        *) „ścianka na ściankę” – w dawnej Rosji rytualne (rodzaj sportu) walki pomiędzy wsiami. Strony ustawiają się w szereg (ściankę) i walczą.

    • buldog2 Szukanie zdrajców. Czy klęski z początku wojny... 11.09.22, 00:32
      https://www.dsnews.ua/static/build/img/svg/logo.de0b73e70d.svg

      Szukanie zdrajców. Czy klęski początku wojny uda się kancelarii prezydenta przerzucić na SBU?

      Społeczeństwo może nie zadowolić się wersją, zgodnie z którą niepowodzeniom w przygotowaniach do wielkiej wojny winni są zdrajcy z SBU. A wtedy nieufność do władz będzie tylko rosła.

      Jurij Wiszniewski
      komentator polityczny

      https://www.dsnews.ua/static/storage/thumbs/1440x790/6/30/9cf3ecfb-05da3de70c85754a6f755d320d0f6306.webp?v=5691_1

      Bankowa od kilku miesięcy nie może się zdecydować, na kogo zrzucić winę za najważniejsze niepowodzenia władz w przygotowaniach do wojny. Konieczność znalezienia kozła ofiarnego stała się oczywista w kwietniu, kiedy proces negocjacji zatrzymał się i stało się jasne, że wojna będzie długa. Im dłużej trwają walki, im więcej ginie Ukraińców, wojskowych i cywilów, tym ostrzejsze są pytania o przyczyny klęski przygotowań do rosyjskiej inwazji.

      Zupełnie naturalnie SBU przypisano rolę „głównego winowajcy”. O takiej perspektywie portal "DS" opowiedział dwa miesiące temu. i choć szef SBU Iwan Bakanow był starym przyjacielem Władimira Zełenskiego, nie uchroniło go to od niełaski prezydenta.

      Dochodzenie Reutera

      Jest zrozumiałe, że społeczeństwo nie zadowoli się abstrakcyjnymi historyjkami, chcemy konkretnych nazwisk agentów i wiarygodnych scenariuszy ze szczegółami zdrady. Aby spełnić to oczekiwanie, prace idą pełną parą. O jednym z działań opowiedziała agencja Reutera w relacji ze śledztwa dziennikarskiego, opublikowanej 28 lipca.

      „Dokumenty sądowe i zeznania ujawniają rolę szefa bezpieczeństwa Czarnobyla, Walentina Witera, który jest aresztowany i przeciw któremu prowadzi się dochodzenie z powodu jego nieobecności w miejscu pracy. W wyciągu z państwowego rejestru dochodzeń przedprocesowych, z którym zapoznała się agencja Reutera, widać, że Witer jest również podejrzany o zdradę...”, czytamy w publikacji. Witer został oddelegowany z SBU do pracy na stanowisku zastępcy dyrektora generalnego elektrowni jądrowej w Czarnobylu ds. ochrony fizycznej w połowie 2019 r., czyli już za Bakanowa na czele SBU.

      Jedno ze źródeł Reutera powiedziało w listopadzie ubiegłego roku, że Rosja zaczęła wysyłać tajnych agentów wywiadu na Ukrainę, aby dotrzeć do urzędników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w Czarnobylu. Celem agentów było zapewnienie braku zbrojnego oporu po przybyciu wojsk rosyjskich. „Według informatora Czarnobyl służył również jako punkt przekazywania dokumentów z centrali SBU. Za pieniądze ukraińscy urzędnicy przekazali rosyjskim szpiegom informacje o stanie gotowości armii Ukrainy, podaje Reuter. — Przegląd zeznań ukraińskich świadków oraz dokumentów sądowych, a także wywiad z miejscowym urzędnikiem pokazują, że ​​Kijów prowadzi co najmniej trzy śledztwa w sprawie postępowania ludzi, którzy pracowali w Czarnobylu. Zgodnie z tymi dokumentami w śledztwie zidentyfikowano co najmniej dwie osoby podejrzane o przekazywanie informacji rosyjskim agentom lub inny rodzaj współpracy w opanowaniu elektrowni.

      Jedną z tych dwóch osób jest wspomniany Witer, a drugą Andrij Naumow, były szef głównego wydziału bezpieczeństwa wewnętrznego SBU. Na to stanowisko mianował Naumowa Bakanow. Przed wstąpieniem do SBU Naumow kierował państwowym przedsiębiorstwem „Centrum Wsparcia Organizacyjnego, Technicznego i Informacyjnego Zarządzania Strefą Wykluczenia”. Prokuratorzy wojskowi w sprawie Witera badają teraz jego powiązania z Naumovem, „według źródeł zaznajomionych ze śledztwem i stenogramem przesłuchania Witera, do których dostęp mieli śledczy Reutera”.

      Dozowana prawda

      Dodajmy, sprawę Naumowa prowadzi Państwowe Biuro Śledcze. Już 17 czerwca program „Schematy” podał informację z SBŚ: „Prowadzone jest śledztwo przygotowawcze w sprawie możliwej zdrady stanu obywatela Ukrainy, który pełniąc funkcję szefa przedsiębiorstwa państwowego, zapewniającego funkcjonowanie czarnobylskiej strefy wykluczenia, a następnie wysokie stanowisko w SBU, zbierał informacje o funkcjonowaniu systemów bezpieczeństwa czarnobylskiej strefy wykluczenia oraz inne informacje poufne”.

      Nie ma wątpliwości co do tego, że w SBU byli zdrajcy, a demaskowanie ich to obowiązek SBŚ i prokuratury. Ale trzeba dodać: powiedzieć tylko tyle nie wystarczy.

      Czarnobyl to tylko kropka na mapie. Nawet jeśli dwóch zdrajców zapewniło przejęcie przez wroga elektrowni atomowej w Czarnobylu, to w żaden sposób nie wyjaśnia, w jak w ciągu kilku godzin wróg zdołał przedostać się z granicy białoruskiej do Czarnobyla, dalej do Iwankowa, a stamtąd dwiema kolumnami do Wyszgorodu i Borodianki. Nie da się zrzucić tego wszystkiego na dwóch funkcjonariuszy SBU. Mówiąc ściślej, jest to możliwe, ale istnieje niebezpieczeństwo, że społeczeństwo nie zadowoli się tą wersją. A wtedy nieufność do władz będzie tylko rosła.
      To samo można powiedzieć o wpadkach, które miały miejsce na południu. Przypomnijmy, pod koniec marca Zełenski zwolnił szefa zarządu SBU w obwodzie chersońskim Serhija Kriworuczko i pozbawił go (podobnie jak Naumowa) stopnia generalskiego. Kriworuczko także był protegowanym Bakanowa. 17 czerwca szef chersońskiej rady regionalnej Aleksander Samojlenko powiedział, że dla wroga pracował także asystent Kriworuczko Igor Sadochin: „Uważa się, że to on wydał wrogowi schemat pól minowych”.

      I znów, można próbować zrzucić na dwóch funkcjonariuszy SBU winę za szybkie postępy wroga z Krymu na zachód do Chersoniu i na wschód do Mariupola. Ale wątpliwe, by społeczeństwo w to uwierzyło.

      Sygnał od wojska

      Co więcej, próby zrzucenia winy za wszystkie niepowodzenia władz na kilku funkcjonariuszy SBU już wywołują reakcję. I nie tylko „żołnierzy kanapowych”, ale także ludzi szanowanych w armii. Jako przykład przytoczmy słowa generała dywizji Serhija Kriwonosa, który od marca 2019 r. do grudnia 2020 r. był zastępcą sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony. 29 lipca udzielił obszernego wywiadu rosyjskiemu historykowi Markowi Soloninowi, który w 2019 przeniósł się na Ukrainę i obecnie mieszka w Kijowie.

      W szczególności w wywiadzie zastanawiano się, dlaczego wróg przedostał się z Krymu do Mariupola w ciągu kilku dni. „Czy może być wytłumaczenie takiego marszu inne, niż przestępcze zaniedbanie?” — zapytał Solonin. "To nie jest zaniedbanie", odpowiedział Kriwonos. "To zdrada. Pytanie brzmi, kto wydał rozkaz rozminowania mostów prowadzących z Krymu. To jest pytanie, które nurtuje wszystkich. Wojskowi śmieją się z opowiadań o tym, że funkcjonariusze SBU wydali [wrogowi] mapy pól minowych, kolejność minowania obiektów. Według niego SBU nie miała z tym nic wspólnego, i „nijak ludzie nawet z generalskimi stopniami w SBU nie mogli mieć tych dokumentów. I na pewno nie mogli wydać rozkazu rozminowania określonych obiektów. To manipulacja, tworzenie fałszywych celów, na które wszyscy się rzucą, a w rzeczywistości atrapa. To zdrada czystej wody, a kto jest zdrajcą, to jeszcze powinno usłyszeć społeczeństwo”.

      Zeznania Kriwonosa są ważne także dlatego, że był osobiście odpowiedzialny za zaminowanie wszystkich przejść z Krymu. „W 2014 od marca do połowy maja, odpowiadałem za działania antysabotażowe w Obwodzie Chersońskim. I wiem o zaminowaniu wszystkich mostów, kładek, nawet żerdzi … I dlatego był to dla mnie szok, kiedy straciliśmy ogromny część terytorium… To zdrada… Myślę, że śledztwo po naszym zwycięstwie pokaże, kto jest winien tej klęski.”

      Nagrania tego wywiadu wysłuchało już ponad 290 000 osób. Oczywiście można przyjąć, że Kriwonos wyraża tylko swoją własną opinię. Ale nawet w tym przypadku nie sposób zaprzeczyć, że wielu ludzi na froncie ma te same wątpliwości. Dlatego dla naszego zwycięstwa ważne jest, aby władze nie myślały o ratowaniu swojego wizerunku, ale o przeprowadzeniu prawdziwego śledztwa w sprawie wszystkiego, co działo się w ciągu ostatnich 12 miesięcy przed wielką wojną. Wtedy, nawiasem mówiąc, wizerunek zostanie uratowany też.
      • buldog2 Re: Szukanie zdrajców. Czy klęski z początku wojn 11.09.22, 00:33
        Oryginał:
        www.dsnews.ua/politics/posle-uvolneniya-bakanova-sumeet-li-op-spisat-vse-provaly-na-predateley-v-sbu-01082022-463611
        • bywalec.hoteli Re: Szukanie zdrajców. Czy klęski z początku wojn 12.09.22, 09:34
          duzo tych artykulow
          • buldog2 Re: Szukanie zdrajców. Czy klęski z początku wojn 12.09.22, 15:04
            To teraz najistotniejszy temat. Największe zagrożenie to już nie front, ale właśnie to, jak sobie nie poradzą z tym, będzie szlaban na drodze do Europy. Dlatego Rosjanie zrobią wszystko co możliwe żeby te układy zachować. Oni skupiali się właśnie na tym przed wszystkimi rewolucjami i na to, żeby zachować kontrolę nad całym krajem, tych wpływów okazało się za mało, ale żeby obrzydzić Ukrainę w UE to ich wystarczy. Dlatego o tym obrzydzaniu Ukrainy na Zachodzie wkleję jeszcze jeden bardzo ważny artykuł (wieczorem).

            Oni cały czas robią to samo co w Polsce z PISem, tam z tym procederem poszli jeszcze dalej. U nas trzeba mówić właśnie o tym.
    • buldog2 Dlaczego Bankowa i Zachód weszli w klincz cz. I 13.09.22, 00:39
      Tańce z partnerami. Dlaczego Bankowa i Zachód znów weszli w klincz z powodu Narodowego Biura Antykorupcyjnego

      Denis Rafalski, 7 września 2022


      Jak dotąd parlament odmawiał rozpatrzenia projektu ustawy o nowych wymaganiach dotyczących wyboru szefów agencji antykorupcyjnych, fot. rada.gov.ua

      Narodowe Biuro Antykorupcyjne znów w centrum uwagi.

      Co prawda tym razem nie ze względu na własną działalność, ale na okoliczność projektu ustawy Nr 7654 „O zmianie niektórych ustaw Ukrainy dotyczących ujednolicenia wymagań wobec szefów niektórych organów państwowych”, która dotyczy m. in. dyrektora NBA.

      „Strana” nie raz pisała, że wszelkie działania legislacyjne dotyczące tego stanowiska, a właściwie Biura w ogóle, wzbudzają zwiększone zainteresowanie organizacji utrzymujących się z zachodnich grantów i związanych z zachodnimi placówkami dyplomatycznymi. A także ze strony samych ambasad, które opiekują się zbudowanym z własną pomocą strukturą antykorupcyjną na Ukrainie, składającą się z NBA, NAPK i Najwyższego Sądu Antykorupcyjnego.

      Wszystkie te siły zwróciły się natychmiast przeciwko projektowi nr 7654, widząc w nim zamach na niezależność instytucji antykorupcyjnych, a przede wszystkim NBA.

      W czasie wojny przez NBA udało nam się zapomnieć o przeciąganiu liny z Zachodem.

      Dlaczego wszystko wróciło na swoje miejsce, starała się dojść „Strana”.

      Podkop pod NBA i nie tylko

      Działacze antykorupcyjni na Ukrainie biją na alarm. Zarzucają władzom, że – podobnie jak w okresie przedwojennym – próbują podważyć walkę z korupcją w kraju poprzez przeredagowanie przepisów o organach antykorupcyjnych. Chodzi o projekt ustawy nr 7654 szefa sejmowej komisji o organizacji władzy państwowej, samorządu terytorialnego, rozwoju regionalnego i urbanistyki Andrija Kłoczko („Sługa Narodu”, SN). Dlaczego projekt wywołał taką krytykę?

      W wyjaśnieniu czytamy, że autor chce ujednolicić i „poprawić wymagania” dla kandydatów na stanowiska szefów NBA, Narodowej Agencji ds. Przeciwdziałania Korupcji (NAPK), Specjalistycznej Prokuratury Antykorupcyjnej (SPA), Państwowego Biura Śledczego (PBŚ), Biura Bezpieczeństwa Gospodarczego (BBG), a także ujednolicenia procedur wygaśnięcia uprawnień tych urzędników.
      Dzisiejsze wymagania dla kandydatów na stanowiska Kłoczko uważa za niewystarczające, a procedura selekcji jest niedoskonała. I to jest „jedna z przyczyn niezdolności instytucji antykorupcyjnych do osiągnięcia rzeczywistych sukcesów w walce z korupcją”.
      Proponowane przez Kłoczko zmiany opierają się na 11 uniwersalnych kryteriach wyboru uczestników konkursów do wymienionych organów. Wnioskodawca musi być obywatelem Ukrainy, mieć co najmniej 35 lat, wyższe wykształcenie prawnicze, stopień co najmniej specjalisty, dyplom magistra i staż na stanowiskach kierowniczych w jurysdykcji (lub ekonomii dla dyrektora BBG) co najmniej 10 lat oraz doświadczenie kierownicze w organach rządowych, instytucjach, organizacjach, w tym za granicą lub w organizacjach międzynarodowych co najmniej 5 lat.

      Jest również zobowiązany do posługiwania się językiem ukraińskim na poziomie określonym przez Państwową Komisję ds. Standardów Języka Państwowego oraz językiem angielskim na poziomie nie niższym niż B2 zgodnie z ogólnoeuropejskimi wymaganiami dotyczącymi nauczania języków. Kandydat nie może być członkiem partii lub organizacji politycznej zakazanej przez prawo lub sąd, musi mieć wysokie morale i nienaganną reputację oraz być w stanie wykonywać przyszłe obowiązki służbowe.
      Wśród innych wymogów wspólnych dla wszystkich stanowisk, zgodnie z projektem ustawy jest m.in. zakaz stawania do konkursu osobom, które zasiadały w zarządach partii przez okres co najmniej dwóch lat lub „były w stosunku pracy lub innych relacja” z siłami politycznymi. Wcześniej kryterium to dotyczyło tylko tych, którzy chcieli stać na czele NBA i NAPK.
      Teraz o warunkach zwolnienia, również podlegających unifikacji.

      Kloczko proponuje innowację: automatyczne odwołanie szefów NBA, NAPK, SPA i PBŚ po zakończeniu ich kadencji. Teraz ustawa o tym samym NBA mówi tylko o wygaśnięciu uprawnień w tej sprawie. Teoretycznie ta luka pozwala pozostać na stanowisku dyrektora, a tym samym wpływać na procesy w biurze. O ile oczywiście Gabinet Ministrów, który odwołuje dyrektora NBA, nie zrobi tego z góry, jak to miało miejsce w przypadku poprzedniego dyrektora Artema Sytnika.

      Lobby antykorupcyjne oburzyła się jednak propozycją Kłoczki zdymisjonowania dyrektora NBA i szefa SPA za przestępstwo administracyjne związane z korupcją (choć taki sam warunek stawiają szefom pozostałych wymienionych organów).
      „Ustawa Kłoczko wprowadzi realny mechanizm odwołania niezależnego dyrektora NBA lub szefa SPA w każdej niebezpiecznej dla władzy sytuacji” – pisze w opublikowanym w „Zwierciadle Tygodnia” felietonie Witalij Szabunin, prezes zarządu Centrum Przeciwdziałania Korupcji. Powodem odwołania osób będących na stanowiskach kierowniczych może być, na przykład, symboliczny prezent od podwładnego. Z uwzględnieniem wpływu KP (czyli Kancelarii Prezydenta – red.) na Prokuraturę Generalną, Państwowe Biuro Śledcze, MSW i SBU, wdrożenie takiego scenariusza jest bardzo proste.”

      Nawiasem mówiąc, w kryteriach wyboru kandydata Kłoczko zawarł również wymóg braku popełnienia przestępstwa administracyjnego związanego z korupcją w ciągu roku poprzedzającego konkurs.

      Podejrzenia o niebezpieczeństwie jakie nowy paragraf niesie dla kierownictwa NBA i NAPK wywołuje oczywiście sprawa z Sytnikiem, kiedy był dyrektorem biura. Przypomnijmy: wypoczynek na elitarnych terenach łowieckich na cudzy koszt stał się podstawą decyzji sądu o wykroczeniu administracyjnym, zgodnie z artykułem o prezentach dla urzędników. Ponadto Sytnik został wpisany do rejestru skorumpowanych urzędników. Nie pomogło to jego wrogom usunąć go z urzędu, ale jego reputacja dyrektora została oczywiście podważona.

      Tak czy inaczej, potencjał takiego wariantu już wtedy stał się jasny zarówno dla lobby NBA, jak też władz razem z sojuszniczymi grupami wpływów. Logiczne było oczekiwać ze strony tych drugich nowych prób jakieś zapisania go w ustawodawstwie.
      Projekt ustawy Kłoczko został wprowadzony 10 sierpnia. Ale komisja ds. profilu spotkała się dopiero 5 września, za zamkniętymi drzwiami, i głosowała za zaleceniem parlamentowi przyjęcia go jako podstawę [ustawy - buldog]. Teraz projekt ustawy może już znaleźć się w porządku obrad Rady.

      Na reakcję przeciwników nie trzeba było długo czekać. Tego samego wieczoru ambasadorowie G7 wydali wspólne oświadczenie krytykujące projekt.

      „Ambasadorzy G7, jako długoletni orędownicy walki z korupcją, są zaniepokojeni ustawą Nr 7654, którą uważnie śledzimy: stwarza ona ryzyko prawne i niepewność wokół procedur wyboru kierownictwa kluczowych instytucji antykorupcyjnych na Ukrainie” – ogłosili w oświadczeniu zamieszczonym na Twitterze.

      Prozachodnie lobby NBA było bardziej szczere: Szabunin bezpośrednio oskarżył Kancelarię Prezydenta o forsowanie pomysłu, a Kloczko, jak mówią, wykonywał tylko brudną robotę i być może mścił się na NBA, ponieważ sam był podejrzany o korupcję.
      Jednak wbrew prognozom głosowanie za projektem na kolejnym posiedzeniu Rady, czyli we wtorek 6 września, nie odbyło się.
      I, jak napisał Jarosław Żelezniak, poseł Gołos w swoim kanale Telegram, w porządku obrad w środę 7 września projektu ustawy również brak.
      • buldog2 Dlaczego Bankowa i Zachód weszli w klincz cz. II 13.09.22, 00:43
        „Myślę, że zniknie całkowicie”, powiedział Żelezniak.

        W innym poście zauważył, że naliczył „pięć lub sześć” prób przeprowadzenia projektu podobnego do projektu Kłochkowa w parlamentach kadencji obecnej i wcześniejszych.

        „Zawsze kończyło się tak samo: inicjatorzy dostali taki opi#### [niecenzuralne - buldog], że szybko odżegnywali się od swoich ustaw. I długo potem mówili, że tak naprawdę mieli na myśli coś innego… Wydaje mi się, że to jest rodzaj sportu politycznego lub masochizmu: wprowadzić pod obrady ustawę o NBA – wyłapać inicjatorów – usunąć projekt o NBA” – napisał Żelezniak.
        Źródło zbliżone do kierownictwa frakcji Sługi Narodu potwierdziło, że jak na razie projekt ustawy jest usunięty z porządku obrad. Zwraca uwagę, że w historii z ustawą Kłoczko nie odgrywa głównej roli: naprawdę wniósł projekt na polecenie kancelarii prezydenta [czyli Jermaka – buldog].

        I znów tango Lenina

        Zatem tak, z powodu rezonansu społecznego władze wycofały się. W zasadzie reakcja lobbystów NBA i SPA nie była trudna do przewidzenia. Dlaczego więc to wszystko się zaczęło?

        Politolog Anatolij Oktisiuk przyznaje, że intensyfikacja prac nad przedłożonym Radzie projektem ustawy Kłoczko nie była oczywiście przypadkowa – wynika to z masowo prowadzonych przez NBA w regionach przeszukań w przypadkach nielegalnej sprzedaży pomocy humanitarnej z państw Zachodu.

        Jak pisała „Strana”, nie oszczędzano nawet szefów regionów. Oskarżenia ze środowisk antykorupcyjnych kierowane były także pod adresem kierownictwa kancelarii prezydenta.

        „Ustawa Kłoczki mówi, że instytucje antykorupcyjne mocno drażnią obecną władzę (tak jak i jej poprzedników). Podejrzewa, że ​​poszukiwania w Zaporożu w sprawie pomocy humanitarnej to tylko kwiatki” – komentuje Oktysiuk.

        Przypomina też, że Ukraina otrzymuje obecnie poważną pomoc finansową od państw zachodnich na sfinansowanie deficytu budżetowego, a także mówi się o ich udziale w odbudowie kraju zniszczonego wojną.

        – To mogą być ogromne pieniądze i dla Zachodu ważne jest utrzymanie kontroli nad ich wykorzystaniem, w tym przy pomocy agencji antykorupcyjnych – uważa politolog.

        Teraz jest ciekawe, co dalej. Kłoczko nie wycofał projektu ustawy. Szabunin twierdzi, że projekt mógłby jeszcze zostać przyjęty w pierwszym czytaniu, co pod znakiem zapytania postawiłoby konkurs na nowego dyrektora NBA, który ma się rozpocząć pod koniec września.

        Drugi scenariusz: projekt ustawy Kłoczko nie zostanie poddany pod głosowanie, dopóki nie będzie jasne, kto jest bliski wygrania konkursu. Innymi słowy, [zostanie przegłosowany - buldog] jeśli będzie nim kandydat, który nie jest lojalny wobec Bankovej.

        – Oba scenariusze oznaczają faktyczny brak szefa głównej instytucji antykorupcyjnej i opóźnienie w spełnieniu przez Ukrainę warunków zachowania statusu kandydata do UE – uważa Szabunin.

        Z kolei źródło bliskie kierownictwu frakcji SN przewiduje, że projekt ustawy może pozostać w komisji bez wprowadzania go do porządku obrad parlamentu.

        „Chociaż może równie dobrze stać się atutem dla kolejnych transakcji z Zachodem” – komentuje.

        Oczywiście w obecnej sytuacji władze podejmują przeciwdziałania.

        Rada przyjęła dziś projekt ustawyNr 8001 o jeszcze jednym kryterium wyboru kandydatów na stanowisko dyrektora NBA. Mówi ono, że osoba, która po wprowadzeniu stanu wojennego 24 lutego przebywała poza Ukrainą łącznie dłużej niż 21 dni, nie może ubiegać się o to stanowisko, jeśli powodem nie było leczenie ran odniesionych w czasie wojny lub wyjazd służbowy związany z wykonywaniem zadań w interesie bezpieczeństwa i obronności państwa.

        Jej autorami są szef frakcji SN Dawid Arachamia, pierwszy wicemarszałek Aleksander Kornienko (były pierwszy zastępca Arachamii), a także szef komitetu antykorupcyjnego Rady Anastasia Radina i poseł „Głosu” Aleksander Ustinow, który reprezentuje lobby antykorupcyjne w parlamencie.

        Według rozmówcy bliskiego kierownictwu frakcji „sług”, na ten projekt uzyskano „zgodę partnerów”. O samym dokumencie mówi, że „jest to reakcja na zachowanie wielu znanych osób, takich jak Riaboszapka, na które ludzie patrzą i wpadają w złość”.
        "W pewnym sensie te zmiany w ustawie o NBA będą precedensem, ale nie mieliśmy nawet o to wojny. Logika pomysłu jest taka, że ​​możesz oczywiście zabrać swoją rodzinę za granicę i martwiąc się o nią, zostać, ale wtedy nie możesz ubiegać się o kluczowe stanowiska w kraju” – podało źródło pod warunkiem zachowania anonimowości.

        Jak wyjaśnił Stranie były przewodniczący Rady Dmitrij Razumkow, „kandydat, który spędził ponad 21 dni poza Ukrainą, nie będzie mógł ubiegać się o stanowisko przewodniczącego NBA. Oznacza to, że kandydaci tacy jak np. Witalij Szabunin czy Rusłan Riaboszapka, najprawdopodobniej wypadną z listy kandydatów na to stanowisko”.

        Ustawa została przyjęta w przyspieszonej procedurze specjalnej i wkrótce zostanie przesłana prezydentowi do podpisu.

        We wtorek Rada przyjęła projekt ustawy nr 6320 odnośnie ostatecznych rzeczywistych beneficjentów. Jest to wymóg powstały w celu zwalczania prania pieniędzy zgodnie ze standardami Grupy ds. Przeciwdziałania Praniu Pieniędzy (FATF) i jeden z warunków uzyskania przez Kijów statusu kandydata na członka Unii Europejskiej.

        Idąc naprzeciw oczekiwaniom zachodnich partnerów w niektórych kwestiach, w innych kancelaria prezydenta robi uniki. Swego rodzaju nowa wersja słynnego leninowskiego tanga („krok w przód dwa kroki wstecz”), które prezydent Wołodymyr Zełenski tańczył z Zachodem jeszcze przed wielką wojną.

        „Tak, to są zabawy z partnerami”, zgadza się wysoki rangą rozmówca z kręgów władzy, dając jasno do zrozumienia, że ​​na pewno pojawią się nowe kroki wykonywane przez zespół Zełenskiego.

        Inną kwestią jest to, że rosnące niezadowolenie z polityki Zełenskiego wzmacniania własnej piramidy władzy, zarówno w kraju (wśród polityków i działaczy związanych z Zachodem), jak i za granicą, może doprowadzić do kryzysu w relacjach prezydenta z USA i UE. Na razie kryzys to zagrożenie hipotetyczne – w warunkach wojny zachodni partnerzy nieustannie wyrażają publiczne poparcie dla Zełenskiego, ale może być aktywowany w każdej chwili.

        strana.today/articles/analysis/406470-pochemu-proekt-zakona-o-nabu-pojavilsja-a-potom-ischez-iz-povestki-rady.html
    • buldog2 Kradzieże pomocy humanit. i nominaci Zełensk. cz I 13.09.22, 22:42
      https://strana.today/user/img/logo.png

      Złodzieje i pomoc humanitarna. Dlaczego Narodowe Biuro Antykorupcyjne zajęło się szefami regionów mianowanymi przez Zełenskiego?

      Denis Rafalski, 1 września 2022

      https://strana.today/img/article/4056/khishchenija-humanitarki-pochemu-46_main.jpeg

      SBU i Narodowe Biuro Antykorupcyjne badają możliwe sprzeniewierzenie pomocy humanitarnej przez najwyższych urzędników Zaporoża i regionu

      Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NBA) wraz z SBU przeprowadziły w Zaporożu liczne przeszukania, związane, jak się utrzymuje, z korupcją w dystrybucji pomocy humanitarnej. Zaskoczyła nie tylko skala działań śledczych, ale krąg podejrzanych – wyłącznie wyżsi urzędnicy, w tym szef administracji regionalnej.

      W sensie czysto politycznym NBA zadała poważny cios prezydenckiej piramidzie władzy, do której należą szefowie regionów. Jednocześnie, według źródeł „Strany”, sprawy karne prowadzone są nie tylko przeciwko kierownictwu regionu Zaporoża, ale także w innych regionach.

      Co się za tym kryje, próbowała dociec „Strana”.

      Kradli statkami i wagonami

      Jak stało się publicznie wiadomym we wtorek 30 sierpnia, śledczy NBA wraz z oficerami kontrwywiadu SBU przeprowadzili ponad 20 przeszukań w Zaporożu w ramach podejrzeń o masowe grabieże i odsprzedaż pomocy humanitarnej otrzymanej w regionie Zaporoża po wielkoskalowej inwazji Rosji. Czynności śledcze prowadzone były w radzie miasta Zaporoże, lokalnej administracji regionalnej, magazynach, gdzie prawdopodobnie przechowywano „pomoc humanitarną” oraz pod adresami zamieszkania osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa.

      NBA wyjaśniło, że ​​podczas rewizji w radzie miasta znaleziono nierejestrowaną broń palną z nabojami i dużą ilość pieniędzy. „Wstępna kwalifikacja prawna popełnionych przestępstw – część 5 artykułu 191 („Cesja, sprzeniewierzenie mienia lub przejęcie go przez nadużycie stanowiska służbowego”), część 3 artykułu 209 („Legalizacja (pranie) dochodów z przestępstwa”) oraz Artykuł 368-5 („Nielegalne wzbogacanie”) kodeksu karnego Ukrainy” – podało biuro w oficjalnym oświadczeniu.

      Kto dokładnie w okazał się być w kręgu podejrzanych, wkrótce stało się wiadome.

      Informacje na temat sprawy ujawnił niezależny agent NBA Jewgienij Szewczenko.

      „Ludzie na stanowiskach na skalę przemysłową rozkradali prawie całą pomoc humanitarną, która dotarła do miasta i regionu, sprzedali ją za pośrednictwem sieci detalicznych ATB i Silpo” – powiedział we wpisie na swojej stronie na Facebooku.

      Zdaniem Szewczenki w ciągu sześciu miesięcy skradziono „22 kontenery transportowe, 389 wagonów kolejowych i 220 ciężarówek” z pomocą humanitarną wartości „milionów dolarów”.

      Według Szewczenki, śledztwo obejmuje szefa Zaporoskiej Obwodowej Administracji Państwowej Ołeksandra Starucha, jego zastępcy Zlaty Niekrasowej, sekretarza rady miejskiej Zaporoża Anatolija Kurtewa, który został wybrany z partii Sługa Narodu (SN), a obecnie kieruje regionalnym centrum z powodu braku burmistrza i zastępcy Zaporoskiej Rady Obwodowej z partii "Batkiwszczyna" Wiktora Szczerbiny.

      Szewczenko postanowił zakończyć swój wpis pytaniem, na które sam odpowiedział: „A kto mianował Starucha… na stanowisko szefa Obwodowej Administracji Państwowej w Zaporożu? Odpowiedź: Andrij Jermak, szef kancelarii prezydenta Ukrainy. Ciąg dalszy nastąpi."

      W ten sposób od razu dał powód dla powstania wersji, zgodnie z którą po to, by uderzyć w Jermaka – a właściwie – w prezydenta Władimira Zełenskiego, który w grudniu 2020 r. mianował Starucha na szefa obwodu zaporoskiego, wszystko to zostało zrobione.

      Chociaż rozmówca w komitecie „ochrony porządku prawnego” Rady Najwyższej uważa, że ​​Szewczenko postanowił „uznać pożądane za rzeczywiste”. "Tak bywa, kiedy sprawy widzi się oddzielnie, a nie w całości" – uważa źródło.
      Jeśli chodzi o oskarżenia przeciwko kierownictwu Zaporoża i obwodu zaporoskiego, po przeszukaniach, według niego mówienie o udowodnionej winie jest nieuprawnione „ze wszystkich punktów widzenia”.

      Sam Staruch, podobnie jak Nekrasowa, nie komentował przeszukań. Ale Kurtew oficjalnie zaprzeczył swojemu udziałowi w rozkradaniu pomocy humanitarnej, co rzekomo zostało „potwierdzone” przez działania śledcze w Radzie Miejskiej. Według sekretarza, on i jego zastępca wrócili do pracy następnego dnia po rewizjach. A wszystko pozostałe uważa za oszczerstwa i spekulacje.

      „Zwracam uwagę na to, że śledztwo jest w toku i że czynności śledcze prowadzone w Urzędzie Miejskim nie są oznaką stwierdzonej winy. Są to tylko czynności prowadzone w ramach śledztwa, które są tylko jednym narzędzi do pozyskiwania dowodów. A w wyniku wczorajszych czynności śledczych nie znaleziono żadnych dowodów ani dowodów na udział Rady Miejskiej we wcześniej ogłoszonych zarzutach” – napisał Kurtew w swoim wpisie na Facebooku.

      Sieć ATB zaprzecza również, jakoby pomoc humanitarna była sprzedawana za pośrednictwem ich sklepów.
      Jednocześnie Rada otwarcie oskarża przywódców obwodu zaporoskiego o swobodne dysponowanie „pomocą humanitarną” napływającą do regionu, nawet jeśli została dostarczona pod właściwy adres.

      Co więcej, zrobiła to zastępca Sługi Narodu Daria Wołodyna, która na wydarzenia w Zaporożu zareagowała następującym wpisem: „W sprawie zatrzymań/przeszukań w Zaporożu. W czasie wojny miałam jednorazowy kontakt z gubernatorem obwodu, z którego można było wyciągnąć wniosek, że z człowieczeństwa (nie mówię nawet o przestrzeganiu prawa ) osobnik miał tylko wygląd zewnętrzny. Sprawa dotyczyła 4 wagonów pomocy humanitarnej, które… wysłaliśmy do mojej koleżanki Julii Jacyk (posłanki Sługi Narodu – red.) w celu późniejszego przekazania ludziom w regionie. Jednak te 4 wagony starali się odebrać nadęci swoją ważnością ludzie z Zaporoskiej Obwodowej Administracji Państwowej.
      W tej konkretnej sprawie w ciągu kilku dni, z pomocą dużej liczby osób, udało nam się z Julią Jacyk uratować nasz ładunek. Prawie cały. Nie znaleziono endoskopów EVL, które Jurij Chołod uprzejmie przekazał z magazynu Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej Obwodowi Zaporoskiemu.

      W celu zrozumienia natury [tego - buldog] człowieka, przedstawię krótką część tej marcowej rozmowy z nim:

      - Aleksandrze Wasiljewiczu, dodatkowo w samochodach przypadkowo umieszczono karimaty dla bojowników z poligonu Jaworskiego. Obiecałem je oddać, karimaty powinny wrócić do Lwowa.

      Moi chłopcom też potrzebne są karimaty!"

      Źródło „Strany” w organach ścigania mówi, że problem z kradzieżą pomocy humanitarnej ma gigantyczne rozmiary.

      "Rejestracja i kontrola dystrybucji jest bardzo umowna. Dlatego urzędnicy wszędzie kradną i sprzedają poprzez sklepy i targowiska. A pomoc humanitarna to tylko jeden z programów. Jest też taki temat, jak zakupy na potrzeby obronne. Tam też wszystko robi się bardzo po zbójecku. Zwłaszcza, że ​​od początku wojny śledztwo w sprawach korupcyjnych związanych z korupcją na szczytach władzy było niewypowiedzianym tabu, uważano, że to nie czas na zwracanie uwagi opinii publicznej na takie problemy, podważanie autorytetu władz Ale teraz, jak widzimy, z jakiegoś powodu koncepcja się zmieniła” – mówi źródło.

      Rzeczywiście, dlaczego?
    • buldog2 Kradzieże pomocy humanit. i nominaci Zełensk. czII 13.09.22, 22:47
      Aluzje z Zachodu

      Jak dowiedziała się „Strana”, oprócz Zaporoża śledztwa prowadzą również agencje antykorupcyjne, w których jednym z oskarżonych jest szef Dniepropietrowskiej Obwodowej Administracji Państwowej Walentin Rezniczenko. Mówimy o kradzieży pomocy humanitarnej w regionalnym centrum gruźlicy.

      Śledztwa w fazie rozwojowej prowadzi się także przeciw wielu urzędnikom w innych regionach.
      Czyli na celowniku są przede wszystkim przedstawiciele prezydenckiej piramidy władzy i sądząc po tonie wypowiedzi agenta NBA Szewczenki, bez sankcji kancelarii prezydenta.

      Generalnie są to pierwsze sprawy karne o korupcję na tym poziomie od początku wojny. Nawiasem mówiąc, wcześniej NBA rzadko „wpadało” do „gubernatorów”. Być może więc dokonują się teraz znaczące zmiany.

      Politolog Wadim Karasiew łączy serię śledztw z utwardzeniem linii Zachodu, który kontroluje NBA w walce z korupcją na Ukrainie.
      "Najprawdopodobniej jest to sygnał od naszych zachodnich partnerów, którzy bardzo pomagają w wojnie, ale nie zamierzają przymykać oczu na maskowanie korupcji. Więc to jest sprawa która przyszła z zewnątrz Ukrainy, a nie walka „centrum-regiony”. I im mocniej będzie się „wiązać” Ukraina z Zachodem, tym więcej takich przypadków będzie, tym częściej posłowie z krajów zachodnich będą mówić o szerzeniu standardów antykorupcyjnych, będą też nalegać na przeprowadzenie konkursu na nowego dyrektora NBA z wynikiem który będzie dla nich do przyjęcia, a także, że nowemu specjalnemu prokuratorowi do walki korupcją nie będzie się wstawiać kija w szprychy” – komentuje ekspert.

      Z kolei politolog Ruslan Bortnik uważa, że ​​ta historia może być powstała z inicjatywy NBA, które chce ubić na tym własny interes.
      „To może być początek audytu stanu rzeczy na Ukrainie, prowadzonego przez naszych partnerów, a przede wszystkim stanu dystrybucji pomocy wojskowej i humanitarnej napływającej z krajów zachodnich. Oczywiście Biuro i cały pion antykorupcyjny, o który Zachód tak mocno walczy, musi wykazać się sukcesem. Nie zapominajmy, że w Stanach trwa kampania wyborcza, a prezydent Biden potrzebuje potwierdzenia, że pieniądze amerykańskich podatników stanowią pomoc dla Ukrainy. A jeśli kto próbuje coś ukraść, złodzieja łapie się za rękę, za co należy dziękować ukraińskim bojownikom w walce z korupcją z NBA na czele” – mówi ekspert.

      Tak czy inaczej kancelarii prezydenta i wszystkim strukturom władzy przypomniano o ich zależności wobec działań NBA oraz o formach presji Zachodu na ukraińskie elity.

      „Strana” pisała już, że wielu zarówno na Ukrainie, jak i na Zachodzie nie podoba się proces koncentracji władzy w rękach Zełenskiego i jego kancelarii, który z początkiem wojny gwałtownie przyspieszył. Odrębnym problemem jest kontrola wykorzystania pomocy zachodniej. Zachodni partnerzy starają się nie mówić o tym otwarcie, aby nie stwarzać publicznego konfliktu z Zełenskim, ale od czasu do czasu czynią aluzje na temat – poprzez publikacje w mediach, a obecnie być może także poprzez działania NBA.
      Pytanie brzmi, czy te aluzje będą przechodzić w sprawy karne o korupcję i jak zareaguje na nie kancelaria prezydenta.

      strana.today/news/405646-khishchenija-humanitarki-pochemu-nabu-zanjalos-hlavami-zaporozhskoj-i-dnepropetrovskoj-oblastej.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka