katiemorag
17.08.22, 02:33
Jestem mama 8 - latki. Dojrzałej na swój wiek. Z jej ojcem psychopata rozstałam się około 4 lat temu. Od tego momentu kontakty były 1-2 razy w tygodniu na około 8-9 godzin bez nocowania. Ostatnio dziecko odmawia widywania ojca. Całkowicie nie chce do niego jeździć. Mówi, ze ojciec się jej czepia i jest niemiły i nie chce się z nim widywać. Nie wiem dokładnie o co chodzi ale podejrzewam, ze przestaje udawać i okazuje swój paskudny charakter.
Ja wiedziałam, ze prędzej czy później dziecko odmówi kontaktów ale myślałam że będzie to w wieku nastoletnim. Ustaliłam z nim, ze będzie brał dziecko raz na dwa tygodnie.
Czy uszanować wole dziecka i tak rzadko realizować kontakty? Albo całkowicie je zaprzestać ? Czy lepiej zmuszać do częstszych wizyt u ojca?
Ojciec swojej winy nie widzi i uważa, ze ta sytuacja jest przeze mnie i moje wychowywanie dziecka. Zero przemyśleń ale ten typ tak ma i się nie zmieni.
Nie jestem w stanie namówić córki na odwiedziny. Podejrzewam przemoc psychiczna. Ten człowiek zniszczył mnie całkowicie, moje zdrowie psychiczne i fizyczne. Byłam wrakiem. Dlatego rozumiem moja córkę.
Czy są tu mamy, których dzieci odmówiły widywania ojca w takim wieku ?