asiairma
18.08.22, 19:02
Lekarz patrząc na wyniki stwierdził, że rozszalała się insulinooporość (cukier w normie, jednak hemoglobina glikowana odpowiada cukrowi 105 a insulina dwucyfrowa) i dodał "ale pani sobie z tym sama poradzi". Nawet nie krytykuje, bo na serio mam poważniejszy problem diagnostyczny i jestem wdzięczna, że się pochylił nad stosem wyników nowych i starszych, prześledził je i ma plan na dalszą diagnostykę.
Ale może pomożecie? Ruch i dieta, to wiem. Wiem czego unikać- przetworzonych, białe i mieszane pieczywo, zwykłe makarony, oczywiście słodycze i cukry. Chyba bardziej musze uciąć ilość a nie jakość (mam nadwagę, sam ostatni rok - plus kilka kilo), bo słodyczy nie jem prawie wcale, soki i napoje od lat nie istnieją dla mnie, pieczywo razowe + orkiszowe- chyba zbyt dużo.
Zawsze łatwiej jednak z jakimiś czary-mary, znacie suplementy wspomagające? Sprawdzone strony z przepisami lub mówiące co i jak jeść? Jakieś porady?
PS dodatkowa diagnostyka w kierunku autoagresji (nie tarczyca). Wyniki krwi, w tym hormony bardzo kiepskie, stan zapalny, problemy z układem krzepnięcia jedyne co idealne to od lat, ku zdziwieniu lekarzy, lipidogram (choć trójglicerydy gorsze niż zazwyczaj).