boe_
02.10.05, 10:31
no wiec juz drugiego dnia pobytu pojawily sie pierwsze problemy. po pierwsze,
kotek nie chce jesc. rozumiem ze jest w stresie, ale nawet w nocy niczego nie
tknal. jest przerazliwie chudy, zaczynam sie martwic
po drugie, kotek na toalete obral sobie kanape. jak mu ten pomysl wybic z
glowy?