Sluchajcie, musze sie obkupic w formy do ciast, bo nie stare nie dosc ze oblazlu to jeszcze maja glupie wymiary, zawsze sa albo za duze, albo za male. Na pierwszy ogien musze kupiw podluzna do piernika, taka kekesowke. Moja stara jest IMO dziwnie zwezajaca sie do dolu i jakas taka waska w ogole. Jak ktoras z was ma jakas idelna foremke to obmierzcie ja moze, i dajcie wymiary? I w ogole jakie formemki dobra gospodyni miec powinna? Nie chce kupowac miliona, ale tak ze trzy cztery, zeby pasowaly do wiekszosci przepisow, zebym nie musiala kombinowac z robieniem zapor z aluminium, co mi sie zdarza