Dodaj do ulubionych

Steroryzowana przez psa

14.09.22, 09:39
Mąż wyjechał na tydzień w góry, zawsze ten czas był fajny, a teraz😳😳😳
Pies ma chorobę sierocą, już do pracy idę z wyrzutami sumienia. Zacznę ćwiczyć, wyje, całymi nocami chodzi naokoło łóżka i stuka pazurami, nie wiem o co mu chodzi. W dodatku pod krzakami koło mojego miejsca do parkowania znalazłam zdechłego ptaka, nie dam rady go wyrzucić a muszę, bo inaczej pies go znajdzie i rozwlecze...
Tyle dobrego, że na problemy ze stawami podałam lek polecony przez berebul i pies znowu wchodzi po schodach. Berebul, inne psiary, jak pies chodzi cała godzinę naokoło pani i gada nie za głośno ( nie szczeka) nie za cicho ( nie jęczy) to co tu można wykombinować 😳
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 09:42
      A może po prostu zaniemógł? Ja bym poszła do weta i wykluczyła przyczyny organiczne, np. ból zęba.
      • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 09:45
        Hmm może ale jakoś nie wygląda. Jednak wyślę córkę ( ja akurat nie mogę).
    • pepsi.only Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 09:47
      Ja bym pieska zmęczyła.
      Na spacer, i jeśli nie ruch intensywny, wybiegać, wybiegać, wybiegać.... to tropienie, żeby zmęczyć go psychicznie (nose work).
      Np. spacer w totalnie nowym miejscu, np. w psim parku, moje psiury byłyby zachwycone, i po pół godzinie takiego węszenia, miałabym je później na pół dnia z głowy....
      Wzięcie do łóżka też na psie tęsknoty bardzo pomaga!


      U nas ten problem istnieje wyłacznie, gdy ja znikam. Jak nie ma mnie wieczorem, bo mam spotkanie, albo po prostu wyszłam.. A ostatnio wekend poza domem- i jeden z psów ma to totalnie w dudzie, ale drugi tęskni, że czeka na zewnątrz, wcale nie chce wchodzić do domu. I snuje się od furtki, pod garaż, pod drzwiami wyleguje. Ciemna późna noc i zabawa patyczkiem, rzucanie, tylko to zachęciło psinę, by weszła do mieszkania i poszła spać.
      • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 09:57
        Niestety tak go zmęczyć nie mogę. On już jest stary, dojdzie do zakrętu i nie ma siły. Jemu od wyprowadzki córki przerzuciły się jakieś instynkty na mnie, już jak maz jest to mnie męczy że pies za mną ciągle chodzi, to nie dla mnie, ale wtedy jest tego mniej. pies wtedy jest na maksa wyprzytulany, mąż sam po prostu to lubi, kładą się razem na podłodze i słuchają muzyki . A ja nie mam takich potrzeb, zaczęłam spędzac wieczory na kanapie przy serialu żeby psa zaspokoić ( może leżeć na kanapie). Nie wpuszczam go na łóżko, ma taką psią kanapkę koło łóżka. To jest tak, że ja 16 lat temu zostałam psią pańcią nie mając do tego charakteru, pokochałam go bardzo, ale jednak jakaś granicą we mnie jest. Może psu trudno samemu z taką zimną ematka.
        • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 09:58
          A , dla dociekliwych: syn jest 😁 tyle że wczoraj po szkole cały dzień u dziewczyny, dzisiaj twierdzi że po szkole będzie się uczył, no i jestem sama na placu boju.
        • pepsi.only Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 10:04
          Ano właśnie, każdy zwierzak jest inny.
          Mój stary (14/15letni) nie tęskni. Spacer oczywiście chętnie, w jego tempie, co najwyżej znoszenie ze schodów i jakiś fragment wyjścia na ręce. Ale generalnie nowe miejsce zawsze go zaciekawia, i zmęczy, a potem idźcie wszyscy, i dajcie mi spokój....
          Ale ten o połowę młodszy, ten czeka na mnie bardzo. I tęskni.
          • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 10:09
            My naszego widzimy na wycieczki samochodem. Wynosimy np do lasu i tak się trochę kręci koło pikniku. Spacery ma naprawdę krótkie już teraz. Tyle że rodzinę ( naszą) odwiedza no i teraz ma przyjaciela w postaci psa córki.
    • berdebul Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 09:58
      Jak drepcze, to może coś z brzuchem? Moja tak reaguje na stres, ból brzucha i wzdęcie, a wtedy drepcze, tupta, kręci się i nie może znaleźć sobie miejsca. Pomaga espumisan i pół nospy, oraz moja piżama podłożona pod psa do spania.
      Olejek cbd też fajnie wycisza i pies lepiej spi.
      • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 09:58
        Dzięki! Spróbuję!
      • pani_tau Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 19:42
        Jaki specyfik na stawy polecalas?
    • cojapaczem Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 10:13
      Ile ma lat? Moze już mu się demencja zaczynasad
      • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 10:20
        16. Ma demencję, ale tak by się zmieniło z dnia na dzień od wyjazdu męża?
        • cojapaczem Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 10:36
          Sama zmiana planu dnia dezorientuje a jeszcze brak domownika. Jest coś co robił z mężem co mogłabys mu zapewnić. Czy możez mu właczyć tv albo muzykę ktorej zwykle slucha maz?
        • berdebul Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 10:45
          Stres i niepokój. Tym bardziej polecam cbd, kwasy omega, a przy okazji sprawdźcie poziom b12 i kwasu foliowego (starsze psy często mają niedobory b12, ze względu na zaburzenia flory jelitowej).
          • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 11:24
            Rok temu miał szczegółowy panel geriatryczny, teraz powtórzę.
            • berdebul Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 15:29
              Rok to kawał czasu, pół roku, lub jak ma jakieś przewlekłe choroby to 3 miesiące. Pozwala to w miarę wcześnie wychwycić różne rzeczy. No i badanie moczu, starsze psy mają problemy z odpornością, lubią się przyplątać ZUMy.
              • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 15:38
                Dziękuję, masz rację, w tym roku miał dwa zumy, wtedy miał badanie moczu. W ogóle muszę o tym zacząć myśleć, przed przeprowadzką córka o to dbają, jeździła z mężem, bo psa trzeba dźwigać na stół, trzymać, technik czasem potrzebuje pomocy a kilka razy technika nie było, a pani doktor sama to wiadomo że trudno. Ale ona była mózgiem leczenia. Ja widzę że dopiero po 16 latach dociera do mnie że mam psa 😳
                • berdebul Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 17:59
                  To dorzuć manozę do wyposażenia apteczki, wystarcza przy niepowikłanych ZUM, żeby nie walić od razu antybiotyku.
                  • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 19:05
                    No naprawdę nie wiem jak dziękować!
    • tilijka123 Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 10:23
      Może coś go boli albo mogą być to sprawy demencyjne.
    • ichi51e Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 10:23
      a tego ptaka nie da się zgłosić jakimś służbom? ja kiedyś znalazłam zdechła fretkę i zgłosiłam. Szczerze współczuje.
      • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 10:25
        Ale na własnym podwórku?
        • ichi51e Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 10:27
          na ulicy - ale z drugiej strony co ty masz z tym ptakiem zrobić? wywalić do swoich smieci? a kto wie ze czy nie chory?
          • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 10:29
            Na ulicy to chyba inaczej. Poczytsm o tym. Oczywiście kilka razy takie coś już się zdarzało przez te lata, kiedy tu mieszkamy, ogród jest że starodrzewiem, więc wiadomo. Ale nigdy jak byłam sama.
          • alicia033 Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 10:34
            ichi51e napisała:

            > wywalić do swoich smieci?

            a mięso gdzie wywalasz?
            No więc ptaka wywalasz tak samo. Ew. można zakopać w ogródku (o ile się go ma).
            • ichi51e Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 10:45
              zakopać to nie można na pewno
              "Należy w tym miejscu podkreślić, że zgodnie z prawem zwłoki padłych zwierząt powinny zostać poddane utylizacji lub pogrzebane w przeznaczonym do tego miejscu (cmentarze dla zwierząt). Zakopanie zwierzęcia w niedozwolonym miejscu np. w ogrodzie lub lesie grozi otrzymaniem mandatu a nawet skierowaniem sprawy do sądu - kończy Marlena Różycka-Majchrzyk."
              • majenkir Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 15:08
                Ichi, zawsze taka przepisowa jesteś?
            • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 11:25
              Ublagalam brata żeby coś z tym ptakiem zrobił podczas mojej nieobecności. On obyty w tych sprawach, to albo zgłosi albo wyniesie.
    • andaba Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 10:35
      Ja też mam psa, który zapada na chorobę sierocą, gdy ktoś na noc nie wraca.
      A względem pańci to ma nawet jak ta pójdzie po chleb do sklepu.
      Nic nie zrobisz, trzeba przeczekać.
    • alicia033 Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 10:36
      a nie ma jakiegoś psiego odpowiednika feliwaya?
      • berdebul Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 10:48
        Jest. Adaptil, Canincomfort - spot on, spray, chyba tez obroże. Doustnie jest sporo, najlepszy jaki znam to Aptus.
        • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 11:26
          Poczytam o tym dzięki. On coś bierze na demencję i nerwy, ale inaczej się nazywa.
    • zabrakloliter92 Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 10:40
      Olejek cbd. Przy okazji cbd działa przeciwbólowo, też pomoże mu na stawy.
    • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 11:27
      Dzięki wszystkim. Dzisiaj na pewno podam cbd, i zobaczę wieczorem co dalej. Lecę do pracy, papa.
      • ajaksiowa Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 11:31
        Moja jak stuka pazurami to znak że pazury za długie🙂
        • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 11:37
          No właśnie, czekam już drugi tydzień aż córka przyjedzie obciąć.
    • chatgris01 Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 11:45
      Mam podobnie z kotem. Odkad niecaly rok temu jego brat niespodziewanie zakonczyl zycie, przeistoczyl sie w stalkera. Nie odkleja sie ani na chwile, lazi za mna krok w krok i drze paszcze jak traba jerychonska (ucisza sie wylacznie przy miąchaniu brzucha). Czuje sie czasem jak maszyna do miąchania surprised
    • mid.week Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 11:50
      extereso napisała:

      > jak pies chodzi cała godzin
      > ę naokoło pani i gada nie za głośno ( nie szczeka) nie za cicho ( nie jęczy) to
      > co tu można wykombinować 😳


      Mój tak się domaga uwagi. Chce się przytulić, być glaskany, czesany, żeby mu rzucać piłeczkę, wyjść na spacer, że woda w misce się skończyła...
      • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 13:43
        Ludzie złoci, u nas rzeczywiście sytuacja się zmieniła: całe lata mieszkało pięć osób, a teraz trzy i pół a aktualnie dwie. Rozumiem że psu wali w dekiel, ale nie wiedziałam że mnie ten stalking tak będzie męczył. W sumie domyślne było, że w przyszłości weźmiemy kolejnego psa, ale zaczynam się wahać. No dobra, lecę pracować, bo siedzę tym razem osobno a dalej myślę o psie.
        • ajaksiowa Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 13:54
          Ja swoje ignoruję,nie mam pier.....na ich punkcie,oczywiście dopieszczam ale nie na siłę..
        • berdebul Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 15:32
          Drugi pies może pomoc, jeżeli nie będzie upierdliwym szczeniakiem, tylko dorosłym psem.
    • jammer1974 Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 11:51
      U mnie tez maz jest od wynoszenia zdechlych ptakow, zabijania pajakow(wynosi je bo ma miekkie serce. Ja bym zabijala gdybym potrafia). Zrob jak moja sasiadka. Ona zawsze w takich okolovznosciach przychodzi po mojego meza. Popros jakiegos sasiada.
      • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 11:55
        Poprosiłam brata.
      • majenkir Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 15:09
        Pająków się nie zabija uncertain
    • neospasmina Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 14:40
      ExTereso, a jaki to lek rekomendowany przez Berebulę?
      • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 15:12
        Librela
        • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 15:20
          Ale to weterynarz, zastrzyk. Mogłam trochę nazwę pomylić bo ja nie chodzę do weta tylko mąż.
          • tilijka123 Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 18:17
            extereso napisała:

            > Ale to weterynarz, zastrzyk. Mogłam trochę nazwę pomylić bo ja nie chodzę do we
            > ta tylko mąż.

            Po ilu zastrzykach zauważyłaś poprawę? Zastanawiam się nad wprowadzeniem u mojego staruszka. Co prawda po Antinolu porusza się znacznie lepiej i mogliśmy odstawić leki przeciwbólowe ale nie wiem jak długo będzie to działać.
            Nasza pani doktor zaproponowała to leczenie ale też zaznaczyła, że kosztowne i do końca życia psa.
            • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 19:07
              Po dwóch na razie więcej nie było jeszcze trzeci ma być.
              • tilijka123 Re: Steroryzowana przez psa 15.09.22, 08:22
                Z tego co mówiła mi Pani doktor to podaje się co miesiąc do końca życia psa. Można ewentualnie jeśli pies dobrze to znosi wydłużyć odstępy między zastrzykami do dwóch miesięcy.
                • extereso Re: Steroryzowana przez psa 15.09.22, 13:31
                  O a moja powiedziała że seria trzech potem najwyżej powtórka. Hmm.
      • berdebul Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 15:33
        Librela. Extereso dobrze napisała. Cudowny lek dla staruszków.
        • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 15:41
          ❤️i dziękuję, bo gdyby nie Ty to nikt by mi o tym nie powiedział. Mam na myśli panią doktor oczywiście, że nie wiem czemu nie zaproponowała.
          • berdebul Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 18:00
            Weci rzadko proponują, bo to kasa. Moja seniorka mnie przećwiczyła i teraz zaczynam od przejrzenia prasy weterynaryjnej i sama proponuję leczenie 🤦🏻‍♀️
            • extereso Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 19:06
              A ja korzystam z rad!
    • antonina.n Re: Steroryzowana przez psa 14.09.22, 21:13
      Co to za lek na stawy?
      • extereso Re: Steroryzowana przez psa 15.09.22, 06:43
        Jest wyżej
      • berdebul Re: Steroryzowana przez psa 15.09.22, 07:35
        Librela.
        • antonina.n Re: Steroryzowana przez psa 15.09.22, 08:33
          Dziękujęsmile
    • rb_111222333 Re: Steroryzowana przez psa 15.09.22, 08:46
      Przestań podawać mu lek na stawy to chociaż nie będzie mógł całymi nocami chodzić dookoła łóżka wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka