Dodaj do ulubionych

Pytanie filozoficzne

27.09.22, 13:47
No właśnie. Nie macie wrażenia, że ostatnio ludzie bardziej szukają tego co ich dzieli niż tego co ich łączy? Albo inaczej - więcej dyskutują o tym o co im nie pasuje w zachowaniu innych ludzi niż chwalą czyjeś postawy.
Raczej doniosą (i napiszą o tym), że sąsiedzi coś źle zrobią (impreza, szczekający pies itp.) niż o tym, że fajnie im się żyje w przyjaźni. Może się mylę. Nie wiem.
Tak mnie natchnęło po przeczytaniu ostatnich wątków na e-matce.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 14:02
      Nie macie. To naturalne zachowanie.
      Podam przykład: nie odczuwalam wdzięczności i euforii z powodu sklepów otwartych w niedziele, ot norma, ta wersja organizacji handlu mi odpowiadała. Z powodu zamkniętych w niedziele sklepów wielkopowierzchniowych odczuwam cykliczny, cotygodniowy wkurw.
      • lajtova Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 15:14
        Jeśli zamknięcie sklepów w sobote spowodowałoby u ciebie zawał albo udar to jestem gotowa na to poświęcenie.
        • triss_merigold6 Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 15:15
          🤣
      • bene_gesserit Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 17:51
        Solidaryzuję się.
        • potworia116 Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 20:55
          bene_gesserit napisała:

          > Solidaryzuję się.
          >
          Też jestem #teambialegiezlo
    • gama2003 Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 14:14
      Jak ktos zyje z innym w przyjazni to szanuje jego prawo do spokoju w domu.


      Chwalę i doceniam. I fajnie mi się żyje wśród ludzi szanujących się wzajemnie.
      Wzajemnie, bo z reguły ci łamiący reguly są niezwykle wrazliwi, jesli im coś przeszkadza.

      Z bzdurek - jechalam wczoraj w windzie z sasiadem bardzo zaklopotanym. Wyjawił mi że wraca z treningu i przeprasza, że jest spocony jak mysz. W stroju sportowym był.
      Uwierzyłam 😀 i pogratulowałam silnej woli.
      • gama2003 Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 14:15
        Ich prawo do spokoju w domu.
    • klaramara33 Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 14:14
      Zawsze mam takie wrażenie. Ludzie skupiają się zbytnio na róznicach, a tak napawdę wiele nas łączy. Dlatego nie gardzę innością, a jeśli już to nje lubię w sobie tego uczucia bo wcale nie jestem kimś lepszym , nikt nie jest lepszy, nawet od zwierząt nie jesteśmy kimś lepszym.
    • nenia1 Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 14:26
      Tak działa ludzki mózg i tak jesteśmy wychowywani.

      Tylko należy mieć tego świadomość, i nie budować "obrazu świata" na podstawie tego co się czyta na forum.
      A sporo ludzi to jednak robi, nie biorąc pod uwagę, że opierają się na tym co się częściej ulewa. Bo jak się nie ulewa to się najczęściej nie pisze, bo albo nie wzbudza emocji, albo się tego nie dostrzega. Cieszysz się co rano z tego, że masz dwie ręce? Nie sądzę. A teraz pomyśl, gdyby ci jedną urwało...

      Z różnych względów prawdziwe wydaje się to co innym nie wychodzi, jeszcze nie widziałam, żeby ktoś zgryźliwie skomentował "prawdziwa ematka" gdy ktoś pisał, że nie umie znaleźć pracy, albo że mąż ma młodszą kochankę.

      To nie jest ostatnio, sądzę, że to się nie zmienia. No może trochę cywilizuje. Kiedyś jak się sąsiadka wkurzyła donosiło się do inkwizycji, mały stosik i po konflikcie sąsiedzkim. W porównaniu z tym krytyka w internecie to prawdziwy postęp.
      • fioletowa01 Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 14:34
        Do mnie przemawia teoria lustra że najbardziej drażnią nas u innych cechy których nie akceptujemy w sobie i je wypieramy. Żyjąc w tak skomplikowanym świecie gdzie ludzie chcą być i dążą do bycia tą najlepszą wersją siebie ale też że sobą rywalizują nie trudno o takie deprcjonujące innych zachowania.
        • fioletowa01 Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 14:40
          Miałam w otoczeniu człowieka który z racji swojego zawodu nie mógł okazywać słabości więc latami trzymał siebie krótko, on daje rade i nie ma mazania, przy tym chłopie trzeba było być jak czołg żeby było dobrze, to co w sobie wyparł irytowało go u innych, bardzo męczące ale mniej więcej tak mają ludzie.
        • gama2003 Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 15:52
          No nie wiem.
          Przeszkadzają mi rzeczy, których nie robię.
          I nie mam ochoty robić. Zachowania, których nie znoszę.
          Więc jakie lustro. Jak to cechy których nigdy nie miałam i nie chcę mieć. Unikam i jak tylko mogę obchodzę szerokim łukiem.


          Wcale nie dążę do bycia najlepszą wersją siebie i śmiem twierdzić, że jestem w większości. Chcę mieć spokój i móc decydować choć o takich błahostkach jak cisza w nocy, czy mozliwosc otwarcia okna w domu. I grzecznie schodzę innym z drogi.
          Ze swojego domu zejść bym jeszcze nie chciała.
          • nenia1 Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 19:34
            gama2003 napisała:

            > No nie wiem.
            > Przeszkadzają mi rzeczy, których nie robię.
            > I nie mam ochoty robić. Zachowania, których nie znoszę.
            > Więc jakie lustro. Jak to cechy których nigdy nie miałam i nie chcę mieć. Unika
            > m i jak tylko mogę obchodzę szerokim łukiem.
            >
            Piszecie o dwóch różnych rzeczach. Ty o cechach świadomych, typu "dbanie o czystość"
            irytują cię więc ludzie, którzy wyrzucają śmieci w lesie czy nie sprzątają po psie.
            Fioletowa pisze o cechach wypartych, czyli przykładowo o zjawisku homofobii wśród gejów, silnie
            ukrywających bądź wypierających swoją orientację.

    • mandre_polo Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 14:33
      W Polsce jest mnóstwo narcyzów których postaw nikt nie potępia, wytyka i stąd rozlewa się na innych np zanika small talk na imprezach rodzinnych czy wśród ludzi mam mało znanych tylko wjeżdża polityka, narzekanie na pogodę, zachowania
      • triss_merigold6 Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 14:38
        Small talk trzeba się nauczyć albo zostać nauczonym w domu. Skądinąd, mnóstwo razy czytałam na ematce wpisy pań, że small talk je nudzi, męczy, drażni, jest niepotrzebny, że służy do podtrzymywania pozorów itp.
        Przychodzi potem taka osoba i zamiast luźno i niezobowiazujaco zamienić parę zadań, wali centralnie o dolegliwościach, polityce, kościele, ciężkim rozwodzie🙄
        • gajmal Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 15:07
          Masz rację
          • triss_merigold6 Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 15:16
            uncertain wychodzi taka pani czy pan prosto z czworakow i skraca dystans, zaczynając wywody o swoich problemach, zwykłe ciężkiego kalibru. To niestosowne.
      • m_incubo Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 15:59
        Teraz byle zjeb jest od razu awansowany na narcyza. Nie wiem, co to za nowy trend, ale narcyzów z zasady nie może być w Polsce "mnóstwo".
        • mandre_polo Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 16:19
          Zjeb bierze się z krzaków? Wg mnie typ osobowości
          • m_incubo Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 16:48
            Pewnie z kapusty wink
            Narcystyczne zaburzenie osobowości to chyba jakoś 1-2 % populacji.
            Nie każdy egoistyczny, kłamliwy palant to od razu narcyz.
            • bene_gesserit Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 17:56
              Nie każdy narcyz ma narcystyczne zaburzenia osobowości. Można być zakochanym w sobie, ale w jakichś tam granicach, mieč kompleks uzasadnionej czy nie wyższości, bez całego orszaku syndromów, towarzyszących NZO.
              • fioletowa01 Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 19:02
                Cała kultura jest narcystyczna.
                • bene_gesserit Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 19:30
                  Yhyyy. A matura echoistyczna big_grin
              • mandre_polo Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 20:22
                Narcyzm to płytkie więz spoleczne, zachowania szokujące występujące u polityków, celebrytów, operacje medyczne poprawy wyglądu, materialistyczne zaspokajanie potrzeb i miłości, kłamstwa, wygórowane mniemanie o sobie
            • ferra Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 20:01
              Te niskie % populacji podawane są jedynie na podstawie faktycznie zbadanych . Zazwyczaj nie trafiają oni (i inni zaburzeni) sami z siebie na diagnozę, albowiem "są idealni".

              Sam Vaknin zakłada, że 30/40% społeczeństwa ma zaburzenia narcystyczno/borderline/psychopatyczne/ aspołeczne i to są o wiele bardziej realne dane. Stąd wrażenie, że gdzie się nie obejrzysz tam zyeb.
              • mandre_polo Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 20:26
                Podobne dane cytowała osoba która zawodowo zajmuje traumatologia, doradztwem dla par w kryzysie
                • triss_merigold6 Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 20:47
                  Czyli ma do czynienia wyłącznie z zaburzeniami.
                  • mandre_polo Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 21:07
                    Z tego cc czytam wiedza o typach osobowości jest kluczowa by ustalić jak postępować np z dziećmi czy współpracownikami, rodzicami, partnerem, rodzeństwem, czy też nowa znajomość ma szansę się rozwinąć. Bardzo mi to otworzyło oczy i zaczęłam doceniać powolnych flegmatykow
        • fioletowa01 Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 19:04
          Nawet jak ktoś nie ma narcystycznych zaburzeń osobowości to żyjąc w kulturze w której promowana jest pusta zajebistość będzie się tak zachowywał.
          • mandre_polo Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 20:23
            Wzorem celebrytów i polityków
    • m_incubo Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 15:17
      Ludzie zawsze szukali tego, co ich dzieli, moim zdaniem kiedyś dużo bardziej, niż teraz.
      Więc nie, nie zgadzam się, wprost przeciwnie.
    • chococaffe Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 16:16
      Nie mamy wrażenia. Właśnie spotkałam się po latach z jednym z najfajniejszych ludzi na świecie. Ale ja jestem chyba zwolennikiem baniek, z założeniem, że inne banki mają nie naruszać cudzej przestrzeni
    • bene_gesserit Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 17:53
      Uważam, że jeśli się chwali pod niebiosa normalność, czyli przestrzeganie no społecznych, to robi się z tego jakieś święto. Tymczasem takie zachowania powinny być powszednie.
    • bene_gesserit Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 18:02
      Ostatnio?

      Szukanie wroga, Innego, to jedna z głównych technik społecznych obecnego rządu. "Jestem hetero, jestem katolikiem, jestem Polakiem. Nic nas nie łączy." Oczywiście, jest to dziko skuteczne. Jeśli odkrywamy, że coś nas łączy, albo że łączy nas wiele, zaczynamy się lubić. A to bardzo psuje szyki panującym. Szczujnia to woda na ich młyn.
    • ga-ti Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 20:44
      Mam wrażenie, że zawsze tak było.

      No to dla równowagi wink mam dwie bardzo fajne nowe współpracownice, dziewczyny młodsze ode mnie, ale ogarnięte, chętne do pracy, pytają, jak nie wiedzą, zawsze z uśmiechem, nie trzeba im palcem pokazywać, co zrobić, łapią dowcip wink fajnie weszły w zespół. Bardzo się cieszę.

      A sąsiadów też mam ok, są bardzo cierpliwi i wyrozumiali.
    • nangaparbat3 Re: Pytanie filozoficzne 27.09.22, 21:49
      Taka znowu filozofia to nie jest, ale ewidentnie wkurw narodowy rośnie.
      Jak zaczynałam jeździć autem, nieco ponad 20 lat temu, rozeźliłam dwoje różnych kierowców moimi błędami, chcieli mi nawymyślać, ale widząc panią w średnim wieku mężczyzna wycofał się, a młoda dziewczyna warknęła: w tym wieku mogłaby się już pani nauczyć.
      Parę dni temu młodzian w białym mercedesie usiłował wymusić na mnie pierwszeństwo, najpierw trąbił bez opamiętania, potem ryknął: Jestem na uprzywilejowanej! (bzdura, są równorzedne, on po mojej lewej), a potem wrzasnął: Pierdol się, szmato jebana!
      Jest różnica? Jest.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka