annanichtvergessen
29.09.22, 19:43
Mam dosc samotnych wieczorow i ogolnie dosc bycia sama. To juz prawie 2 lata. Terapeuta twierdzi, ze niby z rok powinnam jeszcze poczekac. Ale kurcze na co? Slubow brac nie zamierzam a we dwoje spedzic jesienny/zimowy wieczor byloby fajnie. Szukac "szczescia" bede na silowni i w teatrze. Zobaczymy, co wyjdzie. 🙄 Moze muzeum jeszcze zhacze? Macie jeszcze jakies kreatywne pomysly na spotkanie sensownego goscia nie na jeden raz?