Słoneczniki oblane zupą

14.10.22, 20:20
Te ubdywidua powinny trafić na szafot ...Co trzeba mieć w głowie? Chyba zupę ....
    • stephanie.plum Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 20:21
      myślałam, że wcześniej ktoś napisze o tej kuriozalnej akcji.
    • alicjamagdalena Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 20:23
      * indywidua
    • krwawy.lolo Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 20:27
      Za co powinny trafić na szafot? Za oblanie zupą szyby chroniącej obraz, czy za "walkę" z ropą naftową? Bo coś mi się wydaje, że bardziej Cię to drugie bulwersuje.
      • alicjamagdalena Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 20:29
        Za swój debilizm.
        • krwawy.lolo Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 20:38
          Bez przesady, za głupotę nigdy nie groziła kara śmierci.
          Aczkolwiek wielu jest dożywotnio skazanych na własną głupotę.

          P.S.
          Udzieliłaś odpowiedzi wykrętnej.
          • alicjamagdalena Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 20:40
            A powinna.
            • chococaffe Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:52
              Nie bałabys się?
              • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 13:39
                😀 a wiesz Szoko, ja zawsze w takich przypadkach chce wierzyc, ze to szczera samokrytyka

                choc to chyba po prostu przyklad na nieskutecznosc straszaka
              • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 13:55
                😀
              • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 18:22
                Że zacytuję: "a powinna" wink
        • hanusinamama Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 20:57
          NO brawo...poł świata by musieli zamordować
    • vivi86 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 20:34
      Eko i wszystko jasne.
      • krwawy.lolo Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 20:40
        Czekam, kiedy w wątku pojawi się nazwa ulicy symbolizującej gospodarza niniejszego forum.
    • s12345s Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 20:35
      alicjamagdalena napisała:

      > Te ubdywidua powinny trafić na szafot ...Co trzeba mieć w głowie? Chyba zupę ..
      > ..


      Obrazowi nic się nie stało. Jest chroniony jakąś szybą.
      • berdebul Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:32
        Rama nie jest sad
    • alicjamagdalena Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 20:41
      To niech łażą po galeriach i leją zupą po szybach...
    • blasckbird13 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 21:39
      Czy ktoś te dziewczynki odkleił od ściany, czy dalej tam siedzą?
      • 7katipo Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:30
        Mam nadzieję, że siedzą. Aż zmądrzeją.
      • berdebul Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:37
        Mam nadzieję, że siedzą i będą siedziały, można wypuścić po tygodniu, odechce im się rzucania jedzeniem.
        • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:41
          berdebul napisała:
          > Mam nadzieję, że siedzą i będą siedziały, można wypuścić po tygodniu, odechce i
          > m się rzucania jedzeniem.

          Może za czarne protesty też powinni wsadzać to się babom odechce? Drą ryja, przeklinaja blokują uliece Fdance jedne!
          • berdebul Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:50
            Niszczą bezcenne, XIX wieczne dzieła w muzeum?
            • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:51
              berdebul napisała:
              > Niszczą bezcenne, XIX wieczne dzieła w muzeum?


              Szyba bezcennym dziełem 🤣🤣🤣🤣
              • alicjamagdalena Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 13:44
                Jakv" baby" będą lały po damie z gronostajem to niech je pałują.
    • ichi51e Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 21:43
      akurat słoneczników jest kilka a te były za szyba więc może wystarcza prace społeczne?
    • angazetka Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 21:52
      Łatwo szafujesz szafotem. Głupia akcja i odwracająca uwagę od problemu, w sprawie którego była, no ale "Słoneczniki" na szczęście chroniła szyba (co aktywistki musiały widzieć), więc dramatu nie ma.
      • krwawy.lolo Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:04
        Przecież klucz wątku tkwi motywacji dziewcząt.
        P.S.
        Gdyby ekoentuzjaści mieli w swoim zarządzie prawactwo, nazywałaby się akcja prowokacją.
        • angazetka Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:23
          > Przecież klucz wątku tkwi motywacji dziewcząt.

          Nie, bo przebiło się to, że oblały, a nie, że dlaczego.
          • krwawy.lolo Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:31
            Akurat intecja wątkodwaczyni Tobie przeczy.
            Gdyby była mniej "wyrafinowana", napisałaby o ekoterrorystkach napędzanych czerskim lewactwem. Albo coś w tym stylu.
          • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:05
            Jak najbardziej się przebija dlaczego i nawet bym powiedziała ze im wyszło z tym olejem bo wszędzie są komcie ze „that’s not the same oil” - czyli przynajmniej po angielsku to im dobrze wyszło.
            • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:09
              Spokojnie, nie takie freak show bywały.
              Nie przebije się na tyle, żeby ktoś zrezygnował z niedzielnego wyjścia do restauracji albo na basen, ferii w ciepłych krajach czy klimatyzacji w domu.
              • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:28
                Wystarczy że przebije się na tyle, że przy urnie wyborczej będzie się oddawać głos na kogoś, kto ma pomysł na ochronę środowiska, a nie na „czysty węgiel”.
                • panna.nasturcja Re: Słoneczniki oblane zupą 17.10.22, 00:28
                  Nie będzie.
                  Jeśli obecne braki w zaopatrzeniu związane z węglem ludzi czegoś nauczą to palenia byle czym, smieciami i zbierania starych mebli, ram okiennych i wszystkiego, co można spalić.
                  Przy urnach zagłosują na tych, którzy im dali 3 tysiące na węgiel.
                  Niestety.
    • klaramara33 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 21:59
      Szybę
    • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:01
      I dobrze. Niech młodzi ludzie robią wszystko, co tylko przyjdzie im do głowy, żeby protestować przeciwko rozpieprzaniu im świata, z którego my braliśmy i bierzemy pełnymi garściami. Wcale im się nie dziwię, wręcz przeciwnie, kibicuję. Niech potną na kawałki wszystkie skarby naszego establishmentu, żeby nami wstrząsnąć. Za chwilę i tak przestaną ludzi te dzieła obchodzić, jak będą walczyć o wodę i powietrze.
      Śmieszne, żeby nazywać ich wandalami. To nie oni są wandalami tej planety.
      • alicjamagdalena Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:03
        🤔
      • alicjamagdalena Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:05
        Niech potną na kawałki wszystkie skarby naszego establishmentu, żeby nami wstrząsnąć. Za chwilę i tak przestaną ludzi te dzieła obchodzić, 

        Śmiała teza.
      • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:06
        daisy napisała:
        > Śmieszne, żeby nazywać ich wandalami. To nie oni są wandalami tej planety.

        No właśnie. Słoneczniczki ważniejsze od życia przyszłych pokoleń...
        • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:10
          No, "Słoneczniki" zwłaszcza zawiniły przyszłym pokole
          • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:11
            No, "Słoneczniki" zwłaszcza zawiniły przyszłym pokoleniom. Wpis miał być dłuższy i wraz z drugim zdaniem usunęło mi koniec wyrazu.
            • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:17
              Słoneczniki nic, ale system, w którym one są lokata kapitału a kapitał i zysk jest świętością która usprawiedliwi każde gówno włącznie ze śmiercią już owszem. Ostatecznie gdyby słoneczniki faktycznie zostały zniszczone to dla jakichś 7,7 miliarda ludzi to nie zrobi żadnej różnicy, bo i tak znają to raczej z reprodukcji, to zrobi różnicę właścicielowi a właściwie firmie, w której je ubezpiecza.
              • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:07
                Ze tez takie rzeczy trzeba tlumaczyc.
                • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 22:17
                  I to z powodu "Słoneczników" mamy problemy ekologiczne, głód na świecie, wyzysk w Trzecim Świecie itd.?

                  Bez nich by ich nie było?

                  Bez "Słoneczników" producenci żywności z pewnością rozdawaliby nadmiar ubogim, zamiast topić żywność celem utrzymania cen, a warunki pracy w Wietnamie, Bangladeszu etc. byłyby dokładnie takie jak w Niemczech i Francji.
                  • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 22:22
                    taki-sobie-nick napisała:

                    > I to z powodu "Słoneczników" mamy problemy ekologiczne, głód na świecie, wyzysk
                    > w Trzecim Świecie itd.?
                    >
                    > Bez nich by ich nie było?
                    >
                    > Bez "Słoneczników" producenci żywności z pewnością rozdawaliby nadmiar ubogim,
                    > zamiast topić żywność celem utrzymania cen, a warunki pracy w Wietnamie, Bangla
                    > deszu etc. byłyby dokładnie takie jak w Niemczech i Francji.

                    Bez zjawisk typu lokata kapitału w abstrakcyjnych obiektach, których ceny są sztucznie wywindowane - niewykluczone, że ten podział wyglądałby inaczej, owszem.
                    • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 22:35
                      Przecież to immanentna cecha ludzkiej kultury, odróżniająca ludzi od zwierząt - nadawanie abstrakcyjnym lub umownym obiektom (pieniądze, weksle, diamenty, rzeźby etc.) wartości.
                      • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 22:55
                        I w związku z tym osoby, które będą ponosić wszystkie koszty i konsekwencji gromadzenia kapitału (i lokowania go w abstrakcyjnych przedmiotach) mają się zgodzić na ten układ bez szemrania? Jedni walczą z kościołem, jego pozycją i majątkiem, drudzy z kapitalistami. More power to them, to tez jest immanentna cecha ludzkiej kultury, ze jak jakiś trend się robi za bardzo skrajny, to wybuchają sprzeciwy, przewroty, nowe postulaty.
              • demodee Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:49
                Więc jeśli chciały naprawdę wstrząsnąć establishmentem, to powinny najpierw stłuc szybę, a potem polać zupą.

                Zapaprana szyba mną nie wstrząsnęła (no, ale ja nie jestem establishmentem...).
                • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 22:19
                  Ja myślę, że powinny udać się pod ogrodzenie posiadłości znanego miliardera, poczekać, aż wyjedzie, i stłuc mu szybę w samochodziku.

                  Ale to nie takie proste.
      • birch70 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:09
        Daisy, podpisuję się wszystkimi kończynami pod Twoją wypowiedzią 👍
      • nenia1 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:13
        daisy napisała:

        > I dobrze. Niech młodzi ludzie robią wszystko, co tylko przyjdzie im do głowy, ż
        > eby protestować przeciwko rozpieprzaniu im świata, z którego my braliśmy i bier
        > zemy pełnymi garściami.

        Tak, szczególnie my, pełnymi garściami. I jeszcze może taka Rumunia i Albania.
        • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:17
          nenia1 napisała:


          > Tak, szczególnie my, pełnymi garściami. I jeszcze może taka Rumunia i Albania.

          ostatnim razem gdy sprawdzałam to słoneczniki nie były polskie ani rumuńskie, więc akurat nam niczego nie ubyło.
          • nenia1 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:31
            ??? przecież ja nie twierdzę, że coś nam ubyło.
        • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:06
          I wielbiciele sztuki van Gogha.
      • glasscraft Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:24
        Mlodym ludziom sie troche popimkowalo - w hasle protestu byl olej, obrazy farbami olejnymi sie maluje - ergo obrazy namalowane farbami olejnymi sa wrogiem planety. Olej tu, olej tam - kto by sie szczegolami przejmowal.
        • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:27
          imo to nieźle wymyślili, bo takie abstrakcyjne skojarzenia się lepiej kojarzy i pamięta.
        • glasscraft Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:33
          A zupa ktora tak chetnie mlodzie ludzie wypieprzyli w ramach protestu przeciwko nie do konca wiedziec czemu, mogla nakarmic kogos, kto nie ma na zupe i na rope do samochodu tez nie ma albo musi wybrac - zupa albo zatankowanie samochodu, zeby do pracy dojechac i na zupe zarobic.
          • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:38
            Jasne, jasne. Jakby wodą oblały, to też ktoś przecież mógłby wodę wypić albo nogi sobie umyć. A jakby oblały brudną wodą, tą po nogach, to by było, że nabrudziły i woźna musi ścierać.
            Tymczasem cząstki rakotwórczej smoły są już we wszystkich tkankach badanych współcześnie płodów ludzkich. O innych zwierzętach szkoda gadać, bo udało nam się wprowadzić w stan likwidacji już 70% gatunków. Noale! zupa się liczy i jeszcze zabrudzona szyba na obrazach olejnych sprzed stu lat, to są rzeczy ważne.
            • berdebul Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:54
              Dowód w postaci publikacji? Czy tak piszesz o smole w płodach, żeby było dramatyczniej?
              • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 23:11
                Poszukaj w necie. Znajdziesz pewnie wiele innych ciekawych informacji. Możesz zacząć tu:
                smoglab.pl/czastki-sadzy-odkryte-w-mozgach-plodow/
                • berdebul Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 23:40
                  W necie znajdziesz dowody na wszystko z płaską Ziemią włącznie. Jeżeli nie ma badań opublikowanych w dobrych, recenzowanych czasopismach to sorry.
                  • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 23:41
                    To poszukaj tam. Obawiam się, że trafisz też na rzeczy jeszcze bardziej przygnębiające.
                    • berdebul Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:15
                      To Ty podnosisz tezę, że smoła jest znajdowana wszędzie, w tym w ludzkich płodach, więc to Ty podaj źródło tych rewelacji.
                      • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:23
                        berdebul napisała:
                        > To Ty podnosisz tezę, że smoła jest znajdowana wszędzie, w tym w ludzkich płoda
                        > ch, więc to Ty podaj źródło tych rewelacji.

                        Przecież masz linka w artykule powyżej 🤣
            • enaw11 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:54
              Dziewczyny zaistniały w mediach, zaczną się wywiady, zdjęcia na ściankach, wpisy na ig i twitterze. Teraz zacznie się kasa. To był główny cel tej pożal się Boże demonstracji.
        • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:48
          Bozsz, co za kretynki.
          • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 23:24
            Z twoich ust to dla nich komplement, myślę smile
        • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:07
          A ja myślałam, że to ze względu na olej słonecznikowy.
      • 7katipo Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:33
        Histeryzujesz.
        Dla mnie to podręcznikowy przykład, jak rewolucja zjada własne dzieci.
        Wysyp tego typu kretynek deprecjonuje i ośmiesza idee skądinąd słuszne zazwyczaj.
        • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:37
          7katipo napisała:
          > Wysyp tego typu kretynek deprecjonuje i ośmiesza idee skądinąd słuszne zazwycza.

          A ty jaki 'słuszny' rodzaj protestu w stosujesz? "Tania szmata za dwadzieścia parę złotych góra"?
          • 7katipo Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:41
            Ja? Żaden.
            Zakupowi domowych dresów nie dorabiam ideologicznych 👂👂
            Cenię działania, które mają sens.
            • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:43
              czyli jakie?
            • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:43
              7katipo napisała:
              > Ja? Żaden.
              > Zakupowi domowych dresów nie dorabiam
              ideologicznych 👂👂
              > Cenię działania, które mają sens.

              Kupowanie tanich szmat ma akuray antysens. Sprawa niby słuszna ale d..y nie ruszysz tylko do pieca dorzucisz...
              • 7katipo Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:49
                Czyli oceniać sensowność działań mogą tylko ci, którzy sami działają? 🤔
                • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:50
                  oceniać można tylko w jakiejś skali. No więc jeśli to jest bez sensu, to co ma sens?
                • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:54
                  7katipo napisała:
                  > Czyli oceniać sensowność działań mogą tylko ci, którzy sami działają? 🤔

                  Czyli ty nic nie robisz. Wiadomka.

                  Największymi krytykami są ci, którzy sami nigdy d..y nie ruszyli.
                  • 7katipo Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 23:04
                    Czyli jeśli nie chlustam zupą na arcydzieła światowej kultury to wszystkie chlustania winny mi się podobać? 🙄
                    • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 23:05
                      7katipo napisała:
                      > Czyli jeśli nie chlustam zupą na arcydzieła światowej kultury to wszystkie chlu
                      > stania winny mi się podobać? 🙄

                      Zrób cokolwiek. Na razie robisz tylko anty.
      • woman_in_love Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:44
        Niech młodzi ludzie robią wszystko, co tylko przyjdzie im do głowy, żeby protestować przeciwko rozpieprzaniu im świata

        Ci młodzi sami rozpieprzają już swój świat. I jak najbardziej zaczęli już być wandalami tej planety. No i powinni uważać, bo przez takich jak oni i na złość takim jak oni, to niektórzy zaczęli już mieć wywalone na sortowanie śmieci, pierdolety o śladzie węglowym, czy oszczędzanie energii. I złośliwie robią na odwrót.
      • snajper55 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 22:44
        daisy napisała:

        > I dobrze. Niech młodzi ludzie robią wszystko, co tylko przyjdzie im do głowy, ż
        > eby protestować przeciwko rozpieprzaniu im świata, z którego my braliśmy i bier
        > zemy pełnymi garściami. Wcale im się nie dziwię, wręcz przeciwnie, kibicuję. Ni
        > ech potną na kawałki wszystkie skarby naszego establishmentu, żeby nami wstrząs
        > nąć. Za chwilę i tak przestaną ludzi te dzieła obchodzić, jak będą walczyć o wo
        > dę i powietrze.
        > Śmieszne, żeby nazywać ich wandalami. To nie oni są wandalami tej planety.

        O, a już myślałem, że wszyscy w tym wątku będą ręce załamywać nad rozlaną zupą. Jednak trafił się ktoś potrafiący myśleć.

        S.
      • black_halo Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 11:51
        daisy napisała:

        > I dobrze. Niech młodzi ludzie robią wszystko, co tylko przyjdzie im do głowy, ż
        > eby protestować przeciwko rozpieprzaniu im świata, z którego my braliśmy i bier
        > zemy pełnymi garściami. Wcale im się nie dziwię, wręcz przeciwnie, kibicuję. Ni
        > ech potną na kawałki wszystkie skarby naszego establishmentu, żeby nami wstrząs
        > nąć. Za chwilę i tak przestaną ludzi te dzieła obchodzić, jak będą walczyć o wo
        > dę i powietrze.
        > Śmieszne, żeby nazywać ich wandalami. To nie oni są wandalami tej planety.
        >


        Wszystkie popierajace te akcje powinny raz dwa sprzedac swoje apartamenta w miescie, przeniesc sie na wies, kupic po rowerku na osobe i zaczac uprawiac ogrodek ekologiczny, zywic sie tym co same wychoduja, zrezygnowac calkowicie z miesa poza okazjonalnym kurczakiem z wlasnego kurnika i przestac konsumowac w nieskonczonosc.

        A nie, przepraszam, dobrobut jest dla nas, ematek, swiatlych i wyksztalconych, reszta ma placic, placic, placic. Placic ma starsze malzenstwo bo nadal pali weglem bo ematce powietrze zanieczyszcza chociaz tak naprawde jak porownac to owo starsze malzenstwo cale zycie spedzilo w malej wsi na Podlasiu, najdalej pojechalo do Czestochowy PKSem, cale zycie samo produkowalo wiekszosc produktow spozywczych zamiast jesc mango i awokado z drugiego konca swiata. Podobno ekologiczna ematka za to jeszdzi elektrykiem po miesci i klaszcze uszami jaka jest eko, zapominajac, ze kopalnie litu do produkcji baterii samochodowych zanieczyszczaja srodowisko w biednych regionach swiata jeszcze bardziej. Ale co to ematke obchodzi. To nie u niej.
        • martini-n Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 12:40
          > Wszystkie popierajace te akcje powinny raz dwa sprzedac swoje apartamenta w mie
          > scie, przeniesc sie na wies, kupic po rowerku na osobe i zaczac uprawiac ogrode
          > k ekologiczny, zywic sie tym co same wychoduja, zrezygnowac calkowicie z miesa
          > poza okazjonalnym kurczakiem z wlasnego kurnika i przestac konsumowac w nieskon
          > czonosc.

          Tak się jakoś składa, że wszystkie lewicowe, takie spod znaku Razem osoby, które znam, to ludzie dobrze stojący finansowo (zazwyczaj z powodu zamążpójścia/ożenku lub dziedziczenia, a nie własnej pracy), którym lewicowosć kończy się w momencie, kiedy dotyka ich osobiście i sprawia dyskomfort. wink
          • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 13:00
            Masz na myśli potentata nieruchomości krakowskiego posła Gdulę? Wprawdzie Lewica, a nie Razemki.
            • martini-n Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 13:13
              Pisałam o osobach znanych mi osobiście, ale to też dobry przykład.
    • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:16
      Może po prostu chcą przywrócenia jakichś właściwych proporcji temu, co się w tej cywilizacji ceni a czego nie. W świetle banana Catellana czy pociętego obrazy Banksy'ego, one właściwie wpisują się w trendy współczesnej sztuki, które roboczo można podsumować "WTF?"
    • berdebul Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:34
      Jak chcą protestować i walczyć z głodem, to może w inny sposób niż niszcząc jedzenie? I wtf w ogóle, czym im van Gogh zawinil, ze akurat na słoneczniki się rzuciły.
      • nenia1 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:39
        powszechnie znany obraz, pewnie dlatego.
        • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:42
          powszechnie znany i bardzo, bardzo, bardzo drogi.
      • angazetka Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:39
        Rośliny oleiste?
      • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:44
        Niech sobie protestują, jak chcą. My ich nie pytamy, czym palić w Bełchatowie.
    • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:46
      Ach te eko aktywistki...
      Dziewczętom odklepalo z dobrobytu.
      • 7katipo Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:52
        Tak właśnie myślę.
        Ciekawi mnie, jak dziewczątka w tzw. codziennym życiu pielęgnują idee ochrony planety.
        Oszczędzają wodę? Nie kupują ponad miarę niepotrzebnych ciuchów i gadżetów? Jeżdżą do szkoły zbiorkomem? Itp. itd. etc. etc 🤔
        • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:17
          7katipo napisała:

          > Tak właśnie myślę.

          Oh naprawde? A na jakiej to podstawie?


          > Ciekawi mnie, jak dziewczątka w tzw. codziennym życiu pielęgnują idee ochrony
          > planety.
          > Oszczędzają wodę? Nie kupują ponad miarę niepotrzebnych ciuchów i gadżetów? Jeż
          > dżą do szkoły zbiorkomem? Itp. itd. etc. etc 🤔

          Dziewczatka? A ty co robisz ze sobie pozwalasz na takie nazewnictwo i ocenianie?

          Dzisiejsza mlodziez (tylko czesc oczywiscie) BARDZO uwaza na debilna konsumpcje- moja corka i niektorzy jej znajomi: nie kupuja nowych ciuchow i butow, jezdza wylacznie zbiorkomem lub rowerem, uwazaja na wybor marek/kosmetykow, chodza na sprzatanie parkow i plaz, mierza sobie czas pod prysznicem itp itd🤷🏻‍♀️
          • 7katipo Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 13:59
            No i bardzo ładnie.
            I po co przy tym jeszcze zupą chlustać??? 🙄🤔
            • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 18:27
              Powinniśmy się cieszyć, że są tacy grzeczni. Przecież to strasznie niewinna transgresja. Zrobiły tę akcję ze Słoniecznikami tak, żeby narobić szumu, ale nie zrobić żadnej szkody.
              Ja na ich miejscu pojechałabym z kałachem na Monę Lizę i z bombą na Nachtwacht.
              • glasscraft Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 21:52
                Ludzkie aktywistki. Zupe tylko wypieprzyly, a mogly kwasem kogos polac. Nalezy sie cieszyc i dziekowac, ze takie grzeczne byly. Innym z tej bandy juz tak nie koniecznie jak zaczeli ludziom dziurawic opony w samochodach, bo samochody byly za duze i na pewno na rope. To ze podziurawili opony w elektrykach bo akurat na tej samej ulicy staly, to insza innosc. Albo komus kto musial do szpitala na chemie tego dnia pojechac i musi jechac regularnie, a zygac w taksowce nie chce, to tez insza inszosc. Niewinne trangresje takie. Ciekawe, ze ludzie robia swoje malutkie cos kazdego dnia i nie potrzebuja z kalachami latac, a aktywistki (bardzo bym chciala wiedziec, gdzie te t-shirty ze sloganami ktore dziewczeta mialy na sobie byly zmajstrowane, bo jakos nie sadze zeby bawelne z lokalnego pola zebraly i przetworzyly po czym atramentem z wlasnorecznie zmielonego wegla udekorowaly) potrzebuja mediow.
                I owszem - mam problem z wypieprzaniem jedzenia i wody w ramach takich protestow. Bo sa ludzie, dla ktorych taka puszka zupy bylaby dziennym posilkiem. Bez wzgledu na to, czy w Europe, Afryce, Azji czy gdziekolwiek. I pustaki dla ktorych wydanie mniej niz £2 na to, zeby zaprostestowac bo je na to stac (a nie pomysli ile za taka jedna puszka zupy stoi wody, elektryki itp itd) jest takim samym pasozytem jak siedzaca w 4x4 mamusia, ktora musi dowiezc dzieci do szkoly w odleglosci 100m od drzwi wejsciowych.
                • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 22:21
                  Sorry, piszesz składnie, a nie widzisz absurdu swojej argumentacji? To jak oburzać się, że gwałcona zbiorowo dziewczyna pomidorem rzuciła w oprawców. A taki pomidor to przecież dary pól i lasów, ile osób by się najadło! Fi donc, panienki aktywistki. I w tiszerty się ubrały, a mają czelność protestować!
                  Wybacz, ale to zbyt absurdalne.
                  Młode pokolenie to ofiary tych, którzy są prawdziwymi ekoterrorystami, niszczycielami środowiska, z którymi my współpracowaliśmy, z których działań korzystaliśmy. Niech rzucają w nich/w nas wszystkim, co tylko wpadnie im w ręce.
                  • nenia1 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 09:34
                    daisy napisała:

                    > Sorry, piszesz składnie, a nie widzisz absurdu swojej argumentacji? To jak obur
                    > zać się, że gwałcona zbiorowo dziewczyna pomidorem rzuciła w oprawców.

                    Ale twoja argumentacja też jest absurdalna. I szkodliwa. Bo to co piszesz to robienie sztucznych
                    niezwykle uproszczonych podziałów, napuszczanie starych/na młodych, młodych/na starych. Jedyną zasługą młodych jest głównie to, że urodzili się później. I to wszystko. Gdyby porównać przeciętnego starego człowieka z Albanii czy Rumunii ze studentem z UK, to raczej ten drugi będzie miał więcej lotów na różne wyspy i zakupów na koncie, bo ten pierwszy całe życie siedzi w swojej wiosce ewentualnie do sąsiedniej pojedzie wozem konnym/rowerem, nie wydaje na ciuchy i je głównie sałatę/pomidory ze swojego ogródka.
                    Nie da się tej winy równo rozłożyć PATRZĄC TYLKO NA WIEK. To bardzo uproszczone myślenie o świecie.
                    Jak już chcesz tak upraszczać to bardziej sensownie jest przyjąć, że to BOGACI zużywali latami więcej i dalej więcej zużywają. Tak samo starsi jak młodsi, tylko młodsi krócej. 10% najzamożniejszych na świecie generuje około 50% światowych emisji. I wystarczy tylko spojrzeć na definicję zamożności, jaki procent ludzi w konkretnych krajach ją spełnia, żeby zauważyć iż nawet w Europie, twoje stawianie znaku równości słowem EUROPEJCZYCY jest bardzo mocno naciągane i zwyczajnie nieprawdziwe.
                    • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 10:44
                      nenia1 napisała:
                      > Ale twoja argumentacja też jest absurdalna. I szkodliwa. Bo to co piszesz to ro
                      > bienie sztucznych
                      > niezwykle uproszczonych podziałów,

                      To też fajna strategia denajalizmu: "ależ to przecież skomlikowane!"


                      > Jak już chcesz tak upraszczać to bardziej sensownie jest przyjąć, że to BOGACI
                      > zużywali latami więcej i dalej więcej zużywają.

                      I powrót do standardowej śpiewki: INNI WINNI big_grin

                      • nenia1 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 11:52
                        evening.vibes napisała:


                        > I powrót do standardowej śpiewki: INNI WINNI big_grin
                        >
                        zastanawiałam się co to za nowy matoł na forum. Z wątku już wiem, że to jednak nie nowy, tylko araceli.

                    • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 13:13
                      Jestesmy wiec Europejczykami/zamoznymi/odpowiedzialnymi, gdy nam to pasuje🤷🏻‍♀️
                      Niepismienny Albanczyk glosujacy na mafijne struktury ma wracac do siebie ulepszac swoj kraj, gdy puka po europejski socjal; natomiast w kwestii ekologicznej jest niewinnym naturalista w pomidorach, ktorego nic nie dotyczy.

                      Odpowiedzialnosci niekoniecznie rowna sie winie, Neniu. Ten watek jest wlasnie o tym.

                      Tymczasem, rozne wykresy roznie przedstawiaja sprawe (nizej wydzielanie gazow cieplarnianych/mieszkanca).

                      Mozna tez oczywiscie do usr… smierci doszukiwac sie kto i w jakim stopniu jest winny sytuacji polityczno -gospodarczej w Albanii.

                      infogram.com/221021-emissions-de-gaz-a-effet-de-serre-par-pays-tonnes-par-habitant-1h8n6m3n5zmpj4x
                      • nenia1 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 13:35
                        boogiecat napisała:

                        > Jestesmy wiec Europejczykami/zamoznymi/odpowiedzialnymi, gdy nam to pasuje🤷🏻‍

                        tak, teraz gdy nam pasuje rozłożyć odpowiedzialność po równo to wszyscy jeteśMY bogaci.

                        > ♀️
                        > Niepismienny Albanczyk glosujacy na mafijne struktury ma wracac do siebie uleps
                        > zac swoj kraj, gdy puka po europejski socjal; natomiast w kwestii ekologicznej
                        > jest niewinnym naturalista w pomidorach, ktorego nic nie dotyczy.

                        Każdy jest winny. Bo się urodził. A skoro tak to zostawi po sobie ślad węglowy.
                        Jak widać koncepcja grzechu pierworodnego może być prawdziwsza niż się powszechnie sądzi.
                        >
                        > Odpowiedzialnosci niekoniecznie rowna sie winie, Neniu. Ten watek jest wlasnie
                        > o tym.
                        >
                        I dalej nie rozkłada się po równo.

                        > Tymczasem, rozne wykresy roznie przedstawiaja sprawe (nizej wydzielanie gazow c
                        > ieplarnianych/mieszkanca).
                        >
                        Piękne są te wykresy, tylko tak samo można nimi manipulować jak spinaniem jedną klamrą "bogactwa" Albańczyków z Niemcami. Wystarczy przypisać regionom Azji odpowiedzialność za emisje związane z produkcją towarów eksportowanych do zamożniejszych regionów świata.
                        Bogate europejskie kraje z kolei będą mogły uznać, że są liderami dekarbonizacji pomimo ogromnych emisji związanych z zakupami ich mieszkańców. Przykładem super hiper ekologiczna Norwegia z mieszkańcami dbającymi o środowisko naturalne wydobywającą najwięcej ropy i gazu w Europie.
                        • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 14:07
                          Ale kto chce odpowiedzialnosc rozkladac po rowno??


                          Co do wykresow- oczywiscie, choc przeciez biora one pod uwage rowniez konsumpcje mieszkancow oparta na imporcie.
                    • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 14:22
                      > Nie da się tej winy równo rozłożyć PATRZĄC TYLKO NA WIEK.

                      Tu nie chodzi o winę tylko o to, że patrząc tylko na wiek wiadomo, ze ci, którzy przez ostatnie 70 lat doprowadzali do tego co teraz jest to nie ci sami, którzy będą ponosić tego konsekwencje, jasne?
                      • nenia1 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 15:05
                        jednoraz0w0 napisał(a):

                        > > Nie da się tej winy równo rozłożyć PATRZĄC TYLKO NA WIEK.
                        >
                        > Tu nie chodzi o winę tylko o to, że patrząc tylko na wiek wiadomo, ze ci, którz
                        > y przez ostatnie 70 lat doprowadzali do tego co teraz jest to nie ci sami, któr
                        > zy będą ponosić tego konsekwencje, jasne?

                        Chcesz powiedzieć, że ci co mają 70 lat umrą wcześniej niż ci co mają 18?
                        Nie pierwszy raz masz bardzo odkrywcze wnioski...
                        • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 15:09
                          nenia1 napisała:
                          > Chcesz powiedzieć, że ci co mają 70 lat umrą wcześniej niż ci co mają 18?
                          > Nie pierwszy raz masz bardzo odkrywcze wnioski...

                          Ona napisała, że dzisiejsi 70-latkowie umrą bez ponoszenia konsekwencji niszczenia świata. Konsekwencje poniosą dzisiejsi 18-latkowie.

                          Nie pierwszy raz nie ogarniasz prostych zdań big_grin
                          • nenia1 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 15:26
                            evening.vibes napisała:

                            ona wyrwała moje zdanie z kontekstu
                            żeby napisać swój jakże odkrywczy wniosek.

                            > Nie pierwszy raz nie ogarniasz prostych zdań big_grin

                            a ty nie pierwszy raz latasz po całym wątku i strasznie
                            się starasz dosrać. Szkoda, że zawsze w tak nudnym stylu...
      • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:55
        Tak, z tego dobrobytu, który czeka te aktywistki klimatyczne już niedługo. Czeka je oraz twoje i moje dzieci, choćby nie wiem, jak świetnie były wykształcone i "przygotowane do życia".
        Bardziej mnie dziwi niewielka liczba takich akcji i ich niewinność. Mieliby prawo jechać po bandzie, bo tak naprawdę walczą o życie.
        • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 23:03
          Jeśli mają problem, niech zaczną robić coś pożytecznego- kopać studnie w Sudanie, rozdawać prezerwatywy w Nigrze, dołączyć do Lekarzy bez Granic.
          • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 23:18
            Myślę, że nam naprawdę nie wypada rozliczać ich z działań na rzecz rozpieprzonych przez nas społeczności. To my powinniśmy robić coś pożytecznego. Tymczasem myśmy się nażarli, najeździli suvami po miastach, nakupowali do wypęku, nalatali na citybrejki, a teraz jeszcze próbujemy ich zawstydzać i strofować. Na szczęście, mam nadzieję, są odporni na nasze dziaderstwo.
            • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 23:31
              My? Może spasiona stara zachodnia kawiorowa lewica, ale my jeszcze nie.
              • nenia1 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 23:44
                triss_merigold6 napisała:

                > My? Może spasiona stara zachodnia kawiorowa lewica, ale my jeszcze nie.


                E tam, mamy w Polsce tak silną tradycję samobiczowania, że podepniemy się
                pod wszystko.
              • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:25
                Coz, ty pierwsza powtarzasz, ze « uczmy sie na bledach zachodu » i bardzo jestes skora do moralnych ocen. Ale najwyrazniej chodzi glownie o « teraz kurwa my »🤷🏻‍♀️
                Z czego jest aktualny dobrobyt w Polsce, jak nie z tych brudnych pieniazkow?
                • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:53
                  Z ciężkiej pracy Boogie. Z ciężkiej kuźwa pracy.
                  Poza wyjątkami, wiadomo jakimi, ale to jest procent, a może nawet promil. Szuje są w każdym narodzie.
                  Moje pokolenie dorabiało się całe życie i próbowało dać swoim dzieciom ciut więcej niż plastikowe kolorowe klapki czy spódnice z pieluchy. Ciut (mówię za siebie).
                  Nie mam zamiaru bić się za to w piersi i nie będę.
                  Obwinianie ludzi za to, że żyją właśnie teraz i korzystają z tak a nie inaczej zorganizowanego świata jest z lekka idiotyczne. Zwłaszcza, że my, Polacy, mamy w genach głód i biedę. Tak tak, lęk przed głodem się dziedziczy. Więc to "odbicie" jest całkowicie wytłumaczalne i zrozumiałe z punktu widzenia psychologii człowieka.
                  • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:58
                    Ale kto obwinia, Pade?

                    Nie rozumiem tak alergicznej reakcji. Jestem z tego samego pokolenia.
                    • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:07
                      Masz na dole odpowiedź, pod postem araceli.
                  • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:01
                    pade napisała:
                    > Z ciężkiej pracy Boogie. Z ciężkiej kuźwa pracy.

                    Oczywiście - wszak na całym świecie jedynie europejczycy "ciężko pracują na dobrobyt" i im się należy!

                    Żadnego wyzysku Azji czy Afryki nie ma i nigdy nie było.

                    • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:06
                      Jacy my?

                      daisy
                      Re: Słoneczniki oblane zupą
                      15.10.22, 00:38
                      Nasze pokolenie. Europejczycy.
                      To za naszych czasów stało się najgorsze. My zbudowaliśmy system, który doprowadził do katastrofy.
                      • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:09
                        pade napisała:
                        > Jacy my?

                        Przecież sama piszesz, że chcesz się "nachapać" bo ci mało big_grin Bo przodkowie na 3 pokolenia wstecz byli "biedni"* więc ci się należy.



                        * "biedni" jak na standardy bogatego zachodu bo obok prawdziwej biedy to to nie stało.

                        • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:18
                          evening.vibes napisała:

                          > pade napisała:
                          > > Jacy my?
                          >
                          > Przecież sama piszesz, że chcesz się "nachapać" bo ci mało big_grin Bo przodkowie na
                          > 3 pokolenia wstecz byli "biedni"* więc ci się należy.
                          >
                          >
                          >
                          > * "biedni" jak na standardy bogatego zachodu bo obok prawdziwej biedy to to nie
                          > stało.
                          >

                          Zacytuj to.
                          No już, wklej, gdzie napisałam, że chcę się nachapać, bo mi mało. że mi się należy
                          A co do moich przodków. Trzeba być mendą, żeby takie rzeczy pisać, wiesz?
                          Masz tak wyprany ideologią mózg, że jesteś w stanie klepać te swoje farmazony i nawet przez myśl ci nie przejdzie, że może faktycznie któryś z moich przodków umarł z głodu. Ale nie, to przecież niemożliwe, bo tobie wmówiono, że Europa zawsze była bogata a teraz jest źródłem krzywdy całego świata.
                          • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:21
                            pade napisała:
                            > Masz tak wyprany ideologią mózg,

                            IDEOLOGIĄ??? Fakty to ideologia?? 🤣🤣🤣

                            • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:30
                              No, gdzie te cytaty?
                              Poczekam aż wkleisz, a potem cię wygaszam.
                              Kiedy z tobą "rozmawiam", czuję się, jakbym gadała z kundlem, który chciałby umieć się łasić, ale jedyne co potrafi to szarpać za nogawki albo walnąć kupę na buta.
                              • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:33
                                pade napisała:
                                > No, gdzie te cytaty?

                                Nie pamiętasz własnych słów?
                                "Nie mam suva, nie latam samolotem, a przede wszystkim jeszcze się nie "nachapałam".



                                > Kiedy z tobą "rozmawiam", czuję się, jakbym gadała z kundlem, który chciałby um
                                > ieć się łasić,

                                ŁASIĆ??? Tobie naprawdę odbija - łasic się DO CIEBIE? EGO lepez 100000% big_grin
                                • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:36
                                  evening.vibes napisała:
                                  > pade napisała:
                                  > > No, gdzie te cytaty?

                                  I kolejne cytaciki:
                                  Zwłaszcza, że my, Polacy, mamy w genach głód i biedę. Tak tak, lęk przed głodem się dziedziczy. Więc to "odbicie" jest całkowicie wytłumaczalne i zrozumiałe z punktu widzenia psychologii człowieka.

                                  Bzdura aż zęby bolą - mega durne usprawiedliwianie własnej chęci nachapania się uncertain

                                  • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:47
                                    To co zrobiłaś to jest zwykła manipulacja.
                                    Poprzekręcałaś moje słowa, wyjęłaś z kontekstu i ci "wyszło".
                                    Ale ok, mam głęboko twoje zdanie na mój temat i tak jak wspominałam, wygaszam cię, więc daruj sobie to klepanie na maszynie do mnie, bo szkoda prądu.
                                    • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:49
                                      pade napisała:
                                      > To co zrobiłaś to jest zwykła manipulacja.
                                      > Poprzekręcałaś moje słowa,

                                      Dokładnie je zacytowałam. Litera w literę.
                    • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:08
                      I z tego wyzysku liczba ludności w krajach Afryki i Azji wzrosła po II wojnie światowej i wciąż wzrasta skokowo?
                      • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:13
                        triss_merigold6 napisała:
                        > I z tego wyzysku liczba ludności w krajach Afryki i Azji wzrosła po II wojnie ś
                        > wiatowej i wciąż wzrasta skokowo?


                        I co z tego, że przyrasta jak nadal twoje pomioty zużywają więcej zasobów.

                        Pierdolisz w każdym wątku tą samą bzdurę. Ja rozumiem autyzm ale naprawdę - OGARNIJ.
                        • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:37
                          Na pewno mniej niż licznie delegaci na rozliczne konferencje klimatyczne, latający prywatnymi samolotami.
                          • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:39
                            triss_merigold6 napisała:
                            > Na pewno mniej niż licznie delegaci na rozliczne konferencje klimatyczne, lataj
                            > ący prywatnymi samolotami.

                            I ci delegaci to te "mnożące się ludy Afryki"?


                            Szczerze - DESPERACJA pańć jak ty czy Pade w retoryce "wszyscy inni winni" jest porażająca.
                            • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:47
                              Chyba mieszasz odpowiedzi do różnych wpisów, zapanuj nad tym jakoś czy co.
                              Moje dzieci zużywają niewiele zasobów w zestawieniu z delegatami na konferencje klimatyczne - to raz.
                              Dwa - Afryka i Azja rozmnażają się skokowo od lat 50-tych, co jest związane ze szczepieniami, dostępem do żywności, rozlicznymi akcjami pomocowymi www.populationof.net/pl/egypt/
                              • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:52
                                triss_merigold6 napisała:
                                > Chyba mieszasz odpowiedzi do różnych wpisów, zapanuj nad tym jakoś czy co.
                                > Moje dzieci zużywają niewiele zasobów w zestawieniu z delegatami na konferencje
                                > klimatyczne - to raz.
                                > Dwa - Afryka i Azja rozmnażają się skokowo od lat 50-tych, co jest związane ze szczepieniami, dostępem do żywności, rozlicznymi akcjami pomocowymi www.populationof.net/pl/egypt/


                                Po raz setny - co z tego że Afryka się rozmnaża, skoro dalej zużywa MNIEJ zasobów? Wiem - masz rasiolski fetysz ale to się leczy.
                                • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:55
                                  Ależ zużywa i degraduje środowisko jeszcze bardziej rabunkową gospodarką. Te miliony/miliardy ludzi zużywają wodę, muszą jeść, ogrzać się, wydalać.
                                  • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:56
                                    triss_merigold6 napisała:
                                    > Ależ zużywa i degraduje środowisko jeszcze bardziej rabunkową gospodarką. Te mi
                                    > liony/miliardy ludzi zużywają wodę, muszą jeść, ogrzać się, wydalać.

                                    Ogrzewanie w Afryce.... DESPERACJA coraz większa w tej retoryce big_grin

                                    • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 12:01
                                      Mogę się mylić, ale nie cała Afryka i Azja to tropiki...
                                  • 7katipo Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:08
                                    Ale wiesz, nie używają zapewne plastikowych patyczków do uszu. Są więc bardziej eko, niż Ty, ja i nasze dzieci 😁
                              • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:31
                                Ale to Egipt jest na szczycie największych niszczycieli środowiska?
                        • 7katipo Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:06
                          Policz sobie, na palcach, ile osób w tym wątku zdążyłaś obrazić. Lub usiłować obrazić.
                          To są właśnie - obok bezmyślnego wandalizmu- antydziałania, odrzucające ludzi od idei, powtarzam, co do zasady słusznej.
                          To właśnie Ty i taki panienki sprawiacie, że ludzie słysząc "eko" pukają się w czoło, lub, w najlepszym razie wzruszają ramionami.
                          A nie moje dresy za 26,50.
                          • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:13
                            7katipo napisała:
                            > Policz sobie, na palcach, ile osób w tym wątku zdążyłaś obrazić.

                            Kogo obraziły FAKTY?


                            > powtarzam, co do zasady słusznej.

                            Co z tego, że słusznej, skoro masz ją w du..e - najważniejsze to kupować tanie szmaty z Chin? Do takich betonów jak ty, Triss i Pade się nie dotrze - to młode pokolenie może coś zmienić.


                            • 7katipo Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:33
                              Jasne.
                              Nazwanie dzieci Triss pomiotami oraz sugerowanie autyzmu - jako ocena i komentarz wypowiedzi - to są fakty.
                      • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:22
                        triss_merigold6 napisała:

                        > I z tego wyzysku liczba ludności w krajach Afryki i Azji wzrosła po II wojnie ś
                        > wiatowej i wciąż wzrasta skokowo?

                        O, to fajnie, okazuje sie ze to wszystko sie tak samo zrobilo, bo brudasy sa leniwe i tylko mysla o kopulacji.
                  • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:01
                    > Z ciężkiej pracy Boogie. Z ciężkiej kuźwa pracy.

                    Litości… bez kapitału z tej ciężkiej pracy by chuja miała i ona i Polska cała. Chyba, ze ty jesteś z tych, co szczerze wierzą, ze w ubogich krajach ludzie są biedni ni leniwi. Tylko wyjaśnij mi, dlaczego hartujące 24/7 matki dzieci niepełnosprawnych nie opływają w dobrobyt mimo ciężkiej, kurwa, pracy.
                    • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 15:17
                      Manipulacja godna araceli. Brawo.
                      Szkoda, że nie ogarniasz, że "z ciężkiej pracy" może oznaczać "nie kradłam, nie dostałam".
                      Nie lubię gadać z oszołomamiuncertain
                      • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 15:50
                        pade napisała:

                        > Manipulacja godna araceli. Brawo.
                        > Szkoda, że nie ogarniasz, że "z ciężkiej pracy" może oznaczać "nie kradłam, nie
                        > dostałam".
                        > Nie lubię gadać z oszołomamiuncertain

                        Nie o to chodzi. Z ciężkiej pracy dostaniesz tylko tyle na ile stać twoich klientów. To nie jest tak, ze Norwedzy są bogaci bo są szalenie pracowici, a Somalijczycy są biedni bo, w przeciwieństwie do Norwegów, są rozwydrzonymi leniami. Najbardziej pracowity Somalijczyk zarobi tyle ile inni Somalijczycy są w stanie mu zapłacić i ani grosza więcej, bo jak.
                      • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 15:51
                        I pas, bo nie lubię gadać z ludźmi którzy mi wyjeżdżają od oszołomów. 🫤
                      • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 15:53
                        pade napisała:
                        > Szkoda, że nie ogarniasz, że "z ciężkiej pracy" może oznaczać "nie kradłam, nie
                        > dostałam".

                        Jadąc na wyzysku krajów trzeciego świata "nie kradniesz"? To właśnie mentalność denajalistów...
              • martini-n Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 15:48
                > My? Może spasiona stara zachodnia kawiorowa lewica, ale my jeszcze nie.

                Ooo, właśnie.
                Ale skoro polska lewica przejęła jak swój konstrukt "heteroseksualny, biały męzczyzna", to co się dziwić.
            • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:28
              Jacy my?
              • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:32
                No przecież z posta wynika, jacy my - jest to stosowanie odpowiedzialności zbiorowej.
                • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:34
                  Ja się nie poczuwam.
                  • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:38
                    Na tym polega właśnie odpowiedzialność zbiorowa, na pociąganiu do odpowiedzialności niepoczuwających się.
                  • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:40
                    Widzę też w wątku tradycyjne uwagi typu "komu się nie podoba, ten na pewno sam nic nie robi".

                    Bo autorki takich wpisów widzą to przez internet.
                  • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:41
                    W Wyborczej z zeszłej środy jest artykuł o Brazylii i między innymi o korporacji Cargill, której zadowolonymi klientami jesteśmy, ty również. Polecam.
                    • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:41
                      edit: zeszłej soboty
                  • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:00
                    pade napisała:
                    > Ja się nie poczuwam.


                    I to jakos nie dziwi. Do tego trzeba trochę myśleć a przy tym włącza się dysonans poznawczy. Nie praktykujesz.
                  • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:30
                    pade napisała:

                    > Ja się nie poczuwam.
                    >

                    No zajebiscie🤣 to juz bylo
              • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:38
                Nasze pokolenie. Europejczycy.
                To za naszych czasów stało się najgorsze. My zbudowaliśmy system, który doprowadził do katastrofy.
                • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:38
                  daisy napisała:

                  > Nasze pokolenie. Europejczycy.
                  > To za naszych czasów stało się najgorsze. My zbudowaliśmy system, który doprowa
                  > dził do katastrofy.
                  >

                  A tak w ogóle to jacy EUROPEJCZYCY?
                  Co to jest do cholery za trend? Do czego to zmierza? Europejczycy mają pomieścić uchodźców z całego świata, Europejczycy są winni globalnej zmianie klimatu i co jeszcze?
                  Europa Chrystusem Narodów czy jak?
                  W tym internecie, na prąd, jest dużo informacji na temat różnych gałęzi przemysłu mających wpływ na klimat. Proponuję sprawdzić jaki % ma Europa.
                  A tak w ogóle to ja się będę tej narracji "to wy jesteście winni Kowalski, wy, kupiliście woreczek foliowy, przez was planeta zginie" sprzeciwiać do końca świata i dłużej.
                  Wpędzanie w poczucie winy jest dla mnie przeciwskuteczne.
                  • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:42
                    pade napisała:
                    > W tym internecie, na prąd, jest dużo informacji na temat różnych gałęzi przemys
                    > łu mających wpływ na klimat. Proponuję sprawdzić jaki % ma Europa.

                    Europa zużywane dobra konsumpcyjne produkuje POZA Europą. Naprawdę da się ogarnąć.


                    > Wpędzanie w poczucie winy jest dla mnie przeciwskuteczne.

                    Jasne - bo poczucie zadowolenia i wypieranie niszczenia planety działa cuda!
                    • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:54
                      Widać kto spał na geografii.
                      • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:59
                        pade napisała:
                        > Widać kto spał na geografii.

                        Jasne. Jedna z pierwszych krytykantek w tym wątku chwali się kupowaniem ciuchów za "góra dwadzieściaklika złotych". Na pewno produkowane w Europie! Komp, którego waśnie używasz też pewnie "made in EU"? twoja komórekczka to skąd?
                        • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:03
                          A twój sprzęt to skąd? Bo maszyny do pisania raczej nie używasz, żeby tu klepać.
                          • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:04
                            pade napisała:
                            > A twój sprzęt to skąd?

                            Czyli jednak przyznajesz, ze jesteś noga z geografii? 🤣


                            • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:09
                              Przyznajesz, że jak zwykle nic nie zrozumiałaś z tego, co napisałam.
                              Araceli, ja cię znam jak zły szeląg i nie mam zamiaru bawić się z tobą w przepychanki całą sobotę. Idź się czep kogoś innego.
                              • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:11
                                pade napisała:
                                > Przyznajesz, że jak zwykle nic nie zrozumiałaś z tego, co napisałam.

                                Pisałaś o przemyśle - jak to Europa nie niszczy klimatu bo przecież przemysł jest gdzie indziej.

                                No więc to z czego korzystasz produkuje przemysł POZA EUROPĄ. Da się ogarnąć czy wyparcie weszło za mocno?


                                • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:21
                                  Nigdzie nie napisałam, że nie niszczy. Napisałam, że nie jest głównym odpowiedzialnym w odpowiedzi na te bzdety, że to my, Europejczycy. No jasne kuźwa, wyłącznie my.
                                  • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:23
                                    pade napisała:
                                    > Nigdzie nie napisałam, że nie niszczy. Napisałam, że nie jest głównym
                                    > odpowiedzialnym
                                    w odpowiedzi na te bzdety, że to my, Europejczycy.

                                    JEST - zaraz obok USA. Ogarnij - da się nawet na twoim poziomie.
                                  • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:44
                                    pade napisała:

                                    > Nigdzie nie napisałam, że nie niszczy. Napisałam, że nie jest głównym
                                    > odpowiedzialnym
                                    w odpowiedzi na te bzdety, że to my, Europejczycy. No jasn
                                    > e kuźwa, wyłącznie my.
                                    >

                                    No cóż, Europejczycy i zachodnia cywilizacja to chrześcijaństwo i filozofia „człowiek królem stworzenia, zwierzęta nie mają duszy, idźcie i czyńcie sobie ziemię poddaną”.
                        • 7katipo Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:15
                          "Jedna z pierwszych". Wow.
                          I, żeby była jasność. Ja się nie chwalę. Ja się wstydliwie 🤭🤗 przyznaję.
                          A, chciałam empirycznie ustalić, gdzie zostały wyprodukowane dresy, które mam właśnie na tyłku. Ale stopień zużycia nie pozwala odczytać metki.
                          Gdyby mnie to obchodziło, zastanowiłabym się może, ile kupiłaś ciuchów w czasie, gdy ja moje dreski za 26,50 noszę 🤣
                  • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 18:47
                    Europa Chrystusem Narodów czy jak?

                    Europa czym?? Chyba pasożytem i gangsterem tego świata, który teraz usiłuje korzystać z przedawnienia i krótkiej pamięci pokoleń. Kto zniszczył Afrykę, jej społeczność i środowisko? Kto teraz korzysta z wypalania lasów w Ameryce Południowej? Kto kiedyś wyrżnął rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej, Ameryki Południowej, Australii, Tasmanii, Nowej Zelandii i zniszczył całe kontynenty? Kto wyniszczył Indie? Ja jestem słaba i z historii, i z geografii, ale pewnych rzeczy nie wypada nie pamiętać.
                    To zachodni, czyli europejski i amerykański, konsumpcjonizm i dziki kapitalizm winien jest degradacji tego świata, niestety nie tylko społecznej.
                    I co z tego, że w Polsce byliśmy "biedni" (chodzi, jak sądzę, o czasy powojenne)? Kiedy tylko złapaliśmy szansę, zaczęliśmy kręcić te same lody, co bogatsi sąsiedzi, bez żadnej refleksji - choć już wtedy wiele było wiadomo o niszczeniu środowiska. "Zielonych" uważaliśmy za mniej lub bardziej nieszkodliwych durni i chcieliśmy tylko potarzać się w tym samym dobrobycie, co inni, cena nas nie interesowała.
                    Żałosne są te narzekania na okropne wpędzanie w poczucie winy, jak to ono działa przeciwskutecznie, ojej, nie naciskajcie mnie, bo się w sobie zamknę! Prawda jest taka, że nic nie działa, ani prośby, ani groźby, ani poczucie winy, bo dbamy tylko o własną wygodę i żeby się dorobić, bo nam się przecież należy, myśmy biedę klepali.
                    Mnie osobiście jest wstyd przed własnym dzieckiem, że bezrefleksyjnie brałam udział w naszym pokoleniowym nachapywaniu się, zamiast dowiadywać się więcej i jakoś inaczej działać.
                    • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 19:46
                      No widzisz, ja się nie muszę wstydzić przed dziećmi, nie mam za co się samobiczować. Dlatego takie apele budzą we mnie niechęć.
                      Nie lubię takich histerycznych nawoływań z ambony, zwłaszcza, że adresat ma zwykle guzik do gadania.
                      Do lepianki się nie przeprowadzę, a na koncerny nie mam żadnego wpływu, ani na rządzących. Co głosuję, to i tak kto inny wygrywa.
                      Tak więc nie, nie będę brała odpowiedzialności za nieswoje winy, nie będę żyła w wiecznym lęku przed zagrożeniem, bo cały świat ma w dupie czy Kowalska w Polsce czuje się odpowiedzialna za zmiany klimatyczne czy nie. Od Kowalskiej nic nie zależy (no dobra, baaardzo niewiele).
                      I wiem, wiem, ziarnko do ziarnka, im więcej osób się poczuwa tym większa szansa, że coś się zmieni, tyle że nie jestem w tej kwestii optymistką. W takim tempie zajmie to ze 30 lat, albo i więcej.
                      • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 19:59
                        Nie musisz się wstydzić, oczywiście. Ale to są twoje winy i jesteś odpowiedzialna, odpowiedzialnością milczącego świadka i beneficjenta (jeżeli nie sprawcy, to już sama wiesz najlepiej).
                        I przestańcie z tą lepianką. Nikt od was niczego nie chce, poza przyzwoitością. Ale wypadałoby przynajmniej rozumieć, a jeszcze lepiej - wspierać tych, którym wspólnymi siłami zgotowaliśmy niedobrą przyszłość. Zwłaszcza darować sobie głupie fochy w tonie "nie lubię histerycznych nawoływań"... Te dzieciaki pewnie też wolałyby nie mieć z nami nic do czynienia, robić sobie imprezę na plaży i wiedzieć, że za 30 lat będą miały wodę pitną i czyste powietrze w zasięgu.
                        • nenia1 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 20:09
                          daisy napisała:

                          > Nie musisz się wstydzić, oczywiście. Ale to są twoje winy i jesteś odpowiedzial
                          > na, odpowiedzialnością milczącego świadka i beneficjenta (jeżeli nie sprawcy, t
                          > o już sama wiesz najlepiej).
                          > I przestańcie z tą lepianką. Nikt od was niczego nie chce, poza przyzwoitością.

                          o jak już zgrabnie przeszłaś z MY na WY big_grin
                          ależ to było przewidywalne....

                          • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 21:57
                            nenia1 napisała:
                            > o jak już zgrabnie przeszłaś z MY na WY big_grin
                            > ależ to było przewidywalne....

                            "WY" odnosiło się do konkretnej postawy - histerii denejalistów. Daisy nie zaprzecza swojemu udziałowi w zmianach klimatu (wyraźnie to napisała) więc ta część jej nie dotyczy.
                        • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 20:42
                          Oczadziałaś zupełnie Daisy.
                          Robisz WAM krecią robotę.
                          • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 21:54
                            pade napisała:
                            > Oczadziałaś zupełnie Daisy.
                            > Robisz WAM krecią robotę.


                            No tak - bo jesteście "WY" i jest niewinna Padusia. Napieprza co prawda w laptopa "Made in China" ale daje jej to wygodną wymówkę, że to nie "Europejczycy" są winni emisji CO2. Padusi należy się bo ma "głód w genach"...
                            • snakelilith Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 23:04
                              pade napisała:
                              > > Oczadziałaś zupełnie Daisy.
                              > > Robisz WAM krecią robotę.


                              Komu WAM, naiwniaro z wybiórczym przerostem empatii? Zmiany klimatyczne walną boleśnie po dupsku także TWOJE dzieci. Ale udawaj, że ciebie temat nie dotyczy.
                          • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 22:11
                            Znaczy albo kretynka, albo działaczka.

                            • 7katipo Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 22:22
                              To się łączy zazwyczaj, nie wiedzieć czemu 😁
                    • dramatika Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 20:21
                      daisy napisała:


                      > Mnie osobiście jest wstyd przed własnym dzieckiem, że bezrefleksyjnie brałam ud
                      > ział w naszym pokoleniowym nachapywaniu się, zamiast dowiadywać się więcej i ja
                      > koś inaczej działać.

                      Buahahahah
              • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:39
                pade napisała:

                > Jacy my?
                >
                >
                pokolenie, które było beneficjentami wzrostu gospodarczego za cenę dewastacji środowiska i pompowania kapitału na konta paru ultrabogatych zjebów. Jeśli kiedykolwiek skorzystałaś z któregoś z serwisów Amazona (a to nie tylko sprzedaż online, rownież streaming czy chmura, o tej ostatniej to nawet nie wiesz czy korzystasz), Ubera lub czegoś od Zuckerberga, kupiłaś coś w sieciówce typu H&M albo od Nestle to dołożyłaś swoją cegiełkę.
                • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:43
                  A może zakupy na Aliexpress? Plastikowe bzdurki za grosze, sprowadzane z Chin?
                  • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:47
                    Też, chociaż jakoś pade mi nie pasuje do takich zakupów. może się mylę smile
                    • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:59
                      To może Zalando. Bo zawsze można odesłać, za darmo w te i wewte. Tzn. "za darmo".
                      I tak dalej.
                      Wszystko to popieramy, uważamy, że mamy prawo! na przykład do zakupów online przez całą dobę. Kogo obchodzą palące prąd serwerownie? Mamy mieć łatwo i wygodnie i jeszcze jak najtaniej. Wobec naszego konsumpcjonizmu oblewanie obrazów pomidorową jest równie szkodliwe co chodzenie po trawniku.
                      • nenia1 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 08:49
                        daisy napisała:

                        > To może Zalando. Bo zawsze można odesłać, za darmo w te i wewte. Tzn. "za darmo
                        > ".
                        > I tak dalej.
                        > Wszystko to popieramy, uważamy, że mamy prawo! na przykład do zakupów online pr
                        > zez całą dobę. Kogo obchodzą palące prąd serwerownie? Mamy mieć łatwo i wygodni
                        > e i jeszcze jak najtaniej. Wobec naszego konsumpcjonizmu oblewanie obrazów pomi
                        > dorową jest równie szkodliwe co chodzenie po trawniku.

                        Jak wszyscy to wszyscy, sorry ale ta angielska młodzież, która oblewa zupą obrazy zdecydowanie jest
                        większym beneficjentem i czerpie więcej niż MY w ich wieku, czyli młodzież, której młodość przypadła
                        na lata 70/90.
                        Wybierasz, z mojego punktu widzenia, najgorszą metodą zachęcenia do zmian. Wzbudzenie
                        poczucia winy i konieczność kajania się, głównie za to, że się żyje i jest starszym niż rzeczona młodzież.
                        Wiesz dlaczego najgorszą? Bo mnie wręcz zachęca do polemiki z tobą, chociaż sama jestem
                        za ekologią i dbaniem o środowisko. Ale nie lubię tych tabunów manipulantów, którzy swoimi odezwami
                        robią dobrze chyba głównie sobie, bo z pewnością metody typu próby wzbudzenia winy i obarczenia odpowiedzialnością za całe zło tego świata nie służą niczemu dobremu. Przynajmniej u mnie, a mam tak od czasu jak mnie rodzice w dzieciństwie ciągnęli do kościoła, żeby słuchać zjeba na ambonie grzmiącego na cały kościół jakimi to jesteśmy strasznymi grzesznikami i jak to musimy prosić stwórcę o przebaczenie.
                        • leosia-wspaniala Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 09:59
                          >Jak wszyscy to wszyscy, sorry ale ta angielska młodzież, która oblewa zupą obrazy zdecydowanie jest
                          większym beneficjentem i czerpie więcej niż MY w ich wieku, czyli młodzież, której młodość przypadła
                          na lata 70/90.

                          Ale ziemię mamy wspólną i wyliczanie ile to zużyli Brytyjczycy w XX wieku, ile Niemcy w XIX, a ile Polacy w XXI jest zwyczajnie śmieszne. Wiele ludów Afryki w ogóle jeszcze nie zdążyło się nachapać, więc niech teraz oni zasypią świat plastikiem i zużyją jeszcze nieco zasobów ponad miarę?
                          • nenia1 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:21
                            leosia-wspaniala napisał(a):

                            >
                            > Ale ziemię mamy wspólną i wyliczanie ile to zużyli Brytyjczycy w XX wieku, ile
                            > Niemcy w XIX, a ile Polacy w XXI jest zwyczajnie śmieszne. Wiele ludów Afryki w
                            > ogóle jeszcze nie zdążyło się nachapać, więc niech teraz oni zasypią świat pla
                            > stikiem i zużyją jeszcze nieco zasobów ponad miarę?


                            no wow, odkrywcze. Ale to nie ja dzielę na tych, którzy zniszczyli i na tych, którzy mają prawo do protestu.
                        • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:03
                          nenia1 napisała:
                          > Jak wszyscy to wszyscy, sorry ale ta angielska młodzież, która oblewa zupą obra
                          > zy zdecydowanie jest
                          > większym beneficjentem i czerpie więcej niż MY w ich wieku, czyli młodzież, kt
                          > órej młodość przypadła
                          > na lata 70/90.

                          'Psze pani ja nie jestem winny pobicia Stasia bo Kazio bił BARDZJ'!


                          > Wybierasz, z mojego punktu widzenia, najgorszą metodą zachęcenia do zmian.

                          Jak darcie ryja na czarnych protestach. Zawsze te, co robią najmniej są pierwsze do krytyki...


                        • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:40
                          Nenia, mam identycznie.
                        • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:42
                          nenia1 napisała:

                          (…) ta angielska młodzież, która oblewa zupą obra
                          > zy zdecydowanie jest
                          > większym beneficjentem i czerpie więcej niż MY w ich wieku, (…)
                          > Wybierasz, z mojego punktu widzenia, najgorszą metodą zachęcenia do zmian. Wzbu
                          > dzenie
                          > poczucia winy i konieczność kajania się, głównie za to, że się żyje i jest star
                          > szym niż rzeczona młodzież.(…)
                          z pewnością metody typu próby wzbudzenia w
                          > iny i obarczenia odpowiedzialnością za całe zło tego świata nie służą niczemu d
                          > obremu.


                          Odplynelas Nenia. Daisy nie uzywa wogole metody o ktorej piszesz, tylko zwraca uwage na to ze jedynie wspolnie mozna wprowadzic jakies znaczace zmiany, a nie wyliczajac kto jest jak duzym beneficjentem. I jeszcze te traumy z kosciola, wez no.
                          Ja mialam biednawe, przasne dziecinstwo jak wiekszosc z nas tu na forum. Moja corka wyblaguje z kolezankami o opowiesci i to raczej one zyja w ogromnym poczuciu winy za dzisiejszy swiat. A sa to tylko dzieci, tak samo niewinne jak my z nasza bida za mlodosci.
                          • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:01
                            Jak najbardziej Daisy używa takiej metody. Przeczytaj raz jeszcze co napisała.
                            Porównanie z kościołem jest bardzo trafne, ja mam identyczne skojarzenia.
                            A to, co piszesz o córce to jakiś dramat. Wpędzanie młodych ludzi, a nawet dzieci w poczucie winy i odpowiedzialności za świat jest CHORE. Mało mają stresów związanych z własnym dojrzewaniem i wchodzeniem w dorosłość? Mało się działo w ciągu ostatnich 2-3 lat? Trzeba jeszcze kruchą psychikę dobić poczuciem winy za działania tych, którzy dobro planety mają głęboko w dupie? Łącznie z tymi, którzy wprowadzają prawo mające na celu ochronę klimatu, tylko dziwnym trafem kończy się to spekulacjami i wzbogaceniem tych, którzy to środowisko zatruwają.
                            • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:12
                              pade napisała:

                              > Wpędzanie młodych ludzi, a nawet dzie
                              > ci w poczucie winy i odpowiedzialności za świat jest CHORE.

                              Ale to swiat taki jest. Dzieci tylko chca dobrze.
                              Kto je wpedza w poczucie winy? A nie dorzuca sie im tutaj, na forum, piszac ze sa one wiekszymi beneficjentami niz my za mlodu, czy zle przeczytalam? Kto jest w koncu odpowiedzialny za swiat? Czego uczymy naszych dzieci? Kto bedzie ustanawial prawo jutro?

                              wprowadzają prawo mające na celu ochronę klimatu, tylko dziwnym trafem kończ
                              > y się to spekulacjami i wzbogaceniem tych, którzy to środowisko zatruwają.

                              A przeciwko komu te dzieci protestowaly w muzeum?
                              • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:44
                                Boogi, tak na logikę. Widzisz jakąś prostą korelację między dziełem sztuki a wydobyciem gazu czy węgla? Widzisz to? Bo ja nie. Owszem, tu pieniądze i tam pieniądze, tyle, że te pierwsze to część naszej historii i człowieczeństwa (sztuka jako taka), a to drugie to źródło i energii i spekulacji.
                                Ja nie widzę związku pomiędzy celem protestu a obrazem, może dlatego, że jestem z innego pokolenia.
                                Rozumiem, że dzieci chcą dobrze, tylko, że z tego, że będą miały w konsekwencji tego lęku i brania na swoje barki odpowiedzialności za cały świat, zaburzenia lękowe, nikt nie skorzysta. Stop, skorzysta. Ta sama branża, która korzysta do tej pory.
                                • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:50
                                  Cynicznie - lepiej, żeby poszły w zaburzenia lękowe niż w ekoterror jak Extinction Rebellion.
                                • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 12:28
                                  Rzut zupa na obraz jest obrazoburcza akcja komunikacyjna. Moze te dzieci zgapily od starszego faceta, ktory w maju pierdyknal tarta z kremem w Monalize, rowniez aby zwrocic uwage na ktoras ekologiczna kwestie.

                                  Ja nie mam zadnego problemu z tym, zeby sztuka sluzyla za odbicie niesprawiedliwosci spolecznych. Trzebaby zapytac samego Van Gogha, czy jemu by ta akcja az tak przeszkadzala.

                                  Wydaje mi sie, ze poszlas w obawe o nasze (oh nasze wspolne suspicious) dziedzictwo kulturowe, zagrozone jak syryjskie cuda swiata. To zdecydowanie nie ten przypadek.

                                  Mysle tez, ze przesadzasz z zaburzeniami lekowymi w tej kwestii. Te dzieci maja tak komfortowe warunki zycia oraz dostep do edukacji i informacji, ze moga sobie pozwolic na ekologiczne zaangazowanie bez uszczerbku na zdrowiu. Musze zapytac corki jak ona widzi to poczucie winy- ja patrzac na te dziewczynki widze jasno odmowe konsumpcjonizmu i potrzebe udzialu w swiecie, brakuje im beztroski, ale moze to ja przesadzam bo sama chcialabym zeby wiecej « korzystaly »?
                                  • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 12:34
                                    zeby sztuka sluzyla za odbicie niesprawiedliwosci spolecznych

                                    używanie sztuki w służbie ideologii ma długie tradycje
                                    • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 12:42
                                      Nie w tym sensie co zupa na obrazie.
                                    • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 14:24
                                      triss_merigold6 napisała:

                                      > zeby sztuka sluzyla za odbicie niesprawiedliwosci spolecznych
                                      >
                                      > używanie sztuki w służbie ideologii ma długie tradycje


                                      Zapomnialam napisac- w temacie sztuka vs nierownosci spoleczne polecam naprawde dobry film The Duke, o kradziezy cennego obrazu Ksiecia celem zniesienia platnego abonamentu telewizyjnego dla staruszkow.

                                      Jak dobrze, ze oskarzony byl staruszkiem z werwa i humorem potrafiacym zdobyc sobie sympatie ludzi i sadu, a nie rozwydrzona brzydka dziewucha🤷🏻‍♀️
                                  • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 12:56
                                    Nie przesadzam Boogi. Jakiś czas temu mignął mi nawet artykuł na ten temat.
                                    W obecnych czasach dzieci słyszały już: "jak zachorujesz i zarazisz babcię to ona umrze, za naszą granicą jest wojna, może w nas uderzyć bomba i do tego jeśli będziesz zużywał za dużo wody albo plastiku to planeta zginie a ty razem z nią".
                                    Kurczę, to nie buduje poczucia bezpieczeństwa u dzieci. A za nie to my faktycznie jesteśmy odpowiedzialni i to w 100%.
                                    • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 13:08
                                      pade napisała:
                                      > Kurczę, to nie buduje poczucia bezpieczeństwa u dzieci. A za nie to my faktyczn
                                      > ie jesteśmy odpowiedzialni i to w 100%.

                                      Podsumowując: Najlepiej wychować dzieci w FAŁSZYWYM poczuciu bezpieczeństwa i wpoić im brak odpowiedzialności za planetę. A potem takie Trissunie czy Padusie, zderzone z rzeczywistością DESPERACKO szukają argumentów, że to nie one są źródłem problemu, bo przecież mamusia w takim poczuciu je wychowała....
                                      • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 13:12
                                        Wychowywać zdroworozsadkowo, ale rozumiem, że to dla Ciebie za trudne.
                                        • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 13:14
                                          triss_merigold6 napisała:
                                          > Wychowywać zdroworozsadkowo,

                                          Dla ciebie "zdrowy rozsądek" to "nażerć się jak najwięcej na tym balu na Titanicu". Mówisz o tym wprost.
                                    • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 13:08
                                      Dziwne, że te dzieci nie zauważyły, że co bardziej aktywne covidowo matki zużyly kilogramy jednorazowych plastikowych maseczek i litry wody do prania maseczek ze szmatek. Ile tu na forum było pań zaangażowanych w szycie szmat na twarz i ile foremek spuszczalo się nad nimi z zachwytem?
                                      • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 13:20
                                        Dzizus Triss, wyjezdzasz z tymi swoimi tematami bez uprzedzenia😺

                                        Ja sie nikim nie zachwycalam, sama nosilam najmniej jak tylko mozna ale uwazajac na innych, dziecku zabronilam nosic maski na ulicy, bylam chora na mysl ze w szkole ja do tego przyzwyczaja, gdy zniesiono nakaz a inne dzieci nie chcialy zrezygnowac z masek- przetlumaczylam, ze to zuo.
                                        Ale zwiazek z ekologia mialo to bardzo ograniczony, po prostu maski to bylo cos strasznego dla szkolnych dzieci.

                                        Wiekszosc uwazajacych na ekologie ludzi krytykowala wyprodukowany syf kowidowy.
                                    • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:41
                                      > Kurczę, to nie buduje poczucia bezpieczeństwa u dzieci. A za nie to my faktycznie jesteśmy odpowiedzialni i to w 100%.

                                      Za poczucie bezpieczeństwa czy za bezpieczeństwo? Bo wiesz, można budować poczucie bezpieczeństwa głosząc, że zmiana klimatu to chinese hoax a wydobycie i spalanie węgla może być czyste.
                                  • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 13:36
                                    Zapytalam czy odczuwa poczucie winy w kwestii ekologicznej.

                                    Odpowiedz:
                                    « No troche tak. To sie nazywa eco-anxiety i polega na tym, ze chcialoby sie cos zmienic, ale wie sie ze do tego potrzeba wielu ludzi, a wiekszosc nie chce nic zmieniac bo do tego trzebaby im dac pieniedzy, ktore rzadza swiatem. 80% mlodych odczuwa eco anxiety- bo nawet ci ktorzy sie specjalnie ekologia nie interesuja, sa dotknieci rozmowami/propaganda polityczna/wiadomosciami (tak wiem, to to samo) ».
                                    • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 13:37
                                      To bylo do Pade, cd naszej rozmowy.
                                    • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 15:55
                                      Poczucie winy w kwestii ekologicznej to chyba mają główni sponsorzy tej grupy ekoterrorystycznej. I słusznie, powinni mieć.
                                • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:38
                                  Tu nie chodzi o prostą korelację, wszelkie informacje w których są fakty i korelacje są dostępne, nudne i nikogo nie obchodzą. Tu chodzi o zwrócenie uwagi na te fakty jakąś metodą która sprowokuje do refleksji czy dyskusji. Sądząc po tym wątku, udaną. 1:0 dla nich.
                                • sumire Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 10:15
                                  pade napisała:

                                  > Rozumiem, że dzieci chcą dobrze, tylko, że z tego, że będą miały w konsekwencji
                                  > tego lęku i brania na swoje barki odpowiedzialności za cały świat, zaburzenia
                                  > lękowe, nikt nie skorzysta. Stop, skorzysta. Ta sama branża, która korzysta do
                                  > tej pory.

                                  ???
                                  Rozwiń może.
                              • 7katipo Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:19
                                Te dzieci, mniemam, same nie do końca wiedzą.
                                Siedzą pewnie teraz w necie i liczą zasięgi i lajki; to się bowiem liczy.
                          • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:05
                            Dlaczego pozwoliłas, żeby córka żyła w poczuciu winy za dzisiejszy świat? Takie emocje generują radykalizmy.
                            • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:16
                              Nie pozwolilam, jest to poza moim zasiegiem, tak samo jak to ze twoj syn moze sie zakochac w pannie spoza Warszawy.
                              Moja corka jest bardzo daleka od jakichkolwiek radykalizmow, to tylko twoje obrazliwe fobie Triss.
                              • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:34
                                Nie napisałam, że jest zradykalizowana, tylko, że takie emocje generują radykalizmy. Młodych ludzi łatwo nakręcić i wykorzystać do celów politycznych/religijnych/terrorystycznych.
                                • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:48
                                  Dzieki za info. Ja rowniez nie napisalam, ze nie jest zradykaliziwana, tylko ze (mentalnoscia) daleko jej do radykalizmow. Tego udalo mi sie dopilnowac.
                      • dreg13 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:25
                        Napisała na forum o 1 w nocy. Moze zacznij od siebie? Forum to też serwery. A twoj komp/telefon, internet na nich oraz forum to jak nabardziej żarcie prądu.
                    • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 10:31
                      jednoraz0w0 napisał(a):

                      > Też, chociaż jakoś pade mi nie pasuje do takich zakupów. może się mylę smile

                      Nie mylisz sięsmile
                      Ze swoich decyzji zakupowych tłumaczyć się nie będę, ale gdyby wszyscy mieli takie podejście do rzeczy materialnych jak ja (ogólne dbanie: czyszczenie, naprawianie, powtórne wykorzystanie) to pewnie żyłoby nam się lepiej. Nie mam suva, nie latam samolotem, a przede wszystkim jeszcze się nie "nachapałam". Dlatego się nie poczuwam.
                      A ta młodzież, o której mowa mogłaby zrobić akcję z iphonami albo najkami, na które trzeba czekać po kilka miesięcy i, które kosztują jakieś chore pieniądze. Wtedy miałoby to dla mnie sens.
                      Ja do przedmiotów historycznych, czy to architektura, dzieła sztuki czy też miejsca ze śladami przeszłości mam stosunek wręcz nabożny. I dla mnie to jest zwykła profanacja, niszczenie przeszłości, żeby "uratować" przyszłość. No nie, nie klei mi się.
                      • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:54
                        pade napisała:

                        > jednoraz0w0 napisał(a):
                        >
                        > > Też, chociaż jakoś pade mi nie pasuje do takich zakupów. może się mylę smile
                        >
                        > A ta młodzież, o której mowa mogłaby zrobić akcję z iphonami albo najkami, na k
                        > tóre trzeba czekać po kilka miesięcy i, które kosztują jakieś chore pieniądze.
                        > Wtedy miałoby to dla mnie sens.
                        > Ja do przedmiotów historycznych, czy to architektura, dzieła sztuki czy też mie
                        > jsca ze śladami przeszłości mam stosunek wręcz nabożny. I dla mnie to jest zwyk
                        > ła profanacja, niszczenie przeszłości, żeby "uratować" przyszłość. No nie, nie
                        > klei mi się.

                        Mnie się klei. Nikogo nie obejdzie, jeśli oni se zrobią jakąś akcję z najkami i ajfonami. Czasu na zmiany jest mało, dla nich za mało żeby czekać aż ich pokolenie dojdzie do władzy. Dlatego sięgają po środki, które obejdą starsze pokolenie, które rządzi, formułuje programy gospodarcze i ma do dziedzictwa, majątku, tożsamości kulturowej i takich tam stosunek nabożny. Ty się możesz pluć, ale to jest komunikat dla tych, którzy będą startować w wyborach. Patrz, protesty kobiet w żaden sposób nie zmieniły kursu obecnego rządu, ale sprawiły, ze nawet hipokryta Tusk ostatnio zmienił kurs w sprawie aborcji bo już załapał, ze takie są oczekiwania społeczne. Protesty aktywistów sprzed 30 lat z oblewanie futer farbą spotykały się z krytyką, ale w tej chwili naturalne futra są faux pas.

                        • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 15:11
                          jednoraz0w0 napisał(a):


                          > Mnie się klei. Nikogo nie obejdzie, jeśli oni se zrobią jakąś akcję z najkami i
                          > ajfonami.

                          Ty nie masz nastolatka na stanie, co?smile
                          Wiem, że takiej akcji nie będzie z prostego powodu. Dla młodzieży ajfon i najki to nogi i ręce (i mózg). To, że ceny są absurdalne, a koszt produkcji, również w sensie ekologicznym wysoki, to nie szkodzi. We własne ikony się nie uderza. Wali się w ikony starych.

                          Czasu na zmiany jest mało, dla nich za mało żeby czekać aż ich pokol
                          > enie dojdzie do władzy. Dlatego sięgają po środki, które obejdą starsze pokolen
                          > ie, które rządzi, formułuje programy gospodarcze i ma do dziedzictwa, majątku,
                          > tożsamości kulturowej i takich tam stosunek nabożny. Ty się możesz pluć, ale to
                          > jest komunikat dla tych, którzy będą startować w wyborach.

                          Aha, skoro ja się pluję, a ty rozmawiasz, to dalsza dyskusja nie ma sensu. Pa.

                          Patrz, protesty kob
                          > iet w żaden sposób nie zmieniły kursu obecnego rządu, ale sprawiły, ze nawet hi
                          > pokryta Tusk ostatnio zmienił kurs w sprawie aborcji bo już załapał, ze takie s
                          > ą oczekiwania społeczne. Protesty aktywistów sprzed 30 lat z oblewanie futer fa
                          > rbą spotykały się z krytyką, ale w tej chwili naturalne futra są faux pas.
                          >
                          • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 15:29
                            > Ty nie masz nastolatka na stanie, co?smile

                            Pudło a nawet kilka, miałam całkiem niedawno w porywach do trzech nastolatków na stanie.

                            > Wiem, że takiej akcji nie będzie z prostego powodu. Dla młodzieży ajfon i najki to nogi i ręce (i mózg).

                            Generalnie to smartphone jest jakby wymogiem cywilizacyjnym ostatnio, bo komunikacja z bankiem, szkołą, urzędem skarbowym itd plus logowanie do wielu usług odbywa się za pomocą appkę lub przynajmniej autentykatorów. Moje nastolatki to tak pół na pół, cześć ma ajfony ale nie był to telefon pierwszego wyboru, cześć kontestuje Apple, nauki i kijem tego nie tknie.

                            > We własne ikony się nie uderza. Wali się w ikony starych.

                            No bo co by im dało uderzanie we własne ikony, skoro chcą dotrzeć do starych?!?!?!?!
                        • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 16:24
                          Naturalne futra są faux pas tylko na potrzeby średnioklasowej biedoty, rynek futer ma się znakomicie.
                          • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 16:48
                            Ale rynek alternatyw i do futer i do mięsa ma się coraz lepiej.
                          • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 16:50
                            triss_merigold6 napisała:
                            > Naturalne futra są faux pas tylko na potrzeby średnioklasowej biedoty, rynek fu
                            > ter ma się znakomicie.

                            Chyba u ruskich oligarchów 🤣
                            • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 17:10
                              W Kanadzie, Norwegii, Finlandii, w północnej części USA, Chinach futra sprzedają się świetnie.
                              • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 17:32
                                Jak chodziłam do podstawówki to nauczycielki nosiły takie lisy ze sztucznymi oczami a ani nie były bogaczami powyżej klasy średniej ani nie mieszkały w Kanadzie. Teraz jednak te lisy biegają po lesie. Jasne ze całkiem rynku nie zmiotło, podobnie, jak nadal są ludzie, którzy palą oponami, ale coś się jednak w świadomości zmienia, reklamy futer nie widziałam od dawna.
                              • bi_scotti Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 22:53
                                triss_merigold6 napisała:

                                > W Kanadzie (...) futra sprzedają się świetnie.

                                Fur trade, glownie thanks to/by First Nations jest lukratywnym biznesem nie W Kanadzie a Z Kanady!
                                I tak jest od prawie 400 lat (polecam historie Hudson Bay Company). However, to be honest, kobiety w futrach na ulicach Toronto i innych duzych miast to w pewnie blisko 90% Russian-Canadians smile czy w ogole kobiety przybyle z dawnych "Sowietow" (spotykane uber rzadko i zwracajace na siebie uwage - hmmm ...) - osobiscie nie mam zadnej blizszej/dalszej znajomej jakiegokolwiek pochodzenia, ktora chadzalaby w futrze ... z czegokolwiek wink Zapewne jakies uber rich socialites typu Hilary Weston moga miec i nosic jakies crazy futra, ale to nie jest average crowd - to sa pojedyncze indiwidua, ktore zyja innym zyciem niz my-sredniaki - gdyby fur trade mial polegac tylko na takich osobach, to padlby bezpowrotnie. Business opiera sie glownie na exporcie, definitely nie na local market. To tak dla porzadku. Cheers.
            • asia_i_p Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 15:53
              Nie mam Suva, nie latam na citybrejki, nie kupuję nadmiernie, bo mnie na to, kurde, nie stać. Telefon zmieniam trzy razy rzadziej niż uświadomione pokolenie Z i wciąż noszę buty i kurtkę sprzed ich urodzenia. Czy to dosyć, żeby powiedzieć im, żeby odwalili się od Van Gogha? Niech wylewają zupę na drogie samochody.
              • fornita111 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 15:58
                Nie, to nie dosc. To performens w slusznej sprawie a obraz nijak nie ucierpial. Radze przemyslec priorytety, bo to przypomina lamenty, ze ktos mecz zaklocil o jakichs tam prawach czlowieka krzyczac. Zwyczajnie wstyd takie rzeczy pisac, w momencie kiedy sa miejsca na swiecie gdzie brak wody i glod i pozary to nie grozba przyszlosci a dzisiejsza rzeczywistosc. No ale dzielo sztuki obrazono, lol
                • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 17:31
                  Ależ zawsze na świecie były miejsca z brakiem wody, głodem i ryzykiem pożarów, najwyraźniej kiedyś zdecydowanie większym skoro od dekad - tu patrz przyrost naturalny i wzrost liczby ludności w Afryce i Azji.
                  • fornita111 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 17:48
                    Triss, ja wiem, zes nie tylko antyszczep, ale i denialistka klimatyczna, wiec z toba na ten temat nie widze sensu rozmawiac, wybacz. Tak czy siak, powinnas uznac, ze te laski to pokolenie wstepujace a ty jako pokolenie zstepujace nie powinnas im swiata urzadzac. Przeciez ci sie nie podobalo, jak mlodziez krzywdzono dla starcow, prawda? tongue_out Juz prawie za takiego starca robisz, ktory koniecznie musi na zakupy isc wtedy, kiedy chce a swiat niech sie dostosuje wink
              • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 16:02
                Van Goghowi się krzywda nie stanie, on już umarł w nędzy. Gdyby słoneczniki przez późniejszych właścicieli kapitału nie były wycenione na dziesiątki milionów to na pewno nie zostałyby oblane. Musisz odróżnić dzieło i wpływ jakie wywarło na wszystkich włącznie z tymi którzy ich w życiu nie widzieli od oryginału z drogą metką i wysoką polisą ubezpieczeniową.
              • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 17:26
                Nie Asiu, musisz się jeszcze pokajać i bić w piersi trzy razy dziennie. I powiedzieć swoim dzieciom, że jest Ci strasznie wstyd, że urodziłaś się wtedy, kiedy się urodziłaś i śmiałaś korzystać z wypracowanych dóbr.
              • bi_scotti Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 21:41
                asia_i_p napisała:

                > Niech wylewają zupę na drogie samochody.
                >

                C'mon, nie ma takiej opcji zeby dyktowac jakimkolwiek activists/rebels/revolutionaries co, gdzie, na co maja wylewac! To jest ich revolution i oni/one wybieraja obiekty/methods/time swoich protestow.
                Rozumiem ich desperacje i, podobnie jak Daisy, uwazam ze cokolwiek nie robia jest lepsze niz conformity starszych generations, including de facto wszystkie nas tu zgromadzone uncertain Gdybym byla mlodsza, pewnie bym sie z nimi zjednoczyla. Teraz zwyczajnie i wstydliwie ... juz mi sie nie chce - stalam sie more skeptical, lazy, definitely less hopeful (!!!) - lata leca, eh sad
                Zeby robic rewolucje trzeba byc mlodym (duchem!!!), determined, bez oporow & skrupulow (... az zobaczyli ilu ich, poczuli i sile, i czas, i z piesnia, ze juz blisko swit szli ulicami miast ...). Mam pelna swiadomosc, ze stalam sie karykatura Ciotki Rewolucji i jedyne, co moge to ... NIE przeszkadzac. Jest to smutna konstatacja, bo czasem jeszcze miewam przeblyski, ze wciaz jest we mnie ten jakis umph. Ale juz go jednak nie ma - paleczka juz przekazana. Niemniej doceniam i bede bronic prawa mlodych do ich walki o (gornolotnie rzecz ujmujac) "lepsze jutro"! I nie mnie/nie nam wypowiadac sie na temat sposobow, ktore wybieraja!
                Pomaranczowa Alternatywa malowala krasnoludy na scianach domow i dla wielu bylo to "brudzenie scian" a wszak (rowniez dzieki temu "brudzeniu" tongue_out) MUR RUNAL! Niech wiec obecni mlodzi leja zupe (or whatever) na co uznaja, ze lac trzeba, bo zostawiamy im straszny syf, nie tylko wszak ekologiczny, i kto wie co/jak te czare zla przeleje (w przenosni & doslownie) - a nuz faktycznie trzeba ... I don't know ... podpalic Vatican (???) zeby tzw. "swiat sie obudzil", przejal powodziami w Pakistanie & susza w Angoli, i przestal myslec w kategoriach "it's far away from us" a skupil sie na tym, ze Matka Ziemia jest jedna i na dodatek nasza wspolna.
                We Do Not Inherit the Earth from Our Ancestors; We Borrow It from Our Children! Peace.
          • berdebul Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 23:42
            20 letnia panna, która chlusta zupą, a później przykleja się do ściany? I co będzie robiła wśród tych lekarzy bez granic?
            • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:04
              Nawet z IQ marchwi można kopać studnie, sprzątać i nosić ciężkie rzeczy.
              • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:20
                cudowny pomysł, tyle, że to działanie na tyle skuteczne, co wycieranie szmatą wody lecącej pod dużym ciśnieniem z pękniętego hydrantu. Gdyby chodziło wyłącznie o umiejętność kopania studni czy noszenia ciężkich rzeczy to tubylcy by sobie sami poradzili, bez plątających się pod nogami aktywistek.
              • marta.graca Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 08:28
                Akurat wolontariat za granicą to nie jest tania rzecz, więcej dobrego zrobi, działając na rzecz ekologii w Polsce.
                • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:56
                  Nie mówiąc o tym, że musiałyby wsiąść w samoloty żeby moc kopać te studnie w Sudanie i nosić ciezkie worki czy co tam za program triss dla nich ma, więc trochę jakby bez sensu.
                  • berdebul Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 22:02
                    Mogą pojechać pociągiem, do Turcji dojadą. Tam tez jest potrzebna pomoc. Najmniejszy slad węglowy.
          • hanusinamama Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 21:00
            Jakbyś się interesowała czym więcej niż kawałekim swojego podwórka wiedziałabyś ze rozdawanie prezerwatyw z NIgrze nic nie da...
            • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 22:29
              Przy współczynniku dzietności ponad 6, owszem, przydałoby się zahamować ten rozród.
      • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 22:56
        triss_merigold6 napisała:
        > Ach te eko aktywistki...
        > Dziewczętom odklepalo z dobrobytu.

        Moherowy berexik ciśnie, oj ciśnie...
        • 7katipo Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 23:05
          Jesteś standardowo agresywna.
          Jak typowa działaczka/zwolenniczka.
          • nicknanowyrok Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 23:27
            Takich fanatyków spotyka się wszędzie, w różnych epokach. rożne ideologie, styl ten sam. W 3 Rzeszy palili książki, w Rosji palili cerkwie, w Chinach Mao reedukowali inteligentów., w Kambodży Pol Pota wprowadzali wiejski styl życia, w Iranie Chomeiniego owijali kobiety w burki. Teraz występują jako "aktywiści. Spuśćmy zasłonę politowania...
            • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 14.10.22, 23:36
              Ot, hunwejbinki ideolo, każda opcja takimi dysponuje, coś jak młodzież od chinskiej Rewolucji Kulturalnej, partia ukręciła im łeb jak przestali być użyteczni.
    • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 00:20
      Wiesz w ogóle, co to szafot, czy najpierw piszesz, a potem myślisz?
      • alicjamagdalena Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 08:57
        Śmierć im ...w domyśle wink
        • leosia-wspaniala Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 09:56
          Bardzo lekko podchodzisz do śmierci. Byłabyś w stanie zabić je za to, że oblały szybę zupą? No to jesteś niebezpieczna dla otoczenia.
          • alicjamagdalena Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 13:47
            Nie zmartwiłabym się.
            Paru debili mniej ...matka ziemia też by nie płakała.
            Kretynki pokroju tej nieletniej aspergerki nie że Skandynawii.
            • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 13:54
              Fiksacje upośledzonej Greci to akurat wina jej rodziców.
              www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/1445991,greta-thunberg-sluzba-socjalna-rodzice.html
              • alicjamagdalena Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:01
                Była człowiekiem roku the Times 🤔
                Psychonienormatywna człowiekiem roku...no 👏
                • skumbrie Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:24
                  Była człowiekiem roku the Times 🤔

                  Jan Paweł II i Hitler też.
                  • alicjamagdalena Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 15:33
                    Cóż jednak to inny kaliber
            • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 22:09
              Idź do psychiatry, i to szybciutko.

    • frozenwildberry Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 08:20
      Straszne jest to że mówi się o nich aktywistki kiedy to zwykle przygłupie wandalki. Zawsze jak widzę takie akcje to mam wrażenie że tym ludziom nie zależy na innych tylko na tym żeby zrobić show, pobawić się i połechtać swoje ego.

      Ja jestem z tych którzy widzą fakt że gatunkiem ludzkim wciąż rządzą zbyt prymitywne instynkty żeby nasza rzeczywistość wyglądała inaczej. I nie ma co walczyć o utopie
      • kokosowy15 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 08:27
        Oblać drzwi czerwona farba - dobrze. Oblać szybę zupa - źle.
      • marta.graca Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 08:31
        Jak nie potrafią sami myśleć i robić czegoś, by rzeczywistość wyglądała inaczej, to będą handlować z tą rzeczywistością, a ich dzieci z tą jeszcze bardziej beznadziejną. Ochotnicy.
      • vivi86 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 11:20
        Aktywistki, aktywistki. Jematusie klaszczą, zawiezienie bombelka suvem niemal do klasy dopiero jutro, a lot na wakajki samolotem prawe za rok suspicious pisałam, ale widzę, że wycięte i to nie jako (....) tylko bez śladu suspicious
    • dramatika Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:54
      Cwaniary. Co to za protest, jak to było za szybą?
      Co, jajec zabrakło na zniszczenie czegoś realnie?
      • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 11:57
        Klikalność, rozgłos, zrzutka na pokrycie grzywny, rozgłos, zaproszenia na seminaria/spotkania/konferencje, status delegata/reprezentanta, pieniądze.
    • lucadimontezemolo Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 12:17
      Co ci aktywiści mają z klejem? fetysz jakiś czy co? Ciągle się gdzieś przyklejają.
      • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 12:22
        Krzywdy sobie w ten sposób nie zrobią, a naszarpać się trzeba co daje czas na streamowanie na żywo eventu.
        • dramatika Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 12:34
          triss_merigold6 napisała:

          > Krzywdy sobie w ten sposób nie zrobią, a naszarpać się trzeba

          Pluszowa rewolucja.
      • woman_in_love Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 13:21
        Nie wiem, ale jest postęp: kiedyś aktywisty solidarnościowe, które zostały marszałkiem Sejmu to były ćpunami i klej wąchały.

        A teraz klej służy tylko do aktywistycznego klejenia, czyli do tego, do czego go stworzono.
      • alicjamagdalena Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 13:48
        Mam nadzieję że był eko- mąka+ woda.
        • yadaxad Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:28
          Chciały by ekologiczny protest poszedł w świat, to i poszedł. Tyle, że ataki na dzieła sztuki są przeszłością dość skompromitowane i zbanalizowane. Nie mogły zaprotestować przeciw zbrodniczej konsumpcyjności zrzucając z siebie te wszystkie niszczące planetę rzeczy i przylepić nagie do ściany?
    • skumbrie Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 14:13
      Gdzie były te aktywistki w czasie plandemii, kiedy zużycie jednorazówek sięgnęło szczytu? Gdzie były one i sławetna Greta. Dziwnie wtedy klimat nie był problemem.
      Towarzystwo napierd... w intenecie? Aha.
      • vivi86 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 11:37
        I nie jest jak Messi w kwartał wyemitował na lotach tyle CO2 co przeciętny Francuz z 150 lat. W sto pięćdziesiąt lat.
    • pepsi.only Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 17:07
      Z FB Marta Jermaczek-Sitak napisała:

      SŁONECZNIKI
      Ponieważ nie do wszystkich chyba dotarło przesłanie akcji, w której nastolatki pobrudziły zupą szybę, za którą znajdował się znany obraz, spróbuję wyjaśnić.
      🌻
      Nie będzie słoneczników, jeśli nie przestaniemy natychmiast spalać paliw kopalnych - węgla, ropy i gazu.
      🌻
      Żadnych słoneczników. Ani tych w wazonie, ani na polu, ani w galerii.Nie będzie chleba posypanego słonecznikiem, bo pszenicy też nie będzie. Nie będzie oleju słonecznikowego ani chałwy słonecznikowej. Nie będzie też zupy pomidorowej, bo nie będzie pomidorów. Pola słoneczników wyschną na wiór, tak jak wysychały pola i lasy w moim regionie tego lata. Wszystko zamieni się w pustynię. Spłonie obraz Van Gogha i nastolatki, moje i Twoje dzieci, spłonie ich przyszłość i nadzieja.
      🌻
      Wydobycie i spalanie paliw kopalnych na świecie powinno już zmierzać do zera, jeśli chcemy ocalić świat, w którym żyjemy - słoneczniki i "Słoneczniki", galerie, szpitale, szkoły, drogi, sklepy, domy, pola. Tymczasem wciąż rośnie. Spalamy coraz więcej węgla.
      🌻
      To nie oblewanie szyby zupą jest wandalizmem. To pompowanie w atmosferę gazów cieplarnianych i odwracanie głowy od faktu, że za chwilę jako ludzkość stracimy wszystko.
      🌻
      Screen pochodzi ze strony "Tygodnik Rolniczy", z artykułu o suszy w Lubuskim. Takie obrazki mijałam w moim regionie codziennie tego lata.
      🌻
      https://scontent.flcj1-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/311589961_520878150048251_3048635751605815528_n.jpg?_nc_cat=102&ccb=1-7&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=u9qoiugXqogAX_C6SRL&_nc_ht=scontent.flcj1-1.fna&oh=00_AT_yzFJQWrV20UiFupMPHwcUjInC7l7tvhKdaDdOHDftTQ&oe=63508341
      • 7katipo Re: Słoneczniki oblane zupą 15.10.22, 22:25
        Przekombinowane. Nie kupuję. Brzmi, jakby najpierw chlusnęły, a potem mozolnie wymyślały, dlaczego i po co 🙄🤔
        • pepsi.only Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 11:27
          No nie, właśnie nie.
          Pozwole sobie skopiować ponownie wpis z tego samego profilu Fb:

          JESZCZE RAZ SŁONECZNIKI
          Napiszę jeszcze raz o tej akcji, bo jestem pełna podziwu dla tych dziewczyn i jednocześnie wstrząśnięta świętym oburzeniem, z jakim piszą o tym zdarzeniu ludzie zaangażowani w ochronę klimatu i przyrody albo przynajmniej świadomi potrzeb takiego działania...
          Te dwie dziewczyny, które przykleiły się w galerii, od paru tygodni protestują na ulicy przeciwko wydawaniu przez rząd kolejnych licencji na wydobycie paliw kopalnych. Kilkaset osób zostało już aresztowanych, niektóre na kilka miesięcy.
          Wraz z tysiącami innych osób mówią głośno o konieczności przyspieszenia dekarbonizacji, widzą związek między wzrostem cen energii a zmianami klimatu (u nas, mam wrażenie, to wciąż kosmos, wszystko tylko wina pisu i putina). Znają wnioski z międzynarodowych naukowych raportów i wiedzą, że dalsze wydobycie i spalanie to po prostu koniec naszej cywilizacji, nie mówiąc o większości gatunków czy ekosystemów. Wiedzą, że mamy jeszcze możliwości, żeby zawalczyć o jakąkolwiek przyszłość. Są rozwiązania, tylko trzeba je zdecydowanie wdrażać.
          Słyszeliście o tych protestach? Mało kto słyszał. Stąd akcja w galerii, mocna, głośna, symboliczna. Nic nie zostało zniszczone. Ale głos wybrzmiał, tylko słuchajcie...
          Myślę, że obok działań badawczych, edukacyjnych, politycznych, prawnych itp. potrzebujemy także akcji bezpośrednich - i to prawdopodobnie dużo mocniejszych niż oblanie szyby zupą. Może się okazać, że nie wystarczą działania grzeczne i pokojowe. Tylko czy będziemy zdolni do walki, czy tylko do oceniania walczących?
          🌻
          • dramatika Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 11:36
            pepsi.only napisała:

            > Nic nie zostało zniszczone.

            I w tym problem, że nic nie zostało zniszczone. Osoby aktywistyczne widocznie słabo się przejmują katastrofą klimatyczną, skoro boją się hejtu i więzienia, co jest optymistyczne - widocznie ta "katastrofa klimatyczna" nie jest aż taka straszna, skoro nie warto się za nią poświęcać smile
            • marzeka11 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 12:00
              W sumie jesteśmy świadkami współczesnych Herostratesów.
            • vivi86 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 12:01
              Al Gore skosił miliard dolarów suspicious
              • snakelilith Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 12:38
                vivi86 napisał(a):

                > Al Gore skosił miliard dolarów suspicious

                Al Gore był zawsze bogatym człowiekiem i mógłby mieć kompletnie w dupie problemy klimatu, bo bogaci zawsze się wybronią. Płacić będą biedacy tacy jak ty. I już płacą, bo w Polsce umiera co roku ileś tam ofiar smogu. Al Gore z rodziną może wybrać sobie miejsce zamieszkania z czystym powietrzem i czystą wodą. A miliardy to można jako bogaty gość zarobić na czymkolwiek, np na inwestowaniu w akcje przemysłu zbrojnego. To się robi po ciuchu i już żaden antyeko idiota się nie przyczepi.
                • vivi86 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 13:04
                  Ale jakoś chciał zarobić na klimacie.
                  Dodaj, że w to dowolne miejsce zapewne poleci prywatnym samolotem. A motłoch będzie klaskać sikając po nogach z zachwytu jak dwa razy włoży tę samą marynarkę i się ograniczając jakby to miało coś zmienić jak taki Messi w kwartał puści tyle CO2 do atmosfery co przeciętny Francuz w 150 lat.
          • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 12:34
            Wypad na wieś hodować kozy i uprawiać ziemniaki na eko polu, jeździć starym rowerem i nie korzystać z elektroniki. Żadnych wakacji, nowych ubrań, kawy, herbaty, czekolady i awokado, bo mają ślad węglowy.
            • dramatika Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 12:41
              triss_merigold6 napisała:

              > Wypad na wieś

              Ale jaką wieś? Za dużo zmarnowanego terenu, gdzie mógłby być las i zagrożona wyginięciem żaba.
              Do bloku z wielkiej płyty, 20 metrów kwadratowych maks, liczniki na wszystko, aby eko - władza mogła kontrolować zużycie.
            • vivi86 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 21:18
              I tak to powinno wyglądać w wykonaniu skuczących nas planetą. Inaczej są hipokrytami.
              • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 21:53
                Nie można skuczeć kogoś (siebie też nie).
                • vivi86 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 21:54
                  Miało być - skuczących nad.
            • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 21:54
              No i bez maszyn rolniczych, rzecz jasna, bo co je napędza...?

              Założyłam wątek o życiu bez paliw kopalnych, ale jakoś nie widzę zainteresowania, ciekawe dlaczego?
              • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 21:58
                taki-sobie-nick napisała:
                >
                > Założyłam wątek o życiu bez paliw kopalnych, ale jakoś nie widzę zainteresowani
                > a, ciekawe dlaczego?

                😀 na pewno dlatego, ze potrzeba ochrony srodowiska naturalnego to jedna wielka sciema!
                • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 22:01
                  Tacy jak ty zawsze wolą gadać, a zwłaszcza oskarżać wszystkich wokół, zamiast odstawić samochodzik, a na wakacje jeździć do najbliższego miasteczka tongue_out zamiast (przykładowo) na Wyspy Kanaryjskie.
                  • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 22:12
                    Alez ja nikogo nie oskarzam, tylko zadziwia mnie jak wielka niechec budza dwa dzieciaki protestujace w slusznej sprawie.
                    Az tacy jak ty poczuli potrzebe pouczania o paliwach kopalnych, tak jakby z tego mialo wyjsc ze ludzie nie zdychaja od zanieczyszczen.

                    Bo kurfa dwie dziewczynki oblaly obraz zupa. Sory ale to jest smieszne i glupie.

                    A o tym gdzie i jak jezdze nie wiesz nic.
                    • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 22:14
                      Ależ nie. Z tego ma wyjść, że jeśli chcecie życia bez paliw kopalnych, to ono WŁAŚNIE TAK wygląda.

                      Nie dziewczynki, tylko dorosłe kobiety, i doskonale wiesz, dlaczego budzą niechęć, więc nie udawaj głupa.
                      • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 22:14
                        Budzą nie z powodu treści, tylko z powodu formy.
                        • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 22:20
                          A w jakiej formie mozna oblac zupa sloneczniki, zeby nie budzila niecheci?
                      • tanebo001 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 23:30
                        Bredzisz. Wystarczy benzynę zastąpić wodorem.
              • vivi86 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 22:16
                No jak to😁? Nie chcą tak żyć? Dla Planety suspicious?
                • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 22:26
                  Właśnie zjadłam trochę oliwek. Podobno Gomułka wybrzydzał, że po co jeść cytrynę, skoro równie dobra jest kapusta kiszona. Cytryna - importowana z daleka, kapusta - rodzima, czy mam pisać dalej...?

        • hanusinamama Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 21:03
          Nie no pewnie..bo się okazuje, ze tu u nas słoneczników tyż nie będzie. Ale co tam. Ekologów na szafot, orkierstra gra dalej...a tytanik tonie...
          • vivi86 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 22:24
            A jutro hyc w autko bo bombelka 4 km trzeba zawozić? A latem samolot i wakajki? Jeśli nie i żyjesz jak pisze triss-to sorry.
      • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 01:18
        Wydobycie i spalanie paliw kopalnych na świecie powinno już zmierzać do zera.

        Zatem, pani Marto, proszę sprzedać samochodzik (nieistotne, ekologiczny czy nie), zamieszkać w pobliżu przedszkola/szkoły dzieci i pracy i do w/w miejsc dojeżdżać rowerem. Albo furmanką.
        • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 01:18
          *nieistotne, elektryczny czy nie

          A poza tym napisała ona kupę bzdur.
        • vivi86 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 22:25
          Jakie dzieci?????? One emitują CO2 😱 zrobiła by to Planecie 😱?
      • vivi86 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 11:15
        To jeszcze to powiedz uczestnikom szczytu klimatycznego. Który najwyraźniej jest nieważny jak każdy prywatnym samolotem nie przyleci. I von der Leyen lecącej prywatnym samolotem 47 km. Możesz też Rusin pyskującej o ekologii, a sama lata non stop.
    • krwawy.lolo Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 08:32
      Jakby nie patrzeć, muszę sam sobie przyznać rację.
      Gdyby dziewczyny oblały szybę zupą w obronie Błogosławionej Zygoty, wątek by nie powstał. A jeśli, kto inny byłby autorem i inne byłyby wpisy.
    • fornita111 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 10:40
      No i jak tam boogie twoj optymizm klimatyczny, po tym watku? Tak mi sie przypomnialo, ze ty chyba wierzysz w rozsadek ludzi w kwestii dbania o planete i tym podobne... nie zmienilas zdania? wink
      • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 10:52
        A co ma jedno do drugiego?
        Serio komukolwiek się polepszyło od bicia się w piersi i przeżywania lęku?
        • triss_merigold6 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 10:58
          Można poczuć się lepiej i szlachetniej, a potem spokojnie napić się lavazzy zamiast swojskiej kawy zbożowej o niskim śladzie węglowym.
        • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 11:20
          pade napisała:
          > Serio komukolwiek się polepszyło od bicia się w piersi i przeżywania lęku?

          Zrozumienie źródeł problemu jest najprostszym sposobem na sposobem na zmianę. Denajalizm wręcz przeciwnie. Twoje "nie poczuwam się do winy bo się nie nachapałam wystarczająco" raczej problem pogłębia.
          • jednoraz0w0 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 13:53
            Nie tyle najprostszym ile pierwszym i koniecznym.
          • skumbrie Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 14:31
            >Zrozumienie źródeł problemu jest najprostszym sposobem na sposobem na zmianę. Denajalizm wręcz przeciwnie.

            Jak bardzo ekologiczne są tutejsze matki pokazały niedawne lamenty w wątku dotyczącym zużycia energii wink
            • vivi86 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 14:43
              nie mówiąc o tym dymie jaki tu kiedyś był bo bombelka nie można niemal do klasy zawieźć suvem w.....Krakowie big_grin
              • skumbrie Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 14:57
                big_grin
      • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 11:21
        fornita111 napisała:
        > No i jak tam boogie twoj optymizm klimatyczny, po tym watku? Tak mi sie przypom
        > nialo, ze ty chyba wierzysz w rozsadek ludzi w kwestii dbania o planete i tym p
        > odobne... nie zmienilas zdania? wink

        Don't look up! Don't look up!
        • marzeka11 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 11:31
          I w tym wszystkim wchodzi europosłanka Spurek i na TT ogłasza:
          "Dzień dobry! ✌️ Zanim ocenisz te aktywistki, zastanów się nad tym, jak oceniasz polityków, którzy doprowadzili do katastrofy klimatycznej i zniszczenia dzikiej przyrody, którzy zamiast działać dla dobra wspólnego myślą o interesie partyjnym"
          I już wytłumaczyła wszystko i usprawiedliwiła.
          • sumire Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 11:36
            No.
            I?
            Jak już wiemy, obrazowi nie stała się żadna krzywda. Środowisku krzywda się dzieje.
            • marzeka11 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 11:42
              sumire napisała:

              > No.
              > I?
              > Jak już wiemy, obrazowi nie stała się żadna krzywda. Środowisku krzywda się dzi
              > eje.

              I uważasz, że tak właśnie przekona się do ochrony środowiska? Podobnie jak kolejna akcja takich organizacji- włażenie do sklepu i wylewanie mleka.
              • sumire Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 12:53
                Ematki nie przekona się na pewno, bo ematka nie znosi aktywistek i drze z nich łacha przy każdej okazji. Jedyne, na co ją stać, to kpiące heheszki, że niech się przeprowadzą na wieś i jedzą tylko to, co wyhodują. Standard, za każdym razem w takich wątkach taka sama nudna demagogia.
                Ta akcja miała niską szkodliwość, taka prawda, ale starsi panowie z oburzeniem dyskutują o niej w programach publicystycznych, więc jakiś jednak efekt jest. A druga sprawa jest taka, że ignorowanie problemów z zanieczyszczeniem i problemami energetycznymi nie sprawi, że znikną, choćby jedna z drugą zgodnie twierdziły, że ich to nie obchodzi.
                • dramatika Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 13:01
                  sumire napisała:

                  > starsi panowie z oburzeniem
                  > dyskutują o niej w programach publicystycznych, więc jakiś jednak efekt jest.

                  W telewizorze o tym mówią, więc efekt jest, a ematka się nie zna 🤡
                • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 17:37
                  Sumire, ale do czego się ematki nie przekona?
                  Widzę, że osoby, które popierają te aktywistki uważają, że jeśli ematce nie podoba się wylewanie zupy na obraz to to oznacza, że : ematka nie segreguje śmieci, tapetuje mieszkanie reklamówkami, używa plastikowych słomek, jeździ suvem wyrzucić śmieci, lata po świecie co tydzień, garderobę i elektronikę zmienia co sezon i nie wiem co jeszcze można wymyślić.
                  I dalej, jeśli ematka, której nie spodobała się ta akcja nie pokajała się "moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina" to oznacza, że ma ekologię w dupie. I oczywiście przyszłość planety.
                  Czy Ty widzisz jak to kuriozalnie brzmi i do jak dziwnych wniosków doszłyście?
                  Jak się do tego doda personalne ataki, to dla mnie to wygląda jak oszołomstwo, sorrysmile
                  • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 20:05
                    Nie, to ty doszłaś do takich wniosków, bo tak ci wygodnie, bo uważasz, że "przeżywanie lęku" nic nikomu nie da, więc ciszej tam, gówniary z tą zupą, nie psuć ludziom humoru przy niedzieli.
                    Dziwnie się czyta ten wątek. Na naszych oczach zaczyna się spowodowana przez ludzką działalność katastrofa ekologiczna na skalę planety, a ludzie tak wiele są w stanie zrobić, a nawet poświęcić, żeby o tym nie myśleć, uciszyć tych, którzy nie chcą milczeć.

                    Tak czy inaczej, ja - napiszę, wywołana powyżej do tablicy - doszłam do wniosku, że cieszę się, że ludziom chce się protestować. Młodym czy starym, wszystko jedno. I jestem im wdzięczna, bo próbują walczyć o przyszłość również mojego dziecka. I będę ich wspierać, bo czuję się odpowiedzialna za świat, który zostawiamy młodym ludziom. I choć jestem panią od kultury, do tego miłośniczką malarstwa!, zgadzam się, żeby wysadzili Luwr w powietrze, wszystkie te obrazki, którymi ozdobiliśmy nasz kapitalistyczny salonik, w którym siedzimy sobie wygodnie i nadymamy się naszym poczuciem słuszności.
                    • dramatika Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 20:45
                      daisy napisała:

                      > zgadzam się, żeby wysadzili Luwr w powietrze

                      Stara baba przed klimakterium, ogłupiona przez propagandę, chce Luwr wysadzać 🤣 🤣 🤣
                    • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 21:26
                      daisy npisała:
                      > Na naszych oczach zaczyna się spowodowana przez lu
                      > dzką działalność katastrofa ekologiczna na skalę planety, a ludzie tak wiele są
                      > w stanie zrobić, a nawet poświęcić, żeby o tym nie myśleć, uciszyć tych, którz
                      > y nie chcą milczeć.

                      Don't look up! Klasyk.

                    • fornita111 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 21:36
                      Dzieki, dasy. No myslalby kto, ze glownym, czy wrecz jedynym celem aktywistow klimatycznych jest wywolywanie poczucia winy i dreczenie ludzi wink Totalny absurd. Milo sie czyta, ze ktos mysli jak ty smile
                      • fornita111 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 21:39
                        *aha, nie jestem jak ty, pania od kultury, ale ten swir od "Slonecznikow" to moj ulubiony malarz. I zero oburzu we mnie mimo to wink
                        • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 21:51
                          Myślę, że kto wie, czy dzisiaj on pierwszy nie poharatałby swoich Słoneczników zardzewiałym nożem do masła...

                          fornit x fornus smile
                          • fornita111 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 21:54
                            F&F- zawsze! wink
                    • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 21:57
                      MNIE nie da. Nie wiem, czy Ty nie rozumiesz co piszesz, czy do kogo piszesz i jaki to ma w ogóle wydźwięk, ale nawoływałaś w tym wątku do czucia się winnym, przerażonym i zawstydzonym. I ja Ci odpisałam, że nie mam zamiaru tak się czuć. Tobie nie bronię. Dla mnie możesz sobie całymi dniami na kolanach chodzić. Na mnie straszenie nie działa, tylko budzi opór. Ludzie są różni i Ty jako dziaders już dawno powinnaś takie rzeczy wiedzieć.
                      • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 22:05
                        pade napisała:
                        > Na mnie straszenie nie działa, tylko budzi opór.

                        Pytanie dlaczego FAKTY cię straszą...
                        • snakelilith Re: Słoneczniki oblane zupą 17.10.22, 00:49
                          evening.vibes napisała:


                          > Pytanie dlaczego FAKTY cię straszą...

                          Bo pade to taki wieczny dzieciak myślący, że jak zasłoni oczy, to nikt jej nie widzi. Teraz też uważa, że jak temat powoduje u niej dyskomfort psychiczny, to jak nie będzie się o nim rozmawiać, to zniknie tak od samości.
                      • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 22:42
                        Nie, do niczego takiego nie nawoływałam. To tylko ty odczytujesz w ten sposób moje wypowiedzi (nawet trudno powiedzieć, że interpretujesz, bo wyraźnie nie zastanawiasz się nad nimi zbyt wiele). Myślę, że powoduje tobą strach, dokładnie ten sam, który usiłujesz od siebie za wszelką cenę odepchnąć.
                        Anyway, czuj się, jak chcesz, pani babers, nikomu nie zależy na twoich wyrzutach sumienia. Tylko miej na tyle przyzwoitości, żeby próbować zrozumieć desperację młodych ludzi i nie przeszkadzać im, kiedy próbują walczyć o życie.
                        • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 22:55
                          Serio?

                          daisy
                          Re: Słoneczniki oblane zupą
                          15.10.22, 19:59
                          Nie musisz się wstydzić, oczywiście. Ale to są twoje winy i jesteś odpowiedzialna, odpowiedzialnością milczącego świadka i beneficjenta (jeżeli nie sprawcy, to już sama wiesz najlepiej).

                          Pisałaś to bezpośrednio do mnie. I nie tylko to.
                          Kobieto, Tobie ten strach w głowie miesza.
                          Nasze pisanie na ematce nie ma żadnego wpływu na to, co się dzieje.
                          I nie, pisząc o tym, że nie podoba mi się niszczenie dzieł sztuki, nie przeszkadzam aktywistom. Oni nie wchodzą na ematkęuncertain
                          • daisy Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 23:00
                            Wybacz, ale mogłabyś przynajmniej czytać uważnie to, co cytujesz. Ta rozmowa zupełnie nie ma sensu.
                            • pade Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 23:06
                              Oczywiście, że nie ma sensu. Szkoda prądu i serwerów big_grin
                              • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 23:13
                                Pomocna byłaby reglamentacja użytkowania kompów, np. jedynie 4 godziny dziennie.

                                I w ogóle reglamentacja różnych dóbr.
                          • sumire Re: Słoneczniki oblane zupą 17.10.22, 11:35
                            *Wzdycha*
                            Żadnego dzieła sztuki nie zniszczono.
                  • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 21:27
                    pade napisała:
                    > Sumire, ale do czego się ematki nie przekona?

                    Przecież napisała dlaczego - wystarczyło przeczytać. Ale nawet to przerasta danajalistki.


          • vivi86 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 11:36
            A jak ocenimy Spurek, która eko poglądu odłożyła na bok jak się trafiła okazja kupna mieszkania na osiedlu....oprotestowany przez ekologów? Słowem się do tego nie odniosła choć pytania były.
          • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 11:38
            marzeka11 napisała:
            > I w tym wszystkim wchodzi europosłanka Spurek i na TT ogłasza:
            > "Dzień dobry! ✌️ Zanim ocenisz te aktywistki, zastanów się nad tym, jak ocenias
            > z polityków, którzy doprowadzili do katastrofy klimatycznej i zniszczenia dziki
            > ej przyrody, którzy zamiast działać dla dobra wspólnego myślą o interesie party
            > jnym"


            W przypadku Marzeki apel "zastanów się" to wołanie na puszczy big_grin
            • marzeka11 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 11:44
              Ależ weź i w podobny sposób wyraź "troskę" o środowisko, możesz jeszcze wyjść do sklepów i wylewać mleko- tez pewnie wg ciebie ma to sens
              twitter.com/ClownWorld_/status/1581396019383672834?s=20&t=WVb95P9zMI9yAFdlMdqGrA
              • dramatika Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 11:53
                marzeka11 napisała:

                > możesz jeszcze wyjść d
                > o sklepów i wylewać mleko

                To już jest bardziej przekonujące, przynajmniej jakiś policjant pogrozi paluszkiem. Chyba tongue_out
              • evening.vibes Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 12:23
                marzeka11 napisała:
                > Ależ weź i w podobny sposób wyraź "troskę" o środowisko

                Ale ja nie wątpię, że do ciebie nie dotrze.


      • fornita111 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 11:55
        Spadajcie nozyce, to nie do was. Naprawde, macie w tym watku wystarczajaco duzo partnerow do bicia piany, ktore tak w gruncie rzeczy uwielbiacie.
      • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 13:18
        Hue hue milo, ze pytasz, ale moja postawa tylko wygladala na optymistyczna w kontrascie z twoja😛

        • fornita111 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 13:21
          Nie wiem, mnie w sumie nie do smiechu. Tylko sie probuje ludzuc, ze jednak ematka ekologicznie bardziej zacofana, niz ogol spoleczenstwa... ale kurcze nie.
          • boogiecat Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 13:38
            Pamietam jak robilam na forum eko-sondy w roznych tematach okoloekologicznych- bylo dobrze.
    • fornita111 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 12:12
      Aha, "guuupie aktywistki" a jednak na ematce wywolaly dyskusje okoloekologiczna. I nie tylko tutaj zapewne.
      • dramatika Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 12:31
        fornita111 napisała:

        >a jednak na ematce wywolaly dyskusje okoloekologiczna

        Chciałabyś smile
        Mamy z was bekę 🤡
      • vivi86 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 12:33
        raczej okołohipotrytyczno-bekową. Pardon - to w sumie to samo w wykonaniu ekosekty.
        • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 22:44
          Słowotwórstwem to ty się może nie zajmuj.
          • vivi86 Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 22:47
            A ty eko 😅? Autko gotowe suspicious ?
            • taki-sobie-nick Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 22:57
              Autka nie posiadałam i nie posiadam, co wielokrotnie pisałam.


              Nie zamierzałam cię obrażać.
    • dramatika Re: Słoneczniki oblane zupą 16.10.22, 12:37
      Pakiet startowy dla osób aktywistycznych
Pełna wersja