Przemęczony tatuś

17.10.22, 12:40
www.plotek.pl/plotek/7,154063,29035256,maz-lary-gessler-wyladowal-w-szpitalu-zeby-wyhamowac-potrzebowalem.html
Był już kiedyś wątek, o tym jak to pan Szeląg musiał wyjechać zmęczony porodem.
Teraz znów opieka go przerosła.
Skąd się biorą tacy przemęczeni faceci?
    • joszka30 Re: Przemęczony tatuś 17.10.22, 12:51
      Szczujnia na osoby w kryzysach psychicznych?
      • nowyczlowiekforumu Re: Przemęczony tatuś 17.10.22, 13:14
        On nie ma kryzysu psychicznego. Ten gość zwiewa z domu
        • joszka30 Re: Przemęczony tatuś 17.10.22, 13:27
          Jesteś z nim blisko i wiesz?
      • lauren6 Re: Przemęczony tatuś 17.10.22, 13:27
        Tak
    • daniela34 Re: Przemęczony tatuś 17.10.22, 12:56
      O ile instagramową działalność tego dżentelmena oceniam negatywnie, o tyle nie widzę powodu, żeby się czepiać pobytu w szpitalu. No był, bo widocznie była taka potrzeba i tyle.
    • szarmszejk123 Re: Przemęczony tatuś 17.10.22, 12:56
      Z tego artykułu nie wynika, na co on w tym szpitalu leżał. Może na oko :p
      • piataziuta Re: Przemęczony tatuś 17.10.22, 13:45
        "pomoc krótka i skuteczna"

        kroplówka na kaca?
        ostatnio to modne wśród celebrytów
    • a.n.i.a.78 Re: Przemęczony tatuś 17.10.22, 13:28
      znajomy mający bliźniaki pracujący jako stomatolog wylądował kiedyś w szpitalu, bo zasłabł z przemęczenia. takę zdarza się. ja po powrocie do pracy, kiedy mały nie spał nocami byłam tak zmęczona, że zemdlałam.
      • hanusinamama Re: Przemęczony tatuś 17.10.22, 13:40
        Ja nie wiem czy ten Pan zdązył się zmęczyć. Jak sie dzieciak urodził ulotnił sie na jakis czas do hotelu...bo tak go stresowała cała ciąża...
        • a.n.i.a.78 Re: Przemęczony tatuś 17.10.22, 13:58
          odniosłam się do pytania skąd się biorą tacy przemęczeni tatusiowie.
      • nowyczlowiekforumu Re: Przemęczony tatuś 17.10.22, 15:20
        Ale stomatolog pracował ciężko, ten gość się zmył mówiąc że przeżył ciężki poród. On przeżył poród. I to jest odrażające w tym typie.
    • ixiq111 Re: Przemęczony tatuś 17.10.22, 13:52
      Nie mogę wyjść z podziwu, gdy w otoczeniu (zawodowym) obserwuję poniższy schemat:
      pan bezdzietny migusiem po robocie, albo szybciej zmyka z miejsca pracy, nadgodziny, delegacje - nie ma mowy.
      Gdy pojawia się potomstwo i po pewnym czasie pan "musi" przesiadywać w pracy do późna, w godzinach urwie się na obiadek na mieście, posiedzi w internecie, wraca wieczorem (najlepiej, gdy dzieci już śpią) do domu, gdzie sprawia wrażenie umęczonego pracą. Oczywiście mega chętny w temacie delegacji.

      I nie wynika to z awansu, zwiększenia obowiązków, potrzeby pracy po godzinach - nic z tych rzeczy.
      Jest to zwykłe miganie się od obowiązków rodzicielskich, w bardzo wredny sposób. Często żony, partnerki takich panów również pracują zawodowo.
Pełna wersja