powodzenia_juno 08.12.22, 16:43 ... dziecięcą radość na Boże Narodzenie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
borsuczyca.klusek Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 16:45 Nie, ale ja zawsze byłam miss Grinch 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: Odnajdujecie w sobie... 12.12.22, 03:07 borsuczyca.klusek napisała: > Nie, ale ja zawsze byłam miss Grinch 🙄 > Siostro Też tak mam Robię, bo dzieci mam Prezenty choinki pierogi One lubią, niech mają piękne wspomnienia Gdybym była bezdzietna lambadziara robiłabym sernik, kupowalabym wino i łososia A później oglądała ciężkie psychologicznie filmy Ponieważ jednak mam dzieci i pracuje z dziećmi zaraz po Andrzejkach zaczyna się jazdą Mikołajki-srajki szykowanie jasełków śpiewanie kolęd Robienie ozdób, wieńców, konkursy obrzędowe i świąteczne turnieje Wigilia u mnie i w klasie W tym roku już 3'razy musiałam się okolicznościowo stroić i przebierać A to dopiero 12 dziś 🙆 Choinkę ubieram jak najpóźniej w domu,bo nie lubię jak mi klamot stoi a każe rozbierac zaraz po 3 królach Nie oglądam kiejvina Szczytem mojego pomysłu na stroik jest wazon z choina i plastrem pomarańczy Adwentowy wieniec tarmosza psy a ja się cieszę że się przydaje Odpowiedz Link Zgłoś
mondaymorning1987 Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 16:46 W tym roku już mnie dopadla ta radość dziecięca 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
milin94 Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 16:48 Nie. Nie lubię świąt i cieszę się, kiedy mijają. A najbardziej cieszę się, jak minie styczeń, dla mnie najgorszy miesiąc w roku. Odpowiedz Link Zgłoś
cisco1800 Re: Odnajdujecie w sobie... 11.12.22, 21:39 Rany ja też nienawidzę stycznia. Święta polubiłam ze dwa lata temu dopiero, ale musiałam zrobić mocny porządek w głowie, żeby to się stało. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 16:50 nie, gdyż nie po drodze mi z bożym narodzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 16:58 Hmm... Zacznę odczuwać dziecięcą radość, gdy miną 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
ajaksiowa Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 17:24 grey_delphinum napisał(a): > Hmm... Zacznę odczuwać dziecięcą radość, gdy miną 😉 Dołączam😄 Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 16:52 Tak, ale my świętujemy Przesilenie Zimowe, więc świętujemy już od +/- 1.12 i świetnie się bawimy. Potem będziemy świętować Zmianę Roku. A w tzw. BN wybieramy się na narty. Odpowiedz Link Zgłoś
sarah_black38 Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 20:10 woman_in_love napisała: > Tak, ale my świętujemy Przesilenie Zimowe, więc świętujemy już od +/- 1.12 i św > ietnie się bawimy. > Potem będziemy świętować Zmianę Roku. > > A w tzw. BN wybieramy się na narty. Czyli jednak wierzysz w boga ... dajmy na to ... Welesa. W źródłach Rusińskich był opiekunem bydła ... więc jakoś tak się zgadza sądząc po tym co wypisujesz na forum Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 22:56 Przesilenie Zimowe to buk? Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 17:05 Nigdy jej nie miałam. Nie lubię Bożego Narodzenia i nigdy nie lubiłam, zimno, ciemno i do domu daleko, na dodatek ta choinka i prezenty. Wielkanoc, ooo Wielkanoc to co innego.. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 17:11 O tak, w Wielkanoc odnajduję w sobie dziecięcą radość Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Odnajdujecie w sobie... 12.12.22, 04:57 Tak! Uwielbiam Wielkanoc! Zimowe święta mogą nie istnieć, cały ten okołoświąteczny bajzel i klimat mnie męczą. Bożego Narodzenia jako takiego nie obchodzimy w ogóle, żadnych wieczerzy wigilijnych czy opłatków. Uznaję jedynie kolorową, kiczowatą choinkę Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 17:07 Kochana, w październiku czekam na chryzantemy, bo jeszcze chwila i po chryzantemach będziemy choinkęnwybierac. Teraz mam lepszą radość niż jak byłam dzieckiem, bo moje dzieciństwo było nie do końca szczęśliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 17:14 najbardziej, to chyba ciotczyną i wnukową radość odnajduję... Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 17:17 Don't care for Christmas ale gdy pada pierwszy snieg dostaje glupawki co roku - czuje sie zawsze jak mlody psiak, nawet nie jak dziecko a wlasnie taki szczeniak, ktoremu pierwszy raz padaja na nos platki sniegu i nastepuje czysta pelnia szczescia Let it snow, let it snow, let it snow ... ! Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 21:16 bi_scotti napisała: > Don't care for Christmas ale gdy pada pierwszy snieg dostaje glupawki co roku - > czuje sie zawsze jak mlody psiak, nawet nie jak dziecko a wlasnie taki szczeni > ak, ktoremu pierwszy raz padaja na nos platki sniegu i nastepuje czysta pelnia > szczescia Let it snow, let it snow, let it snow ... ! Cheers. > I ja, i ja! Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 23:17 I ja. W zimie trzeba mnie wywiezc gdzies gdzie jest snieg, jak zwierzaka. Puszcza mnie sie w ten snieg i jest radosc jakbym wrocila « do domu »😎 Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Odnajdujecie w sobie... 11.12.22, 11:25 boogiecat napisała: > I ja. W zimie trzeba mnie wywiezc gdzies gdzie jest snieg, jak zwierzaka. Puszc > za mnie sie w ten snieg i jest radosc jakbym wrocila « do domu »😎 Tam gdzie mieszkasz pada śnieg? Ja musze ok 2 h jechać do śnieżnego raju. Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: Odnajdujecie w sobie... 11.12.22, 16:25 Raz na 10 lat lol do sniegu musze jechac minimum godzine 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Odnajdujecie w sobie... 11.12.22, 20:48 Eee, to i tak źle nie jest 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
beata_anuszewska11.2022 Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 17:27 Do tego roku tak. W tym nie, bo będą pierwsze bez zmarłych rodziców. W przyszlym , mam nadzieję, że tak. Odpowiedz Link Zgłoś
damartyn Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 17:45 Tak. Mam zawsze dobry nastrój od początku grudnia. Cieszy mnie ten miesiąc cały. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 17:51 Chyba nigdy nie miałam wariackiej radości. Nigdy, od dziecka. Ale za to całą gamę innych emocji - i owszem Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 19:58 w tym roku jakoś nie za bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 20:00 tak, ale dzień przed samymi świętami i w trakcie. Jakoś zupełnie nie czuję świąt wcześniej i trochę nie łapię tego klimatu strojenia domu i otoczenia na miesiąc przed. To już bardziej rozumiem miesiąc po, bo wtedy zrzucam to na karb "nie chce mi się tego wszystkiego sprzątać i chować z powrotem". Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 20:16 Nie, nie lubię świąt. Ale staram się nie nakręcać negatywnie, raczej doszukać się jakichś pozytywów, którymi można się ucieszyć. Głównie to wolny czas, przyjazd córki, no i to że zaraz się skończy grudzień, a od stycznia to już można czekać na wiosnę 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 20:25 nie, bo nie ma mi kto ugotować ulubionych potraw, jak przez poprzednie prawie 40 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
drilka Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 20:38 Nie, ale ogólnie lubię te święta. Odpowiedz Link Zgłoś
tokyocat Re: Odnajdujecie w sobie... 08.12.22, 20:53 Juz jako dziecko nienawidzilam swiat, skarpet i pizam jako prezent pod choinka, siedzenia przy stole godzinami, przygotowan i sprzatania pelnych stress i klotni…. Teraz w ogole nie obchodze swiat, myje okna kiedy mi sie podoba. 🙏 Odpowiedz Link Zgłoś