10.12.22, 19:06
... na przeżarcie 🤢 już nigdy nie spojrzę na gyoza ani na krewetki w żadnej postaci.
Byliśmy zobaczyć przyjazd pary mikołajowej starym pociągiem z lokomotywa parową i jedyne zdjęcie, jakie mi się udało zrobić jest z Mikołajem odwróconym doopa :p
Wam jak sobota mija?:p
Obserwuj wątek
    • homohominilupus Re: Umieram.. 10.12.22, 19:18
      Wspaniale.
      Najpierw dluuuuugi spacer z widokami.
      Teraz błogie lenistwo. W planach pieczenie pierniczków.
      • szarmszejk123 Re: Umieram.. 10.12.22, 19:21
        I tylko jedna fotka??? Dawaj więcej tych widoków!
        • homohominilupus Re: Umieram.. 10.12.22, 19:25
          A co to jest gyoz?
          I pani Mikołajowa lepsza niż Pan Mikołaj.
          A widoki były super to prawda.
          Trochę mnie przemrozilo i teraz jestem czerwona na gebie jak wóz strażacki.
          • szarmszejk123 Re: Umieram.. 10.12.22, 19:27
            Pierogi na parze z japońskiej knajpy:p
            Widoki cudowne 😍
      • obrus_w_paski Re: Umieram.. 10.12.22, 19:56
        Czy to asturias? Piękne widoki.
        • homohominilupus Re: Umieram.. 10.12.22, 20:06
          obrus_w_paski napisała:

          > Czy to asturias? Piękne widoki.

          A nienie. Pireneje aragonskie.
          Asturias nam sie na emeryturè marzy.
          • totutotam.org Re: Umieram.. 10.12.22, 22:34
            Śniegu pod dostatkiem? Bo wybieram się tam z deskami za dwa tygodnie.
            • homohominilupus Re: Umieram.. 10.12.22, 22:53
              A to zalezy gdzie chcesz jeździć.
              Za 2 tygodnie moze dopada.
              Formigal otwarte ale nie wiem ile km tras uruchomiono, Cerler dramat, 10 km z 80 😬
              Chyba ze skitury, to bez problemu raczej.
              • totutotam.org Re: Umieram.. 10.12.22, 23:03
                No Cerler właśnie... 😵
                • homohominilupus Re: Umieram.. 10.12.22, 23:55
                  totutotam.org napisała:

                  > No Cerler właśnie... 😵

                  Hmmm, niezbyt dobrze to wygląda jeśli chodzi o prognozy.
                  Ale może się jeszcze zmieni a jeśli nie to może biegówki w Llanos de Hospital?
                  Piękna trasa dla średnio zaawansowanych i zaawansowanych i coś dla początkujących.
                  Ja tak się wymądrzam a sama jeszcze biegówek nie próbowałam tylko trasę znam. A tam jest zawsze dużo zimniej, śniegu sporo i powinien się utrzymać.
                  • totutotam.org Re: Umieram.. 11.12.22, 05:42
                    Też tak planuję na wszelki wypadek, biegówki w Llanos albo łażenie na rakietach. Ale szkoda by było, cały rok na te zjazdy czekam, w zeszłym w tym terminie było ok. Pewnie teraz te 10km, o których piszesz to sztuczny?
                    • homohominilupus Re: Umieram.. 11.12.22, 08:42
                      Chyba większość niestety tak.

                      No nic, trzeba mieć nadzieję ze dosypie. Ja się nastawiam na jazdę na początku stycznia.
          • berber_rock Re: Umieram.. 11.12.22, 12:12
            hominilupus -= Ty tam mieszkasz?

            Tak sie pytam, bo po poprzednim pobycie rozchorowalam sie na Pireneje i chce tam kupic maly domek.
            Celuje w okolice Graus - Benasque.
            Wszystcy mi odradzaja bo twierdza ze tam ciegle leje - w sensie cala jesien i cala wiosne. Wydaje mi sie to calkowita bzdura bo latem z kolei nie zaliczylismy deszczu w ogole.

            No ale ja choruje na nastepujace rzeczy:
            - narty zimna
            - splywy i raftingi latem
            - kaniony
            - GR10

            I znalazlam takie miejsce na ziemi ktore spelnia te kryteria smile
            Tylko widze ze sniegu brakuje - to tak w tym roku? Czy generalnie zaczyna byc podobnie jak Alpach?
            • homohominilupus Re: Umieram.. 11.12.22, 13:16
              berber_rock napisała:

              > hominilupus -= Ty tam mieszkasz?
              >
              > Tak sie pytam, bo po poprzednim pobycie rozchorowalam sie na Pireneje i chce ta
              > m kupic maly domek.
              > Celuje w okolice Graus - Benasque.
              > Wszystcy mi odradzaja bo twierdza ze tam ciegle leje - w sensie cala jesien i c
              > ala wiosne. Wydaje mi sie to calkowita bzdura bo latem z kolei nie zaliczylismy
              > deszczu w ogole.
              >
              > No ale ja choruje na nastepujace rzeczy:
              > - narty zimna
              > - splywy i raftingi latem
              > - kaniony
              > - GR10
              >
              > I znalazlam takie miejsce na ziemi ktore spelnia te kryteria smile
              > Tylko widze ze sniegu brakuje - to tak w tym roku? Czy generalnie zaczyna byc p
              > odobnie jak Alpach?


              Berber, napisz do mnie na priv gazetowy
              • homohominilupus Re: Umieram.. 11.12.22, 13:18
                Albo ja Ci tam odpiszę jeśli odbierasz pocztę gazetową
                • berber_rock Re: Umieram.. 11.12.22, 13:24
                  Chyba nie dziala. Napisze wieczorem z priva.

                  dzieki
                  • homohominilupus Re: Umieram.. 11.12.22, 13:41
                    Napisalam już na gazetowy.
                    Moge skopiować i wysłać jeszcze raz tylko powiedz gdzie.
                    • berber_rock Re: Umieram.. 11.12.22, 20:07
                      Juz odpisalam z prywatnego. maila na gazecie tez przeczytalam.
                      O rany! Ale masz fajnie! podoba mi sie tam.

                      • homohominilupus Re: Umieram.. 11.12.22, 20:47
                        Odpisałam.
                        Wiem, właśnie stamtąd wróciłam i coraz bardziej mi się podoba 😉
          • obrus_w_paski Re: Umieram.. 12.12.22, 10:22
            Ha akurat byłam tam tydzień temu i mam zamiar jechać do benasque w pierwszym tygodniu stycznia. Pireneje aragonskie to moje ulubione góry w Hiszpanii, No ale jeszcze nie byłam w picos de Europa (poczekam aż dziecko trochę podrośnie)
            • homohominilupus Re: Umieram.. 12.12.22, 10:46
              Tez tam będę w pierwszym tygodniu stycznia 😉
              Bylam w Picos de Euopa ale tylko latem. Piekne góry.
              No ale w Pireneje mam bliżej.
              • totutotam.org Re: Umieram.. 12.12.22, 13:22
                Picos de Europa piękne, ale od jakiegoś czasu wolę oglądać z daleka, z plaży w San Vicente. Mnie te góry kojarzą się niestety z niebezpieczeństem, jest mnóstwo wypadków spowodowanych usuwiskami, znałam wspinaczy, którzy zostali tam już na zawsze i zwykłych spacerowiczów po Ruta del Cares, z której co i rusz coś spada. Wolę moje mniejsze ale spokojniejsze Guadarrama, Gredos...
                Czyli na początku stycznia zjazd ematek w Benasque?!
                • homohominilupus Re: Umieram.. 12.12.22, 15:09
                  totutotam.org napisała:

                  >
                  > Czyli na początku stycznia zjazd ematek w Benasque?!

                  Jestem za!
                  • totutotam.org Re: Umieram.. 13.12.22, 13:24
                    Dopadało tej nocy, Benasque białe!
                    • homohominilupus Re: Umieram.. 13.12.22, 15:19
                      Wiemy, cieszymy się ogromnie i ostrzymy narty 😁
                      Oby został już ten śnieg do końca marca najlepiej.
    • ga-ti Re: Umieram.. 10.12.22, 19:47
      Ja się dzisiaj spracowałam jak cholera i teraz siedzę przed lapkiem z bolącym kolanem i poczuciem dobrze spełnionego obowiązku. Święta mogę zaczynać! Umyłam okna, wyprałam, wyprasowałam i zawiesiłam firanki, dodatkowo dwa inne prania rozwiesiłam i jedno zebrałam, umyłam łazienkę, odkurzyłam porządnie i umyłam podłogi tak odświętnie, wytarłam kurze na wysokościach, omiotłam wszystkie sufity, rogi i ranty w poszukiwaniu pająków i pajęczyn, wyprasowałam i wymieniłam obrus i poszewki na poduszki, dodatkowo zrobiłam gar gołąbków.
      Mąż zrobił zakupy, a młodzież ciasto.
      Wiem, wiem, powinno się sprzątać cały rok wink i Jezusek na okna i firanki nie patrzy, ale jakoś nie mogę inaczej, miałam gdzieś z tyłu głowy, że święta zaraz, a u mnie bałagan. A teraz mam satysfakcję, że czysto i mogę świąteczne dekoracje wieszać i ustawiać.
      A zaraz meczyk, piwko się chłodzi, ale może powinnam je zagrzać (katary u nas), czipsiki przygotowane.
      Miłego wieczora!
      Ps. Mikołaj i pani Mikołajowa super! A widoczki u Homoho... piękne!
      • pade Re: Umieram.. 10.12.22, 22:58
        O jesu, a o której wstałaś?
      • stare_haslo Re: Umieram.. 11.12.22, 00:13
        To jest niemożliwe! Nie da się! Nie ma mowy, żeby okna i gołąbki, łazienka na błysk, odkurzanie, pranie i prasowanie zrobić jedną osobą w jeden dzień. Chyba, że mieszkasz w kawalerce 26 m2 z dwoma oknami, a gołąbki były bez kapusty. wink
        • taniarada Re: Umieram.. 11.12.22, 06:13
          Oj tam grymasisz przyłożyła się .Przecież to jest forum tu można różne scenariusze pisać .Z rana jak to zrobisz to wieczorem nie ruszysz ręką ,ani nogą .Lulajże Jezuniu .
        • jednoraz0w0 Re: Umieram.. 11.12.22, 13:54
          Jak niemożliwe, normalna ematka jeszcze do tego półmaraton przebiegnie
        • ga-ti Re: Umieram.. 11.12.22, 16:56
          No dobra, bez pokoi dzieci, one sobie sprzątają same albo nie sprzątają wcale. Zostaje jeszcze kuchnia. A gołąbki mają kapustę, gotowała się i liście zdejmowałam w trakcie sprzątania, tylko nieco ryż przypaliłam wink
          Za to dziś odpoczywam smile
    • sueellen Re: Umieram.. 10.12.22, 19:49
      Ale mikołajowa cycem do przodu więc w czym problem? 🤣
    • daniela34 Re: Umieram.. 10.12.22, 20:03
      Na pewno nie umrę z przejedzenia, bo się krzątam i obiad był na szybko. A mija mi tak
      • dubysmalone45 Re: Umieram.. 11.12.22, 16:55
        Kichal pies dekoracje, ale jakie piekne wazy!!!
    • szmytka1 Re: Umieram.. 10.12.22, 20:18
      Choruje, bachury chorują. Stary całkiem.na poważnie zaproponował nam wakacje w sanatorium. Kolezanka mnie dziś przekonała na tak, więc w poniedziałek stary zaklepie miejscówkę. Tylko jeszcze wahamy się które sanatorium. Starość panie.
    • extereso Re: Umieram.. 10.12.22, 20:44
      Byłam z mamą na zakupach, było bardzo fajnie. Potem czytałam, wyprowadziłam psa córki, teraz siedzę zadowolona, ale zastanawiam się czy powinnam jeszcze raz do niego jechać, czy 5 godzin sam wytrzyma.
      • majenkirr Re: Umieram.. 11.12.22, 13:47
        Jechać!
    • primula.alpicola Re: Umieram.. 10.12.22, 22:13
      Rumianku się napij.
      Fajną mam sobotę- rano byłam w schronisku dla zwierząt, potem trening, obiad, nagłe zaproszenie do sauny, a więc sauna, a teraz piekę pierniki.
    • eliszka25 Re: Umieram.. 10.12.22, 22:28
      Pani Mikołajowa za to przodem, nie jest tak źle!

      Mnie się sobota zaczęła od odśnieżania, bo musiałam się przekopać przez podjazd żeby wyjechać na zakupy. Resztę podjazdu odśnieżyli chłopaki. Do wtorku jestem słomianą wdową, bo mąż wyjechały, więc zrobiłam sobie leniwy dzień z synkami. Na kolację zrobiliśmy fondue, a potem poszliśmy jeszcze na chwilę powygłupiać się po ciemku na śniegu.

      Na fotkach choinka na naszym trawniku i mój młodszy syn na gorze za domem.
      • homohominilupus Re: Umieram.. 10.12.22, 23:56
        Zazdroszczę tego przekopywania śniegu oraz fondue 😍
      • szarmszejk123 Re: Umieram.. 11.12.22, 08:24
        O widzisz, a dopiero narzekałaś, że zima za rogiem a do was nie chce przyjść:p liczę na furę zimowych fotek!
    • jkl13 Re: Umieram.. 10.12.22, 22:30
      U mnie wyjątkowo zimowo, więc sobota minęła na śnieżnych szaleństwach, nawet dzieciom kulig zrobiłam.
      • eliszka25 Re: Umieram.. 10.12.22, 22:36
        Ale pięknie! U nad też tyle śniegu, tylko słońca nie było, bo ciągle sypie.
      • szarmszejk123 Re: Umieram.. 11.12.22, 08:26
        Pięknie 😍 u mnie po śniegu zostało tylko wspomnienie i błoto w lesie :p jest lekki mrozik, w nocy -5 ale w przyszłym tygodniu będzie już normalnie, 5-6 stopni na plusie.
        • jkl13 Re: Umieram.. 11.12.22, 08:49
          U nas - o dziwo - mróz ma się utrzymać aż do świąt. W przyszłym tygodniu ma dosypać śniegu... Jest to o tyle dziwne,że mieszkam w Polsce, nad morzem i takiej pogody u nas nie było od niepamiętnych czasów... Dzieciaki wariują ze szczęścia, ja też smile Wychodzę z psem i nie mogę się napatrzeć, zwłaszcza na drzewa przykryte śniegiem. Jak w Alpach lub Finlandii wink
    • totutotam.org Re: Umieram.. 10.12.22, 22:38
      Sobota do d. Zbierałam powody do kłótni (same słuszne) i na koniec zrobiłam wybuchową wyliczankę. Z jednej strony jestem zadowolona, bo zrzuciłam z siebie parę tematów. Ale z drugiej, po kiego mi to i w jakim celu 🤔
      • szarmszejk123 Re: Umieram.. 11.12.22, 08:27
        Oj tam, czasem tak się po prostu ma i tyle :p
    • piszaca.zza.swiatow2 Re: Umieram.. 10.12.22, 23:29
      A ja chciałam popracować w ogrodzie, ale plany pokrzyżował mi... gołąb 😀

      Pojechałam na fitness, wróciłam, a typ siedział skulony w ogrodzie i się nie ruszał. Niby chciał uciekać jak go próbowałam złapać, ale był niestety mocno pokiereszowany (chyba złamane skrzydło). Wsadziłam go w pudełko ze szmatkami i schowalam przed kotami.
      Najpierw obdzwonilam wszystkie możliwe instytucje, żeby się dowiedzieć co z nim zrobić. W końcu zawiozłam go do schroniska.
      A potem to mi się już nie chciało pracować 😆
      Poniżej gruby typek:
    • igge Re: Umieram.. 11.12.22, 01:49
      Muzyka i książki i zwierzęta. Leniwa sobota, a jutro leniwa niedziela.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka