Niedocenione

12.12.22, 08:13
Rozchodzi się o teksty, które " były, minely", a powinny nie minąćtongue_out
Ze względu na dyskretny swój geniusz.
Motta, piosenki, wierszyki, prozy, wrzuty sąsiada-alkoholika, teksty przystankowe i PKPowskie
Dla mnie niesłusznie minionym bez echa jest Wieniczka autorstwa Poniedzielskiego, którą bezbłędnie wyraził

A co ja supermen
Ani troszeczkę
Co ja mogę zdążyć zrobić
Miedzy pierwsza a drugą szklaneczką
30 sekund dzieli pierwszą od drugiej szklaneczki
Toż nie idzie iść przed pługiem
A supermena tak żeby ścięło
Po pierwszej szklaneczce myśliwskiej
Bez wypicia drugiej
Anioły pańskie

Bezsilna poro
Z Życia tego ludu
Gdy jemu, to znaczy temu ludu
W ustach suchość wszystkich stepów
O ty haniebna półgodzino
Pomiędzy świtem a otwarciem sklepu
Było, było, było
Przylgnij do czego murowanego
Przymknij oczy, żeby tak nie mdliło

Jedne mój znajomy mawiał
Że kolendrówka działa nieludzko
Wzmacnia członki ale dusza
Dusza osłabiona
Próchno
Ze mną wyszło coś odwrotnie
Dusza bardzo mi okrzepła
Chłonki zaś osłabły srodze
Ale ze to jest nieludzkie
To się zgodzę
To się zgodzę...
    • lilia.z.doliny Re: Niedocenione 12.12.22, 08:13
      Wyraził Czyzykiewicz miało być
    • ciezka_cholera Re: Niedocenione 14.12.22, 20:13
      chyba jednak docenione, ale dla mnie mottem od kilku lat jest "nakurwiam zen" Peszków smile
Pełna wersja