Dodaj do ulubionych

składki nfz

    • palacinka2020 Re: składki nfz 18.01.23, 09:06
      Składki zdrowotne w Polsce sa bardzo niskie i raczej mało realne jest wykorzystywanie 1-5%. Nawet jeśli korzystasz wyłacznie z prywatnych wizyt, to jak raz na kilkanascie lat trafi się skomplikowany poród albo złamanie nogi to koszt leczenia to bedzie nawet kilkanascie lat składek. Ja tez nie chodzilam do lekarzy, az w jednym roku miałam 2 operacje z pobytem w szpitalu i 2 mniejsze zabiegi chirurgiczne- wszystko na NFZ, bez kolejek, usługi wyceniono wtedy na jakies 50 tys zl. Prywatnie za to samo (w lepszych warunkach) zapłaciłabym 70 tys.

      Dodatkowo weź pod uwagę wszystkich, którzy składek nie płacą: dzieci, bezrobotni, gospodynie domowe itd. Oni wszyscy są "podpieci" pod czyjes ubezpieczene, ale przecież nie jest tak że mąż płaci więcej bo żona nie pracuje. Potem policz emerytów którzy często wykorzystują znacznie więcej usług niż płacą. I u kresu zycia- umieranie w szpitalu jest bardzo drogie. Składki płacone przez autorke musza wystarczyc na to wszystko, w imię solidarnosci społecznej.

      Autorko, gdy byłaś mała pewnie mama prowadziła cię na szczepienia, do pediatry, na kontrole moze zlamalaś rękę- ktoś za to zapłacił. Gdy będziesz starsza i poważnie zachroujesz- trafisz do szpitala i znowu ktoś zapłaci.

    • sanciasancia Re: składki nfz 18.01.23, 12:15
      Taa, też tak myślałam, a potem pyk, wcześniak 12 dni w inkubatorze i całe składki poszły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka