alicja.w.krainie.czarow
10.11.04, 15:48
Drogie emamy mam maly problem i nie wiem jak go rozwiazac, oczywiscie chodzi
o obrone pracy mgr(planowana na czerwiec04 ale zeszlo do teraz)
Kilka tyg temu oddalam calosc pracy do sprawdzenia, niestety promotor odsylal
mnie z tyg na tydz.Teraz mam przyjsc za 2 tyg.Promotor w sposob moim zdaniem
bezczelny stwierdzil,ze ma wazniejsze sprawy na glowie niz obrone i
sprawdzanie prac. Jestem zla za takie podejscie bo w grupie zostalo nas 9osob
a on bierze pieniadze wlasnie za to,ze jest naszym promotorem.
Co robic? isc do dziekana(cala grupa)i powiedziec o "wazniejszych
sprawach"promotora czy cierpliwie czekac?
Dziekan wyrazil zgode,ze prace maja zostac zlozone do 20.11 i daje sobie reke
uciac ze tak sie nie stanie.
Co robic?
dziekuje za wszystkie sugestie, mi brakuje juz pomyslow i cierpliwosci.