jehanette Re: Mamy wczesnych nastolatkow 27.02.23, 19:54 Ogląda seriale, gra na tablecie, czasem czyta (ale twierdzi że po szkole jest zbyt zmęczona), chodzi do nas i marudzi że jej ciężko w życiu, zapraszamy ja do wspólnego oglądania czasami albo do zagrania w prosta grę (rządzą eksplodujace kotki), jak jest dłużej jasno to wychodzimy na spacer czasem razem albo i na zakupy, wtedy się zawsze język rozwiązuje. I tak jak ktoś już napisał, zdecydowanie gry komp są lepsze niz rok toki etc Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Mamy wczesnych nastolatkow 27.02.23, 20:09 Wraca późno 4 dni w tygodniu, czyli ok. 18.00, zje coś, ma chwilę dla siebie i to może być wszystko włącznie z graniem, potem lekcje, ale mają mało zadawane, sprawdzianów też mało, wieczorem to już różnie, czasem coś oglądamy, ma dartsy, piłkarzyki, czasem jakaś planszówka czy karty. W tygodniu mało jest tego czasu, w weekendy to różnie, ale dochodzi kopanie piłki z tatą, basen, kino, wizyty u znajomych, parki trampolin, rower, ryby, najbardziej nudzi się w czasie ferii i dłuższych przerw i wtedy sporo gra czy ogląda różne głupie rzeczy. Prawda jest taka, że on jest chętny do różnych aktywności tylko to nam często nie starcza czasu i energii. Odpowiedz Link Zgłoś
dwa_kubki_herbaty Re: Mamy wczesnych nastolatkow 27.02.23, 20:31 Ze szkoly odbieram go o 15:40 w domu jesteśmy 10 min później. Je, idzie grać z kolegą, przez timsa sobie gadają, po godzinie schodzi pakuje się, odrabia lekcje, chwile coś porobi - mój lubi lego i uklada namiętnie, potem znowu idzie pograć. Teraz jak sa 3 spr wpisane to na youtube wszyscy w salonie ogladamy np. z geografi krajobrazynpolski od 1-9, czy biologia - cos o drewnie, czy angielski - odmiana czasowników, na to z 20-30 min. Potem tv oglada. Wieczorem lektury czytam po 20 min - a co nie zdaży to na youtube audiobook, częst ja czytam, np. Tajemniczy ogród bo nie czytałam nigdy ;P - syn nie protestuje. Idzie się myć wczesnie bo o 8 - jest spiochem, ale też przed snem 30-40 min oglada youtube. Inny rozklad jak ma jakieś zajęcia np basen albo gdzieś jedziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Mamy wczesnych nastolatkow 27.02.23, 23:43 niegdy nie wyrażali z > ainteresowania grami zespołowymi A kto by tam nimi wyrazał zainteresowanie. Moze sporty indywidualne? Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 07:27 A jak wyglądają wasze (rodziców) zainteresowania pp pracy? Chcesz powiedzieć, że jak dzieci wracają ze szkoły, to już nigdzie z domu nie wychodzą aż do następnego ranka? I właściwie czym różni się siedzenie kilka godzin na yt i tt od grania w gry, poza tym, że gra przeważnie ma jednak więcej sensu? Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 07:50 Czyli dzieciaki mają szkołę, treningi "które pochłaniają większość ich czasu", lekcje do odrobienia, a poza tym, to czego jeszcze oczekujesz? To dzieci czy cyborgi? Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 11:02 Są mało efektywne. Powinni dziergać, rysować, uczyć sie smameu 3 jezyka, gotować, budować i projektować. Odpowiedz Link Zgłoś
7katipo Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 11:11 Otóż to. Mój, II LO, po szkole jest zmęczony życiem i boli go cały człowiek. Daję Vigor i zostawiam w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 07:55 Nasz (12) prawie codziennie wychodzi na dwór. Gdy jest ładniejsza pogoda, to zimą do 15.30-17.00, póki jest jasno. W tym roku szkolnym ma treningi przetwarzania słuchowego, treningi siatkówki, basen. Codziennie przez godzinę czyta. Lekcji jakoś mało im zadają, zwykle zdąża zrobić w szkole, ew. uczy się do do sprawdzianów. Pół godziny dziennie może grać. Przez komunikator rozmawia z kolegami. No i ma obowiązku domowe - codziennie z bratem ogarniają kuchnię, raz w tygodniu odkurza i myje podłogi w mieszkaniu, czasem robi zakupy. Czyli nie robi nic szczególnego, ale ma stałe zajęcia domowo-szkolne, kontakty z rówieśnikami, czas na bieganie po podwórku. Odpowiedz Link Zgłoś
awf-33 Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 08:31 Moje zjada obiad i potem idziemy na spacer do lasu Uważam, że po tylu godzinach siedzenia w dusznej sali, to jest mus. Choćby 20 minut. Często udaje się dłużej. Gdy wracamy to zabiera się za lekcje, naukę - to jest ósma klasa więc nie ma za wiele czasu wolnego. Raz w tygodniu ma trening piłki, czasem zmówią się na orliku. Korki z matmy, dodatkowy angielski - nie za bardzo ma czas poszaleć. Trochę pogra, trochę pogada na discord z kolegami, ale nie non stop. Odpowiedz Link Zgłoś
7katipo Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 09:41 Obowiązkowy, codzienny spacer do lasu, dla ósmoklasisty, nieco mnie, przyznam, przeraził. Gdyby mnie kto zadysponował, że niezależnie od okoliczności, potrzeby, sił i samopoczucia, codziennie po robocie mam dygać 20 minut po lesie, trzeciego dna bym się w tym lesie celowo zgubiła chyba 🙄😋 Odpowiedz Link Zgłoś
awf-33 Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 10:50 7katipo napisała: > Obowiązkowy, codzienny spacer do lasu, dla ósmoklasisty, nieco mnie, przyznam, > przeraził. > Gdyby mnie kto zadysponował, że niezależnie od okoliczności, potrzeby, sił i sa > mopoczucia, codziennie po robocie Dlaczego Cię przeraziło? Moje dziecko czeka na ten spacer. I nie jest zmuszane. Widzę, że nie poriszasz się w tych klimatach, a to jest tak potrzebne jak mycie zębów. Pracujemy umysłowo i to jest balsam dla naszej psychiki. Moje dziecko wraca ze szkoły koszmarnie przebodzcowane i po takim spacerze jest jak nowo narodzone. Bardziej przeraża mnie to, że w obliczu koszmarnych prognoz i załamywania rąk nad stanem psychicznym młodzieży, nie robi się nic, by to zmienić. Brak edukacji, brak działań. Tabletkami wszystkiego nie załatwisz. Poza tym, udowodniono, że nastolatki bardziej się otwierają idąc, stojąc obok, a nie naprzeciwko rozmówcy. Spacer jest idealną okazję do wymiany zdań, myśli. Zostawienie dzieciaka sam na sam z internetem jest dla mnie bardziej przerażające. Odpowiedz Link Zgłoś
7katipo Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 11:15 Nie chciałam być nieuprzejma, naprawdę. Przepraszam. Źle Cię zrozumiałam chyba, wyobraźnia podsunęła mi obraz, o jakim pisze niżej Hanusina 🙄☺ Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 10:59 A ciebie tez ktoś na siłe zabiera na spacer? Nie wazne ze głowa boli, ze zmeczona jesteś. Położyłabys sie na te 20 minut ale nie. Spacer musi być. Te dzieci jak robociki: szkoła, lekcje, korki, trening...byle ciagle coś robić. Spać mu dajesz czy to tez szkoda czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
awf-33 Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 11:17 hanusinamama napisała: > A ciebie tez ktoś na siłe zabiera na spacer? Nie wazne ze głowa boli, ze zmeczo > na jesteś. Położyłabys sie na te 20 minut ale nie. Spacer musi być. > Te dzieci jak robociki: szkoła, lekcje, korki, trening...byle ciagle coś robić. > Spać mu dajesz czy to tez szkoda czasu? Ale gdzie napisałam, że na siłę? Myślisz, że ciagalabym dzieciaka jakby nie chciał? Przecież to odpoczynek dla przeciążonej głowy i profilaktyka depresji. Poczytaj sobie badania naukowe. Najlepiej zostawić dziecko sam na sam z YT? Weź mnie nie atakuj, bo nic o nas nie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
7katipo Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 09:37 A co mieliby niby robić? Sensownie odpoczywają. Nie widzę problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 10:58 Mają szkołę i treningi, które zajmują im wiekszość czasu...a ty sie dziwisz, ze potem odpoczywają? Tak. Podobny problem miała moja koleżanka. Najpierw zaczeła sie ciąć a potem wpadła w anoreksje. Pomogłam? Odpowiedz Link Zgłoś
marion.marion Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 11:36 Syn, 14 lat. Jest ma trudnym profilu biologiczno chemicznym , więc po szkole sporo się uczy, ale nie w bólach, bo wybrał to, co lubi. Ma dużo kolegów, z podwórza, z nowej i poprzedniej szkoły. Chodzą na piłkę, nawet zimą, umawiają się na wspólne nocki w weekendy, czasem pójdą na pizzę czy do maka. Na you tubie też sporo siedzie, ale to głównie wieczorem. Gra na komputerze, ale nie trzeba go odganiać siłą, bo sam wie, kiedy wypada skończyć. Ale powiem szczerze, że aż do siódmej klasy było u niego tak jak Ty to opisujesz. Był dość zblazowany, do nauki trzeba było go gonić, dawać limity na komputer. Ale w ósmej klasie coś jakby u niego zaskoczyło i sam się za siebie wziął. Może to efekt wpajania mu przeze mnie i jego ojca, że pracuje na swoją przyszłość. Może u Twoich chlopakow też przyjdzie taki moment, że sami się ogarna? Odpowiedz Link Zgłoś
marion.marion Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 11:37 Raz w tygodniu chodzi na dodatkową matmę prywatnie. Też sam chce. Odpowiedz Link Zgłoś
ania357 Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 14:31 Chyba nie rozumiem - to w koncu treningi pochlaniaja wiekszosc ich czasu czy cale popoludnie spedzaja w domu w lozku? Moj nastolatek nie jest szczegolnie zaintersowanymi sportem oprocz pilki noznej. Chodzi na sks 2x w tygodniu plus czasem w weekendy umawia sie z kolegami na boisku. Rower moglby dla niego nie istniec (stoi w piwnicy i sie kurzy od 2 lat). Na rodzinny wyjazd na narty pojechal (i nawet mu sie podobalo), ale gdyby to od niego zalezalo, wolalby spedzic ferie w domu grajac w WOT. Popoludniami w tygodniu nie ma grania, ale odrabianie lekcji, drobne obowiazki domowe + dodatkowy jezyk obcy zajmuja mu na tyle duzo czasu, ze na snucie sie po domu wiele go nie zostaje. Ale tendencja jest taka, ze gdyby puscic to na zywiol, zdjac blokade z kompa i odpuscic obowiazki, to wiekszosc czasu spedzalby na graniu, a w przerwach snulby sie znudzony po domu (w weekendy w pizamie do poznego popoludnia). Odpowiedz Link Zgłoś
kiddy Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 19:27 U mnie 9 latek. Młody po szkole 2 razy w tygodniu ma zajęcia. Lekcje codziennie kończy o 15, raz w tygodniu o 16.30 (basen). Po szkole zwykle jest tak zmęczony, że zalega ma łóżku i czyta, gra na telefonie, gra w jakaś jednoosobową planszowkę. No chyba że jest lato i temperatura między 20 a 28 stopni. Wtedy całe popołudnie gania po dworze. Dzieciaki są zmęczone, odpuść. Cały dzień w masie ludzi, głośno, gorąco. Do tego duży wysiłek umysłowy, czasem fizyczny. Ja bym chyba oszalała po dniu w szkole, a dzieciaki mają to na codzień. Po pracy najchętniej poszłabym spać na 2 godziny. Potem pokrecilabym się po domu, poczytała, zjadła i znów poszła spać . Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: Mamy wczesnych nastolatkow 28.02.23, 20:02 Moje udalo się wypchnąć na kółko szachowe, złapał bakcyla, na ruchowe odpada wszystko bo ma sporą niepełnosprawnośc ruchową. też lubi sie obijać ale ja mu sie nie dziwie, jest w siódmej klasie i mają sprawdzian za sprawdzianem, on i tak uczy sie w zasadzie na samych lekcjach i ma dobre oceny a i tak ma dość. Odpowiedz Link Zgłoś
escott Re: Mamy wczesnych nastolatkow 01.03.23, 20:51 Jak czytam o tych wszystkich limitach na wszystko, to tak się cieszę, że jestem dorosła i mogę po robocie zajmować się tymi rozrywkami, które lubię naprawdę, a nie tymi, które ktoś uważa za dobre dla mnie... W tym graniem <3 Odpowiedz Link Zgłoś