Dodaj do ulubionych

eMatko, czy musisz bezwarunkowo

16.03.23, 09:19
patrzeć w twarz rozmówcy? Np. prowadząc samochód?
Ja generalnie w ogóle nie potrzebuję kontaktu wzrokowego, mogę gadać odwrócony plecami.

Wątek zainspirowany wpisem Snejkowej w wątku o okularach.
Obserwuj wątek
    • szarmszejk123 Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 09:22
      Mam jak ty, co czasem irytuje rozmówcę, głównie męża:p
    • anorektycznazdzira Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 14:06
      Nie tylko nie muszę, ale taki hipotetyczny obowiązek przeszkadza mi w konwersacji.
      Nie jestem fanem trzymania kontaktu wzrokowego cały czas, nie lubię.
    • piataziuta Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 14:12
      Nie muszę.
      Trzymam kontakt wzrokowy z tymi, których lubię - często patrzę takim prosto w oczy. Jak czuję, że ktoś mnie testuje , też patrzę w oczy.
      Jak nie lubię, mam w dupie, mam dosyć, mam obowiązek porozmawiać - ale mi się nie chce - to rozmawiam, ale nie patrzę w twarz.
      • krwawy.lolo Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 14:57
        Tak, i czekasz aż spuszczą pokornie głowę. tongue_out
    • tt-tka Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 14:18
      Nie musze. Ale lubie.
      Kiedy rozmawiam z kims dobrze znanym i lubianym, moge patrzec gdziekolwiek. Z innymi - wole twarz rozmowcy.
    • ritual2019 Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 14:18
      Oczywiscie ze nie. Prowadzac auto koncentruje sie na tym, nie patrze na osobe z ktora rozmawiam.
    • daniela34 Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 14:21
      Oczywiście że nie muszę, w samochodzie w ogóle nie utrzymuję.
    • m_incubo Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 14:22
      Prowadząc samochód?
      Mam nadzieję, że nawet te, które potrzebują, nie robią tego.
      Ja nie potrzebuję w ogóle.
      • piataziuta Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 15:21
        Mam takiego znajomego od sportów ekstremalnych, który potrafił - prowadząc - opowiadać coś i patrzeć 10 sekund na pasażera, a potem 2 sekundy na drogę i znowu na pasażera przez 10 sekund. Sama liczyłam te sekundy.
        Bycie jego pasażerem stresowało mnie bardziej, niż nauka sportów ekstremalnych.
    • heca7 Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 14:29
      Prowadząc samochód?! A kto tak robi? A jeśli robi to chyba szybko mu się te samochody kończą wink
      Nie , nie muszę patrzyć. Ale raczej staram się nie błądzić wzrokiem po ścianach żeby rozmówca nie pomyślał, że mam go w dupie tongue_out
      • krwawy.lolo Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 15:01
        Mam znajomego, który patrzy się w każdym kierunku, tylko nie w kierunku jazdy. Poza tym byłem już pasażerem innych. Trudno mi to jednak skojarzyć z konkretną osobą. Tym bardziej, że od dawna bardzo sporadycznie jeżdżę na miejscu obok kierowcy. Wyłączywszy żonę. Ale ona już nie może na mnie patrzeć.
    • bi_scotti Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 14:49
      Nope, ale gdy mam potrzebe wyznac, ze ... your eyes are like the Lake Ontario 😜 & moge w nich utonac z rozkoszy/rozkosza, no to jednak sie przydaje w te oczka popatrzec choc na few seconds 😉 Cheers.
    • szmytka1 Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 14:56
      Jak prowadE auto to unikam wszystkich rozpraszających mnie czynności, nie kręcę nawiewami, nie gapie się w bok na pasazera, tylko patrze co wokół mnie na drodze się dzieje.
    • mayaalex Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 14:56
      W samochodzie nie. Natomiast poza autem lubie widziec twarz rozmowcy (mam wrazenie, ze moze cos mi ostatnio zaczyna sie dziac ze sluchem i caly ten kontekst pozawerbalny jednak bardzo mi pomaga). Twarz, niekoniecznie oczy (czyli moze byc w okularach smile
    • snakelilith Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 15:01
      A w jaki to sposób mój wpis cię zainspirował? Ja nigdzie nie pisałam, że potrzebuję kontaktu wzrokowego do rozmówcy. Raczej o tym, że irytuje mnie brak ostrości w pewnych regionach przy noszeniu pewnego typu okularów. Ale wyciąganie z tego wniosku, że kobiety tylko z kimś gadają, a nie wykonują np. precyzyjnych prac związanych z częstym przenoszeniem wzroku w horyzontalnej przestrzeni jest trochę wymysłem starego mizogina. Nie uważasz?
      • krwawy.lolo Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 15:09
        Napisałaś o tym, że jeden rusza łbem, drugi oczyma, dlatego dobór okularów jest sprawą bardzo indywidualną. Tak mi się skojarzyło. Zupełnie luźno.
      • krwawy.lolo Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 15:13
        snakelilith napisała:

        > Ale wyciąganie z t ego wniosku, że kobiety t(...) jest trochę wymysłem starego mizogina. Nie uważasz?

        Akurat bohaterem mojego wątku jest facet, dwóch synów ojciec i amatorsko gitarzysta punkowy.
    • shellyanna Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 15:10
      Ja nie.
    • primula.alpicola Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 15:17
      Nie znam wątku o którym mówisz.
      Kiedy prowadzę, patrzę na drogę a nie na rozmówcę.
      • krwawy.lolo Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 15:21
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,175514793,175514793,Okulary_progeresywne_dla_pracujacych_przy_kompie.html
    • alpepe Re: eMatko, czy musisz bezwarunkowo 16.03.23, 15:22
      Ja potrzebuję, nie jestem księdzem, by sobie gadać, tylko po to by sobie pogadać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka