kozaki_za_kolano 27.03.23, 23:02 Tak na ten sklep mówi teść mojej kuzynki. Rzadko mam okazję kupować w lidlu, więc podpytam, co z niego warto kupić. Macie jakieś ulubione lidlowe produkty? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kozaki_za_kolano Re: Co "od Niemca"? 27.03.23, 23:12 😁 A to zaskoczenie. Myślałam bardziej o jakimś jedzonku. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co "od Niemca"? 27.03.23, 23:16 "Jedzonka" nie kupuję, bo od "jedzonka" doznaje szczękościsku i łysienia. Kupuję rozmaite artykuły spożywcze. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_za_kolano Re: Co "od Niemca"? 27.03.23, 23:18 Oj nie przesadzaj. Jak ktoś lubi jeść, to czule mówi, czemu nie. Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 15:06 Danielo, przecież ty w Krakowie mieszkasz... Jak możesz nie lubić jedzonka? I pieniążków, i pólka, i samochodziku, (oraz i tu pojadę słuszanym na własne uszy: parkindżku) Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 15:23 I paciorek do Bozi. I chlebek. "Twarz mi blednie, włos mi rzednie Psują mi się zęby przednie." Odpowiedz Link Zgłoś
dominika9933 Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 22:41 arthwen, skąd ten pomysł, że w Krakowie tak się zdrabnia? Nie znam nikogo kto tak mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Co "od Niemca"? 29.03.23, 00:01 Jak to nie - chlebek, masełko, ziemniaczki etc. I pieniążki. Za to, co ciekawe, u mnie w domu mówiło się ekler, a nie eklerka. Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Co "od Niemca"? 30.03.23, 19:09 Może stąd, że to typowe dla Krakowa? Ba, nawet skecze w tym temacie powstały. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Co "od Niemca"? 27.03.23, 23:12 O, ja kupiłam cebulkę hiacynta, plenna bardzo, 3 pędy kwiatowe z jednej cebulki za 4.99 chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
alina460 Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 10:01 To podobnie jak ja. Piękne tulipany mają. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Co "od Niemca"? 27.03.23, 23:20 Włoska pizza mrożona - prosciutto mozzarella. Zawsze mam zapas w zamrażalniku 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
dorotakwiatkowska13 Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 00:09 Ja uwielbiam lody z polewą o smaku owoców leśnych, takie w dużym pojemniku. I czekoladę mleczną z całymi migdałami. No i różności z tygodni tematycznych: włoskie sosy, oliwy, sery, wędliny, również greckie, azjatyckie, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
alina460 Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 10:02 Ja kupuję mleczną z całymi orzechami. I uwielbiam ich prażone orzechy włoskie bez soli i osłonki. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 01:03 Sosy do spagetti z włoskiego tygodnia, najlepszy z bakłażanem, ryby mrożone są dobre, łosoś atlantycki świeży, makarony są ok, bardzo dobry z jajami przepiórczym. Z wędlin mamie kupuje szynkę tradycyjną, mówi że bardzo dobra, prześcieradła z gumką mają dobre, ale żeby były rozciągliwe i z małą ilością poliestru, AGD jest niezłe, mrożone gotowe dania jeszcze b.dobre bami goreng na przykład, pizza świetna de luxe. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 23:39 W czym sa? W sloikach czy w butelkach czy plastiku w lodowce? Odpowiedz Link Zgłoś
malaperspektywa Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 10:04 Środki czystości i do zmywarki z serii W5. Odpowiedz Link Zgłoś
malaperspektywa Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 10:05 Jeszcze dresy i męskie majty zdarzało mi się kupować. Odpowiedz Link Zgłoś
melikles Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 10:16 Greckie oliwki w dużych słojach podczas "tygodnia greckiego". Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 12:22 Damskie bawełniane majty też są ok. I męskie koszulki polo. Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 10:19 Grecka chałwa i pasztet w pudełeczku. Taki z pieczonym mięsem, albo z żurawiną. Odpowiedz Link Zgłoś
sandy_cheeks Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 10:27 Mi najbardziej paszą od nich: ogórki kiszone, chorizo, cebularze, chałwa grecka z migdałami, oliwki w słoju, ser mazdamer z mlekpolu, pieczeń rzymska. Odpowiedz Link Zgłoś
elinborg Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 11:27 czekolada z całymi migdałami albo orzechami, kiedyś -lazania, majonez i keczup Kania, zaskakująco dobra wołowina (byle nie limousin), orzechy różne, makarony, płatki owsiane bio, sosy, makarony, oliwki z tygodni tematycznych.Zupy tajskie, indyjskie i wietnamskie chyba . Pierogi ruskie (dziecko lubi), paszteciki z pieczarkami (stoisko z pieczywem). I ryby. Poza tym dla mnie najlepsza oferta warzywno-owocowa Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 12:21 Potwierdzam, jeśli chodzi o owoce i warzywa. Zawsze świeże i duży wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 11:47 Ze stałej oferty to ser sałatkowy Pilos. Czasem są też ciekawe produkty z tygodni tematycznych, wędliny lub sery. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 12:20 Pinsa. Zestaw wędlin włoskich i chude wędliny Pikok Pure. Teraz przed świętami są oliwki kalamon. Soki Bracia sadownicy. Pasty warzywne Wawrzyniec. Odpowiedz Link Zgłoś
better.call.kim Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 12:43 Tak, zwłaszcza jabłko z agrestem jest genialne. Odpowiedz Link Zgłoś
purchawka2020 Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 12:36 Pomidorki cherry w puszce. Muesli w czarnej torebce z orzechami, Piersi z indyka nie kupuję tam - zawsze przy pieczeniu wypływało z niej dużo wody. Indyk z Biedry tak nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
andallthat_jazz Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 12:40 Malze w sosie z bialego wina, oliwki, tematyczne ciekawostki. Nie wiem jak w Polsce, ale u mnie wszystkie warzywa sa sprowadzane z Hiszpanii, wiec nawet nie ide w te rejony. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 12:51 pistacje w czekoladzie chutney mango/figowy z serri deluxe owoce/warzywa śledzie z dni skandynawskich (są bardzo, bardzo rzadko) pierś kurczaka ze skórą perliczka itd Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 12:53 a czy ten stary dziad mówi też co "od Portugalczyka"? Odpowiedz Link Zgłoś
1012ja Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 13:08 A dlaczego "stary dziad". Lidl to niemiecki sklep. Należy do najbogatszego Niemca. Kasę na wykończenie polskiego handlu dał mu Bank Światowy. W 2004 roku IFC udzieliło komercyjnej pożyczki Grupie Schwarz na sfinansowanie długoterminowej ekspansji firmy w Polsce, Chorwacji i Bułgarii. W planie ekspansji przewidziana była budowa nowych sklepów i centrów dystrybucyjnych. Umowa pożyczki została już zamknięta a kredyt spłacony w całości. IFC nie ujawnia dokładnych warunków handlowych dotyczących konkretnych transakcji. Tu możesz poczytać więcej www.dlahandlu.pl/detal-hurt/wiadomosci/bank-swiatowy-pozyczka-dla-lidla-i-kauflandu-na-warunkach-rynkowych,44792.html Ja lidla omijam. Odpowiedz Link Zgłoś
alina460 Re: Co "od Niemca"? 29.03.23, 08:04 W jakim sensie? To docelowo inna grupa odbiorcza. Lidle są w miastach, Dina głównie na wsiach. Moim zdaniem nie są dla siebie żadna konkurencją. Odpowiedz Link Zgłoś
agus-ka Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 13:39 Uwielbiam kiełbasę z orzechami na styl hiszpański, lody czekoladowe, cave. Często dobre są też owoce i warzywa i niektóre sery Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Co "od Niemca"? 29.03.23, 03:15 kiełbasę z orzechami na styl hiszpański "w stylu" Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 15:56 Dużo rzeczy. Często warzywa i owoce zwłaszcza pomidorki koktajlowe, humus, jogurty zwłaszcza typu skoro. A najbardziej lubię chosteczki mokre takie do sprzątania kuchnia i łazienka są rewelacyjne. A i jestem uzależniona od ogórków z Freshony takie mini ogóreczki z czerwoną nakrętka koniecznie. Ja potrafię otworzyć i zjeść sama cały słoik od razu😱 Odpowiedz Link Zgłoś
ulla_cebulla Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 20:01 Te korniszony też kocham, najchętniej bez dodatków (chyba zielona nakrętka). Odpowiedz Link Zgłoś
long_week Re: Co "od Niemca"? 29.03.23, 00:44 A ja z miodem. Z pomarańczową nakrętką. Ostatnio tez wypatrzyłam kiszone kalafiory, pycha. Odpowiedz Link Zgłoś
ulla_cebulla Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 19:53 Lidl ma taką czekoladę, że klękajcie narody, Madagaskar albo Madagascar. Jak nie jestem fanką słodyczy, to tej czekoladzie nie umiem się oprzeć. Przepyszna Odpowiedz Link Zgłoś
krolewska.asma Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 20:18 Różne herbaty smakowe i ziołowe tanie jak waciki ale lepiej smakują niż jakieś wykwintne AaĄ Ę za miliony monet Niestety Niemiec te herbaty ma tylko w w filiach Polsce w takim dużym wyborze nawet u siebie i innych państwach na Zachodzie ma dwa rodzaje herbat na krzyż (((( Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 22:24 Kosmetyki, proszek i kapsulki do prania, bezzbozowe chrupki dla kotow, prosecco i riesling, jogurt grecki, jogurt z owczego mleka, frytki do piekarnika, lody, mrozone czarne jagody, dzem bio z czarnych jagod. Odpowiedz Link Zgłoś
magia Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 22:50 wino bezalkoholowe, chemia W5, rosliny doniczkowe, jesienia cebule tulipanów Odpowiedz Link Zgłoś
alexa0011 Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 23:00 Pinsa. Macki ośmiornicy lub trio owoców morza😍. Twaróg wędzony, od miesięcy kupuje i zzeram cały prawie codziennie. Zupki koreańskie, te drogie za 7 zł. Ogórki kiszone i małosolne, sałata młode listki. Sery z truflą, w ogóle sery. Pizza- zwykła, calzone. Młody uwielbia tortille z różnymi nadzieniami. Greckie gołąbki w puszkach. Wędliny z truflami i orzechami. Te wszystkie "condimenty" typu pesto z cudami, masy orzechowe, konfitury z fig, pasty koreańskie, pasty azjatyckie tom kha, curry itp. (byle nie pho, okropna). A jakie gotowce z tygodni lub stałej oferty polecacie? Te burki bułgarskie zawijane z serem czy greckie paszteciki na przykład dobre są? Coś innego Wam smaczylo? Kupiłam dwa razy ślimaki w tygodniu francuskim, dobre, ale gorące i trudno się jadło 😄. Odpowiedz Link Zgłoś
alexa0011 Re: Co "od Niemca"? 29.03.23, 07:06 Opłukuje, bo są pokryte takim żelem jakby( naturalnym, ofkors, po gotowaniu przed próżniowym zapakowaniem) , osuszam. Najzwyczajniej w świecie na oliwę czosnkową i smażę, nie na dużym ogniu, nie trzeba krótko, bo już ugotowana wcześniej nie stanie się gumowa i nie trzeba uważać. Trwa to do 10 minut powiedzmy - ja nie lubię zjaranej, tylko taka skarmelizowana jakby. Sól, pieprz, można wyjąć i do oliwy dorzucić pomidorki koktajlowe i chwilę podsmażyć, aż popękają, macki z powrotem na patelnię i na talerz. Albo bez pomidorków. A jak ktoś woli, to pewnie można mocno na grillowej do sczernienia, jak z ognia, ale nie próbowałam. Cytryna na talerzu i jakiś dodatek w stylu sałatki ( w mojej mieścinie w jedynej serwującej macki knajpie podają ją z gratin ziemniaczanym i sałatka). Niestety, macki nietanie, ale mi fraza na nie nie chce przejść(((. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Co "od Niemca"? 29.03.23, 07:21 A w którym miejscu jest trio owoców morza? W zamrażarkach? Odpowiedz Link Zgłoś
alexa0011 Re: Co "od Niemca"? 29.03.23, 07:28 Nie, w lodówkach w rejonie ryb, tak jak macki. Trio to jedna duża macka lub ze dwie- trzy ośmiorniczki baby, kilka małych kalmarków i kilka krewetek. A macki aktualnie są w Kauflandzie. Oba towary wymiennie i okazjonalnie też lądują w Netto. Odpowiedz Link Zgłoś
ykke Re: Co "od Niemca"? 28.03.23, 23:03 Duży jogurt kokosowy, dobra cena i pyszny. Odpowiedz Link Zgłoś