marusia_ogoniok_102
02.04.23, 21:48
No więc okazało się, że jednak moje skórzane trapery ze składnicy harcerskiej (model ten sam od 10 lat, używane do wszystkiego przez trzy pory roku) nie zdają egzaminu przy dłuższych marszach, no bo pomijając nawet tego krwiaka czy cokolwiek to jest - poodciskały mnie całkiem solidnie. A jak przysiadłam na moment żeby zjeść, to po wstaniu poczułam jakbym stanęła na rozżarzonych węglach.
No to ematki, potrzebuję dobrych butów do takich dłuższych (powyżej 15 km) spacerów. Muszą trzymać kostki, bo moje kostki to punkt newralgiczny, niektóre tu były świadkiem, że umiem je skręcić po prostu stojąc.
Co polecacie, jakie firmy, jakie modele? Takie buty do chodzenia po górach będą ok, czy może są jakieś lepsze do łażenia po miastach i ewentualnie po terenie?