borsuczyca.klusek
06.04.23, 14:53
Mój mąż Stary Borsuk znowu zaczął popierdywać o zakupie motocykla. Znowu, bo temat już był grany jakieś pięć lat temu tylko z różnych przyczyn umarł śmiercią naturalną.
Niestety powrócił jak bumerang z większym nasileniem.
Nie ukrywam, że wcale mi się to nie podoba i najchętniej zdusiłabym pomysł w zarodku, ale nie bardzo wiem jak? 😒
Jakieś sugestie? A może nie męczyć buły i niech sobie kupuje? 🙄