abasia0 11.04.23, 18:45 Za polecenie robota koszącego😍 dziś było pierwsze koszenie i pokochałam go od razu. Muszę mu tylko jakieś imię nadać , bo na razie mówię do niego " hej chłopaku 😀 emamy na pewno pomogą.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heca7 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 18:50 Cieszę się, że się spodobał Dużo osób sobie myśli, że robot to taka fanaberia i lepiej samemu raz w tygodniu. A trawa po nim staje się gęściejsza. Dzięki niemu nie trzeba zbierać kiszonki do worków Trawnik jest stale tej samej długości. I sąsiedzi oddychają z ulgą bo nikt nie włącza silnika rano w sobotę- robot jest cichy A jaki model wybrałaś? Bo widzę, że inny kolor niż mój. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 19:35 Jaki super! Ale u mnie, niestety, odpada. Działka "w głuchym lesie", a ogrodzenie to na pionowych "podporach poziome żerdzie... Uciekłby chyba i ganiałabym za nim po polach i lasach... Niby mogłabym ogrodzić, ale nie po to jadę do lasu, żeby się osiatkować... Chociaż zapewne osiatkowanie zniwelowałoby problem wyżerania kiełkujących kwiatów przez sarny - od dawna obiecuję pewnemu koziołkowi, że go zabiję... Nie wygląda jakby się tym przejmował. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 19:43 Nie trzeba grodzić On jeździ po kablu. Kabel jest zakołkowany w trawniku, nikt nie kopie rowów. I robot poza ten teren nie wyjeżdża. Można też ogrodzić kablem pojedyncze obiekty na środku. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 20:55 O! To by mi się podobało! Dotąd żyłam w przekonaniu, że go trzeba jakoś "fizycznie" zablokować, żeby nie zdezerterował.... To teraz jeszcze kilka pytań: 1. Czy on jakoś "obczai" krawężnik ułożony z polnych kamieni? Bo mam takie niby klomby, koła ułożone z kamieni (wielkości mniej więcej jak dwie pięści dorosłego mężczyzny), a w środku każdego rośnie róża (wolałabym, żeby róż nie skosił) 2. Jak sobie radzi na mchu? Bo działka leśna, mech jest niepokonany. Odpowiedz Link Zgłoś
abasia0 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 21:07 Jeszcze obsługi tak do końca nie poznałam ale od krawężnika się odbija i idzie w inną stronę. Generalnie przeszkoda powinna mieć wysokość ok.9 cm więc spore kamienie powinny dać radę. Tulipany uratowałam podstawiając własną nogę😀 pacnął mnie delikatnie i zmienił kierunek. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 21:11 Jeśli będzie trzeba to monter założy kabel dookoła klombu Mech jest niestety zbyt niski dla kosiarki. U mnie mech najlepiej zabijają ...stokrotki. One się rozrastają lepiej niż mlecz. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 21:35 Stokrotki wypróbowane - mech je zeżarł. Znaczy przebijają smętnie gdzieniegdzie, ale mech rządzi... Mlecz w ogóle ma moją działkę nie powiem gdzie i omija. Ale tam jest specyficzny "mikroklimat", nawet cholerna hedera, która podobno rośnie wszędzie - na moim płocie (zasadniczo to płot jest sąsiadki nie mój, ale jest obrzydliwy, taka siatka w jadowicie zielonym "plastiku" - chciałam go zasłonić bluszczem) wzięła i powiedziała "Nie!"... Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 20:32 Możesz niektórym modelom zrobić ogrodzenie na apce, nie przekroczy go, a przy kradzieży podniesie alarm. Odpowiedz Link Zgłoś
lu_na_be Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 19:11 Ojej, cudowny. Czy uważacie, że do małego ogródka warto kupować? Jaki odkurzacz Wam się sprawdził? Odpowiedz Link Zgłoś
lu_na_be Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 19:11 robot koszący oczywiście. Właśnie równolegle szukam odkurzacza i pomieszałam Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 19:17 Roboty są polecane zwłaszcza do małego, miejskiego ogródka. Choćby to, że nie masz odpadów z koszenia (na dużym terenie zawsze możesz zorganizować sobie kompostownik, permakultury i tak dalej, ale w mieście, przy małej działce, to trochę trudniej, więc taki robot koszący pod tym względem jest super). Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 19:26 U mnie jest od lat Ambrogio. Ale nie jestem pewna co jest konkretnie u Abasi, coś innego koloru Generalnie model robota poleca sprzedawca. Nie ma co kupować większej mocy do małego trawnika. U mnie robot kosi dwa obszary, drugi trochę wyżej. Wjeżdża na niego po ścieżce z kostki, takiej pochylni. Odkąd go mamy nie kompostujemy trawy, ścięte resztki zasilają trawę. Robotów nie kradną bo muszą one mieć bazę. Bez bazy są bezużyteczne. Bazy sprzedają tylko autoryzowani sprzedawcy. Jakby jakiś idiota ukradł robota i poszedł po bazę do niego to by mu wjechała na kwadrat policja Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 19:32 Na pierwszym widać jak zupełnie w kuprze kaczka ma kosiarkę 😉 Kaczęta leżą przy kamieniu. A na drugim widać podjazd na drugi trawnik. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 19:37 Podjazd jak podjazd, ale "ten co się skrada" piękny! Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 19:40 Pasażer na gapę, czy przegląd techniczny? Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 19:45 To już życie na krawędzi Bo jakby tak spadł pod nożyce... Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 19:58 Na allegro są roboty bez bazy, także ten... allegro.pl/oferta/robot-koszacy-gardena-sileno-minimo-500-nie-dziala-13497496210 Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 20:05 Widzisz, to watek jest o Ambrogio. Żeby coś proponować, czy bardziej porównywać, no to jednak trzeba wiedzieć co z czym porównuje się. Także ten... Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 20:16 kamin napisał(a): > Na allegro są roboty bez bazy, także ten... > allegro.pl/oferta/robot-koszacy-gardena-sileno-minimo-500-nie-dziala-13497496210 To chyba inna sytuacja Raczej nie sądzę aby ktoś sprzedawał na Allegro kradzioną maszynę Przecież jeśli baza się uszkodzi (u mnie drzewo złamało się i upadło cm od bazy) a komuś nie chce się już naprawiać to sprzedaje. Kupiłabyś coś takiego? Poza tym kupujący chyba pójdzie dokupić bazę? Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 20:37 Właścicielka znanej firmy Krzak poleca roboty tej marki- ona sama ma olbrzymi ogrod, i widzi ich pracę u klientów, sama również zabiera swój do pracy. Są od lat niezawodne, i noże ostrzy się co drugi sezon. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 22:01 Hmm... u mnie by się nie sprawdził niestety. Zostawialam przypięty do kranu wąż w przedogrodku. Kiedyś mąż w nocy odwozil mnie do pracy i zostawił bramę otwartą i światło nad bramą od garażu A obok ten kran. Jakiś głupek odciął wąż i to ukradł... zamiast odłączyć bo był na szyblozłaczkę. Pewnie i robota by taki zajumał i najwyżej wywalił gdyby był nie do uzytku Odpowiedz Link Zgłoś
abasia0 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 19:24 Model jakiś zeszłoroczny, nie pamiętam a instrukcja została w domku ogrodowym ... Muszę tylko kwiaty zabezpieczyć bo dziś brał się za koszenie tulipanów 😀 Tak, jest cichutki i zwinny. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 19:36 Fajnie wygląda Mój jeszcze zimuje w serwisie (biorą go na przechowanie i czyszczenie) ale lada chwila wróci. Odpowiedz Link Zgłoś
nelamela Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 19:39 Heca Twój jest na jaki obszar koszenia?Bo ja zaczynam się rozglądać ale na moje hektary to z torbami pójdę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 19:41 A jak jeździsz na tych hektarach kosiarką to za darmo? Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 19:48 Z tego co pamiętam mój jest na jakieś tysiąc metrów. W trakcie koszenia jak mu prądu zabraknie to się doładuje Wydajesz kasę (wiem, niemałą) praktycznie raz. Te roboty poza nasmarowaniem okazyjnym kółek się nie psują. Poza tym bezcenny jest czas- on jeździ a ty leżysz albo pracujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
nelamela Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 20:36 heca7 napisała: > Z tego co pamiętam mój jest na jakieś tysiąc metrów. W trakcie koszenia jak mu > prądu zabraknie to się doładuje > Wydajesz kasę (wiem, niemałą) praktycznie raz. Te roboty poza nasmarowaniem oka > zyjnym kółek się nie psują. Poza tym bezcenny jest czas- on jeździ a ty leżysz > albo pracujesz. > Mam traktorek. Niestety do niego potrzebny jest ludz. Szukam czegoś samojezdnego... Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 20:40 Musisz pokazać działkę przedstawicielowi handlowemu. On oceni jaki model będzie najbardziej ekonomiczny Odpowiedz Link Zgłoś
niezwykladziewczyna Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 20:15 To ja zapytam, czy do 1 - 1,5 ara trawy warto inwestować w robota? Odpowiedz Link Zgłoś
niezwykladziewczyna Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 20:29 Dzięki Hecuś 🙂 Nie wiem czy gra warta świeczki 😋 L60 ELITE (5AH) L60 Elite (5AH) Nie wyznaczaj granic, nie są mu potrzebne Powierzchnia: 200 m2 Max nachylenie: 50% Cena: 5 999,00 zł Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 20:35 No wiem, cena jest wysoka. Ale jak pisałam, płaci się raz na wiele lat. I jest ciiiiszaaaa, nie ma zbierania trawy do worków, nie ma ganiania rodziny do koszenia, nie ma kabla, który się najeżdża. Trwa jest zagęszczona, zawsze skoszona. Dodałabym jeszcze jedną zaletę. Trawa jest nisko koszona, nie unosi się pył jak przy zwykłym koszeniu, mniej kwitnie a bardziej rozrasta- jest to przyjazne dla alergików Wydatek jednorazowy na pewno niemały ale jeśli ktoś może sobie pozwolić to naprawdę fajny sprzęt. Odpowiedz Link Zgłoś
niezwykladziewczyna Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 20:57 Tak wiem, czym częstsze koszenie tym trawa gęstsza i kwestia worków też na + A powiedz, czy przy niewielkim deszczu można ją puszczać i jak często puszczasz w tygodniu? Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 21:14 Kiedyś puszczaliśmy codziennie. Potem trawa sama zaczęła bardziej rosnąć na boki Więc teraz co drugi/trzeci dzień. Jak tylko kropi to kosiarka wyjedzie. Jednak kiedy zacznie lać to ona ma czujnik, nie wyjedzie a jak "w pracy" złapie ją burza to zawróci do bazy Odpowiedz Link Zgłoś
niezwykladziewczyna Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 21:29 To już wszystko wiem😘 Teraz tylko znaleźć gotówkę🧐 Odpowiedz Link Zgłoś
abasia0 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 20:51 Kupiłam w styczniu , w sklepie stacjonarnym za 3100,00 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
niezwykladziewczyna Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 21:01 To ta sama którą wyszukałam, bo różnica w cenie 100%?😲 Odpowiedz Link Zgłoś
abasia0 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 21:12 Kiedy kupowałam to już sprzedawca informował, że dostaną nowe cenniki na ten sezon. To był rzut na taśmę prawie . Odpowiedz Link Zgłoś
swinka-morska Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 20:35 abasia0 napisała: > Muszę mu tylko jakieś imię nadać , bo na razie mówię do niego " hej chłop > aku 😀 emamy na pewno pomogą.. Łunochod? Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 20:38 Albo chiński YUTU Ja na swój wołam swojsko Fafik. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_lila Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 21:49 No jak to jak nazwać?! - "Ambroży" Odpowiedz Link Zgłoś
abasia0 Re: Heca7 dziękuję 11.04.23, 21:57 Ambroży ładnie 😀dziękuję Kupno robota było dla mnie koniecznością: wysłuchałam "wykładu" co się dzieje z moim kręgosłupem w czasie koszenia elektryczną kosiarką i otrzymałam kategoryczny zakaz wykonywania tej czynności. Odpowiedz Link Zgłoś