beataj1
12.04.23, 09:13
Jak się odnosicie do spojlerów. Wkurzają was, irytują, unikacie za wszelką cenę? I co jest dla was spojlerem.
Niedawno wkurzyła się na mnie koleżanka, bo podczas polecania jej książki zdradziłam jej co się wydarzyło mniej więcej w 1/3 (grubej) książki. Ja sama w ogóle nie traktowałam tego jako spojler i mocno mnie to zdziwiło.
Mi samej spojlery w ogóle nie przeszkadzają (czasem wręcz je lubię), choć oczywiście szanuje prawo innych do tego by nie psuć im zabawy.
Jakie macie podejście – unikacie za wszelką cenę, czy jesteście raczej obojętni?