Dodaj do ulubionych

Biuściaste ematki....

19.04.23, 12:23
...... gdzie kupujecie stroje kąpielowe do pływania, najlepiej takie jednoczęściowe, od biedy tankini, jeżeli nie w UK? Po brexicie opłaty wychodzą tak wysokie, że musiałby to być już swimsuit nieziemskiej piękności, bym go sobie do moczenia w chlorowanej wodzie sprowadziła. A na razie takiego na brytyjskim ebayu/amazonie/brastopie/wherever nie znalazłam. Ale miskę potrzebuję F-FF (brytyjską) i taki zwykły w rozmiarach S-M-L nie daje rady.
Obserwuj wątek
    • atenette Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 12:28
      Np. biustyna: biustyna.pl/?gclid=EAIaIQobChMIjbWqlN61_gIVNwWiAx3JxgvGEAAYASAAEgKvH_D_BwE
      • clio_yaga Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 12:34
        atenette napisała:

        > Np. biustyna: biustyna.pl/?gclid=EAIaIQobChMIjbWqlN61_gIVNwWiAx3JxgvGEAAYASAAEgKvH_D_BwE

        Ja również, tyle że stacjonarnie.
      • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 13:05
        Będą zaglądać, ale nie widzę tam nic ładnego w moim rozmiarze innych marek niż brytyjskie.
    • alpepe Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 12:30
      A patrzyłaś na niemieckim landsend.de?
      • chatgris01 Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 12:50
        Potwierdzam, ja tez kupuje w Land's End (nosze 75F).
        • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 13:14
          Ale oni albo nie mają strojów dla biuściastych, albo ja nie mogą znaleźć. Jaki rozmiar bierzesz na 75F? Mój biust jest chyba większy, bo ja biorę brytyjskie 32FF albo 34F. W tym drugim muszę u Freyi zwężać paski od stanika, co nie jest trudne.
    • rozalia234 Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 12:32
      Podbijam i dodaje warunek. Obwód 60, maks 65. To co widzę w internecie często zaczyna się od obwodów 70 albo 75.
      • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 13:16
        W jednoczęściowym strojach łatwo te paski zwężyć. Ja w każdym 34 czyli 75 mam wycięty kawałek paska i na nowo przyszyte zapięcie. Niektóre są nawet ukryte pod resztą stroju, więc chodzi tylko o to by trzymały. Tylko miska musi pasować.
      • bei Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 13:36
        To jak u synowej, najłatwiej o te 65, i sonie trochę zmniejsza…
    • jana111 Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 12:35
      Jakiś czas temu kupiłam Fantasie na Zalando, ok. 250 zł, z miską zdaje się F, może FF.
      Z tym, że ja nie chodzę regularnie na basen, więc u mnie długo pożyje.
      • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 13:27
        Patrzyłam na Zalando, mają różne marki, ale w moim rozmiarze tylko bardzo zachowawcze kolory i bardzo wysokie ceny. To kolorowa Freya prosto z UK wyjdzie mi taniej, dlatego szukam czegoś, co przebije Brytyjczyka.
    • bei Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 13:23
      Wypowiem się za synową- ona kupuje właśnie w Niemczech, najczęściej obłapia się w sklepach sportowych (Berlin), ale nie pamietam marki.
      • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 13:32
        W sklepach sportowych to są u mnie rozmiary S/M/L, albo co najwyżej 36/38/40. No i raczej w okolicach lata jest jakiś większy wybór. Ja mam kilka brytyjskich strojów i one były do tej pory najlepsze, ale brexit moco ograniczył mi możliwość zakupów. Do tego są upierdliwe, bo trzeba płacić podatek, ekstra opłatę dla poczty, a przy odrobinie pecha odbierać w urzędzie celnym.
        • bei Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 13:35
          Synowa ma b duże piersi i b mało pod biustem- jej rozmiar to 65 j-k
          • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 13:39
            No ale jak nie znasz marki, to wiele mi to nie da. W większości niemieckich sportowych sklepów nie mają biuściastych rozmiarów, a miseczka D plus, to dla nich rozmiar 48.
        • black_magic_women Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 23:56
          snakelilith napisała:

          > . Do tego są upierdliwe, bo trzeba płacić podatek, ekstra opłatę dla
          > poczty, a przy odrobinie pecha odbierać w urzędzie celnym.

          Kupowałam po brexicie książeczki dla dzieci i ta opłata pocztowa była większa niż cena 2 książek!

          A w temacie to donaszam swoje panache i freje, ewentualnie szukam na allegro (często z poprzednich kolekcji więc taniej).
      • bei Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 13:34
        ObłaWia
    • una_mujer Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 15:12
      Astratex.pl; rafjolka.pl. Z obu korzystałam, są ok. Od 65 pod biustem się zaczyna rozmiarówka.
    • taje Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 15:19
      Popatrz na Glamuse.com. Mają dużo marek bieliźnianych w tym np Freya z pełną rozmiarówką.
      • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 15:38
        O, dzięki. Nie mają przy szybkim przejrzeniu nic pasującego, ale o dużo większy wybór niż niemieckie sklepy.
      • abasia0 Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 15:42
        Sprawdź jeszcze kostium Summer allure z Triumph, może Ci będzie odpowiadał.
        • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 16:09
          Bardzo ładny. Podoba mi się w obu kolorach, ale musiałabym przymierzć, bo rozmiarówkaTriumph jest dla mnie zagadką. Dzięki.
    • emateczka Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 16:21
      Ja po długich poszukiwaniach kupilam tankini na Shein. Góra idealna, majtki 3 rozmiary za duże... Ale majtki łatwiej kuoic gdziekolwiek, więc i tak jestem zadowolona 😂
      • vessss Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 21:51
        Ja podobnego zakupu dokonałam na bonprix, góra super, dłuższa a nie do talii, ale gatki 2xtakie😁
    • astomi25 Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 17:51
      A na lace.de patrzylas?
      • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 19:11
        Na lace patrzę regularnie, ale oni mają marny wybór i wysokie ceny.
    • lilia.z.doliny Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 18:02
      Podpinam.sie. jak.mam strój dobrany "do figurt", to biust ściśnięty jak bandazem. Pasująca góra z kolei musi wygenerować galoty jak u barchanowej ciotki klotkisuspicious
      • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 19:16
        Ja jestem już jeden stopień dalej. Mam doświadczenie z biuściatymi strojami, akutalnie ale tylko jeden pasuje mi miseczkowo w miarę dobrze, więc chciałabym coś nowego. A w normalnych strojach nie czuję się już dobrze, przy czym ceny takich zwykłych wcale nie są jakoś niższe.
        • lilia.z.doliny Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 19:37
          Widzę że freya ma fajne dosyć. Ale ty nie za bardzo we freye?
          • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 19:52
            Ja mam trzy Freye. Ale od brexitu możliwości zakupowe w UK są trochę ograniczone. W niemieckich sklepach nie ma specjalnie wyboru modeli, a do tych z UK dochodzi do drogiej wysyłki jeszcze 19% podatku plus opłata pocztowa. To musi być więc jakaś okazja by się tam kupować opłacało. A nowe modele są zreszą i tak niespecjalne.
            • taje Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 19:59
              Nie na temat i nie śledziłam przepisów, ale jeśli musisz płacić niemiecki VAT przy imporcie (plus cła) to powinnaś chyba płacić online cenę pomniejszoną o brytyjski VAT?
              • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 21:07
                taje napisała:

                > Nie na temat i nie śledziłam przepisów, ale jeśli musisz płacić niemiecki VAT p
                > rzy imporcie (plus cła) to powinnaś chyba płacić online cenę pomniejszoną o bry
                > tyjski VAT?

                Cła przy wartości przesyłki poniżej 150 euro płacić nie muszę, tylko 19% VAT od całości wartości wysyłki (wartość produktu plus koszty wysyłki), plus 6 euro bierze niemiecka poczta opłaty za pobranie tego podatku. Nie mam pojęcia jakim cudem miałabym płacić cenę pomniejszoną o brytyjski VAT? Na ebayu mogę kupić u sprzedawców z UK, ale uprzedzają, że mogą dochodzić dodatkowe podatki i opłaty. I raczej bez zwrotów, więc muszę trzymać się sprawdzonych marek.
                Wybrałam sobie nawet całkiem fajną Freyę Remix, w kolorze czarnym. Cena 30 funtów za mój rozmiar. Super. Z wysyłką, Vatem i opłatami wyszło mi 56 euro. Ciągle taniej niż w innych sklepach, ale nie jestem do końca przekonana, bo nie chcę w sumie czarnego. Może jesienią, po sezonie, będą jakieś ciekawsze rzeczy. Do tego czasu chciałabym jakąś alternatywę, bo pasuje mi aktualnie tylko jeden strój. Może być, że jak będę teraz regularnie pływać, bo trochą spadnę z biustu i wtedy mam jeszcze 2 inne stroje z mniejszą miseczką.
                Chyba kupię sobie faktycznie jakiegoś plaskacza z Bonprix, mają nawet całkiem fajne za całe 13 euro, ale zastanawiam się, czy brać rozmiar 40 czy 42. Oba są do kitu, w 42 na pewno utopię tyłek, a na biust i tak ciut za mało. Boję się jednak, że w 40 nie będą mogła wziąć oddechu. Ech.....
            • lilia.z.doliny Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 20:00
              Służę zawsze pomocą, gdy któraś z ematek chce coś z uk. Nie pobieram podatku tongue_out
    • geez_louise Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 19:23
      W ubiegłym roku kupiłam dwa bardzo fajne stroje w triumfie. Weszłam po zupełnie co innego i nawet nie spodziewałam się, że mają tak dobrą rozmiarówkę.
      • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 19:29
        geez_louise napisała:

        > W ubiegłym roku kupiłam dwa bardzo fajne stroje w triumfie. Weszłam po zupełnie
        > co innego i nawet nie spodziewałam się, że mają tak dobrą rozmiarówkę.
        >

        A wiesz jak się ma do brytyjskiej?
        • geez_louise Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 20:17
          Obszerne są dosyć, nie trzeba zawyżać miski ani rozmiaru. Brałabym taki rozmiar odzieżowy jak normalnie nosisz, plus miska też bez kombinowania, czyli F lub G jak nosisz brytyjskie f/ff
          • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 21:18
            Dzięki.
    • arwena_111 Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 19:29
      Bonprix
    • zielonazaba9999 Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 19:34
      Dalia
      • never.surrender7 Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 20:38
        Też polecam Dalię, aczkolwiek spora część ma takie mało współczesne wzornictwo...Ale dopasowanie i jakość są bez zarzutu.
        Sobie kupiłam Alex
        dalia.pl/stroj_alex_1c_k24_big.html
        a mamie Cosmo:
        dalia.pl/stroj_cosmo_1c_k24_big_turkus_1.html
        • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 21:18
          Ładne, choć nie do końca dla mnie idealne kolorystycznie. Ale dziękuję za namiary, będę częściej zaglądać.
    • okruchlodu Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 21:10
      Allegro.pl Poza sezonem można kupić naprawdę tanio.
      • black_magic_women Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 23:58
        Popieram!
    • problemkind39 Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 21:19
      Nie wiem skąd jesteś w .de, ale może warto byłoby rozejrzec się za dobrym sklepem z bielizną? W Berlinie jest dobry sklep i wiem, ze ma freue i panache itd

      Co do marek to mogę polecić Primadonnę albo Anitę
      • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 21:44
        U mnie Brytyjczyki w stacjonarnych sklepach są drogie. Do tej pory kupowałam zawsze jakiegoś Brytyjczyka w wyprzedaży w UK. Znam swój rozmiar, więc mogłam kupować w ciemno Freyę, Lepela, Curvy Kate i Fantasie np. na Brastopie, albo Bravissimo. Teraz szukam alternatyw do brytyjskich marek, bo przez brexit są droższe i modele aktualnie takie sobie. Ale brastop, albo ebay chyba i tak wyjdzie mi najtaniej i najwygodniej.
        A Primadonna jest mi za droga na prawie codziennie pływanie w chlorowanej wodzie. To już wypróbuję lepiej tego Triumpha, albo polską Dalię.
        • problemkind39 Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 22:11
          Drogie tzn? Góra do 79 ojro, dół do 50. Ale bez kupowania online, odsyłania itd
          Zgadzam się, primadonna droga w cholerę ale tez można znaleźć na wyprzedażach. Moim zdaniem ta firma ma b. dobrą konstrukcję, modele itd.
          • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 22:57
            Ja szukam stroju jednoczęściowego do pływania. I nie będę ukrywać, że mam węża w kieszeni, więc nie chcę przepłacać, bo ja tych strojów potrzebuję więcej. Freya mi do tej pory bardzo odpowiadała, bo ma miękkie miseczki (bez fiszbinów), co daje lepsze dopasowanie przy małych wahaniach biustu, co u mnie jest bardzo częste. Freya dobrze przy tym leży także na dole w wypróbowanym rozmiarze, co jest ważne, gdy nie chce się upierdliwości z wymienianiem. I miała do tej pory całkiem ładne modele. Aktualnie pasuje mi z moich miseczkowo tylko czarno-biały Tootsie (niżej na zdjęciu). Kosztował poniżej 50 euro, łącznie z wysyłką z UK.
            Żałuję więc, że nie kupiłam sobie przed brexitem czegoś na zapas i do tego w bardziej przyjaznych kolorach. Teraz trudno o coś ładnego w dobrej cenie.
            A Primadonna to jest np w Lace i bardzo rzadko w wyprzedażach. Czarne stroje za nawet 180 euro. Jak na basen uważam, że to za dużo. To już Fantasie np. ten w kolorze persian rose za 95 euro bardziej mi się podoba. I jak obniżą cenę o 20% to może sobie kupię. Ale chętnie wypróbowałabym inne marki w bardziej ekonomicznych cenach.
            • problemkind39 Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 14:24
              No to albo rybka albo pipka. Z doświadczenia-pracuję w brafittingu- chociaż jeden dobrze dobrany stroj albo bikini są ważne, szczególnie przy większych rozmiarach. Do tego nie ukrywajmy, jakość takiego stroju jest tez lepsza.
              • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 16:01
                Dobrany strój i rozmiar mam, chodziło mi o możliwość zakupów, a stacjonarne sklepy nie są w moim przypadku sklepami pierwszego wyboru. U mnie wprawdzie jest taki sklep, ale propozycję mają bardzo marną. Z mojego rozmiaru dwa modele na krzyż. Sprzedawca może mi wprawdzie coś zamówić, ale zamówić online, to ja mogę sobie też sama i wyjdzie taniej, bo sklepy stacjonarne liczą zwykle ceny katalogowe.
    • celandine Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 23:47
      Kupuję tylko Freyę i Panache, bo wtedy zawsze pasuje rozmiar a przy obecnej sytuacji zakupowej z uk, odsyłanie nie wchodzi w grę. Nadal kupuję z uk i szlag mnie trafia, ostatnio za jeden stanik mi dowalili 20 euro cła i to plus koszty wysyłki robi się naprawdę drogie. Niestety w ue nie ma alternatyw, nie ma takiego sklepu jak Bravissimo niestety.
      • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 12:26
        Powoli to do mnie też dochodzi, więc wypada polować w UK na dobre przeceny, by suma nie wyszła za wysoka. Więc chyba poczekam z zakupem stroju do jesieni, jak będą wyprzedaże, a teraz kupię sobie coś taniego z bronprix i będę pływać z falującym biustem. Egzotycznie wyglądać nie będą, większość kobiet na basenie tak ma.
    • yuka12 Re: Biuściaste ematki.... 19.04.23, 23:59
      Nie pomogę 🤷‍♀️. Kupiłam tankini na stronach UK.
      Ale podepnę się - na jakich stronach brytyjskich mogę znaleźć bluzki topy dla biuściastej (34 HH brytyjskie, polskie to chyba 75K) i szerokoramienno - muskularnej, które w pasie nie są plus size? Bo już mam dość koszulek, bluzek, które opinają się na biuście, z reguły mają przykrótkawy długi rękaw (zwłaszcza p praniu) lub dość ciasno opinają ręce/ramiona, a w pasie mooocno odstają. Mam wrażenie, że albo szyje się dla bardzo szczupłych i małobiuścistych albo dla typowych pluz size. Zwłaszcza sukienki i szczególnie tutaj w UK.
    • jednoraz0w0 Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 02:43
      Ja kupowałam w brytyjskim Bravissimo i jakos nic mi nie robiło to, czy byli w Unii czy nie, bo do Stanów zamawiałam., ceny porównywalne z lokalnymi. Oni mają (mieli?) taki system, że za przesyłkę się płaciło, bodajże dychę, ale potem wymiany i zwroty za darmo.
      • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 12:20
        jednoraz0w0 napisał(a):

        > Ja kupowałam w brytyjskim Bravissimo i jakos nic mi nie robiło to, czy byli w U
        > nii czy nie, bo do Stanów zamawiałam.,

        Bo w stosunku do Stanów nic się nie zmieniło. Ale po brexicie UK przestało być w Unii i w stosunku do krajów Unii handlowe reguły się zmieniły, a akurat Niemcy są tu skrupulatni i pobierają za każdą przesyłkę dodatkowe opłaty. .
        • gris_gris Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 12:35
          snakelilith napisała:

          > jednoraz0w0 napisał(a):
          >
          > > Ja kupowałam w brytyjskim Bravissimo i jakos nic mi nie robiło to, czy by
          > li w U
          > > nii czy nie, bo do Stanów zamawiałam.,
          >
          > Bo w stosunku do Stanów nic się nie zmieniło. Ale po brexicie UK przestało być
          > w Unii i w stosunku do krajów Unii handlowe reguły się zmieniły, a akurat Nie
          > mcy są tu skrupulatni i pobierają za każdą przesyłkę dodatkowe opłaty. .

          Nie tylko Niemcy, wszyscy pobieraja, bo przepisy celne sa takie same w calej UE. Problemem jest to, ze nawet przysylki oznaczone jako prezent/prywatne czesto nie przechodza, i to nie mowie o wysylaniu przez sklep, i oznaczaniu jako prezent, bo to sie nie moze udac, ale moi tesciowie odeslali mezowi ladowarke do telefonu, ktora u nich zostawil, i utkwila na granicy, nalozono oplate ponad 27 euro. Musial sie odwolac, czeka na decyzje smile


          • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 12:45
            gris_gris napisała:

            ale moi tesciowie odeslali mezowi ladowarke do tel
            > efonu, ktora u nich zostawil, i utkwila na granicy, nalozono oplate ponad 27 eu
            > ro. Musial sie odwolac, czeka na decyzje smile

            Alles klar. Czyli tyle do możliwości poproszenia znajomych o usługę. No cóż, ja sobie już przeliczyłam, że strój ze starej kolekcji o wartości niecałe 30 funtów z ebaya, kosztowałaby mnie 56 euro. I im droższy zakup, tym większy narzut.
            • arwena_111 Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 13:09
              wysyłałam do Anglii synowi buty narciarskie, kombinezon, kask itd. Opisałam to jako rzecz używane. Ja opłaciłam przesyłkę - on już nic nie płacił.
            • gris_gris Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 13:20
              snakelilith napisała:

              > gris_gris napisała:
              >
              > ale moi tesciowie odeslali mezowi ladowarke do tel
              > > efonu, ktora u nich zostawil, i utkwila na granicy, nalozono oplate ponad
              > 27 eu
              > > ro. Musial sie odwolac, czeka na decyzje smile
              >
              > Alles klar. Czyli tyle do możliwości poproszenia znajomych o usługę. No cóż, ja
              > sobie już przeliczyłam, że strój ze starej kolekcji o wartości niecałe 30 funt
              > ów z ebaya, kosztowałaby mnie 56 euro. I im droższy zakup, tym większy narzut.
              >

              Nie mam doswiadczenia z ebay uk i wysylka do UE po brexicie, ale wszystkie angielskie sklepy, z ktorych kupuje, biora na siebie caly koszt, wiec placi sie cene, ktora sie widzi, nie ma juz wiecej zadnych oplat. Jednak male sklepy moga tak nie robic, i podobnie niewielkie firmy sprzedajace na ebayu.W kazdym razie wtedy faktycznie, jak pisala Taje, powinnas placic cene bez VATu, bo zaplacisz go w UE.
              • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 15:17
                gris_gris napisała:


                > Nie mam doswiadczenia z ebay uk i wysylka do UE po brexicie, ale wszystkie angi
                > elskie sklepy, z ktorych kupuje, biora na siebie caly koszt,

                Nie wszystkie, a tylko te, które o tym wyraźnie informują, a tych wcale nie ma tak wiele. Np. Facetheory ma specjalnie w tym celu magazyny na kontynecie, by klienci nie musieli tego płacić.Ale w wielu sklepach ceny do krajów Unii (a przynajmniej do Niemiec), są często wyższe niż ceny na lokalny rynek (bardzo wyraźnie różnice w cenach euro i funtach uzależnione od regionu kupującego) więc nie liczyłabym aż tak bardzo na łaskę brytyjskich sklepów.
                • gris_gris Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 15:35
                  snakelilith napisała:

                  > gris_gris napisała:
                  >
                  >
                  > > Nie mam doswiadczenia z ebay uk i wysylka do UE po brexicie, ale wszystki
                  > e angi
                  > > elskie sklepy, z ktorych kupuje, biora na siebie caly koszt,
                  >
                  > Nie wszystkie, a tylko te, które o tym wyraźnie informują, a tych wcale nie ma
                  > tak wiele. Np. Facetheory ma specjalnie w tym celu magazyny na kontynecie, by k
                  > lienci nie musieli tego płacić.Ale w wielu sklepach ceny do krajów Unii (a przy
                  > najmniej do Niemiec), są często wyższe niż ceny na lokalny rynek (bardzo wyraźn
                  > ie różnice w cenach euro i funtach uzależnione od regionu kupującego) więc nie
                  > liczyłabym aż tak bardzo na łaskę brytyjskich sklepów.

                  Tak, napisalam, ze te, z ktorych kupuje. To nie jest ich laska, tylko decyzja biznesowa, w koncu chca utrzymac rynki zbytu, a dla niektorych moze to byc zbyt duze obciazenie i klopot logistyczny, czy jakis inny powod.

                  Roznica w cenie jest oczywiscie, bo jest clo miedzy innymi i inne koszty.

                  • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 15:51
                    gris_gris napisała:

                    >
                    > Roznica w cenie jest oczywiscie, bo jest clo miedzy innymi i inne koszty.
                    >


                    Różnica w cenie nie jest wynikiem cła, bo cło za wysyłkę do kraju Unii płaci kupujący. Każdy zakup powyżej 150 euro (suma wraz z kosztami przesyłki) wymaga od kupującego opłaty cła. Dodatkowo VAT i u mnie jszcze opłata pocztowa, za to, że ten VAT pobierają i odsyłają do fiskusa. Ze swojego VATu Brytjczycy na pewno nie zrezygnują, bo on jest już w cenie produktu, ten musi sprzedawca u siebie odprowadzić do brytyjskiego urzędu skarbowego.
                    A ceny robią wyższe, bo już wcześniej tak robili. Przynajmniej niektórzy. Np. w woolovers, gdze kupowałam czasem swetry, ceny w funtach były zawsze niższe. Jak tylko podawało się adres poza UK, to przeliczał automatycznie na euro i ceny były wyraźnie wyższe.
                    • gris_gris Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 16:29
                      snakelilith napisała:

                      > gris_gris napisała:
                      >
                      > >
                      > > Roznica w cenie jest oczywiscie, bo jest clo miedzy innymi i inne koszty.
                      >
                      > >
                      >
                      >
                      > Różnica w cenie nie jest wynikiem cła, bo cło za wysyłkę do kraju Unii płaci ku
                      > pujący. Każdy zakup powyżej 150 euro (suma wraz z kosztami przesyłki) wymaga od
                      > kupującego opłaty cła. Dodatkowo VAT i u mnie jszcze opłata pocztowa, za to,
                      > że ten VAT pobierają i odsyłają do fiskusa. Ze swojego VATu Brytjczycy na pewno
                      > nie zrezygnują, bo on jest już w cenie produktu, ten musi sprzedawca u siebie
                      > odprowadzić do brytyjskiego urzędu skarbowego.
                      > A ceny robią wyższe, bo już wcześniej tak robili. Przynajmniej niektórzy. Np. w
                      > woolovers, gdze kupowałam czasem swetry, ceny w funtach były zawsze niższe. J
                      > ak tylko podawało się adres poza UK, to przeliczał automatycznie na euro i ceny
                      > były wyraźnie wyższe.

                      Chyba sie nie rozumiemy. Ja pisze o sytuacji, kiedy cena obejmuje caly koszt, z VATem i clem, jesli sie nalezy (DDP, Delivery Duty paid), wtedy nie ma juz oplaty pocztowej osobno (ktora jest wszedzie, nie tylko w Niemczech), bo nie musisz placic tych oplat poczcie czy firmie kurierskiej.

                      I tak, wiem, ze ceny w euro i bez tego z reguly sie roznily od tych w funtach. Jest to niedogodnosc, ale nie ma niestety obowiazku przeliczania 1:1. W niektorych sklepach nadal moge wybrac czy place w funtach (mniej) czy w euro (wiecej), w innych w ogole nie ma opcji platnosci w euro; zalezy od sklepu. Ogolnie, niestety, jest drozej i mniej wygodnie teraz.
                      • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 17:09
                        gris_gris napisała:


                        > Chyba sie nie rozumiemy. Ja pisze o sytuacji, kiedy cena obejmuje caly koszt, z
                        > VATem i clem, jesli sie nalezy (DDP, Delivery Duty paid), wtedy nie ma juz opl
                        > aty pocztowej osobno (ktora jest wszedzie, nie tylko w Niemczech), bo nie musis
                        > z placic tych oplat poczcie czy firmie kurierskiej.

                        Sorry, ale ja nie rozumiem o czym ty piszesz.
                        Normalnie jak kupowałam w sklepie online w UK przed brexitem, np. stanik za 30 funtów (cena sklepowa z wliczonym brytyjskim VATem), to płaciłam 30 funtów i opłatę za przesyłkę. Już nie pamiętam ile, ale założmy, że było to 6 funtów. Całość kosztowała mnie 36 funtów, płaciłam kartą, przesyłka przychodziła pocztą/kurierem, gotowe.
                        Teraz po brexicie też płacę brytyjskiemu sklepowi 36 funtów i nic więcej. ALE po przekroczeniu granicy przesyłka zostaje opodatkowana przez państwo niemieckie. U mnie wynosi to 19% od wartości przesyłki, czyli 19% od 36 funtów, jakieś 7 funtów (około 8 euro) muszę zapłacić przy odbiorze przesyłki. Za tą usługę poczta pobiera jeszcze 6 euro opłaty operacyjnej, więc płacę do moich zakupów 15 euro więcej.
                        Gdyby wartość przesyłki wynosiła do tego ponad 150 euro (przy większych zakupach) to zapłaciłabym dodatkowo cło, w niemieckim urzędzie celnym.
                        To jest różnica pomiędzy czasami przed i po brexicie.
                        I nikt mi brytyjskiej ceny nie obniży o brytyjski VAT, tylko dlatego, że Niemcy też chcą VAT. Bravissimo podaje tu:
                        As these vary by country, including EU countries from 1st Jan 2021, we aren’t able to predict, or influence, what fees will be applied. Your local customs office should be in touch once your order reaches them to let you know more details.

                        Do tego ceny na kontynent są często mniej korzystne i tak robią zwłaszcza duże sklepy prowadzące strony w różnych językach dla klientów z różnych krajów, bez możliwości wyboru waluty. Akurat mali sprzedawcy na ebayu sprzedają zwykle w funtach i mają nawet konkurencyjne ceny.



                        • gris_gris Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 18:41
                          snakelilith napisała:

                          > gris_gris napisała:

                          > Sorry, ale ja nie rozumiem o czym ty piszesz
                          >
                          Każda przesyłka spoza UE podlega opłatom. Pisałam o sposobach, w jaki obowiązkowe opłaty sa uiszczane (raz ryzyko ponosi nabywca, raz sprzedawca). W zależności od tego, jaki model wybrał sprzedawca spoza UE albo je płacisz tak, jak opisałaś, albo - w modelu DDP - płaci wszystko sklep. DDP to termin międzynarodowy, znajdziesz na pewno bez problemu na niemieckich stronach rządowych.

                          Nie moge sie wypowiadać na temat strategii cenowych poszczególnych sklepów, bo ich nie znam. Nie wiem, dlaczego w Twoich przykładach cena nie jest niższa dla klienta spoza UE, moze sklepom nie zalezy, zeby ich zachęcić, moze rynek jest dla nich za mały, moze logistyka jest zbyt skomplikowana. Brexit niestety bardzo firmom namieszał.
                          >
                          • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 19:21
                            gris_gris napisała:

                            >
                            > Nie moge sie wypowiadać na temat strategii cenowych poszczególnych sklepów, bo
                            > ich nie znam.

                            No ale ja właśnie nie spotkałam się z DDP (Delivered Duty Paid) w sklepach, w których do tej pory kupowałam.
                            • taje Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 19:33
                              Brytyjski Amazon
                              • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 19:40
                                Brytyjski amazon pokazuje mi przy wielu rzeczach: This item cannot be shipped to your selected delivery location. Pewne rzeczy z UK mogą kupić na niemieckim amazonie, ale ceny są przez to odpowiednio wysokie.
                                • taje Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 21:26
                                  Ten komunikat pokazuje się także wtedy, kiedy produkt jest już wykupiony/niedostępny. Ostatnio kupiłam pewien sprzęt dostępny tylko na brytyjskim amazonie, który miał adnotację, że ostatnia sztuka dostępna. Zaraz po zakupie na stronie produktu pojawił się ten napis, który cytujesz a produkt mi właśnie dostarczono więc to nie jest tak, że nie dostarczają do EU.
                                  • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 21:54
                                    Ok, będę sprawdzać.
    • primula.alpicola Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 16:29
      Nie pomogę, bo wolę dwuczęściowe (kupiłam tę Freyę w panterkę), a do basenowego pływania mam kostium z Decathlonu.
      • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 17:13
        Ta panterka jest bardzo ładna i gdyby była jako jednoczęściowy, to bym odżałowała nawet dodatkowe koszty i kupiła.
        • primula.alpicola Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 19:37
          Tak, na żywo też fajna.
          No wiem, pisałaś. Zaglądałam ostatnio czy nie doszyli modelu jednoczęściowego, ale nie.
          • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 19:43
            Może pokaże się coś nowego w ładnych kolorach. Aktualnie w jednoczęściowych jest bardzo słabo.
    • extereso Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 21:20
      Kupiłam sobie jako taki dodatkowy ten różowy w kwiaty Triumpha i bardzo ładnie leży. Myślę że w tych kolorach byś bdb wyglądała.
      • snakelilith Re: Biuściaste ematki.... 20.04.23, 21:53
        Triumph ma nawet całkiem fajne te stroje i widzę na ich stronie, że niektóre są nawet przecenione. Muszę jednak najpierw sprawdzić rozmiar, ale ja mam u siebie sklep Triumpha więc mogę wejść i przymierzyć. I poczekać aż obniżą ten summer allure. Widzę, że on jest nawet w kilku fasonach.
        • extereso Re: Biuściaste ematki.... 21.04.23, 07:33
          Dobry pomysł. Ten Allure rzeczywiście ma fajne kolory, choć nie wiem czy dla mnie. Ja ten różowy kupiłam po obniżce, pod koniec sezonu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka