Dodaj do ulubionych

Morderstwo w Chodzieży

25.04.23, 08:31

Straszne, przerażające, nawet kilkumiesięczne dziecko zginęło
Potwornego odkrycia dokonano w poniedziałek wieczorem w domu jednorodzinnym w Chodzieży. Pięć osób, w tym czteromiesięczne niemowlę z ranami ciętymi szyi, znaleziono w domu jednorodzinnym.
Obserwuj wątek
    • goscini1234 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:30
      Jak wynika z informacji przekazanych przez służby, w domu jednorodzinnym w Chodzieży (woj. wielkopolskie) doszło do zabójstwa suicydalnego. 41-letni mężczyzna miał zabić swoich rodziców, kobietę, dziecko oraz siebie.
    • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:32
      Tak, szokujace. Jeden z portali pisal wczoraj wieczorem o rozszerzonym samobojstwie, fajne te przecieki,takie idiotyczne (chodzi o wierszowke, liczbę znaków, wtf?). Nawet jakby, to jest morderstwo kilku osób i zamach samobójczy, nie powinno się tak pisać.
      • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:35
        georgia.guidestones napisała:

        > Tak, szokujace. Jeden z portali pisal wczoraj wieczorem o rozszerzonym samobojs
        > twie, fajne te przecieki,takie idiotyczne (chodzi o wierszowke, liczbę znaków,
        > wtf?). Nawet jakby, to jest morderstwo kilku osób i zamach samobójczy, nie powi
        > nno się tak pisać.
        *przepraszam, nie klikałam linku wyborczej. Przynajmniej są merytoryczni.
        Czy ten człowiek mógł mieć niezdiagnozowane problemy psychiczne, żeby zrobić to partnerce, jej rodzicom i dziecku?
        • 35wcieniu Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:36
          Czy ten człowiek mógł mieć niezdiagnozowane problemy psychiczne, żeby zrobić to partnerce, jej rodzicom i dziecku?

          No ależ skąd.
          • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:38
            Napisałam niezdiagnozowane, żeby nie było dyskusji ba temat stygmatyzacji.
        • lauren6 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:39
          Jeżeli faktycznie mordercą był mąż i ojciec to z pewnością mówimy o chorobie psychicznej.

          I może wreszcie ktoś zacznie stawiać pytania co takiego się wydarzyło, że ten człowiek latał z nożem po domu zamiast siedzieć na oddziale psychiatrycznym?
          • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:42
            lauren6 napisała:

            > Jeżeli faktycznie mordercą był mąż i ojciec to z pewnością mówimy o chorobie ps
            > ychicznej.
            >
            > I może wreszcie ktoś zacznie stawiać pytania co takiego się wydarzyło, że ten c
            > złowiek latał z nożem po domu zamiast siedzieć na oddziale psychiatrycznym?
            Kupa ludzi wypiera te problemy ze sobą, ten mógł żadnego psychiatry nie widzieć przez rok a nawet w ogóle w życiu. To wyglądało na starannie zaplanowane, straszne, naprawdę.
            • triss_merigold6 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:46
              epoznan.pl/news-news-138788-ogromna_tragedia_pod_ostrzeszowem_wszystko_wskazuje_na_to_ze_mamy_do_czynienia_z_podwojnym_zabojstwem_i_nieudolna_proba_samobojcza
            • triss_merigold6 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:49
              wkraju24.pl/makabryczna-zbrodnia-pod-rzeszowem-syn-zabil-80-letnia-matke-nieoficjalnie-znaleziono-cialo-z-odcieta-glowa/

              www.fakt.pl/wydarzenia/polska/lodz/tragedia-przy-zeligowskiego-w-lodzi-mezczyzna-leczacy-sie-psychiatrycznie-zadal/tprg2d8

              wiadomosci.onet.pl/poznan/panika-i-strach-w-miedzychodzie-wyszedl-z-psychiatryka-zabil-dwie-osoby-uciekl/jw0mjfh

              www.radiokrakow.pl/aktualnosci/tarnow/zabil-synka-ranil-zone-dymitr-t-byl-niepoczytalny-czeka-go-leczenie-w-zamknietym-szpitalu-psychiatrycznym
              • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:54
                triss_merigold6 napisała:

                > wkraju24.pl/makabryczna-zbrodnia-pod-rzeszowem-syn-zabil-80-letnia-matke-nieoficjalnie-znaleziono-cialo-z-odcieta-glowa/
                >
                > www.fakt.pl/wydarzenia/polska/lodz/tragedia-przy-zeligowskiego-w-lodzi-mezczyzna-leczacy-sie-psychiatrycznie-zadal/tprg2d8
                >
                > wiadomosci.onet.pl/poznan/panika-i-strach-w-miedzychodzie-wyszedl-z-psychiatryka-zabil-dwie-osoby-uciekl/jw0mjfh
                >
                > www.radiokrakow.pl/aktualnosci/tarnow/zabil-synka-ranil-zone-dymitr-t-byl-niepoczytalny-czeka-go-leczenie-w-zamknietym-szpitalu-psychiatrycznym
                Znam te zbrodnie, czytałam wcześniej o tym.
                Technicznie, jak ktoś staruje do ciebie w nocy (wlasnie Cie zbudziwszy) z golymi rękoma, to możesz się jakos obronić i zwiac, i wezwać policje+pogotowie, a jak dostaniesz kosę nożem to jakby nie baŁdzo. To też do Lauren która sie dziwi że nikt nikogo nie wezwał.
          • alewcale Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 19:34
            No np. na kredyt mu nie starczyło. Dziwne, nie?
        • kachaa17 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 11:46
          Ja czytałam, że to byli jego rodzice.
    • triss_merigold6 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:38
      Ale w końcu nauczyli się pisać o zabójstwie i samobójstwie, a nie jak wcześniej o samobójstwie rozszerzonym.
      • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:40
        triss_merigold6 napisała:

        > Ale w końcu nauczyli się pisać o zabójstwie i samobójstwie, a nie jak wcześniej
        > o samobójstwie rozszerzonym.
        No to wejdź na wp i stronę qr/wizji (tvp), dalej to "samobójstwo rozszerzone" tam wisi od wczoraj wieczorem.
        • triss_merigold6 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:44
          Poprawka: w niektórych mediach się nauczyli.
      • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:46
        triss_merigold6 napisała:
        > o samobójstwie rozszerzonym.

        A jaki masz problem z tym określeniem?
        • triss_merigold6 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:51

          Zafalszowuje rzeczywistość i jest potwornie nie fair wobec ofiary lub ofiar, najczęściej dzieci.
          • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:53
            triss_merigold6 napisała:
            > Zafalszowuje rzeczywistość i jest potwornie nie fair wobec ofiary lub ofiar, na
            > jczęściej dzieci.

            W twojej rzeczywistości nie występuje coś takiego jak psychika czy depresja więc twoją może zafałszować. Rzeczywistość realna zna inne przypadki.

            I dlaczego określenie miałoby być 'nie fair wobec ofiar'? Bo chlubnym jest zostać 'zamordowanym'?
            • triss_merigold6 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:56
              W rzeczywistości realnej chorzy psychicznie potrafią być śmiertelnie niebezpieczni.

              Ofiary nie popełniają samobójstwa, na nich zostaje dokonana zbrodnia.
              • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:57
                triss_merigold6 napisała:
                > W rzeczywistości realnej chorzy psychicznie potrafią być śmiertelnie niebezpiec
                > zni.

                Oczywiście, że tak!

                > Ofiary nie popełniają samobójstwa,

                I nikt tak nie twierdzi.
                • triss_merigold6 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:59
                  Więc nieuprawnione jest używanie określenia samobójstwo rozszerzone.
                  • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 10:00
                    triss_merigold6 napisała:
                    > Więc nieuprawnione jest używanie określenia samobójstwo rozszerzone.

                    Nie bo nikt nie twierdzi, że OFIARY popełniły samobójstwo rozszerzone.
                    • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 10:17
                      evening.vibes napisała:

                      > triss_merigold6 napisała:
                      > > Więc nieuprawnione jest używanie określenia samobójstwo rozszerzone.
                      >
                      > Nie bo nikt nie twierdzi, że OFIARY popełniły samobójstwo rozszerzone.
                      O tym można powiedzieć(choc i tak to kontrowersyjne) gdyby np to byl przypadek matki z dzieckiem, kontekst: matka głęboko niepełnosprawnego doroslego dziecka, na którą pomoc systemowa (ops, pomoc materialna, brak opieki wytchnieniowej, ośrodków pobytu dziennego z zajęciami dla syna/córki, w koncu nieleczone choroby - brak opieki wytchnieniowej - i starosc tej matki + brak perspektyw dla dziecka) się wypiela. Wtedy matka mogła mieć te zaburzenia depresyjne, nawet nic dziwnego w tym.

                      Nie stawiaj znaku równości między zbrodnia w Chodzieży a powyższą sytuacją.
                      Sytuacja głębokiej depresji jakby się różni od psychoz z drastyczną agresją. No nie idź już w zaparte.

                      • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 10:19
                        georgia.guidestones napisała:
                        > Nie stawiaj znaku równości między zbrodnia w Chodzieży a powyższą sytuacją.
                        > Sytuacja głębokiej depresji jakby się różni od psychoz z drastyczną agresją. N
                        > o nie idź już w zaparte.


                        Dokładnie to napisałam PRZED tobą poniżej. I napisałam wyraźnie, że nie odnoszę się do tej sytuacji bo o niej nic nie wiadomo. Dla mnie, na razie nic na samobójstwo rozszerzone nie wskazuje ale nic nie wiadomo.
                      • brenya78 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 11:50
                        “ tym można powiedzieć(choc i tak to kontrowersyjne) gdyby np to byl przypadek matki z dzieckiem, kontekst: matka głęboko niepełnosprawnego doroslego dziecka, na którą pomoc systemowa (ops, pomoc materialna, brak opieki wytchnieniowej, ośrodków pobytu dziennego z zajęciami dla syna/córki, w koncu nieleczone choroby - brak opieki wytchnieniowej - i starosc tej matki +”

                        Przeciez nie masz pojęcia jaki w tym wypadku był kontekst.
                      • trzebasiebawic Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 16:08
                        W takim przypadku jednak można powiedzieć, że ofiara popełniła samobójstwo? Nie sądzę.

                        A skąd Ty wiesz co było przyczyną tej tragedii ? Już wiesz, że ten człowiek miał psychozę z drastyczna agresją? Możemy jedynie zakładać, że był bardzo chory, ale nic więcej nie wiemy.
                    • kabaret234 Re: Morderstwo w Chodzieży 27.04.23, 20:23
                      Jest zas... niesprawiedliwe, bo niestety inne świry też czytają gazety, a tam stoi "biedaczek, depresyje miał, to nic, że dzieciaka zadźgał, to było SAMOBÓJSTWO ROZSZERZONE". I wcale nie chodzi o to, kto się zajmie dzieckiem jak mnie nie będzie, dzieckiem się może zająć tabun ludzi - tak jak tutaj
        • lauren6 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:54
          Bo 4 osoby, w tym niemowlę, nie popełniły żadnego samobójstwa tylko zostały w brutalny sposób zamordowane.
          • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 09:54
            lauren6 napisała:
            > Bo 4 osoby, w tym niemowlę, nie popełniły żadnego samobójstwa

            I nikt tak nie twierdzi. Nikt nie twierdzi, że ONE popełniły.
            • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 10:06
              evening.vibes napisała:

              > lauren6 napisała:
              > > Bo 4 osoby, w tym niemowlę, nie popełniły żadnego samobójstwa
              >
              > I nikt tak nie twierdzi. Nikt nie twierdzi, że ONE popełniły.
              Jesli nie one to kto? Wpierasz ludziom na forum, ze KTOŚ INNY POPEŁNIL SAMOBÓJSTWO TYCH ZAMORDOWANYCH ZA NICH? To się nazywa morderstwo jednak. Assiated suicide to jeszcze co innego, tam nie zadają ran klutych i jest oświadczenie woli osoby poddającej sie eutanazji. Więc będziesz kit wciskać ze tu też było oświadczenie woli, czy co?
              • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 10:08
                georgia.guidestones napisała:
                > Jesli nie one to kto?

                Sprawca - to chyba oczywiste?
                • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 10:09
                  evening.vibes napisała:

                  > georgia.guidestones napisała:
                  > > Jesli nie one to kto?
                  >
                  > Sprawca - to chyba oczywiste?
                  No to chyba jraczej morderstwo, nie wyrywaj moich wypowiedzi z kontekstu.
                • gdanskamarylka Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 11:01
                  evening.vibes napisała:

                  > georgia.guidestones napisała:
                  > > Jesli nie one to kto?
                  >
                  > Sprawca - to chyba oczywiste?

                  Jak sprawca, to chyba jednak nie samobójstwo? Nie broń tego kretyńskiego terminu.
                • lauren6 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 11:24
                  > Sprawca - to chyba oczywiste?

                  Samobójstwo, jak sama nazwa wskazuje, oznacza, że ktoś sam siebie zabija.

                  4 miesięczne niemowlę nie poderżnęło samo sobie gardła.

                  To było morderstwo.
                  • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 11:27
                    lauren6 napisała:
                    > Samobójstwo, jak sama nazwa wskazuje, oznacza, że ktoś sam siebie zabija.

                    No jednak samobójstwo rozszerzone to co innego niż samobójstwo. Dlatego występuje dodatkowe słowo odróżniające.
                    • szara.myszka.555 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 15:15
                      "No jednak samobójstwo rozszerzone to co innego niż samobójstwo. Dlatego występuje dodatkowe słowo odróżniające."

                      Ale nie ma sensu tworzyć pojęcia "samobójstwo rozszerzone", jak mamy idealnie pasujące tu określenie "morderstwo". Bo to jest morderstwo.
                    • nikki30 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 17:28
                      W kodeksie karnym nie ma takiego terminu jak samobójstwo rozszerzone, to tylko skrót myślowy. Ten człowiek zamordował 4 osoby i sam popełnił samobójstwo. Masz 5 ofiar, bo osoba w kryzysie psychicznym też jest ofiarą poniekąd.
                      • sferoplast Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 22:28
                        Zabójca nie jest ofiarą.
                    • szare_kolory Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 18:52
                      evening.vibes napisała:

                      > lauren6 napisała:
                      > > Samobójstwo, jak sama nazwa wskazuje, oznacza, że ktoś sam siebie zabija.
                      >
                      > No jednak samobójstwo rozszerzone to co innego niż samobójstwo. Dlatego występu
                      > je dodatkowe słowo odróżniające.

                      Żeby określić czy czyn był samobójstwem rozszerzonym potrzeba badań. Z reguły mamy z tym do czynienia wtedy, kiedy ofiary były zależne od sprawcy, np niemowlę od matki albo niepełnosprawnych członek rodziny od opiekuna. Nie da się określić czy to s.r. po tak krótkim czasie a i chyba jest to termin używany w tym konretnym przypadku przez dziennikarzy, czyli nie przez profesjonalistów. To po pierwsze.
                      Po drugie, wiadomo, że relacje w mediach z takich zdarzeń często pociągają za sobą kolejne zdarzenia podobne, na zasadzie naśladownictwa. Ktoś, kto jest w kryzysie, czytając o takim zdarzeniu może się ośmielić i pomyśleć, że to jednak jest rozwiązanie ("skoro ktoś inny już to zrobił, a ja o tym myślę, to znaczy, że da się to zrobić, jest to realne"). Dodatkowo, z punktu widzenia takiego porencjalnego sprawcy, etykietka samobójcy zdejmuje z niego ciężar winy. Przecież samobójca to nie to samo, co zabójca. Zabójca krzywdzi, samobójca rozszerzony może w skrzywionym pojęciu, np. ratować albo wymierzać sprawiedliwość. Moim zdaniem s.r. to jest jeden z bardziej nietrafionych terminów i jednocześnie bardzo szkodliwych.
                      • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 19:03
                        szare_kolory napisała:
                        > Dodatkowo, z punktu widzenia takiego poren
                        > cjalnego sprawcy, etykietka samobójcy zdejmuje z niego ciężar winy. Przecież sa
                        > mobójca to nie to samo, co zabójca. Zabójca krzywdzi, samobójca rozszerzony moż
                        > e w skrzywionym pojęciu, np. ratować albo wymierzać sprawiedliwość.

                        No moment - zdaje się, że w rozwiniętych społeczeństwach nie 'winimy' tak samo osoby, która popełniła jakiś czyn będąc niepoczytalną z uwagi na chorobę psychiczną a mordującą z pełną świadomością. Pod tym względem tak - 'zdejmuje ciężar winy' i słusznie. Kobieta, parę lat temu w głębokiej depresji rzuciła się z dzieckiem z mola do morza została zamknięta w zakładzie psychiatrycznym - Katarzyna Waśniewska za zabicie swojego dziecka siedzi w więzieniu. Uważasz, że obie te kobiety powinniśmy winić tak samo?
                        • szare_kolory Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 19:28
                          evening.vibes napisała:

                          > szare_kolory napisała:
                          > > Dodatkowo, z punktu widzenia takiego poren
                          > > cjalnego sprawcy, etykietka samobójcy zdejmuje z niego ciężar winy. Przec
                          > ież sa
                          > > mobójca to nie to samo, co zabójca. Zabójca krzywdzi, samobójca rozszerzo
                          > ny moż
                          > > e w skrzywionym pojęciu, np. ratować albo wymierzać sprawiedliwość.
                          >
                          > No moment - zdaje się, że w rozwiniętych społeczeństwach nie 'winimy' tak samo
                          > osoby, która popełniła jakiś czyn będąc niepoczytalną z uwagi na chorobę psychi
                          > czną a mordującą z pełną świadomością. Pod tym względem tak - 'zdejmuje ciężar
                          > winy' i słusznie. Kobieta, parę lat temu w głębokiej depresji rzuciła się z dzi
                          > eckiem z mola do morza została zamknięta w zakładzie psychiatrycznym - Katarzyn
                          > a Waśniewska za zabicie swojego dziecka siedzi w więzieniu. Uważasz, że obie te
                          > kobiety powinniśmy winić tak samo?

                          Co ja uważam na temat tych osób nie ma nic do rzeczy. Od tego są badania psychiatryczne. Poza tym, jak chcesz sądzić i karać samobójczynię?
                          Jest kategoria zniesionej/ ograniczonej poczytalności i to orzekają specjaliści.
                          Piszę poprostu, że termin samobójstwa rozszerzonego jest co najmniej nieadekwatny, zwłaszcza w sprawach świeżych i jeszcze niezbadanych. Odnoszę wrażenie, że starasz się bronić sensowności tego terminu - jeśli jesteś fachowcem - Twoje prawo. Jeśli nie - dyskusja jest jałowa. Co stało się w Chodzieży, czy sprawca był niepoczytalny czy zaistnaiły jeszcze jakieś inne okoliczności- tego się pewnie nie dowiemy, dotrą do nas jakieś strzępki medialne. Nie szanujmy wiec etykietami, do których nie mamy uprawnień i które źle użyte mogą szkodzić innym. Czego tu nie rozumiesz?
                          • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 19:40
                            szare_kolory napisała:
                            > Co ja uważam na temat tych osób nie ma nic do rzeczy. Od tego są badania psychi
                            > atryczne. Poza tym, jak chcesz sądzić i karać samobójczynię?
                            > Jest kategoria zniesionej/ ograniczonej poczytalności i to orzekają specjaliści

                            No i właśnie o tym piszę - w przypadku kobiety, która rzuciła się z mola z dzieckiem (przeżyła) specjaliści orzekli niepoczytalność (głęboka depresja) i kobieta została umieszczona w zakładzie psychiatrycznym. Nie została skazana, nie poszła do więzienia. Twoim zdaniem powinna?

                            • szare_kolory Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 19:44
                              evening.vibes napisała:

                              > szare_kolory napisała:
                              > > Co ja uważam na temat tych osób nie ma nic do rzeczy. Od tego są badania
                              > psychi
                              > > atryczne. Poza tym, jak chcesz sądzić i karać samobójczynię?
                              > > Jest kategoria zniesionej/ ograniczonej poczytalności i to orzekają specj
                              > aliści
                              >
                              > No i właśnie o tym piszę - w przypadku kobiety, która rzuciła się z mola z dzie
                              > ckiem (przeżyła) specjaliści orzekli niepoczytalność (głęboka depresja) i kobie
                              > ta została umieszczona w zakładzie psychiatrycznym. Nie została skazana, nie po
                              > szła do więzienia. Twoim zdaniem powinna?

                              Nie wiem dlaczego brnę w te dyskusję, bo wyraźnie racja musi być twojsza, ale wskaż, proszę fragment mojej wypowiedzi, po mtórym możesz sądzić, że chciałabym którąkolwiek z tych osób osądzać. Literalnie, przytocz moje słowa, które o tym świadczą.
                              • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 21:53
                                szare_kolory napisała:
                                > Nie wiem dlaczego brnę w te dyskusję, bo wyraźnie racja musi być twojsza, ale w
                                > skaż, proszę fragment mojej wypowiedzi, po mtórym możesz sądzić, że chciałabym
                                > którąkolwiek z tych osób osądzać. Literalnie, przytocz moje słowa, które o tym
                                > świadczą.

                                Nie piszę o 'osądzaniu' ale o twoim stwierdzeniu 'etykietka samobójcy zdejmuje z niego ciężar winy'.

                                No więc pytam - czy 'ciężar winy' tych kobiet jest taki sam?
                                • szare_kolory Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 23:18
                                  evening.vibes napisała:

                                  > szare_kolory napisała:
                                  > > Nie wiem dlaczego brnę w te dyskusję, bo wyraźnie racja musi być twojsza,
                                  > ale w
                                  > > skaż, proszę fragment mojej wypowiedzi, po mtórym możesz sądzić, że chcia
                                  > łabym
                                  > > którąkolwiek z tych osób osądzać. Literalnie, przytocz moje słowa, które
                                  > o tym
                                  > > świadczą.
                                  >
                                  > Nie piszę o 'osądzaniu' ale o twoim stwierdzeniu 'etykietka samobójcy zdejmuje
                                  > z niego ciężar winy'.
                                  >
                                  > No więc pytam - czy 'ciężar winy' tych kobiet jest taki sam?

                                  OK, może nie dość jasno wynika z tego, co piszę, że mam na myśli tę konkretną sytuację, czyli Chodzież. Nie wiemy czy to s.r., nie powinniśmy się tym terminem posługiwać. Dalej, ciężar winy z samobójcy rozszerzonego znika w oczach potencjalnego sprawcy podobnego czynu, który być może siedzi teraz gdzieś przed tv lub ekranem smartfona i rozmyśla nad podobnym scenariuszem. Czy jesteś w stanie pojąć fakt, że nie osądzam przypadków, o których piszesz ani nie namawiam do tego innych? I czynię to dość wyraźnie. Dość wyraźnie też napisałam dlaczego termin s.r. jest szkodliwy. Powtórzę, że odnoszę wrażenie, że bronisz tego terminu. I o ile nie jesteś fachowcem (kryminologiem, policjantem, prokuratorem, adwokatem, sędzią, psychiatrą itp) to nie widzę podstaw do tej obrony. Dlaczego? Ano, że względu na potencjalnych naśladowców.
                                  • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 07:26
                                    szare_kolory napisała:
                                    > Czy jesteś w stanie p
                                    > ojąć fakt, że nie osądzam przypadków, o których piszesz ani nie namawiam do teg
                                    > o innych? I czynię to dość wyraźnie. Dość wyraźnie też napisałam dlaczego termi
                                    > n s.r. jest szkodliwy. Powtórzę, że odnoszę wrażenie, że bronisz tego terminu.

                                    Owszem bronię i to z dokładnie tego samego powodu dla którego ty uważasz za szkodliwy. 'Ciężar winy' różnych zbrodni JEST różny więc używanie jednego określenia 'morderstwo' jest szkodliwe.

                                    Podałam przykłady - nie dla 'osądzania' tylko pokazania, że zbrodnie różnią się 'ciężarem winy'.

                                    Argument o 'potencjalnych naśladowcach' gdzie mówimy de facto o niepoczytalności z uwagi na chorobę psychiczną uważam za totalnie kuriozalny. Ktoś przeczyta i zachoruje?? To jak 'przeczyta o LGBTQ i zmieni płeć'? big_grin

                                    Uważam, że o takich sprawach trzeba mówić i je ODRÓŻNIAĆ bo tylko rozumienie przyczyn umożliwia zapobieżenie takim sytuacjom w przyszłość.
                                    • szare_kolory Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 10:13
                                      evening.vibes napisała:


                                      > Owszem bronię i to z dokładnie tego samego powodu dla którego ty uważasz za szk
                                      > odliwy. 'Ciężar winy' różnych zbrodni JEST różny więc używanie jednego określen
                                      > ia 'morderstwo' jest szkodliwe.
                                      >
                                      > Podałam przykłady - nie dla 'osądzania' tylko pokazania, że zbrodnie różnią się
                                      > 'ciężarem winy'.
                                      >
                                      > Argument o 'potencjalnych naśladowcach' gdzie mówimy de facto o niepoczytalnośc
                                      > i z uwagi na chorobę psychiczną uważam za totalnie kuriozalny. Ktoś przeczyta i
                                      > zachoruje?? To jak 'przeczyta o LGBTQ i zmieni płeć'? big_grin
                                      >
                                      > Uważam, że o takich sprawach trzeba mówić i je ODRÓŻNIAĆ bo tylko rozumienie pr
                                      > zyczyn umożliwia zapobieżenie takim sytuacjom w przyszłość.

                                      Możesz dowolnie odwracać kota ogonem i jedyne co z tego wyniknie, to fakt, że będziesz obracać. Nie wpłynie to ani na kota ani na ogon. Porównujesz sytuacje nieporównywalne i starasz się wyciągać nieuprawnione wnioski z tego, co ktoś powiedział. Nie uważam, że jesteś głupia, uważam, że jesteś przekonana, że musisz mieć rację - jak napisałam wcześniej, racja bardziej twojsza i wtedy jest git. Taka dyskusja jest jałowa.
                                      • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 10:28
                                        szare_kolory napisała:
                                        > Porównujesz sytuacje nieporównywalne

                                        Nie 'porównuję' tylko ROZNICUJĘ. A ty nie czytasz tylko klepiesz w kółko swoje bo 'musisz mieć rację'.

                                        Jedyny sposób w jaki potrafisz się odnieść do innego zdania to próba dyskredytacji na zasadzie 'tak bo tak'. 'Ja sądzę inaczej i mam jedyną słuszną rację więc ty odwracasz kota ogonem' big_grin

                                        • szare_kolory Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 13:42
                                          evening.vibes napisała:

                                          > szare_kolory napisała:
                                          > > Porównujesz sytuacje nieporównywalne
                                          >
                                          > Nie 'porównuję' tylko ROZNICUJĘ. A ty nie czytasz tylko klepiesz w kółko swoje
                                          > bo 'musisz mieć rację'.
                                          >
                                          > Jedyny sposób w jaki potrafisz się odnieść do innego zdania to próba dyskredyta
                                          > cji na zasadzie 'tak bo tak'. 'Ja sądzę inaczej i mam jedyną słuszną rację więc
                                          > ty odwracasz kota ogonem' big_grin

                                          No tak. Tak właśnie jest. Miłego dnia smile
                        • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 20:39
                          evening.vibes napisała:

                          > szare_kolory napisała:
                          > > Dodatkowo, z punktu widzenia takiego poren
                          > > cjalnego sprawcy, etykietka samobójcy zdejmuje z niego ciężar winy. Przec
                          > ież sa
                          > > mobójca to nie to samo, co zabójca. Zabójca krzywdzi, samobójca rozszerzo
                          > ny moż
                          > > e w skrzywionym pojęciu, np. ratować albo wymierzać sprawiedliwość.
                          >
                          > No moment - zdaje się, że w rozwiniętych społeczeństwach nie 'winimy' tak samo
                          > osoby, która popełniła jakiś czyn będąc niepoczytalną z uwagi na chorobę psychi
                          > czną a mordującą z pełną świadomością. Pod tym względem tak - 'zdejmuje ciężar
                          > winy' i słusznie. Kobieta, parę lat temu w głębokiej depresji rzuciła się z dzi
                          > eckiem z mola do morza została zamknięta w zakładzie psychiatrycznym - Katarzyn
                          > a Waśniewska za zabicie swojego dziecka siedzi w więzieniu. Uważasz, że obie te
                          > kobiety powinniśmy winić tak samo?
                          oczywiscie, że nie. Detencja jest za to bezterminowa, a Waśniewską wypuszczą już za 14 lat.
                      • mallard Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 08:57
                        szare_kolory napisała:
                        > Moim zdaniem s.r. to jest jeden z bardziej nietrafionych terminów i jednocześnie bardzo szkodliwych.

                        Podpisuję się obiema rękami.
                        Jak słyszę to koszmarne określenie, to zaraz przypomina mi się ten młody niemiecki pilot, który "rozszerzył" swoje samobójstwo do całej reszty osób w samolocie, którym przywalił w Alpy...
                        • thank_you Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 09:02
                          To, ze ktoś blednie używa jakiegoś sformułowania - nie czyni tego sformułowania błędnym w konkretnych przypadkach.

                          Samobojstwo rozszerzone to zabójstwo osoby zależnej od samobójcy, z konkretnych przyczyn (na pewno nie z zemsty na eks). Istotne są wszystkie okoliczności.

                          To, ze pismaki tego nie rozumieją i kazde samobojstwo z zabójstwem nazywają rozszerzonym - to inna sprawa.
                          • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 10:36
                            thank_you napisała:
                            > To, ze ktoś blednie używa jakiegoś sformułowania - nie czyni tego sformułowania
                            > błędnym w konkretnych przypadkach.
                            >
                            > Samobojstwo rozszerzone to zabójstwo osoby zależnej od samobójcy, z konkretnych
                            > przyczyn (na pewno nie z zemsty na eks). Istotne są wszystkie okoliczności.
                            >
                            > To, ze pismaki tego nie rozumieją i kazde samobojstwo z zabójstwem nazywają roz
                            > szerzonym - to inna sprawa.


                            Dokładnie tak.
                    • hanusinamama Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 15:01
                      Ale nadal nie jest nazywane morderstwem...
        • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 10:01
          evening.vibes napisała:

          > triss_merigold6 napisała:
          > > o samobójstwie rozszerzonym.
          >
          > A jaki masz problem z tym określeniem?
          Bo to przekłamanie. Rozszerzone może być np wtedy, jak cala grupa osób naraz zabije się w 1 miejscu. niektóre sekty przewidujące rychły koniec świata tak sie zachowują.

          Tu jest brutalne morderstwo 4 osób. I samobójstwo sprawcy.

          Wypowiedz psychiatry suicydologa: www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,zabijaja-bliskich--potem-odbieraja-sobie-zycie--ekspertka--istotny-szczegol-moze-zdradzac-takie-zamiary,artykul,28915537.html

          Dziękuję Bergamotce, że w pracy zawodowej poruszyła taki temat, dobra robota.
          • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 10:05
            georgia.guidestones napisała:
            > Tu jest brutalne morderstwo 4 osób. I samobójstwo sprawcy.

            Zupełnie nie wiem co jest TUTAJ - na razie żadnych informacji oprócz faktu zabicia 4 osób i samobójstwo sprawcy - przyczyn nie znamy.

            Natomiast faktem są sytuacje, kiedy osoby w głębokiej depresji zabijają siebie i osobę/osoby od niej zależne nie widząc możliwości dalszego ich życia po ich śmierci. I jest to zupełnie innych przypadek niż np. bieganie z nożem w psychozie czy zabójstwo z zemsty.

            Powiedziałabym, że właśnie wrzucanie wszystkiego do jednego worka jest problematyczne.

            • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 10:08
              evening.vibes napisała:

              > georgia.guidestones napisała:
              > > Tu jest brutalne morderstwo 4 osób. I samobójstwo sprawcy.
              >
              > Zupełnie nie wiem co jest TUTAJ - na razie żadnych informacji oprócz faktu zabi
              > cia 4 osób i samobójstwo sprawcy - przyczyn nie znamy.
              >
              > Natomiast faktem są sytuacje, kiedy osoby w głębokiej depresji zabijają siebie
              > i osobę/osoby od niej zależne nie widząc możliwości dalszego ich życia po ich ś
              > mierci. I jest to zupełnie innych przypadek niż np. bieganie z nożem w psychozi
              > e czy zabójstwo z zemsty.
              >
              > Powiedziałabym, że właśnie wrzucanie wszystkiego do jednego worka jest problema
              > tyczne.
              >
              No jednak przyznałaś, że zabójstwo. Samobójstwo jest jak sekciarze od "the end is near" robią spęd i każdy sam sobie zadaje krzywdę że skutkiem śmiertelnym.
              • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 10:13
                georgia.guidestones napisała:
                > No jednak przyznałaś, że zabójstwo.

                Tak - zabójstwo jest częścią samobójstwa rozszerzonego.

                Dla mnie obraźliwe jest wrzucanie do jednego worka 'morderców' np. matki dwójki niepełnosprawnych dzieci bez żadnej pomocy, która w głębokiej depresji odkręciła kurek z gazem i udusiła wszystkich i faceta, który zabił córkę konkubiny bo mu stała na drodze związku.


                • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 10:19
                  evening.vibes napisała:

                  > georgia.guidestones napisała:
                  > > No jednak przyznałaś, że zabójstwo.
                  >
                  > Tak - zabójstwo jest częścią samobójstwa rozszerzonego.
                  >
                  > Dla mnie obraźliwe jest wrzucanie do jednego worka 'morderców' np. matki dwójki
                  > niepełnosprawnych dzieci bez żadnej pomocy, która w głębokiej depresji odkręci
                  > ła kurek z gazem i udusiła wszystkich i faceta, który zabił córkę konkubiny bo
                  > mu stała na drodze związku.
                  >
                  >
                  Aha, a gdzie w Chodzieży masz tu samotna matkę niepelnosprawnych dzieci bez pomocy? Facet mieszkający z teściami, żoną i dzieckiem to identyko sytuacja?
                • lauren6 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 11:34
                  > Dla mnie obraźliwe jest wrzucanie do jednego worka 'morderców' np. matki dwójki niepełnosprawnych dzieci bez żadnej pomocy, która w głębokiej depresji odkręciła kurek z gazem i udusiła wszystkich i faceta, który zabił córkę konkubiny bo mu stała na drodze związku.

                  Czyli wartościujesz cudze życie na podstawie stopnia niepełnosprawności. Nieźle, lewaczko wannabe.

                  Morderstwo to morderstwo. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla mordowania niepełnosprawnych, bo opiekunom było ciężko. Te osoby z niepełnosprawnościami nie chcą być zamordowane.
                  • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 11:35
                    lauren6 napisała:

                    > > Dla mnie obraźliwe jest wrzucanie do jednego worka 'morderców' np. matki
                    > dwójki niepełnosprawnych dzieci bez żadnej pomocy, która w głębokiej depresji o
                    > dkręciła kurek z gazem i udusiła wszystkich i faceta, który zabił córkę konkubi
                    > ny bo mu stała na drodze związku.
                    >
                    > Czyli wartościujesz cudze życie na podstawie stopnia niepełnosprawności. Nieźle
                    > , lewaczko wannabe.
                    >
                    > Morderstwo to morderstwo. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla mordowania niepe
                    > łnosprawnych, bo opiekunom było ciężko. Te osoby z niepełnosprawnościami nie ch
                    > cą być zamordowane.
                    Pewnie mie chcą też wegetować latami w nędzy tak jak to było przed śmiercią.
                  • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 11:36
                    lauren6 napisała:
                    > Czyli wartościujesz cudze życie na podstawie stopnia niepełnosprawności.


                    Ke?? W ogóle do stopnia niepełnosprawności się nie odnoszę: Amok, amok...


              • volta2 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 18:04
                sam sobie zadaje krzywdę że skutkiem śmiertelnym.
                to wtedy nie jest rozszerzone tylko ZBIOROWE
            • lauren6 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 11:29
              > Natomiast faktem są sytuacje, kiedy osoby w głębokiej depresji zabijają siebie i osobę/osoby od niej zależne nie widząc możliwości dalszego ich życia po ich śmierci.

              Nie masz pojęcia czy tak było w tym przypadku.
              Równie dobrze pan mógł słyszeć głosy, które kazały mu wymordować całą rodzinę, a gdy oprzytomniał to nie mógł żyć ze świadomością mordów, których się dopuścił, i się zabił.

              W obu przypadkach mówimy o ofiarach morderstwa. Motywy sprawcy to inna kwestia. Znaczenie ma jedynie fakt, że koleś pewnie był chory psychicznie. Warto ustalić dlaczego nie był poddany przymusowemu leczeniu.
              • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 11:31
                lauren6 napisała:
                > Nie masz pojęcia czy tak było w tym przypadku.

                Napisałam wyraźnie, że NIE WIADOMO co tutaj było ale w amoku nie potraficie tego przeczytać.


                • lauren6 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 11:35
                  Napisałam wyraźnie, że nie ma znaczenia co było, bo i tak mówimy o morderstwie. W amoku nie umiesz doczytać.
                  • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 11:37
                    lauren6 napisała:
                    > Napisałam wyraźnie, że nie ma znaczenia

                    Napisałaś "Nie masz pojęcia czy tak było w tym przypadku." - do tego się odniosłam. Ochłoń bo może do twojej psychozy zaraz trzeba będzie służby wzywać.
              • daniela34 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 11:44

                > Znaczenie ma jedynie fakt, że koleś pewnie był chory psychicznie.

                Ponoć 20 lat temu był leczony, bo "turlał się po ziemi"

                Warto ustali
                > ć dlaczego nie był poddany przymusowemu leczeniu.\

                Pytanie czy w ogóle ktoś zgłaszał potrzebę hospitalizacji.
                Przy czym realia leczenia psychiatrycznego w Polsce wyglądają obecnie tak, że mam klienta na tzw. detencji w szpitalu psychiatrycznym (środek zabezpieczający orzeczony wobec sprawcy, któremu nie można przypisać winy w czasie czynu), któremu lekarz innej specjalności kazał odstawić leki na schizofrenię, bo kolidowały z przepisanymi przez niego lekami. No to facet odstawił. No i usiłował zabić bliską osobę.
                • evening.vibes Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 11:48
                  daniela34 napisała:
                  > Przy czym realia leczenia psychiatrycznego w Polsce wyglądają obecnie tak, że m
                  > am klienta na tzw. detencji w szpitalu psychiatrycznym (środek zabezpieczający
                  > orzeczony wobec sprawcy, któremu nie można przypisać winy w czasie czynu), któ
                  > remu lekarz innej specjalności kazał odstawić leki na schizofrenię, bo kolidowa
                  > ły z przepisanymi przez niego lekami. No to facet odstawił. No i usiłował zabić
                  > bliską osobę.

                  Parę lat temu był duży materia, gdzie żona opisywała swoje życie ze schizofrenikiem. A opisywała dlatego, że koleś w kolejnym epizodzie, po kolejnym ekspresowym wypuszczeniu ze szpitala spowodował wypadek i zabił kilka osób. Tam była opisana jej walka, jak system ją olewał bo przecież najlepiej jakby ona go pilnowała. Straszna historia sad
                • kobietazpolnocy Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 13:43
                  Wiem, że to żadne pocieszenie, ale w DK leczenie psychiatryczne też całkowicie leży. Dopiero co był news, że jeden z oddziałów zajmujących się najcięższymi przypadkami będzie zamknięty na przynajmniej 2 tygodnie z powodu braku personelu.
                  Pacjenci wracają na ten czas do domów.
                  • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 15:22
                    kobietazpolnocy napisał(a):

                    > Wiem, że to żadne pocieszenie, ale w DK leczenie psychiatryczne też całkowicie
                    > leży. Dopiero co był news, że jeden z oddziałów zajmujących się najcięższymi pr
                    > zypadkami będzie zamknięty na przynajmniej 2 tygodnie z powodu braku personelu.
                    > Pacjenci wracają na ten czas do domów.
                    To nie tylko częściowo ustabilizowani pacjenci wracają, ale nowych w b.ostrym stanie też nie przyjmą. Nie wiem czy w DK są inne sposoby zabezpieczenia agresywnych pacjentów w takim stanie, w PL po prostu gdy nie ma miejsc, zostawia się ich rodzinie, by radziła sobie sama. Raczej watpliwe,by pogotowie wiozlo delikwenta x-set km do kolejnego szpitala psychiatrycznego (w PL są osobne zaklady psychiatryczne, a nie oddzialy w szpitalach ogolnych).
    • iberka Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 15:03
      Trzeba być bardzo chorym (jak to możliwe, że tak człowiek funkcjonuje normalnie) albo bardzo silnym psychicznie żeby dokonać takiej zbrodni.
    • trzebasiebawic Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 16:03
      W ostatnim czasie to druga tego typu tragedia.
      W tamtym tygodniu kobieta zabiła dwie córeczki i próbowała popełnić samobójstwo. Przywrócono jej czynności życiowe i przebywa w szpitalu w śpiączce, bo mąż wrócił do domu, a strasza niepełnosprawna córka była poza domem.
      W tym przypadku mężczyzna i skoczyła skala - 3 dorosłe osoby i niemowlę. Własne dziecko i chyba własnych rodziców - chyba że źle przeczytałam.
      Ci ludzie musieli być bardzo chorzy. Niestety, ale sądzę że problemy i zaburzenia psychiczne są dziś ogromnym problemem, który jest mocno lekceważonny, a i pomoc żadna. Wniosek z tego taki, że będziemy coraz częściej czytać o takich sytuacjach.
      • thank_you Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 16:13
        Będziemy czytać, bo jest internet a sensacja sie sprzedaje. Tego typu sytuacje występowały zawsze - koleżanka mojej siostry, za komuny, została zabita przez swoja matkę (a konkretnie matka zabiła dwoje dzieci i siebie, przy czym humanitarniej niż poprzez poderzniecie gardła).

        Oczywiście, chaos w polskiej psychiatrii nie spowoduje polepszenia sytuacji.
        • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 16:16
          U mnie w rodzinnym mieście podobna sytuacja chyba na początku lat '2000, matka religijna, córki uczennice katolickiej szkoly, tzn tym większy szok otoczenia.
        • trzebasiebawic Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 16:30
          Spójrz na statystyki - rosnące statystyki samobójstw i morderstw. Tego internet i rozgłos nie spowowodwały.
          • thank_you Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 16:43
            Hmm, Ok, patrzę.

            https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjTW9zffWTpmx4xSrtJCtxEUyN1TdE2JpxMG6z6HpcSb9WBztrDECORFbqRdxdRSD0Nfeae0aMxPKIW13NJIchBAqkZv-Y3q4OH0uJhwZiTB8h_n8XI6Pm0aOLaGRMbeWYavCYIKMqUKRm1Yav5eidR430vmCePOLjlrz70_vcKYYHw8DuWQrTlYQh-/s2477/ilo%C5%9B%C4%87-zab%C3%B3jstw-w-Polsce-na-przestrzeni-lat.png

            Kiedy ostatni raz słyszałaś o seryjnym? smile
            • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 16:46
              Cztery dni temu, zabojstwo 10 osob, co prawda nie w PL. wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/morderstwo-10-osobowej-rodziny-to-straszne-miejsce-zbrodni

              Było coś o Polaku na Wyspach, zabił sześcioro ludzi - około dekady temu.
            • thank_you Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 16:47
              https://www.hoplofobia.info/wp-content/uploads/2016/09/Polska_zabojstwa_1980-2020.jpg

              Klik
            • thank_you Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 16:48
              A w 2022 zabójstwo było 507, wiec linia by opadła.
              • thank_you Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 16:53
                Co do samobójstw - statystyki niestety porażają. 😢
                • triss_merigold6 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 16:57
                  Do statystyki zabójstw nie wlicza się pobić ze skutkiem śmiertelnym, to fałszuje obraz i skalę.
                  • tt-tka Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 17:01
                    A jak rejestruje sie to, co niekiedy nazywa sie "samobojstwem rozszerzonym" ? A to, co sad orzeka jako "nieumyslne spowodowanie smierci" ?
                    • 35wcieniu Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 17:09
                      Normalnie. Ofiary samobójstw rozszerzonych jako zabojstwa a ofiary nieumyślnego spowodowania śmierci jako wypadki.
                    • thank_you Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 17:11
                      tt-tka napisała:

                      > A jak rejestruje sie to, co niekiedy nazywa sie "samobojstwem rozszerzonym" ?

                      Samobojstwo i zabójstwo

                      A
                      > to, co sad orzeka jako "nieumyslne spowodowanie smierci" ?

                      To inny paragraf, to przestępstwo - jak w cytacie - nieumyślne. A zabójstwo umyślne. No razem można to wrzucić chyba tylko do statystyki - śmierć przy udziale osób trzecich. wink
                  • thank_you Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 17:12
                    Gdyby było wliczone to tez by fałszowało, tylko w drugą stronę.
      • smoczy_plomien Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 19:09
        W artykule przewija się, że to tacy zwykli szarzy ludzie, którzy niczym się nie wyróżniają i nikt ich nawet nie kojarzy. Tak mi się to układa w całość: wycofani, nie nawiązujący kontaktu z innymi ludźmi, niby "znoszący cierpienie w milczeniu", ale jednocześnie nakręcający się na wzajemne toksyczne zależności. Syn sprowadzający się z innego miasta na całe miesiące do opieki nad ojcem razem z ciężarną żoną/noworodkiem - brzmi jak fantastyczna perspektywa, ale pewnie było grane wzbudzanie poczucia winy, że tatuś biedny, chory. Możliwe, że facet nie wytrzymał presji ze strony rodziców z jednej strony i niezadowolonej żony z drugiej.
        • lauren6 Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 14:42
          > W artykule przewija się, że to tacy zwykli szarzy ludzie, którzy niczym się nie wyróżniają i nikt ich nawet nie kojarzy.

          To ciekawe, bo w innych artykułach było podane sporo szczegółów z życia tej rodziny (że tylne drzwi były uchylone, bo pani Krystyna miała w zwyczaju wypuszczać z domu koty, że jej mąż tuż przed chorobą zdążył wyremontować dom, odmalował elewację itd). Widocznie jedni sąsiedzi znali lepiej tych ludzi, inni słabiej. Czyli norma.

          > Tak mi się to układa w całość: wycofani, nie nawiązujący kontaktu z innymi ludźmi

          Powyższe wyklucza teorię o wycofanej rodzinie. Cośtam sąsiedzi o nich wiedzieli i to raczej z pierwszej ręki.
          O Krzysztofie i Marcie mogli wiedzieć mniej, bo oni dopiero co się sprowadzili.

          > Syn sprowadzający się z innego miasta na całe miesiące do opieki nad ojcem razem z ciężarną żoną/noworodkiem - brzmi jak fantastyczna perspektywa

          Zarywający noce niemowlak + leżący ojciec wymagający opieki 24/7 to przekichana opcja. Podejrzewam, że żona mogła mieć serdecznie dosyć tego układu rodzinnego i mogła planować wymiksować się z niego wraz z dzieckiem.
        • spirit_of_africa Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 15:23
          Ale wg informacji z artykułów mieszkali tak raptem 2czy 3 miesiące, wiec nie byli raczej tragicznie umęczeni. No i spodziewali się rychłej śmierci ojca. Poza tym ten cały Krzysztof nie pracował, a do opieki nad ojcem była tez przecież matka.
          • lauren6 Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 15:30
            Dwa miesiące przy combo leżący staruszek + niemowlę brzmi jak 10 lat.
            Matka owszem była, ale nie wiemy jakim była człowiekiem. Może i przy wnuku pomogła, może całkowicie wymiksowała się z opieki, skoro młodzi byli na miejscu.
            • spirit_of_africa Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 15:40
              Ja przeczytałam, ze ojciec zachorował pół roku wcześniej, a matka się nim zajmowała. Była tez informacja o tym, ze codziennie Krzysztof i Marta wychodzili na spacer z dzieckiem, wiec wydaje mi się średnio prawdopodobne żeby matka się w 100% wymiksowala z opieki nas własnym mezem po tym jak przyjechał syn. Zwłaszcza, ze z opisów syn wydaje sie średnio odpowiedzialny. Bez pracy, utrzymujący sie ze sprzedaży jakichś magicznych amuletów i łapaczy snów. Po latach na emigracji przyklejony z żona to do jednych, to do drugich rodziców.
        • volta2 Re: Morderstwo w Chodzieży 27.04.23, 19:36
          Syn sprowadzający się z innego miasta na całe miesiące do opieki nad ojcem razem z ciężarną żoną/noworodkiem - brzmi jak fantastyczna perspektywa, ale pewnie było grane wzbudzanie poczucia winy, że tatuś biedny, chory. Możliwe, że facet nie wytrzymał presji ze strony rodziców z jednej strony i niezadowolonej żony z drugiej.

          bardzo sensowne tłumaczenie, aczkolwiek wiadomo, że ojcec był na ostatniej prostej już. no chyba że żona jęczała o powrocie, a tu zostaje samotna matka. tak to jest, jak się człowiek da uwikłać w poczucie obowiązku....
    • malenka9 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 19:09
      Moim zdaniem grasuje seryjny zabójca. Przedtem było w Zalesewie.
      • simply_z Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 19:32
        Ale po całej Polsce grasuje...?
        • malenka9 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 19:38
          simply_z napisała:

          > Ale po całej Polsce grasuje...?
          >

          A co nie może? Furmanką musi jeździc bądź per pedes , by sie przemieszczać?
          • simply_z Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 19:39
            Tylko, ze te miejsca nie sa jakies odlune, dwa w dobie monitoringu i kamer, czy to jest mozliwe?
            • malenka9 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 19:45
              simply_z napisała:

              > Tylko, ze te miejsca nie sa jakies odlune, dwa w dobie monitoringu i kamer, czy
              > to jest mozliwe?
              >
              To były domy jednorodzinne,
              • malenka9 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 19:46
                Sądzę, ze dostanie sie do takiego domu to nie problem.
                • simply_z Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 20:15
                  Dziwna sprawa
                  • iberka Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 20:43
                    Kobiety, przestańcie, bo mam dreszcz na plecach i serię z Robertem Lwem w tle wink
    • pupu111 Re: Morderstwo w Chodzieży 25.04.23, 22:14
      Smutna sprawa, własnie o tym czytam, w jednym artykule pisza, ze spokojna rodzina i nic nie wiadomo, nikt nic nie widział, potem w kolejnym inna osoba zeznała, ze widziała lata temu jak facet miotal się po ogródku zakrwawiony, i ze wołano do niego pogotowie. Ja bym stawiała, ze to narkoman, moze to był kto w rodzaju hippisa, bo w młodosci się ubierał specyficznie tzn długie włosy, glany, itp
    • shellyanna Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 14:36
      A czemu ten morderca tez założył sobie taśmę na usta i giry?
      • thank_you Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 14:41
        Moze zeby nie był wzięty za mordercę? smile)) Czemu nie miał związanych rak, tylko nogi (mógł zrobic to sam)? smile))
        • thank_you Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 14:44
          O ile to, co piszesz, to w ogóle prawda smile
        • shellyanna Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 14:44
          Czyli, ze dbał o alibi do samego końca? Po czym uznał, ze siebie tez zabije? A otwarte drzwi?
          Skoro tak dbał o to alibi, to nóż mógł odrzucić resztkami sił. Przepraszam jeśli kogoś razi moje głupie poczucie humoru.
          • thank_you Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 14:51
            www.fakt.pl/wydarzenia/polska/poznan/zabojstwo-rodziny-w-chodziezy-ofiary-zmarly-w-odstepie-nawet-kilku-dni/ev9dv6c

            A ten seryjny zabójca, który zabijał ich w odstępie czasu, to tam zamieszkał? Taki modus operandi, typowy dla „seryjnych”? smile))

            Wyobraź sobie, ze ludzie rożne rzeczy robią. Jedni idą po zapałki i nigdy nie wracają, inni - jak maz forumki, starają sie o drugie dziecko a potem znikają na zawsze a jeszcze inni podpalają chałupę zanim popełnia samobojstwo, po dokonanych przez siebie morderstwach. Gdyby działali tak, jak ty oczekujesz, to raczej nikogo by nie zabili?
            • thank_you Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 15:00
              No i wychodzi na to, ze skrępowana była tylko żona. Shell, pożartujesz dalej?
          • lauren6 Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 15:26
            O otwartych drzwiach pisałam wyżej: matka faceta miała w zwyczaju uchylać drzwi z tyłu domu, by wypuścić koty.

            Może zadźgał ich szalony ekolog, który się wqrwił za te wychodzące koty?
          • simply_z Re: Morderstwo w Chodzieży 26.04.23, 15:41
            To cie smieszy...? serio?
    • irma223 Re: Morderstwo w Chodzieży 27.04.23, 00:31
      Coś mi się wydaje, że to jednak morderstwo na tle rabunkowym. I że mężczyzna też był ofiarą.
      Podobno wrócił z żoną i dzieckiem z Anglii, by pomóc matce zaopiekować się umierającym ojcem.
      Mógł ktoś uznać, że rodzina przywiozła z tej Anglii sporą kwotę.
      • georgia.guidestones Re: Morderstwo w Chodzieży 27.04.23, 11:42
        Poznali się w UK, potem mieszkali w chyba Sochaczewie, ślub i ciąża w PL. Raczej morderstwo i samobójstwo sprawcy. Idiotycznym posunięciem dla mordercy na tle rabunkowym byłoby wtedy związywanie i kneblowanie żony i pójście zabić seniorów na piętro nastepnie dokonczenie usmiercania żony i dziecka. Tzn są już publicznie podane wiadomości nt śledztwa. Zwłoki znaleźli po paru dniach i dało się wydedukować kolejność śmierci na podst zaawansowania plam opadowych.
        • thank_you Re: Morderstwo w Chodzieży 27.04.23, 11:50
          Nie przekonasz, to SPISEG. smile Bandyci zazwyczaj napadają na domy wyglądające najbiedniej na ulicy, w których mieszkają trzy pokolenia i stoi grat na podjeździe. Przy rozpoznaniu orientują sie, ze w domu jest niemowle - główny świadek, którego trzeba kropnąć, aby ich nie wsypał. No i rabują kilka dni, a nie jak najszybciej, świadków pozbywając sie metodycznie, Dzien po dniu.
          No i wiadomo generalnie rabusie lubia zabijać 5 osób, w razie wpadki odsiadka niższa niż za sama kradzież.

          Logiczne, c’nie?

          No ale nie przekonasz. Drzwi były otwarte!
          • irma223 Re: Morderstwo w Chodzieży 27.04.23, 12:13
            Starsi państwo byli tamtejszymi gospodarzami, mieli pieniądze, mieli emerytury. Nie ma żadnej informacji, by ich dom miał być "najbiedniejszy w okolicy". Rozumiem, że to siostra zamordowanego może być nieobiektywna, ale w udzielonym wywiadzie wprawdzie mówiła, że domniemany sprawca spodziewanej kariery zawodowej nie zrobił, ale z drugiej strony stanowczo tłumaczyła, że tam nie było kłopotów materialnych czy finansowych. Jeśli dziecko miało zaledwie 4 miesiące, a narzeczoną przywiózł z Anglii już w ciąży, to rodzina po powrocie była w Polsce najwyżej z rok. Ponadto ciotka domniemanego sprawcy tłumaczy, że on z narzeczoną długo był w Anglii. A po za tym był ponoć chodzącą łagodnością. To samo twierdzą sąsiadki. Żadnych zatargów w rodzinie. Wrócił, by zająć się ojcem, któremu "może 3 dni, a może 3 tygodnie" życia zostało.
            No i te otwarte drzwi.
            Policja nie widzi śladów włamania przed domem. Jak się pamięta o samobójcy, który wedle prokuratury związał sobie ręce do tyłu, przywiązał blok betonowy do nóg i tak skoczył w morze, by się utopić, to trudno mi się dziwić, że tak szybko w takie "samobójstwo" w Chodzieży nie uwierzę.
            • alicia033 Re: Morderstwo w Chodzieży 27.04.23, 20:41
              irma223 napisała:

              > w takie "samobójstwo" w Chodzieży nie uwierzę.


              chochoły tak mają.
          • shellyanna Re: Morderstwo w Chodzieży 27.04.23, 17:37
            Kilka dni temu była w mojej okolicy seria włamań. Z jakiegoś dziwnego powodu złodzieje grasowali na najbiedniejszym osiedlu, nie po apartamentowcach czy wypasionych chatach, tylko po takich blokach z czasów komuny.

            Do wersji z wina tego męża przekonuje mnie to, ze wrócił szybko i przed zona ze spaceru z dzieckiem. Wtedy byli widziani ostatni raz.
            • irma223 Re: Morderstwo w Chodzieży 27.04.23, 19:26
              Równie dobrze żona mogła go poprosić, by leciał do domu, bo zapomniała wyłączyć zupę na kuchni czy żelazko w pokoju. A ona spokojnie sama dospaceruje z dzieckiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka