Dodaj do ulubionych

Praca na wakacje

28.06.23, 13:59
Czy jakby wasz młody dorosły syn (19 latek oczekujący na studia) nie chciał podejmować żadnej pracy w wakacje, to wysyłałybyście go na siłę? Sytuacja materialna - spoko. Syn może pozwolić sobie na odpoczynek, ja też nie mam nic przeciwko temu. Tylko, że znajomi uważają że powinien gdzieś się zatrudnić, bo się przecież zanudzi.
Właściwie to mąż też ma nadzieję, że chłopak się ogarnie i gdzieś robotę znajdzie.
Obserwuj wątek
    • gulcia77 Re: Praca na wakacje 28.06.23, 14:04
      Wydaje mi się, że to kwestia indywidualna. Czy wcześniej sam już miał jakieś dorywcze prace? Czy jest nauczony, że nie wszystko dostanie, a na większe fanaberie musi zarobić?
      • 00-fisiulek Re: Praca na wakacje 28.06.23, 14:16
        Właśnie nigdy nie pracował. Teraz cieszy się, że ma najdłuższe wakacje.
        Fanaberii nie ma żadnych. Jego potrzeby są podstawowe.

        • kubek0802 Re: Praca na wakacje 28.06.23, 14:27
          Absolutnie nie.
        • panna.nasturcja Re: Praca na wakacje 28.06.23, 19:48
          To w czym w zasadzie jest problem?
      • turbinkamalinka Re: Praca na wakacje 28.06.23, 14:44
        gulcia77 napisała:

        > Wydaje mi się, że to kwestia indywidualna. Czy wcześniej sam już miał jakieś do
        > rywcze prace? Czy jest nauczony, że nie wszystko dostanie, a na większe fanaber
        > ie musi zarobić?
        >

        Ale jakie to ma znaczenie. Przecież to sprawa rodziców. Opieranie się na opinii znajomych jest absurdem.
    • turbinkamalinka Re: Praca na wakacje 28.06.23, 14:41
      Masz dziecko ze znajomymi, czy może oni utrzymują twojego syna? Bo jak nie to ja mam miałabym dla takich ludzi komunikat "wolę żeby sobie teraz odpoczął, pracować jezcze zdąży. Mam prośbę zmieńmy temat i nie wracajmy do niego"
    • jkl13 Re: Praca na wakacje 28.06.23, 14:44
      Ale jak chcesz wysłać na siłę dorosłego człowieka do pracy?
      Skoro nie ma fanaberii finansowych i wystarcza mu zaspokojenie podstawowych potrzeb, nich odpoczywa.
      Mój syn co prawda pracuje od 16 roku życia jakąś część wakacji, ale on ma mocno rozbudowane potrzeby finansowe, więc musi sobie na nie zarobić. Życie. Skoro twój syn niczego nie potrzebuje, to i nie ma motywacji do podjęcia pracy. Moim zdaniem nic na siłę.
    • ga-ti Re: Praca na wakacje 28.06.23, 14:44
      Jeśli młodemu nie przeszkadza prosić o każdy grosz rodziców lub jeśli rodzice mają tyle, że kieszonkowe w zupełności pokrywa wszelkie wydatki wakacyjne młodego to w sumie nie ma co się denerwować.
      Sama nie pracowałam w wakacje przed studiami, nie było takich możliwości ani konieczności, rekrutacja, a później odpoczynek, pomoc w domu, wyjazdy wakacyjne w ograniczonym budżecie.
    • majenkirr Re: Praca na wakacje 28.06.23, 14:44
      Jeszcze się w życiu napracuje wink, niech sobie odpoczywa póki może.
    • mamamisi2005 Re: Praca na wakacje 28.06.23, 15:24
      Moja osiemnastolatka w analogicznej sytuacji zyciowej w te wakacje głownie będzie podrózować i odpoczywać, a w międzyczasie pracować. Teraz akurat pracuje na Openerze. Ale nic na siłę, na pewno nie oczekiwałabym spędzenia najdłuższych wakacji w życiu na zasuwaniu.
      • szafireczek Re: Praca na wakacje 28.06.23, 15:34
        Syn znajomych był/będzie wolontariuszem na dużych imprezach - doskonale zna język - atrakcje są w pakiecie - był m.in. na Pyrkonie w Poznaniu i będzie na turnieju tenisa w Sopocie.
    • extereso Re: Praca na wakacje 28.06.23, 18:13
      Hmm może jestem ewenementem, ale pracę rozpoczęłam dopiero po studiach i nigdy nie miałam problemu z mobilizacja do pracy czy utrzymaniem się, po tym czasie. Moje córki rozpoczęły pracę na drugim roku i teraz( już obie po studiach) bardzo dobrze sobie radzą. Więc nie chce, niech nie idzie.
    • ritual2019 Re: Praca na wakacje 28.06.23, 18:25
      😃😃😃 moja corka ma 20 lat i jest studentka, oczywiscie ze pracuje. Pracuje od 16-go roku zycia i nie w wakacje ale caly rok. Syn 16 lat (prawie) wlasnie skonczyl szkole, mnostwo egzaminow, juz chce szukac pracy ale powiedzielismy mu zeby zaczal pod koniec wakacji. Nie, nie prace na wakacje a normalna. Praca na czesc etatu osob 16 lat plus uczacych sie jest czyms normalnym. 19-latek oczekujacy na studia wypychany przez rodzicow do pracy wakacyjnej to jakis kosmos dla mnie.
      • pyza-wedrowniczka Re: Praca na wakacje 28.06.23, 18:34
        Kiedy pracują takie 16-latki w ciągu roku?
        Jak do 15.30 są w szkole, to po południu zanim przyjadą do domu, zjedzą obiad i odrobią pracę domową to zostaje im niewiele czasu na odpoczynek już.
        • ritual2019 Re: Praca na wakacje 28.06.23, 19:08
          16-latki u mnie (moja corka byla a teraz syn bedzie) sa w szkole w ktorej nie koniecznie sa do 15.30. Corka pracowala w sobote od 9-16, a w tygodniu dwie godziny w swojej dawnej szkole raz w tygodniu plus 2x w tygodniu 2h jeszcze w innej pracy (ta byla bardzo flexible). Osiagnela bardzo dobre wyniki, miala czas dla chlopaka oraz zycie towarzyskie. Teraz studiuje, dziennie, i tez pracuje oczywiscie. Dzis wraca z wakacji w Nicei, pod koniec sierpnia jedzie na kolejne. Miewa sie doskonale.
          19-latek ktory na swojej wydatki typu jakies wyjscia itp bierze od rodzicow to dla mnie porazka.
        • slonko1335 Re: Praca na wakacje 28.06.23, 22:40
          Kiedy chcą i mogą. Moja liceistka nie pracuje w weekendy. Te są na kompletny luz i odpoczynek. Zero pracy i nauki. Pracuje po szkole wtedy kiedy jej pasuje. Zgłasza gotowość bądź nie, ewentualnie zgadza się na zaproponowany termin lub nie.
    • volta2 Re: Praca na wakacje 28.06.23, 18:53
      no niestety, mnie się nie udało zmusić (bo nie zmuszałam) ani namówić (namawiałam) do podjęcia jakiejkolwiek pracy żadnego z synów w tym wieku. starszy byczył się do końca pierwszego roku studiów całkowicie na nasz koszt - i jeszcze twierdził że to nasza wina, że mu nie pozwalamy skrzydeł rozwinąć, bo go zmuszamy do siedzenia pod palmami albo na lodowcach przez całe wakacje (w sumie, fakt, tak było)

      po pierwszym roku zajął się na poważnie korkami a teraz cały lipiec i sierpień ma odbywać praktyki studenckie, chce pracować w kolejnym roku w czasie studiów, więc chyba dojrzał do tego, by uznać, ze jest dorosły i wypada pracować

      ps. syn ma niewielkie potrzeby, więc i nie miał ciśnienia na pracę. młodszy, widzę już, że ma podobnie i jakoś się nie boję o ich los. owszem, było mi zazdrośnie, gdy słuchałam jak napalone są na prace dzieci naszych znajomych.
    • gaskama Re: Praca na wakacje 28.06.23, 18:59
      Bez jaj. My naszemu po 2 roku odradzamy robotę. Ma stypendium rektorskie. Uczy się świetnie, udziela społecznie, imprezuje. My kasę mamy, na robotę przyjdzie czas.
    • gryzelda71 Re: Praca na wakacje 28.06.23, 19:00
      Spoko, nie znajomi syna utrzymują i wara im do tego co robi po maturze.
      Najmy też nie czytaj na poważnie.
    • mayaalex Re: Praca na wakacje 28.06.23, 19:13
      Jesli nie jeczy o to, bym mu sponsorowala jakies zachcianki, na ktore rodzina nie ma pieniedzy, to niech robi, co chce. Jeszcze sie chlopak napracuje.
      • gaskama Re: Praca na wakacje 28.06.23, 19:17
        Dokładnie.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Praca na wakacje 28.06.23, 19:22
      Ja rozumiem jak ma przerwę roczną ale jak wakacje 4 miesiace - powiem, że mu się należy odpoczynek.
      Jak che to niech gdzieś idzie do pracy jak nie ma ochoty to nie musi.
      Ja pracowałam dorywczo, kilka dni w miesiacu i tylko dlatego, że praca sama do mnie przyszła ;P
    • awf-33 Re: Praca na wakacje 28.06.23, 19:43
      Patrząc z perspektywy naszej - nie wysyłałabym.
      Natomiast dziecko mam o cudnym charakterze. Zero roszczeń, pracowite itp.
      Dziś pojechał uczyć się u dziadka stolarki, zarobił kasę, czego się nie spodziewal, jest przeszczesliwy. Ma 14 lat.

      Gdybym miała kogoś w typie "Ballada o Januszku", albo roszczeniowego, to może jakoś bym naciskała.
    • panna.nasturcja Re: Praca na wakacje 28.06.23, 19:47
      A jakie znaczenie ma co uważają znajomi?
    • slatynka85 Re: Praca na wakacje 28.06.23, 19:55
      Nie dawałabym kasy mu. Nie chce dorobic to nie będzie miał.
      I nas w wakacje pracuje 17letna córka kolegi z innego działu. Za 2 miesiące i tydzień zarobi 9 tysięcy. Sama chciała, nikt jej nie kazał
      • ga-ti Re: Praca na wakacje 28.06.23, 21:39
        Hm, raczej przeciętny siedemnastolatek, z zerowym doświadczeniem i bez wykształcenia, nie zarobi 9 tysi w dwa miesiące. Inaczej większość rzuciłaby się do roboty.
        • waleria_bb Re: Praca na wakacje 28.06.23, 22:00
          Przychodzi mi do głowy jakaś ciężka praca fizyczna.
        • leosia-wspaniala Re: Praca na wakacje 29.06.23, 09:09
          Nie napisała w jakiej walucie te 9 tysięcy wink Może koron szwedzkich.
      • pyza-wedrowniczka Re: Praca na wakacje 28.06.23, 21:56
        Gdzie taka praca? Bo ja jestem chętna.
        • gryzelda71 Re: Praca na wakacje 29.06.23, 09:06
          Na forum.
    • kaki11 Re: Praca na wakacje 28.06.23, 22:02
      Prawdę mówiąc, to nie widzę problemu. Jeśli wasze fundusze wystarczają na jego potrzeby i nikt z was nie widzi konieczności tej pracy, to niech nie idzie. Co ma do tego opinia znajomych? i co zaszkodzi jak 19 latek pójdzie do pracy dopiero za rok czy dwa skoro wam starcza?
    • imponderabilia22 Re: Praca na wakacje 28.06.23, 22:07
      Ja nie pracowałam w tym wieku. Jakoś na ludzi wyroslam i nie zepsuło mnie to.
    • pepsi.only Re: Praca na wakacje 28.06.23, 22:10
      Moja młodzież ma akurat spore wymagania finansowe, i nie ma możliwości, by wszystko co sobie zaplanuje posiadała bez wkładu własnego (osiągniętego pracą własnych rąk).
      Dlatego do pracy chodzi. W wieku 16 czy 17lat było dorywczo, u nas, u znajomych, dzień tu, dzień tam....takie tam łapanie fuch.
      Ale po maturze już normalnie na UZ, czy etat. Teraz ma wyjątkowo 1/2etatu, bo sesja, ale w trakcie wakacji zmieni się to, tak ma zapowiedziane.
    • alpepe Re: Praca na wakacje 28.06.23, 22:22
      Moja pracuje na ułamek etatu w klinice chirurgii plastycznej, więc podejrzewam, że i w wakacje też ma rozpiskę, choć zrobiła dużo godzin poza limitem. Wiem, że leci na Majorkę z koleżanką policjantką w wakacje, ale ona ma teraz pierwszy egzamin państwowy, więc pewnie głównie będzie się uczyć. Po maturze też pracowała. Uważam, że ważne jest być dorosłym w każdym calu, a nie tylko do stawiania się rodzicom, ostrego imprezowania i seksu.
    • slonko1335 Re: Praca na wakacje 28.06.23, 22:42
      Nie widzę potrzeby zmuszania do pracy uczącego się dziecka będącego na utrzymaniu rodziców, które nie ma wygórowanych potrzeb.
    • prosbaoporade5 Re: Praca na wakacje 28.06.23, 22:47
      Stracisz możliwość odpisu od podatku.
    • prosbaoporade5 Re: Praca na wakacje 28.06.23, 22:51
      Znajomi zwyczajnie zazdroszczą. Często tak "doradzaja" ludzie, którzy sami wyszli z biedy. Nie każdy musi pracowac. Praca nie uszlachetnia. Ciężka, fizyczna praca typu noszenie worków na budowie nic w życiu nie daje, oprócz choroby kręgosłupa. Daj młodemu spokój.
      • alfa36 Re: Praca na wakacje 29.06.23, 18:35
        No kurcze, dokładnie to samo myślę. Na naszej wsi nic oprócz kelnerki czy magazynu nie znajdzie się. Do tego by trzeba nastolatka (mój syn jeszcze nie ma 18 lat) wozić (i kelnerka i magazyn to praca nocna). Dlatego nie naciskam. Fakt, że on się nie wychyla i nie szuka, bo i jak wspomniałam u nas możliwości nie bardzo są (kelnerkę czy noszenie paczek bym mu ogarnęła). No cóż, za rok najdłuższe wakacje będzie miał i, mam nadzieję, prawo jazdy. Może wtedy...
    • myelegans1 Re: Praca na wakacje 29.06.23, 19:58
      nie, nie zmuszalabym.... syn zaczyna studia we wrzesniu i ostatnie 2 lata liceum byly stresujace, praca po 16 godzin dziennie: szkola, treningi, zadania, research, zajecia pozalekcyjne.
      Przez tydzien po zakonczeniu roku spal po 12-14 godzin na dobe.... pracuje 10 godzin w tygodniu jako ratownik, ale zaczal miesiac po zakonczeniu roku...

      jezdzi na plaze, na kayaki, albo SUPy, umawia sie z kolegami, na treningi chodzi, codziennie zeby forme utrzymac.. .od wrzesnia znowu bedzie praca na ugorze... niech se chlopina odpocznie.. on z tych nadambitnych i pracoholik...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka