fioletowa01
02.07.23, 15:00
Nigdy jeszcze moje relacje z innymi ludźmi nie były tak wyczerpujące. Kryzys w relacjach jaki przeżywam od jakiegoś czasu to jest źródło mojego złego samopoczucia. W dwóch najbliższych relacjach mam walkę o dominację (władzę?)czyje na wierzchu na co zupełnie nie mam sił i ochoty. W innych relacjach tych dalszych też zawodowych a są to głownie kobiety mam ciągłą rywalizację, nawet tam gdzie nie ma realnie nic o wygrania. Czy jest jakiś sposób na kryzysy w relacjach czy pozostaje się pogodzić z tak skonstruowaną rzeczywistością?