Dodaj do ulubionych

Kryzys w relacjach

02.07.23, 15:00
Nigdy jeszcze moje relacje z innymi ludźmi nie były tak wyczerpujące. Kryzys w relacjach jaki przeżywam od jakiegoś czasu to jest źródło mojego złego samopoczucia. W dwóch najbliższych relacjach mam walkę o dominację (władzę?)czyje na wierzchu na co zupełnie nie mam sił i ochoty. W innych relacjach tych dalszych też zawodowych a są to głownie kobiety mam ciągłą rywalizację, nawet tam gdzie nie ma realnie nic o wygrania. Czy jest jakiś sposób na kryzysy w relacjach czy pozostaje się pogodzić z tak skonstruowaną rzeczywistością?
Obserwuj wątek
    • extereso Re: Kryzys w relacjach 02.07.23, 16:56
      Poszukalabym przyczyny tego. Rzeczywistość nie jest tak skonstruowana, przynajmniej nie moja.
      • unikotka Re: Kryzys w relacjach 02.07.23, 17:02
        Moja też nie. Coś się za tym pewnie kryje.
        • fioletowa01 Re: Kryzys w relacjach 02.07.23, 17:11
          Zupełnie nie widzicie rywalizacji i walki o dominację w relacjach? To zazdroszczę.
          • unikotka Re: Kryzys w relacjach 02.07.23, 17:41
            Z rywalizacją się naprawdę nie spotkałam, albo nie zauważyłam 😂 Z walką o dominację owszem. Tyle że przy kumulacji, o jakiej wspominasz, to dałoby mi do myślenia. Elementem wspólnym tych sytuacji jesteś Ty, tak czy owak.
            • fioletowa01 Re: Kryzys w relacjach 02.07.23, 17:48
              Tak bo z jakiegoś powodu to ze mną ludzie chcą rywalizować lub dominować.
              Nie wiem czy wszyscy tak mają pewnie nie ale u mnie to uderza w poczucie wartości, jest to dla mnie wyczerpujące.
              • helka.na.zakrecie Re: Kryzys w relacjach 02.07.23, 17:56
                Czyli takie relacje tworzysz. Ty. Sugerowałabym przyjrzenie się, co jest po Twojej stronie, ze znów i znów i znów masz rywalizację, walkę o dominację
                • fioletowa01 Re: Kryzys w relacjach 02.07.23, 22:58
                  Nie wiem co jest nie tak w mojej postawie, coś napewno. Z jakiegoś powodu ludziom odpala się przy mnie konkretny skrypt.
                  • helka.na.zakrecie Re: Kryzys w relacjach 03.07.23, 19:33
                    Moze Ty jesteś rywalizacyjna, bardziej niż jestes, w stanie myśleć tak o sobie
                    • fioletowa01 Re: Kryzys w relacjach 03.07.23, 20:06
                      Nie, nie jestem rywalizacyjna, nie rywalizuję, mam ochotę uciekać.
                      Jest coś chyba w tym że ludzie traktują mnie jak zagrożenie i dlatego chcą mi zrobić krzywdę, mam tego dość.
              • wapaha Re: Kryzys w relacjach 03.07.23, 10:26
                fioletowa01 napisała:

                > Tak bo z jakiegoś powodu to ze mną ludzie chcą rywalizować lub dominować.
                > Nie wiem czy wszyscy tak mają pewnie nie ale u mnie to uderza w poczucie wartoś
                > ci, jest to dla mnie wyczerpujące.


                może po prostu jesteś zajebista ?- mądra, ładna, lubiana , pewna siebie ?-ludzie nie lubią za bardzo tych cech u innych bo boją się, że one im umniejszą i pokażą w gorszym świetle
                w ogóle się tym nie przejmuj
          • extereso Re: Kryzys w relacjach 02.07.23, 17:52
            Ale dlaczego sprowadzasz rzecz do skrajności ( "zupełnie")? Piszę to w ramach supportu w poszukiwaniu przyczyn tych wojenek.
    • wapaha Re: Kryzys w relacjach 03.07.23, 10:24
      nie znam tego problemu w zasadzie- w zasadzie-bo wydaje mi się, że coś na kształt "walki o dominację"- odczułam i nazwałam jako "poczucie zagrożenia" u danej osoby. To znaczy ja je wywoływałam -co sprawiało że ta druga strona faktycznie w mocny, najezony sposób wciąż akcentowała swoją obecność i próbowała zdewaluowac moją
      olałam i olewam - totalnie się nie przejmuję, nie angazuję, nie trace energii- jestem sobą- jak komuś chce się "walczyć" -niech walczy, to jego bajka
      i ty spróbuj podejść tak samo- rób po prostu swoje, bądź sobą, w ogóle nie zaprzątaj sobie głowy jak ktoś może chcieć ustawić wasze relacje itp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka