Dodaj do ulubionych

Brak miejsca dla noworodków

13.07.23, 16:50
Wyskoczył mi artykuł na mama du że w Łodzi mają problem bo dla trzech noworodków nie ma miejsca w pogotowiach ani rodzinach zastępczych nakierowanych na maleńkie dzieci. Grozi im dom dziecka.

Piękne podsumowanie tego jak nasz kraj walczy o dzietność i bezpieczeństwo najmłodszych.
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: Brak miejsca dla noworodków 13.07.23, 16:58
      Urodziły się? No to niech se radzą.
      (Powiedziało państwo)
    • skumbrie Re: Brak miejsca dla noworodków 13.07.23, 17:01
      Nie prowokuj, bo wejdą przepisy, że dziecka do adopcji oddać nie można. Problem braku miejsc się rozwiąże błyskawicznie.

      >Piękne podsumowanie tego jak nasz kraj walczy o dzietność i bezpieczeństwo najmłodszych.
      Ktoś jest zaskoczony?
    • kozica111 Re: Brak miejsca dla noworodków 13.07.23, 17:09
      Podałaś swój adres?
      • runny.babbit Re: Brak miejsca dla noworodków 13.07.23, 17:11
        A to bulzemba walczyła by dzieciaki się rodziły, nieważne w jakim stanie, chciane, niechciane, zdrowe, czy chore? To nowość.
        • bulzemba Re: Brak miejsca dla noworodków 13.07.23, 20:32
          A zauważyłaś że tu nie odezwała się żadna obrończyni płodzików? Ani żadna wielbicielka facetów w czarnych sukienkach?
          • leosia-wspaniala Re: Brak miejsca dla noworodków 16.07.23, 10:53
            No przecież one uważają, że jak się urodziło to ok. Nawet jak się urodziło tylko po to, żeby godzinę później umrzeć, bo to się jeszcze zdąży ochrzcić i pochować po katolicku.
      • ichi51e Re: Brak miejsca dla noworodków 14.07.23, 23:19
        Przecież to nie szukają byle kogo tylko zawodowej rodziny
      • leosia-wspaniala Re: Brak miejsca dla noworodków 16.07.23, 10:51
        Adresy powinni podać ci, którzy twierdzą: "można urodzić i oddać do adopcji".
    • trampki-w-kwiatki Re: Brak miejsca dla noworodków 13.07.23, 21:43
      Ale co kogo obchodzą jakieś niekochane noworodki.
      Życie napoczęte jest ważne! Embriony w ciekłym azocie! Cierpienie plemników, które nie dożyły inseminacji oraz puste jaja płodowe!
      Obrońców życia noworodki nie interesują, jak i to co się z nimi stanie.
    • majenkirr Re: Brak miejsca dla noworodków 13.07.23, 22:27
      Nie wierze, ze nie ma chętnych do adopcji, a póki co jako r. zastępcza , takich maluchów.
      • panna.nasturcja Re: Brak miejsca dla noworodków 13.07.23, 22:34
        A z czego wnosisz, że nie ma chętnych do adopcji? Przecież noworodka nie można adoptować. A rodziną zastępczą nie każdy chce być, nie każdy ma szkolenie (inne niż dla rodziny adopcyjnej).
      • alicia033 Re: Brak miejsca dla noworodków 13.07.23, 22:41
        majenkirr napisała:

        > Nie wierze, ze nie ma chętnych do adopcji,

        jak to noworodki z zespołem Downa czy innymi, już stwierdzonymi, wadami genetycznymi/ciężkimi chorobami to nie, nie ma nad Wisłą chętnych na nie.
      • lauren6 Re: Brak miejsca dla noworodków 13.07.23, 22:55
        Tak, w Polsce są długie kolejki oczekujących na zdrowe niemowlę do adopcji. Słowo klucz: zdrowe.
      • bulzemba Re: Brak miejsca dla noworodków 14.07.23, 07:26
        mamadu.pl/175244,pilnie-poszukujemy-3-rodzin-inaczej-noworodki-trafia-do-domu-dziecka
      • ichi51e Re: Brak miejsca dla noworodków 14.07.23, 23:18
        W tekscie nie ma słowa o braku chętnych do adopcji tylko o tym ze nie ma tymczasowej rodziny zastępczej. O tym ze tych dzieci nikt nie chce adoptować nie ma ani słowa. Po prostu nie mogą znaleźć rodziny zastępczej która do kompletu dziatek które już posiada dobierze noworodka
    • abidja Re: Brak miejsca dla noworodków 14.07.23, 01:49
      Akurat Łodz radzi sobie najlepiej z opieka w rodzinach zastepczych. Oczywiscie na tle innych miast w naszym kraju.
      Ciekawe czemu pisza akurat o Łodzi a nie o Warszawie gdzie takich malenstw jest wiecej. Hmm...
    • jednoraz0w0 Re: Brak miejsca dla noworodków 14.07.23, 07:34
      Przepraszam, może wyjdę na osobę która spadła z kosmosu ale dlaczego oni szukają rodziny z kwalifikacjami przez sm i artykuły? Jeśli to jest jakiś system wymagający szkoleń i kwalifikacji to przecież jest gdzieś lista tych zweryfikowanych rodzin, nie?
      • bulzemba Re: Brak miejsca dla noworodków 14.07.23, 07:57
        Bo to jest jednak praca. Na tyle "lukratywna" i "bezproblemowa" że chętnych brak. Na dodatek na miejsce jednego bidula potrzeba nie kilku a kilkudziesięciu ludzi. I to nie jest praca z której wyjdziesz do domu tylko to jest praca która siedzi ci w domu. A ciężko się nie przejmować jak ci przychodzi dziecko które robi oczy jak spodki bo masz łazienkę w domu, a to jest najmniejszy problem dziecka.
        • jednoraz0w0 Re: Brak miejsca dla noworodków 14.07.23, 23:28
          No tak, ale skoro ta praca wymaga kwalifikacji potwierdzonych przez określone państwowe instytucje, to prędzej się znajdzie kandydatów, udając się do tych instytucji z prośbą o wykaz osób, które te kwalifikacje posiadają chyba? Przecież wyraźnie tam stoi, że to nie jest fucha dla randomowych chętnych z porywem serca.
      • abidja Re: Brak miejsca dla noworodków 14.07.23, 22:58
        jednoraz0w0 napisał(a):

        > Przepraszam, może wyjdę na osobę która spadła z kosmosu ale dlaczego oni szukaj
        > ą rodziny z kwalifikacjami przez sm i artykuły? Jeśli to jest jakiś system wyma
        > gający szkoleń i kwalifikacji to przecież jest gdzieś lista tych zweryfikowanyc
        > h rodzin, nie?

        Widac nie ma.
        Lub gminy nie maja dostepu do list z innych gmin.
      • emateczka Re: Brak miejsca dla noworodków 16.07.23, 08:19
        Pewnie w Łodzi nie ma takiej rodziny, a nie mają dostępu do list poza Łodzią.
        Poza tym, żeby rodzina zastępcza przyjęła dziecko spoza powiatu, musi się zgodzić jej lokalny Pcpr. Chore to sad
    • berdebul Re: Brak miejsca dla noworodków 14.07.23, 23:08
      Po tej stronie macicy jest dżungla. Ważne ze się urodziło i ochrzciło, dalej musi radzić sobie samo.
    • swinka-morska Re: Brak miejsca dla noworodków 16.07.23, 09:27
      Dodajmy, że tylko w Łodzi służby są tak skuteczne, że mają tylko 3 noworodków poza pieczą zastępczą. W innych miastach jest dużo gorzej, a Łódź odwala kawał dobrej roboty jeśli chodzi o pracę z rodzinami zastepczymi.
      • abidja Re: Brak miejsca dla noworodków 16.07.23, 12:09
        swinka-morska napisała:

        > Dodajmy, że tylko w Łodzi służby są tak skuteczne, że mają tylko 3 noworodków p
        > oza pieczą zastępczą. W innych miastach jest dużo gorzej, a Łódź odwala kawał d
        > obrej roboty jeśli chodzi o pracę z rodzinami zastepczymi.

        Dokladnie.
      • emateczka Re: Brak miejsca dla noworodków 16.07.23, 20:52
        Nie, te noworodki nie są poza pieczą zastępczą, bo jak nie znajdzie się Rz, to pojda do DD.
        Fakt, Łódź działa sprawnie.
    • nick_z_desperacji Re: Brak miejsca dla noworodków 16.07.23, 14:39
      Sporo z tych dzieci zgnije w dd i rodzinach zastępczych zamiast iść do adopcji, bo rodzice biologiczni będą o nie "walczyć" (czyli odwiedzą raz na kwartał) a dla dziecka "najlepsza jest rodzina biologiczna", i inne pierdy. Większość tych kochających walczących rodzin w międzyczasie z żalu zrobi sobie kolejne dzieci, które tez zostaną odebrane i się kręci. najważniejsze, że ochrzczone uncertain
      • emateczka Re: Brak miejsca dla noworodków 16.07.23, 20:53
        Nie, rodzice nawet nie muszą ich odwiedzać.. Wystarczy, że zadzwonią raz na ruski rok i się zapowiedzą. Dzieciaki może będę czekać z nosem przy szybie, a rodzice nie przyjdą, bo wypadnie i coś ważnego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka