evro44
21.07.23, 19:06
Tak piątkowo chciałam wyrazić swoją opinię. Taki paradokument na TTV gdzie pokazane są różne rodziny; jak radzą sobie ze spłatami kredytów i normalną egzystencją.
Mnie uderzyła mnie historia parki w której ona- o męskiej urodzie, ze zrobionymi ustami, oczami i niestety z cerą potrądzikową, męczy partnera o zaciągnięcie kredytu na powiększenie biustu. Próbuje sprzedawać rodzinne pamiątki ze złota (w tym pierścionek zaręczynowy), męczy swoją babcię aby zasponsorowała i po różnych pseudostaraniach on ulega. Laska ma biust w normie, bez defektów i największym jej marzeniem to "zrobić sobie bufory". Na świeżo po zabiegu zapowiada ciąg dalszy- czyli nos (też w normie). Co trzeba mieć w głowie aby na takie historie zaciągać kredyty? Może ja czegoś nie rozumiem...