Dodaj do ulubionych

Życie na kredycie

21.07.23, 19:06
Tak piątkowo chciałam wyrazić swoją opinię. Taki paradokument na TTV gdzie pokazane są różne rodziny; jak radzą sobie ze spłatami kredytów i normalną egzystencją.
Mnie uderzyła mnie historia parki w której ona- o męskiej urodzie, ze zrobionymi ustami, oczami i niestety z cerą potrądzikową, męczy partnera o zaciągnięcie kredytu na powiększenie biustu. Próbuje sprzedawać rodzinne pamiątki ze złota (w tym pierścionek zaręczynowy), męczy swoją babcię aby zasponsorowała i po różnych pseudostaraniach on ulega. Laska ma biust w normie, bez defektów i największym jej marzeniem to "zrobić sobie bufory". Na świeżo po zabiegu zapowiada ciąg dalszy- czyli nos (też w normie). Co trzeba mieć w głowie aby na takie historie zaciągać kredyty? Może ja czegoś nie rozumiem...
Obserwuj wątek
    • profes79 Re: Życie na kredycie 21.07.23, 19:08
      Sieczkę. I dotyczy to obojga.
      Z ciekawości; jak TTV to pewnie sprawa nie dotyczy Polski...
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Życie na kredycie 21.07.23, 21:08
        Polska
    • mamawojtuska79 Re: Życie na kredycie 21.07.23, 19:08
      A ona pracuje czy tylko liczy na sponsoring i wyprzedaż pamiątek?
      • evro44 Re: Życie na kredycie 21.07.23, 19:10
        Polska, ma pracę ale chyba jeszcze ładuje wszystko w ciuchy.
        • jolie Re: Życie na kredycie 21.07.23, 19:23
          Pracuje w firmie bukmacherskiej. Pewnie ten program to trampolina do bycia infęserkom. Kojarzę tę dziwną kobietę, oglądałam odcinek z babcią na zakupach.
    • shellyanna Re: Życie na kredycie 21.07.23, 19:53
      Nie wiem. Nie znam nikogo, kto zaciągałby kredyt na med. est.
      Znam dziewczyny, które odkładały/ odkładają na zabiegi.
      To nie są potrzeby pierwszej kategorii.
      • waleria_bb Re: Życie na kredycie 22.07.23, 02:29
        Też nie znam nikogo, a jestem na wielu grupach i czatach. Wręcz dziewczyny zawsze piszą, żeby absolutnie nie ładować się w kredyt i po prostu odłożyć. Ta pani z TTV to smutny ewenement.
        • eva_evka Re: Życie na kredycie 13.05.24, 08:14
          Ja znam taka osobę, ale temat dotyczył pewnej części ciała, której defekt dość mocno się rzucał się w oczy, więc pelne zrozumienie dla chęci wykonania takiej operacji.
          Zakładam, że chętnych chirurgię plastyczna ba kredyt jest więcej, skoro prawie każda placówka ma już ofertę kredytową.
          Widziałam 3 odcinki, myślę, że ta parka jest celowo w programie, żeby nadać szumu, bo reszta rodzin raczej spokojna i normalna.
    • koronka2012 Re: Życie na kredycie 21.07.23, 20:40
      Ta dziewczyna wyglądała o wiele lepiej przed tą całą karuzelą zabiegów…niestety najwidoczniej nie ma w otoczeniu nikogo kto by jej powiedział szczerze że po tych wszystkich wydanych tysiącach wygląda jak tranwestyta z DDRu.

      Druga dziunia - po prostu musi sobie kupić kolejną z stertę łachów żeby „żyć jak ludzie”. Mam więcej na siebie samą niż ona na całą rodzinę, a nie muszę mieć plecaczka za 600 zł i jakoś żyję…
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Życie na kredycie 21.07.23, 21:10
        Dziunia pierwsza - partner jest zachwycony tym plastikiem i regularnie to podkreślał.

        Druga dziunia to jakaś turbo ściema. Jak porównasz dochód rodziny z wydatkami to coś mocno nie skleja się.
        • mamawojtuska79 Re: Życie na kredycie 21.07.23, 21:50
          Pewnie łata dochodami na czarno big_grin
      • netlii Re: Życie na kredycie 21.07.23, 22:10
        koronka2012 napisała:


        > wygląda jak tranwestyta z DDRu.

        Mi trochę przypomina Mosbacher...

      • waleria_bb Re: Życie na kredycie 22.07.23, 02:31
        Efekt podejścia, że musi być zrobione. Po taniości i w bylejakich gabinetach, bez wyczucia i estetyki, ale żeby strzelić sobie jak najwięcej zabiegów i uzyskać 'bogaty' wygląd.
    • default Re: Życie na kredycie 21.07.23, 22:01
      Widziałam kiedyś jeden odcinek tego programu. Dla mnie kosmos. Ale ja w życiu żadnego kredytu nie wzięłam (oprócz jednej pożyczki z kasy zapomogowo -pożyczkowej), to się nie znam. Jak można tak żyć, wszystko na kredyt.
    • netlii Re: Życie na kredycie 21.07.23, 22:08
      Kojarzę, chociaż oglądałam nieregularnie.
      Najbardziej żałowałam pary z Sosnowca czy też Dąbrowy Górniczej, gdyż zdaje się, że w planach było jedno dziecko jako drugie a trafiły się im bliźniaki i mają ciężko. Wydaje mi się, że mają jednak pewien mental by wreszcie wyjść ze spirali zadłużenia a nie bardziej się wkopać jak reszta par (z panią uzależnionej od medycyny estetycznej na czele).
      • elstilo Re: Życie na kredycie 22.07.23, 10:48
        Oni nie mają bliźniaków, środkowa dziewczynka jest niepełnosprawną, więc w ogóle mają ciężko.
        • netlii Re: Życie na kredycie 23.07.23, 15:10
          Cóż, czyli nie tylko, że rzadko oglądałam to również nieuważnie.
          Oby dali radę.
        • tol8 Re: Życie na kredycie 14.05.24, 15:09
          Bliźniaki mają właśnie
    • waleria_bb Re: Życie na kredycie 22.07.23, 02:27
      Taka typowa karynka z osiedla, której wydaje się, że zrobiony biust to od razu awans społeczny itp. Mam implanty i dreszcz mnie przechodzi na myśl, że ktoś bierze na to kredyt. Może być konieczna wymiana/poprawka i trzeba się liczyć z kolejnym wydatkiem. Nie ma sensu bawić się w medycynę estetyczną i chirurgię, jeśli nas na to nie stać, bo może być z tego olbrzymia frustracja i problemy też zdrowotne. Wyjściem jest zwiększyć zarobki i odkładać, kredyt to głupota. To samo z zapożyczaniem się na drogie szmatki, torebki, wakacje w egzotycznych miejscach i luksusowych hotelach. TTV już wiele razy pokazało, że szoruje po dnie i ten program tylko to potwierdza.
    • bazia_morska Re: Życie na kredycie 22.07.23, 07:38
      A wiesz, że nie ma obowiązku oglądania takich programów? Nie dziękuj.
    • vivi86 Re: Życie na kredycie 22.07.23, 07:40
      Nie rozumiesz. Przecież to podstawienia "aktorzy"" (ludzie grający w paradokumentach) i historię od początku do końca wyssane z palca. Założę się, że nawet domy i inna otoczka życiową nie jest ich. Szkoda życia na coś takiego
      • vivi86 Re: Życie na kredycie 22.07.23, 07:41
        podstawieni
        • dominika9933 Re: Życie na kredycie 22.07.23, 08:15
          To jest mocno wyreżyserowane i ze scenariuszem, ale nie aktorzy. Przekonałam się właśnie oglądając ten program, bo jest tam rodzina z Krakowa, z której jednego uczestnika znam. Pani kochająca medycynę estetyczną (w jej mniemaniu estetyczna) jest specyficznasmile. Fascynował mnie "chaos", że tak to nazwę ładnie, w ich mieszkaniu, brak zainteresowania dzieckiem, mężem, ogólnie wszystkim poza NIĄ samąsmile.
          • vivi86 Re: Życie na kredycie 22.07.23, 16:07
            Ok, może raz na czas trafi się cokolwiek lub ktokolwiek prawdziwy. Ale sama znam osobę, której kilka lat temu proponowano występ w rozmowach w toku. I od początku do końca powiedziano jej co ma mówić smile
            • evro44 Re: Życie na kredycie 23.07.23, 16:14
              nie sądzę, że to dublerzy, raczej w stylu "królowych życia" niższej kategorii
            • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Życie na kredycie 23.07.23, 20:01
              Rozmowy w toku czy Sędzia jakaśtam to inny gatunek smile Naturszczyki dorabiający sobie po godzinach. Łatwo wychwycić, gdy tekst jest recytowany.
    • jaccik Re: Życie na kredycie 12.05.24, 18:03
      Oglądam ten program dość regularnie i największą mają uwagę skupia para Beaty i Marcela.
      Zastanawiam się dlaczego Pan Marcel brnie coraz dalej w związek w którym to różnią się niemalże we wszystkim ze swoją partnerką
      Szkoda życia i szkoda pieniędzy, które nigdy nie przyniosą stopy zwrotu.
      .
      • jaccik Re: Życie na kredycie 13.05.24, 14:10
        jaccik napisał(a):

        > Oglądam ten program dość regularnie i największą mają uwagę skupia para Beaty i
        > Marcela.
        > Zastanawiam się dlaczego Pan Marcel brnie coraz dalej w związek w którym to róż
        > nią się niemalże we wszystkim ze swoją partnerką
        > Szkoda życia i szkoda pieniędzy, które nigdy nie przyniosą stopy zwrotu.
        > .
        • jaccik Re: Życie na kredycie 14.05.24, 13:20
          jaccik napisał(a):

          jaccik napisał(a):

          Oglądam ten program dość regularnie i największą mają uwagę skupia para Beaty i Marcela.
          Zastanawiam się dlaczego Pan Marcel brnie coraz dalej w związek w którym
          to różnią się niemalże we wszystkim ze swoją partnerką
          Szkoda życia i szkoda pieniędzy, które nigdy nie przyniosą stopy zwrotu.

    • vivi86 Re: Życie na kredycie 12.05.24, 18:26
      Pachnie wyreżyserowanym chłamem. Od początku do końca. I jak ludzie oglądają to skutkuje.
    • klaramara33 Re: Życie na kredycie 12.05.24, 23:31
      Nie pojmuję i zal, że ktoś myśli o cyckach sztucznych czy nowych szpanerskich samochodach , a gdzie indziej żyją w strasznych warunkach zwierzęta, brak środków na leczenie dzieci i wątpię , żeby wpłacili tacy. Co to za ich sens życia, puste to takie się wydaje . Ja wiem to ich życie, ich sprawa, jakieś zaburzenia ale mam żal do świata do ludzi, że taka niesprawiedliwość. Ja tam wolę mniej na siebie wydać i część pieniędzy przeznaczyć potrzebującym, co bym miała wydać na jakieś fanaberie chyba tylko z nudów kupione . A ta kobieta jeszcze się zapożycza, masakra.
      • mizantropka_20 Re: Życie na kredycie 15.11.24, 19:17
        >a gdzie indziej żyją w strasznych warunkach zwierzęta, brak środków na leczenie dzieci
        ciekawa hierarchia😳️
      • taki-sobie-nick Re: Życie na kredycie 16.11.24, 00:57
        klaramara33 napisała:

        > Nie pojmuję i zal, że ktoś myśli o cyckach sztucznych czy nowych szpanerskich s
        > amochodach , a gdzie indziej żyją w strasznych warunkach zwierzęta, brak środkó
        > w na leczenie dzieci

        Bo co tam dorośli, nie?
    • panna.nasturcja Re: Życie na kredycie 13.05.24, 01:30
      A co trzeba mieć w głowie by tracić życie na oglądanie w tv takich programów, od początku do końca tak wyreżyserowanych byś czuła się lepsza?
    • kocynder Re: Życie na kredycie 13.05.24, 08:10
      "Co trzeba mieć w głowie aby na takie historie zaciągać kredyty?"
      Mniej - więcej to, co trzeba mieć w głowie żeby to oglądać i w to wierzyć... Toż to "reality szoł", dokładnie taki sam, jak te wszystkie "Lombardy" itp, a z prawdą ma tyle wspólnego, co szpital w Leśnej Górze z NFZ. big_grin
    • skumbrie Re: Życie na kredycie 13.05.24, 08:19
      >Co trzeba mieć w głowie aby na takie historie zaciągać kredyty?

      To samo, co mają widzowie tej telewizji big_grin
    • raczek47 Re: Życie na kredycie 13.05.24, 08:28
      evro44 napisał(a):

      > Tak piątkowo chciałam wyrazić swoją opinię. Taki paradokument na TTV gdzie poka
      > zane są różne rodziny; jak radzą sobie ze spłatami kredytów i normalną egzysten
      > cją.
      > Mnie uderzyła mnie historia parki w której ona- o męskiej urodzie, ze zrobionym
      > i ustami, oczami i niestety z cerą potrądzikową, męczy partnera o zaciągnięcie
      > kredytu na powiększenie biustu. Próbuje sprzedawać rodzinne pamiątki ze złota (
      > w tym pierścionek zaręczynowy), męczy swoją babcię aby zasponsorowała i po różn
      > ych pseudostaraniach on ulega. Laska ma biust w normie, bez defektów i najwięks
      > zym jej marzeniem to "zrobić sobie bufory". Na świeżo po zabiegu zapowiada cią
      > g dalszy- czyli nos (też w normie). Co trzeba mieć w głowie aby na takie histor
      > ie zaciągać kredyty? Może ja czegoś nie rozumiem...

      Co trzeba mieć w głowie,żeby oglądać takie programy i zajmować się problemami ich bohaterów?
    • berdebul Re: Życie na kredycie 13.05.24, 08:45
      Brzmi jak moja koleżanka, tylko ona nie robiła tego na kredyt, a finansowali kolejni mężowie. TBH podziwiam bo trzeba się umieć ustawić, żeby z totalnej biedy wyskoczyć na fajny poziom życia i nigdy nie pracować.
    • dni_minione Re: Życie na kredycie 14.05.24, 13:33
      Widziałam to niedawno, tzn. tę parę Marcel i Beata. Mnie się wydaje (i czytałam gdzies na Fb) że Beata jest transkobietą i ten biust to po prostu element tranzycji. Wiem, że tam w rodzinie jest dziecko, ale ono jest chyba jego dzieckiem biologicznym, ona się nim praktycznie nie interesuje i nie zajmuje. Nie wiem, czy w serialu to jest jasno powiedziane, w tym jednym odcinku nie było.
      • klaramara33 Re: Życie na kredycie 14.05.24, 14:33
        To już lepiej ją rozumiem jeśli jest trans.
    • tol8 Re: Życie na kredycie 14.05.24, 15:07
      Ona wygląda jak transwestyta i żadna operacja nie pozbawi jej tych męskich rysów twarzy. Obrzydliwa jest
      • kariwitch00 Re: Życie na kredycie 15.11.24, 13:19
        Zaczęłam oglądać i widzę że najlepsze smaczki przede mną.gornik z kaniowa może być prawdziwy, ta rodzina wygląda na zadowolona i ja im wierzę że uważają że osiągnęli wszystko co chcieli, zasuwają na okrągło na brzydki ale nowy dom na prowincji.
    • sueellen Re: Życie na kredycie 15.11.24, 13:46
      chyba by mnie bog pokaral ogladaniem takich programow. Zupelnie nie rozumiem po co mialabym tracic swoj bardzo cenny czas na takie głupoty smile

      A tak poza tym, jak czesto dokladnie myjecie domowe sprzety kuchenne typu toster, czajnik (nie chodzi o przetarcie scierka tylko o dokladne czyszczenie zakamarkow)
      • kariwitch00 Re: Życie na kredycie 15.11.24, 14:02
        Nie mam gownorozrywek poza jednym show ślub od pierwszego wejrzenia teraz zaczęłam oglądać ten właśnie moim zdaniem większość ma jakieś gownorozrywki a także zamiast być produktywnym chce leżeć na kanapie i jeść czekoladki
        • evro44 Re: Życie na kredycie 15.11.24, 18:32
          ktoś wyżej napisał co trzeba mieć w głowie, żeby oglądać takie gówniane programy. Więc pytam grzecznie : co w głowie takiej osoby się znajduje lub niekoniecznie, która wykopuje wątek z maja (czyli traci "bezcenny czas") i zadaje pytanie roku o czyszczenie sprzętu agd? Zrobiłaś mi wieczór. Już nie będę oglądać tego typu produkcji bo mam to na tym forum smile
    • 3-mamuska Re: Życie na kredycie 15.11.24, 18:47
      Co trzeba miec w glowie zeby byc z taka i dawac jej sie naciagac.
      • kariwitch00 Re: Życie na kredycie 15.11.24, 19:09
        To jest ciekawe zjawisko.mam na myśli stawianie się wyżej bo ktoś czegoś nie robi albo robi. Aktualnie się to nasila. Mam np w otoczeniu gościa który kreuje się na samca bez emocji i on z pogardą przyjmuje informacje że ktoś słucha podcastów psychologicznych ponieważ dla niego to kocopoly wypiera.Tu jest coś podobnego jestem lepsza , nie tracę czasu w domyśle wszystko co robię jest produktywne rozwojowe mądre. Ematka nie zawodzi, rób co chcesz ale daj żyć innym bo ludzie są różni, nie każdy cudnie by być najlepszą wersją siebie albo przychodzi mu to naturalnie hak np tobie suellen
    • anonimowyuczeztnikforum Re: Życie na kredycie 15.11.24, 20:00
      Beatka jak dla mnie jest facetem, ma tak męska urodę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka