Na YT? Bo mnie się zdarza

Nie wszystkie, raczej domy starsze niż ośrodki wczasowe czy fabryki. I tak patrzę na te filmy i w oczy rzuca mi się zawsze niesamowita ilość szkła. Słoików pustych i butelek. Setki słoików zostawionych na zapas, na przetwory i butelki każdej wielkości, po alkoholu, piwie, gazowanych napojach. Po co tym ludziom to było?! Kilkaset sztuk w jednym domu. Oraz stosy zupełnie niepotrzebnych śmieci, które zostały po gospodarzach. Widać, że nawet za życia właścicieli tych gratów było w cholerę za dużo. Pełne szuflady plastikowego badziewia, stosy gazet (moja matka takie ma, otworzone na konkretnej stronie, nigdy do nich nie wraca

).
Męczy mnie też ignorancja nagrywających. Czasem zastanawiam się pod jakim kamieniem się chowali skoro na widok np kalendarza na ścianie z '93 wołają, że dom opuszczony od trzydziestu lat. Jak po rzeczach tam stojących i trawie najwyżej do pasa widać, że minęło może 5... Podnoszą jakiś przedmiot i nie wiedzą co to jest, pytają widzów o oczywiste rzeczy. No i denerwuje mnie kiedy nie odkładają rzeczy na miejsce, podnoszą do kamery i zostawiają otwarte, kładą inaczej, nie zasuwają szuflady, którą otworzyli...