Dodaj do ulubionych

Upierdliwe drobiazgi codzienności

    • al_sahra Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 17.09.23, 21:59
      Czy mogę napisać o strzałce na tablicy rozdzielczej samochodu, czy już za późno?
      • pani_tau Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 02:02
        Mam nadzieję, że nie. Wstałam o drugiej w nocy, żeby to zrobić.
      • suki-z-godzin Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 08:50
        Napisz, nie krępuj się, co 17 wpisów o strzałce to nie 16.
    • bi_scotti Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 17.09.23, 22:08
      Ceny w IKEA i paru innych sklepach. Te poprzyklejane na podukty - czasem schodza pieknie, no problem, bez sladu. A czasem wrrr nie chca sie odkleic w ogole, nawet po zastosowaniu wody, pazurka, terpentyny, whatever ... wciaz jakis speckle i/lub glue zostaje suspicious
      Extra opakowania opakowan - cos malego zapakowane w maly box, potem ten box w wiekszy box no i jeszcze w torebeczke albo plastic - wrrrr! I know, I know, it was uber cute gdy Mister Bean pakowal serduszko w "Love actually" ale tak na codzien to to jest oblesne generowanie smieci.
      Ludzie, ktorzy smieca wlasciwie wszedzie a szczegolnie w tzw. "naturze"! Honestly, mozna zabrac wode w butelce do lasu, mozna zabrac chocolate bar w opakowaniu ale juz pusta butelka i puste opakowanie sa za ciezkie zeby zabrac ze soba i wyrzucic do smietnika suspicious surprised
      No i jeszcze cos by sie pewnie znalazlo, tyle na chwile wink Cheers.
      • chatgris01 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 17.09.23, 22:12
        A podgrzewałaś suszarką do włosów takie ciężko odklejające się etykiety? Przeważnie wtedy klej schodzi bez śladu (też mnie to wnerwia)
        • bi_scotti Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 17.09.23, 22:19
          Nie mam/nie uzywam suszarki sad W celu pozbywania sie upieeerdliwych sladow prices chyba jednak nie kupie wink Ale dzieki za suggestion - gdybym cos kupowala bedac w hotelu, moge sprobowac smile Cheers.
      • eliszka25 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 17.09.23, 22:17
        Zmywacz do paznokci daje radę każdemu kolejowi. Co nie zmienia faktu, że też mnie to strasznie wkurza.
        • chatgris01 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 17.09.23, 22:19
          Ale aceton ze zmywacza może rozpuścić niektóre plastiki.
          • eliszka25 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 17.09.23, 23:29
            Tak, dlatego nie wszędzie można go zastosować, co jest dodatkowo wkurzające. Nie wiem, kto wymyślił te durne kleje.
        • bi_scotti Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 17.09.23, 22:20
          Na moj dus - nie kazdemu suspicious Lucky you, ze jeszcze nie trafilas na takie oporne - mam nadzieje, ze ngdy nie trafisz smile Cheers.
          • chatgris01 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 17.09.23, 22:22
            Na niektóre oporne kleje pomaga też wcześniejsze nasmarowanie etykiety olejem.
          • eliszka25 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 17.09.23, 23:33
            Na takie oporne, którym zmywacz nie dał rady, chyba nie trafiłam. Za to trafiłam na takie, które były na przedmiotach, których zmywaczem potraktować nie można. Zwykle pomaga oliwka dla niemowląt, albo kombinacja: najpierw oliwka, potem coś do dezynfekcji na spirytusie. Nie zmienia to jednak faktu upierdliwości takich naklejek 🤬
      • kura17 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 17.09.23, 22:26
        > Ceny [...] Te poprzyklejane na podukty - czasem schodza pieknie, no problem, bez sladu.
        > A czasem wrrr nie chca sie odkleic w ogole, nawet po zastosowaniu wody,
        > pazurka, terpentyny, whatever ... wciaz jakis speckle i/lub glue zostaje suspicious

        matko swieta, mj tkmaxx ma takie wlasnie kleje na szkle i ceramice (bo to tam kupuje) - piekny kieliszek z teczowego szkla popsuty przez plamy kleju po tych cenach ... nienawidze tego ...
        • eliszka25 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 17.09.23, 23:40
          Kuro sprawdź, czy u was też można kupić vignettenEX, a szczególnie same chusteczki o tej nazwie. Bardzo dobrze usuwają wszelkie pozostałości po takich klejach.
      • eliszka25 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 17.09.23, 23:38
        Aaa! Jeszcze mi się przypomniało! Odkryłam też, że chusteczki z zestawu do usuwania winiety z szyb samochodowych świetnie usuwają też ślady po tych cholernych cenach.
        • mahtiii Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 11:28
          Czy to tylko do kupienia w Szwajcarii?
          • eliszka25 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 19.09.23, 21:05
            Nie mam pojęcia. Nigdy nie próbowałam kupić gdzieś indziej.
    • sloneczna_paraolka1 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 17.09.23, 22:12
      Wkurzają mnie nakrętki od butelek uczepione butelki. I jak chce nalać płyn do szklanki to nakrętka się przekręca pod strumień i ciecz zalewa blat.
      Wyciskanie czegoś z tubki jakieś końcówki cieczy ze środka, i to ze na początku z ketchupu leci taka woda trzeba nim wstrząsnąć zawsze zapomnę. To samo mam z zaklejonym ketchupem i majonezem zawsze próbuje wycisnąć ,bo zapominam ze pod nakrętką jest ta naklejka. Może dlatego ze mega rzadko używam.
      • escott Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 19.09.23, 19:54
        Och, nie cierpię! Teraz jakiś szatan zmienił zakrętki od Colki, Colusi, nie odrywają się do końca, jak mnie to wpienia, komu kuźwa przeszkadzało...
        • emateczka Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 23.09.23, 08:51
          Coraz więcej takich jest, nawet na kartonach od mleka uht...
          • ichi51e Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 23.09.23, 09:01
            Bo to się chyba przepisy zmieniły i teraz tak musi byc
            • emateczka Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 23.09.23, 09:11
              Wiem, ale mnie to wkurza i i tak odrywam. Zakręcam butelki przed wyrzuceniem, nie śmiecę i żadne zwierzęta moich zakrętem nie połkną.
    • kotejka Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 17.09.23, 22:28
      Wkurza mnie poranny komunikat z ekspresu do kawy - napełnij zbiornik.
      Mam wrażenie, że to zawsze na mnie trafia
      A naprawdę mam duży ten zbiornik
      Każdy z kawowych domowników ma to samo wrażenie
    • igge Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 17.09.23, 23:05
      W teatrze, na spektaklu baletowym, w filharmonii na koncercie itd - nie lubię kiedy ludzie coś tam szepczą i szemrają. Przeszkadza mi to. Nawet nastoletni i młodszy bombelek mógłby z mamusią wymieniać wrażenia na przerwie zamiast zakłócać innym słuchanie.
      Dzisiaj delikatnie ale zwróciłam uwagę i druga połowa przedstawienia na szczęście była bez szemrania z boku.
    • panna.nasturcja Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 17.09.23, 23:59
      Przecież masz znaczek na desce pokazujący z której strony jest wlew paliwa.
    • bywalec.hoteli Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 00:49
      Mnie wkurza załatwianie różnych drobnych spraw.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 06:58
      Przy wskaźniku paliwa jest strzałka pokazująca z której strony jest wlew.

      Jeśli chodzi o pudełka z lekami, to one są tak zaprojektowane, żeby zawsze trafić na ulotkę.
    • shmu Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 07:35
      Mam 17-to letni samochód i rzeczywiście nie ma tej strzałeczki obok symbolu tankowania i też nie pamiętam po której stronie. Podjeżdżam tak, żeby przejechać tyłem za linię dystrybutora. Wtedy łatwiej się dosięga po drugiej stronie. Ale generalnie zawsze jestem skupiona, żeby wlać właściwe paliwo wink
      Denerwuje mnie tłok i hałas.

      • mava1 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 19.09.23, 09:53
        >Ale generalnie zawsze jestem skupiona, żeby wlać właściwe paliwo wink

        ja mam tak samo. Kiedyś byłam swiadkiem na stacji paliw, jak pan (pan! podkreślę) nerwowo biegał po stacji paliw bo wlał nie te paliwo. Na jego szczeście zorientował sie juz na stacji, cos tam z pracownikami owej stacji rozmawiał, ale mu nie zazdroszczę.
        Oznaczenia węży zmieaniaja się co jakis czas, a to takie a to siakie, w jednym kraju te, w innym inne (były). W dodatku zdarza się, że wąż tkwi nie w swoim miejscu. Miałam kiedys zwyczaj, że dyskretnie wąchałam końcówke weża, czy śmierdzi benzyną, żeby miec pewnośc.
    • kura17 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 08:08
      > U mnie to jest tankowanie, bo nigdy do końca nie pamiętam, z której strony jest
      > otwór na paliwo.

      dziwne, ze zadna nie napisala, ze wkurza ja odpowiadanie na post przed przeczytaniem calego watku i potem okazuje sie, ze napisala setny raz ta sama rade, co wszyscy ...
      • chatgris01 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 08:13
        big_grin
      • iwles Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 08:43

        Ale dzięki temu ja też już wiem i podzieliłam się w domu.
        Jestem domowym bohatyrem 🤣
      • bywalec.hoteli Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 08:48
        Nie każdy ma czas na czytanie całego wątku. Ty zawsze czytasz przed udzieleniem odpowiedzi?
      • suki-z-godzin Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 08:55
        E tam, to zabawne jak każda kolejna ematka myśli, że odkryła Amerykę i leci to napisać z takim zapałem, że przez głowę jej nie przejdzie, że być może jest to tak oczywista oczywistość, że napisało to już kilka osób big_grin
      • escott Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 19.09.23, 19:56
        Człowiek chce być pomocny, się wykazać, ale oczywiście wszędzie do wszystkiego kolejka, nawet do napisania o wlewie muszą wyprzedzić big_grin
    • mama-ola Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 08:21
      Gdy sobie z wieczora wyprasuję i naszykuję ubranie, a potem rano w ostatniej chwili następuje katastrofa. Np. podrę jedyne rajstopy albo podkład mi chlapnie na bluzkę.
    • leyla76 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 08:53
      Co do wlewu paliwa
      www.auto-swiat.pl/porady/eksploatacja/z-ktorej-strony-jest-wlew-paliwa-sprytny-sposob-zeby-to-sprawdzic-bez-wysiadania-z/tz7hll8
    • karotka_plus Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 10:17
      Opakowania z kosmetykami, pastami do zębów. Całe opakowanie zużywa się w przeciągu 2, góra 3 tygodni. A ta końcówka co się wyciska i wyciska to na pół roku starcza 😱
      Dla przykładu już miesiąc temu kończył mi się krem do twarzy. Kupiłam kolejne opakowanie. I ono od miesiąca czeka bo tego starego nie mogę wykończyć.

      I w ogóle kosmetyki, które mają pokazane, żeby zużyć je np w przeciągu 3 czy 6 miesięcy od otwarcia... Niektórych się nie da! Mam krem pod oczy 15 ml. I mi takie opakowanie starcza na bardzo długo, mimo że codziennie używam ledwo górę zużyłam (krem w słoiczku). Tak samo niektóre kremy do twarzy- pojemność minimum 30 ml, a często więcej. No nie da się tego zużyć w przeciągu sugerowanych 3 miesięcy. Wiem, że chodzi tu o zarobek. I tylko o to, co z tego że się wyrzuci pół opakowania niezużytego, najważniejsze, że klient kupi nowe. Ja się staram takie kremy traktować jako balsamy do ciała, na stopy. Zwłaszcza, gdy krem mi nie przypasuje.
      • chatgris01 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 23.09.23, 09:01
        Smaruj grubiej.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 10:56
      - zakrętki przyczepione do gwinta w butelkach czy kartonach.
      - filtry do wody pakowane w folię i tekturkę, po wuj ta tekturka i marnowanie papieru?
      - metki w ubraniach - ostatnio przymierzałam kurtkę, która miała 3!!! tekturowe, ogromne metki przypięte do - karku.
      - te plastikowe, małe, nitkowate elementy, które mocują metkę do ubrania, szczególnie wkurzające w skarpetach, gdzie spinają kilka par i żeby to rozciąć i uwolnić skarpety nożyczkami ryzykuje się uszkodzenie materiału tychże.
      • eglantine Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 17:42
        mebloscianka_dziadka_franka napisała:

        > - zakrętki przyczepione do gwinta w butelkach czy kartonach.

        Rany, kto to wymyślił?
        Nie cierpię.
        • emateczka Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 23.09.23, 09:14
          Unia Europejska...
      • shmu Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 22:12
        Metki wszyte pomiędzy materiał, nie można ich odpruć, tylko trzeba wyciąć nożyczkami ryzykując przecięcie materiału.
    • tilijka123 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 13:10
      Podobno wlew jest zawsze po tej stronie którą wskazuje strzałka poziomu paliwa jak jest na rezerwie. W moich samochodach to się sprawdza.
    • mysiulek08 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 17:29
      to ja chyba jakis stopien zen osiagnelam smile nic mnie nie wkurza tak na 1000% tongue_out
      • shmu Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 22:13
        Nawet jak ktoś ci wyjada z talerza? suspicious
    • reinadelafiesta Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 17:58
      Jednorazowe saszetki z odżywkami/maseczkami- wynalazek diabła. Otwarcie ich bez użycia nożyczek, szczególnie podczas kąpieli, jest praktycznie niemożliwe. A nie zawsze pamiętam, żeby sobie taką saszetkę wcześniej przygotować.
    • lilia-anna Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 21:55
      A wiesz, że na desce rozdzielczej jest taka ikonka...? Dooobra, żartowałam! big_grin
      • iwles Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 22:44

        No co ty! Nie mów!
        🤪
    • ochbejbe100 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 22:06
      Ogórki w supermarkecie pakowane w foliową owijkę.
    • muszebosieudusze Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 18.09.23, 23:48
      Skutek przerzucania korporacji odpowiedzialności za środowisko na konsumentów, czyli wszelkie opakowania które nie wiadomo do których odpadów wrzucać, a jak się wrzuci to i tak zapewne źle, bo np. ta termokurczliwa folia na której są drukowane etykiety się nie nadaje do recyclingu, więc albo pierdol środowisko albo z każdym opakowaniem walcz najpierw z brzytwą. Albo te słoiczki co mają plastikowe zakrętki a pod nimi taką jakb6 kartonową i zalaminowaną uszczelkę, to gówno trzeba usunąć przed recyklingiem a słoiczek zakręcić, właśnie walczyłam z tym przez piec minut bo się cholera dobrze trzymała. A potem mnie nachodzi refleksja - i co, w recyklingowi każdy słoiczek będą otwierać i sprawdzać czy uszczelka usunięta, czy na wszelki wypadek wszystkie potraktują jak nieusunięte i wywalą?
    • aankaa Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 19.09.23, 16:30
      kocia qpa w kuwecie tuż po wymianie żwirku
    • escott Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 19.09.23, 19:59
      Strasznie mnie wkurzają remonty (mam wrażenie, że wszystko jest rozkopane wszędzie kuźwa na raz), i aktualizacje aplikacji, zwłaszcza takich z ambicjami zabezpieczeniowymi. Potem chcę szybko skorzystać z aplikacji bankowej albo jakiegoś innego mobywatela, a tu uszczęśliwiono mnie aktualizacją i koniecznością kolejnego przeskakiwania przez milion płotków, żeby się zweryfikować, grrrrrrrrrrhhh. Ja nie chcę funkcji i wodotrysków, ja chcę, żeby działało, kiedy potrzebuję...
      • bene_gesserit Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 19.09.23, 20:00
        Remont to nie jest drobiazg, to Koniec Świata.
        • ichi51e Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 19.09.23, 20:40
          Zgadzam sie
      • sol_13 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 19.09.23, 20:14
        Aktualizacji aplikacji bankowych nie robi się samodzielnie, są wgrywki w nocy i wtedy część usług jest niedostępna.
    • default Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 19.09.23, 20:44
      Taki papier toaletowy, gdzie końcówka jest tak solidnie przyklejona, że aby napocząć rolkę trzeba oderwać kilka warstw, zanim zacznie się normalnie rozwijać.
      Wkurzają mnie te plastikowe, napompowane "baloniki", którymi wypełniają puste przestrzenie w paczkach. Co za bezsensowna produkcja plastikowego śmiecia ! Zawsze się wściekam jak to wyciągam i muszę wszystkie dziurawić i ściskać, żeby wypuścić powietrze, zanim wyrzucę.
      A ulotki z leków wyrzucam, nie potrafię włożyć blistra bezproblemowo i gładko, gdy w pudełku jest ulotka. Więc ulotka zaraz po otwarciu pudełka ląduje w koszu 🙂
      • muszebosieudusze Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 20.09.23, 01:23
        default napisała:

        > Wkurzają mnie te plastikowe, napompowane "baloniki", którymi wypełniają puste p
        > rzestrzenie w paczkach. Co za bezsensowna produkcja plastikowego śmiecia ! Zaws
        > ze się wściekam jak to wyciągam i muszę wszystkie dziurawić i ściskać, żeby wyp
        > uścić powietrze, zanim wyrzucę.

        Żartujesz, nie pamiętasz ery tzw. fragili?
        • emateczka Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 23.09.23, 09:16
          A co to są/były fragile?
    • muszebosieudusze Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 20.09.23, 01:21
      Ja tu właściwie nie mam nic do dodania ale sygnaturkę sobie chciałam wytestować.
      • m_incubo Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 20.09.23, 07:16
        Pochwalam, zwiększasz zasięg edukacyjny mojego posta 👍
    • jieva1 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 20.09.23, 07:58
      Mnie denerwują płyty do higieny z pompką, która jest zablokowana i trzeba ją odkręcić zgodnie ze strzałką z napisem open. Często kręci się to a pompka nie odbija do góry i jest cały czas zablokowana. Znalazłam na to sposób, przekładam pompkę z poprzedniego opakowania.
      • krisdevalnor Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 20.09.23, 08:27
        jieva1 napisała:

        > Mnie denerwują płyty do higieny z pompką, która jest zablokowana i trzeba ją od
        > kręcić zgodnie ze strzałką z napisem open. Często kręci się to a pompka nie odb
        > ija do góry i jest cały czas zablokowana. Znalazłam na to sposób, przekładam po
        > mpkę z poprzedniego opakowania.
        O, wlasnie. Wczoraj walczyłam z zelem pod prysznic, myslalam, ze w końcu to cholerstwo rozwalę. Na szczescie w koncu jakos pompka odskoczyla ale bylo blisko...
        • jieva1 Re: Upierdliwe drobiazgi codzienności 20.09.23, 16:48
          Oj też wiele razy myślałam, że będę zmuszona rozwalić opakowanie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka