andallthat_jazz
01.10.23, 10:35
U mnie przeziebienie, ktore sprawilo, ze od piatku sie bycze. Pogoda oszalala na calego i np. we wtorek ma byc 27 stopni. Ogolmie letnie ciuchy caly czas w uzyciu a dookola wszyscy bardziej lub mniej chorzy. Ja ze zwolnienia bardzo happy, bo zobacze sie jutro z terapeuta, ktory wyczarowal termin na poczekaniu. Szkola to masakra pod wzgledem nauki (niech mi ktos cos zlego powie na pielegniarzy, to nie recze za siebie 😉 Serio dajemy z siebie wszystko i niezaleznie od wieku padamy na ryjki). Grupe w szkole mam mega swietna. Ogolnie to brak powodow do narzekan 🙂, no poza katarem itp. U was? Co fajnego?