kochamruskieileniwe
19.10.23, 08:15
Pytam , bo w głowie mi się nie mieści...
Koleżanka wczoraj miała zebranie w szkole. Wynikła sprawa złego zachowania na lekcji. I złej odżywki nauczyciela -no po ludzku się nie dziwię, bo zachowanie uczniów może wyprowadzić z równowagi nawet świętego,ale odżywka typu zamknij mordę, jednak paść nie powinna.
I była kwestia tejże odzywki, czy rzeczywiście padła.
No i odezwała się jedną mama, która potwierdziła, że tak, ona to słyszała. Bo m aplikację do sprawdzania co robi jej dziecko i czasami słyszy co dzieje się na lekcji.
Podobno wszystkich zamurowało z wrażenia...( ale za chwilę reakcje były).
Moje pytanie- rzeczywiście są takie aplikację?
No nie powiem. Doznałam wstrząsu poznawczego. Jeszcze tak głośno o tym mówić? Przecież to nielegalne (chyba,że się mylę, bo w sumie nie nagrywa i nie rozpowszechnia, choć może to błędne założenie 😈).
Klasa 7 podstawówki.