lilith83
23.10.23, 23:04
Czytam was od dawna ale w tym temacie nie potrafię pisać pod własnym imieniem bo się boję rozpoznania. Moja ciocia - lekarka próbowała zamordować w domu moją mamę a swoją siostrę. Moja mama zaczęła mieć problemy ze zdrowiem - krwawienie z odbytu i duże biegunki. Zawiozłam ją do szpitala gdzie przyjęli ją na oddział. W międzyczasie przyjechała moja ciocia i namówiła ją na leczenie domowe. Podawała duże rodzaje leków, nawet 100-krotnie przekraczając dawki. Całe leczenie było nielegalne i niedozwolone w domu. Całą rodzinę odizolowała od mamy i jej pogarszających się wyników badań. Stwierdziła, że mama nie jest ubezwłasnowolniona i mamy się nie wtrącać w jej leczenie. Mama jakby nie kontaktowała ale podobno miała tak złe wyniki krwi, że miała ograniczone myślenie. Teraz nic nie pamięta z tego okresu. Cudem udało się mojemu bratu zobaczyć wyniki badań a mi zawieść mame na SOR. Miała od razu przetaczaną krew. Jak lekarze ją zobaczyli stwierdzili że to jest znęcanie i próba zabójstwa. I to cud, że mama żyje.
Moja teoria jest taka, że jak ciocia zobaczyła, że nie wyleczy mamy to postanowiła ją zabić. Wiedziała że jak mama trafi do szpitala z takimi obrażeniami to będzie miła odebrane prawo wykonywania zawodu.
Przed wyjazdem na SOR kazała mamie podpisywać zgody, że się zgadzała na takie leczenie.
Ciotka jedzi od dawna po wsiach i w taki sposób leczy innych ludzi. Dostaje za to dużo pieniędzy. Ile ludzi w ten sposób uśmierciła nikt tego nie wie.
I teraz mam pytanie - co zrobić aby ona odpowiedziała za swoje czyny? Wynająć adwokata ? Nie znam się zupełnie na sprawach sądowych.
Czy jak ciotce stwierdzą jakieś zaburzenie psychiczne a sądzę, że pójdzie do tą stronę to czy może moja mama domagać się od niej rekompensaty za poniesione krzywdy.?