stokrotka00000
27.10.23, 20:04
W firmie kilkunastoosobowej jest prezes i wiceprezes. Panowie delikatnie mówiąc się nie znoszą. Pracownik do tej pory prawa ręka prezesa zaczyna otrzymywać polecenia od wice zupełnie sprzeczne z tymi które otrzymuje od drugiego pana. Są to konkretne i poważne zmiany do wprowadzenia. Co robicie na miejscu tego pracownika?
Prywatnie uważacie, że prezes ma rację, z drugim prywatnie w duchu się nie zgadzacie i widzicie że działa na szkodę firmy, czyli nie wprowadza niczego konstruktywnego, miesza i manipuluje. Jednak to nadal też szef i ma wpływ na zatrudnienie. Wice dyryguje telefonicznie, nie ma za bardzo pojęcia o działaniach codziennych operacyjnych firmy, z drugim szefem albo nie rozmawia albo stosuje przepychanki słowne.